Informacje

07.11.2016 13:52 "próba otwarcia wytrychem funduszu"

Ministerstwo skontrolowało ratusz.
Zablokowało 200 mln na reprywatyzację

SERWISY:


- Pełniący obowiązki ministra skarbu państwa Henryk Kowalczyk oddalił wniosek prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o 200 mln zł dotacji na fundusz reprywatyzacji. Nie ma naszej zgody na nierzetelne wydawanie pieniędzy na dziką reprywatyzację - poinformował wiceminister skarbu Maciej Małecki.

Odmowa przekazania tych pieniędzy wynikała m.in. z tego, że "środki przyznawane poprzednio były wydawane w sposób uznaniowy i częściowo trafiały do osób skupujących roszczenia".

W udostępnionym dziennikarzom piśmie Kowalczyk zwraca się do Gronkiewicz-Waltz, że "dotychczasowe działania kierowanego przez panią urzędu nie dają rękojmi należytego wydatkowania środków publicznych na reprywatyzację, co w konsekwencji nie pozwala na udzielenie przedmiotowej dotacji".

Małecki wyjaśniał, że po poprzedniej odmowie, na początku tego roku, ówczesny minister skarbu Dawid Jackiewicz zlecił kontrolę, jak były wydawane środki z dotacji w 2015 roku.

26 mln zł na kupców roszczeń

Okazało się w jej toku, że np. 26 mln zł z tych pieniędzy trafiło do osób skupujących roszczenia.

- W tym do negatywnych bohaterów afery reprywatyzacyjnej. Do osób, których nazwiska pojawiają się od wielu miesięcy w przestrzeni publicznej. Do Marzeny K., byłej urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości, do Roberta Nowaczyka, do Marka Mossakowskiego, jego bliskiej krewnej, jego znajomych, do Janusza Piecyka – wyliczał Małecki.

- Z kolei 42 mln zł uzyskały dla swoich klientów trzy kancelarie prawne, m.in. właśnie kancelaria Nowaczyka - mówił Małecki.

"Recepta na 20 mln zł"

Ponadto kontrola wykazała "ryzyko uznaniowości co do wyboru spraw do wypłaty odszkodowania", brak weryfikacji czy odszkodowania nie wypłacono już poprzednio, brak należytych procedur przy weryfikowaniu wartości nieruchomości.

Wiceminister skarbu jako dowód nierzetelności postępowania władz Warszawy pokazał wniosek Marka Mossakowskiego o wypłatę roszczeń, na ponad 20 mln zł, napisany ręcznie, nieczytelnym pismem na kartce papieru. Jak powiedział Małecki, na podstawie tak napisanego wniosku, Mossakowski otrzymał ponad 5 mln zł. Autor wniosku to kontrowersyjny antykwariusz zajmujący się skupem roszczeń.

Wiceminister zasugerował, że pismo może kojarzyć się receptą. - Jeżeli tak to mamy chyba najdroższą receptę świata - na 20 mln złotych - skwitował.

Otwarcie wytrychem

Małecki dodał, że minister skarbu poinformował także Prokuratora Krajowego o nieprawidłowościach wykrytych przy wydawaniu przez władze Warszawy pieniędzy z dotacji MSP.

- Wniosek Hanny Gronkiewicz-Waltz traktujemy jako próbę otwarcia wytrychem funduszu reprywatyzacji - mówił Małecki. Dodał, że minister skarbu był zaskoczony, jak prezydent Warszawy "ma odwagę po tym wszystkim występować o kolejną dotację".

- Nie ma naszej zgody na nierzetelne wydawanie pieniędzy przez Hannę Gronkiewicz-Waltz na dziką reprywatyzację - powiedział Małecki.

W dostarczonej dziennikarzom dokumentacji sprawy znajduje się wniosek prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz do MSP o dotację z Funduszu Reprywatyzacji. Wynika z niego, że 200 mln zł miałoby zostać przeznaczone na "zaspokojenie roszczeń odszkodowawczych zgłaszanych przez następców prawnych byłych właścicieli gruntów".

Prezydent Warszawy podkreśla, że "wydatkowanie własnych środków na ten cel stanowi co roku znaczne obciążenie dla budżetu m.st. Warszawy", a całościowe obciążenia budżetowe z tytułu wypłat odszkodowań za nieruchomości warszawskie szacuje na kwotę ok. 3,5 mld zł.

Z kolei na podstawie dotychczasowych wyroków sądowych miasto na odszkodowania potrzebuje co najmniej 305 mln zł, z czego sama Warszawa jest w stanie wyłożyć 81 mln zł - pisze prezydent stolicy.

"To skandaliczne"

Warszawski poseł PiS Paweł Lisiecki podczas poniedziałkowego briefingu w Sejmie zaznaczył, że wyniki kontroli dot. reprywatyzacji w Warszawie "były skandaliczne". - Wykazała, że 26 milionów złotych zostało przekazanych osobom, które skupywały roszczenia, a 42 miliony zł zostało przekazanych na rzecz trzech kancelarii prawniczych działających na rzecz swoich klientów - podkreślił.

- Niedziwne jest, że MSP zdecydowało się na wstrzymanie dotacji. Bulwersujący jest fakt, że miasto stołeczne Warszawa jeszcze na początku października, czyli tuż po wybuchu afery reprywatyzacyjnej, domagało się od MSP realizacji tej dotacji i przelania 200 milionów złotych do tego, aby miasto mogło wypłacać środki osobom, które, jak mogłoby się okazać, nie są do tego uprawnione - zaznaczył poseł PiS.

Miasto nie jest zaskoczone

Zablokowanie 200 mln zł nie zaskoczyło władz Warszawy. - Wcześniejsze sygnały płynące ze strony ministerstwa wskazywały, że taka będzie decyzja. Jednak trzeba podkreślić, że to zła decyzja dla Warszawy - skomentował w rozmowie z tvnwarszawa.pl Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.

Jak decyzja ministerstwa wpłynie na funkcjonowanie stolicy. - Miasto zostało bez 200 mln zł, które byłyby znaczącą kwotą w ramach realizacji zadania związanego z wypłatą odszkodowań. Natomiast słysząc wcześniejsze zapowiedzi skorygowaliśmy budżet podczas jednej z sesji rady miasta, zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków właśnie o tę kwotę. Nie generuje konieczności wprowadzenia żadnych dodatkowych zmian - zapewnił.

Milczarczyk odniósł się też do wątku "recepty na 20 mln zł". - To jest wrzutka medialna. Być może ktoś potraktował ten dokument jako pismo przewodnie, ale nikt w Warszawie nie wydaje decyzji odszkodowawczych na podstawie świstka papieru zapisanego odręcznie. Do tego trzeba mieć odpowiednio udokumentowane roszczenie. To jest nieprawda i manipulacja - podsumował rzecznik.

Główne zdjęcie: Shutterstock

PAP/ran/sk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Zapytuję

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 23:46 ~Zapytuję


    Lulek 1Lulek 1

    Musi być na pinczery,musi być na jednorazową opłatę za potworka itd.
    xyc9q8~xyc9q8

    To trumienkowe to muszę przyznać, że aż przeraża. To namawianie dokładnie do tego, co powiedział jaśnie pan poseł. Urodzić dziecko, które przeżyje 3 minuty, ochrzcić, dać imię i wziąć 4000. Co za potwory siedzą w tym rządzie. Na pewno nie są to pieniądze pozwalające na utrzymanie niepełnosprawnego dziecka a jedynie na wsparcie poglądu Kaczyńskiego.

    Bo spiritus movens tego rządu jest bezdzietnym starym kawalerem. Jak on ma się wczuć w sytuację rodziców chorego dziecka ?

  • Ofiara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 23:42 ~Ofiara

    Jacek ~Jacek

    Los HGW w rękach warszawiaków.

    Zawsze znajdzie się jakaś grupka lizusów, którzy będą jej bronić, że niby jest ofiarą systemu. Ale rozumna większość ma już jej serdecznie dość.

  • Pod celą

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 23:38 ~Pod celą

    Wicedyrektor~Wicedyrektor

    PO-bieranie kasy do prywatnych kieszeni na podstawie świstków. I nikt nie pójdzie siedzieć?

    Hanna dzisiaj jęczała, że spodziewa się najgorszego i ja się jej nie dziwię.

  • Bhawo ona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 23:35 ~Bhawo ona

    Wyborca~Wyborca

    To HGW jeszcze nie siedzi?

    Siedzi, ale przed kamerą u Moniki Olejnik.Wyglądało, że mówi ciekawe rzeczy, ale jej nieartykułowany bełkot uniemożliwia słuchanie.

  • administrator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 12:37 ~administrator

    [cytat_2535507]
    [cytat_2535120]
    Jak Platforma Polskę doiła.

    Zdaje sie, że parę lat prezydentem Warszawy był wasz święty Lech? Co zrobił, co znalazł, co zablokował, co obnażył, co załatwił? Nic.

    [/cytat_2535507]
    Marek Kolarski szef Biura Gospodarowania Nieruchomościami wydał decyzję zwrotową i teren o wartości co najmniej miliarda złotych miał oddać za pół miliona złotych. Gdy dowiedział się o tym ówczesny prezydent Lech Kaczyński odmówił podpisania aktu notarialnego. Zdymisjonował Kolarskiego i zawiadomił prokuraturę.

  • i tyle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 11:30 ~i tyle

    [cytat_2535120]
    Jak Platforma Polskę doiła.

    Zdaje sie, że parę lat prezydentem Warszawy był wasz święty Lech? Co zrobił, co znalazł, co zablokował, co obnażył, co załatwił? Nic.

  • buu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 09:59 ~buu

    i Baaardzo dobrze!!!!!!Odciąć ratusz od kasy, odciąć HGW od kasy!!

  • rety

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 08:33 ~rety

    Anka~Anka

    Ten pan to też sie z prawdą mija. Wszystko co mówi to robi pod publiczkę ,wprowadzając spoleczeństwo w błąd .

    jakieś przykłady? czy tak tylko chciałaś coś napisać.

  • Dsmdsp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 07:52 ~Dsmdsp

    Aleksander Gierymski~Aleksander Gierymski

    Bardzo dobrze. Jestem bardzo zadowolony że Minister Ziobro wziął się wreszcie za ten cały gang bandytów reprywatyzacyjnych. "Polecą" głowy polityków (wszystkie partie - PiS rządził na ratuszu pomiędzy 2002 i 2006), głowy adwokatów, głowy sędziów, głowy urzędników Ratusza, głowy U.B.-eków, głowy "służb specjalnych" i głowy "mafii pruszkowskiej". Całe to towarzystwo uczestniczyło w okradaniu państwa. Koniec rozbojów.

    Wziął sie tak samo jak i poprzednio. Ma 0 pełnie władczy a nie umie nikomu winy udowodnić. Za to wysyłać ludzi w kominiarkach z granatami i ostra bronią wychodzi mu świetnie.

    Skąd ten szum przy reprywatyzacji zamiast wyroków i osadzenia winnyc? No czyżby nie bylo winnyc? A moze strach, ze połowa dawnego ratusza pod Kaczyńskim robiła to samo. Wcześni Misiewicźe?

  • Anka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2016 04:13 ~Anka

    Ten pan to też sie z prawdą mija. Wszystko co mówi to robi pod publiczkę ,wprowadzając spoleczeństwo w błąd .

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »