Informacje

09.04.2013 08:56 Powstaną pasy rowerowe na jezdniach?

Minister wyjaśnia miastu,
jak wytyczać pasy rowerowe

SERWISY:

Można wytyczać pasy rowerowe wzdłuż ulic, przy których parkują samochody - taka jest ministerialna interpretacja przepisów, które do tej pory odwrotnie odczytywał miejski inżynier ruchu. Zdaniem Zielonego Mazowsza, otwiera to drogę do rowerowej rewolucji w Warszawie.

Pasy rowerowe na jezdniach to standard w wielu miastach, gdzie komunikacja rowerowa jest rozwinięta. Zapewniają m.in. lepszą widoczność rowerzystów na skrzyżowaniach, pozwalają zaoszczędzić miejsce i ułatwiają odśnieżanie tras rowerowych.

Jak zauważają ekolodzy z Zielonego Mazowsza, w Warszawie do tej pory powstało jednak tylko kilka pasów rowerowych na jezdniach.

- Powodem są po pierwsze niejasne przepisy dotyczące ich wyznaczania, a po drugie - skrajnie niekorzystna interpretacja tychże przepisów przez stołecznego inżyniera ruchu – twierdzi Zielone Mazowsze.

Inżynier interpretuje...

W regulującym tę kwestię rozporządzeniu ministra infrastruktury z 2003 r. czytamy: Na odcinku jezdni, na którym wyznaczony został pas dla rowerów należy wyeliminować zatrzymywanie pojazdów. Według ZM, miejski inżynier ruchu interpretował to do tej pory w sposób bardzo niekorzystny dla rowerzystów.

- Uważał bowiem, że nie da się legalnie wytyczyć pasów rowerowych na ulicy, na której występuje parkowanie samochodów, bez zlikwidowania tego parkowania. Bez względu na to czy pojazdy stoją na jezdni, w zatoce parkingowej, czy na chodniku. W praktyce oznaczało to, że pasy rowerowe nie powstawały, bo niemal przy każdej ulicy w Warszawie, nadającej się do wytyczenia na niej pasów, parkują – w taki czy inny sposób – samochody – tłumaczy Zielone Mazowsze.

... a minister wyjaśnia

W związku z pracami nad systemem ścieżek rowerowych prowadzonymi przez ratusz, wiceprezydent Jacek Wojciechowicz napisał do ministerstwa prośbę o interpretację kontrowersyjnego przepisu. Z odpowiedzi, którą publikuje na swojej stronie Zielone Mazowsze, wynika, że zatrzymywanie pojazdów poza jezdnią (np. w zatoce lub na chodniku) jest dopuszczalne.

- W związku z tym na wielu jezdniach Warszawy mogą powstać pasy rowerowe - twierdzą ekolodzy, choć zwracają uwagę, że nie wszędzie będą one równie bezpieczne: - Jednocześnie w odpowiedzi minister wyraża wątpliwości, co do wyznaczania pasa rowerowego wzdłuż miejsc parkingowych skośnych i prostopadłych do jezdni, sugerując że bezpieczne jest jedynie wyznaczanie takiego pasa wzdłuż parkowania równoległego – czytamy na stronie ZM.

lata/par/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • shl_ka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2013 18:40 ~shl_ka


    kierowa~kierowa

    Szanowni Rowerzyści! Chcecie na ulice proszę bardzo, ale... Proszę mieć tablice rejestracyjne, abyście nie byli anonimowi, proszę abyście posiadali uprawnienia (większość nie zna przepisów), obowiązkowe OC, obowiązkowe kaski i ubezpieczenie, a także podatek drogowy!!! Co Wy na to? Jak nie macie nic przeciwko, zapraszam i zachęcam do pasów dla rowerów! Bo jak na razie to z NASZYCH pieniędzy buduje się i remontuje drogi!!! Pozdrawiam!
    Chłopak klawy z  Warszawy~Chłopak klawy z Warszawy

    Kolego po fachu z wielką przyjemnąścią Ci odpiszę na Twoją wypowiedź
    1. tablice rejstracyjne (jestem równierz na tak) rower tak samo jak motocykl czy inny pojazd,który porusza się drogami publicznymi nie powinien być anonimowy.
    2. Egzamin na rower? dlaczego? - nieznajomość przepisów nie zwalnia z przestrzegania (większe kontrole rowerzystów i mandaty)
    3 obowiązkowe kaski (jestem na tak) pod warunkiem jazdy ulicą a nie w parkach (obowiązkowe dla dzieci i młodzierzy do lat 16- wszędzie)
    4. obowiązkowe OC (tak, tylko żeby było w cenie 10-20zł za rok) sam bym wykupił
    5 podatek drogowy? dlaczego? jadąc rowerem zmniejszam emisję CO2 io innych gazów spalanych w paliwie, nie "produkuję" korków. na moję ogólne zdrowię NFZ wyda mniej niż na osobą nie jeżdżącą rowerem. U nas podatek jest w paliwie, kto więcej jeździ więcej płaci. Za co ja mam płacić podatek drogowy jeżdżąc rowerm???

    Ja jako kierowca nie lubię rowerzystów, jako rowerzysta nie lubię kierowców.

    Pozdrawiam

    Zawodowy kierowca- Miłośnik rowerów




    CO2 ! to jeszcze są barany co w to wierzą??? I jeszcze ta zgoda na opodatkowanie wszystkiego: OC, tablice rejestracyjne... człowiek sowiecki w postaci czystej. Idźmy za ciosem - wózki dziecięce też poruszaja się w pasie drogowym. Opodatkować i oznakować! ! Dalej juz mi sie nie chce - ręce opadają...

  • marzyciel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2013 11:17 ~marzyciel

    welocyped~welocyped


    Mnie nie są - jak się spieszę (do pracy) to jadę jezdnią i przestrzegam przepisów bo mam o nich jakieś pojęcie (czynne prawo jazdy) a jak się nie spieszę to mogę się toczyć chodnikiem.

    A do sklepu na zakupy wolę rowerkiem - odpada szukanie miejsca na parkingu... :)

    dochodzi potem szukanie rowerku i powrot na piechote niestety

    Marzy mi sie zeby mozna bylo zostawic rower i nikt by go nie ukradł

  • spadaj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2013 16:39 ~spadaj

    Kierowca~Kierowca

    Przede wszystkim obowiązkowe karty rowerowe - szkolenia i egzamin z przepisów dot. ruchu drogowego -
    z kolei dla Ciebie obowiązkowe szkolenie drogowe. bo to kupione na bazarku prawo jazdy to jednak nie jest sukces...

  • precz precz precz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2013 16:38 ~precz precz precz

    Kierowcy! (sam nim jestem). Przecież ścieżki rowerowe to także więcej luzu dla Was (mniej samochodów) oraz bezpieczniejsza ulica (nie pałętają się rowerzyści). Dlaczego macie problem ze ścieżkami skoro w NICZYM wam to nie ujmie? psy ogrodnika?

  • precz pajacu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2013 16:37 ~precz pajacu

    kierowa~kierowa

    Szanowni Rowerzyści! Chcecie na ulice proszę bardzo, ale... Proszę mieć tablice rejestracyjne, abyście nie byli anonimowi, proszę abyście posiadali uprawnienia (większość nie zna przepisów), obowiązkowe OC, obowiązkowe kaski
    w porządku, ale pod warunkiem jak ty będziesz jeździł w kasku w samochodzie (przecież nie zaprzeczysz, że podniosłoby to poziom bezpieczeństwa)?

  • Chłopak klawy z  Warszawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2013 13:06 ~Chłopak…

    kierowa~kierowa

    Szanowni Rowerzyści! Chcecie na ulice proszę bardzo, ale... Proszę mieć tablice rejestracyjne, abyście nie byli anonimowi, proszę abyście posiadali uprawnienia (większość nie zna przepisów), obowiązkowe OC, obowiązkowe kaski i ubezpieczenie, a także podatek drogowy!!! Co Wy na to? Jak nie macie nic przeciwko, zapraszam i zachęcam do pasów dla rowerów! Bo jak na razie to z NASZYCH pieniędzy buduje się i remontuje drogi!!! Pozdrawiam!

    Kolego po fachu z wielką przyjemnąścią Ci odpiszę na Twoją wypowiedź
    1. tablice rejstracyjne (jestem równierz na tak) rower tak samo jak motocykl czy inny pojazd,który porusza się drogami publicznymi nie powinien być anonimowy.
    2. Egzamin na rower? dlaczego? - nieznajomość przepisów nie zwalnia z przestrzegania (większe kontrole rowerzystów i mandaty)
    3 obowiązkowe kaski (jestem na tak) pod warunkiem jazdy ulicą a nie w parkach (obowiązkowe dla dzieci i młodzierzy do lat 16- wszędzie)
    4. obowiązkowe OC (tak, tylko żeby było w cenie 10-20zł za rok) sam bym wykupił
    5 podatek drogowy? dlaczego? jadąc rowerem zmniejszam emisję CO2 io innych gazów spalanych w paliwie, nie "produkuję" korków. na moję ogólne zdrowię NFZ wyda mniej niż na osobą nie jeżdżącą rowerem. U nas podatek jest w paliwie, kto więcej jeździ więcej płaci. Za co ja mam płacić podatek drogowy jeżdżąc rowerm???

    Ja jako kierowca nie lubię rowerzystów, jako rowerzysta nie lubię kierowców.

    Pozdrawiam

    Zawodowy kierowca- Miłośnik rowerów

  • WarsawStreet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2013 12:40 ~WarsawStreet

    Dajan55 niestety używasz słów nie dostosowanych do rzecyzwistości. Rowerzyście nie są szaleńcami, bo na motocyklistów zabrakłoby Ci słów.
    Rowerzyści maj niestety w naszym mieście przerąbane. dwukierunkowe drogi, permanente wymuszanie, niewspomnę o pieszych na drogach.
    Osobiście jestem zagożałym przeciwnikiem dróg rowerowych na drogach wspólnych z samochodami. Powód brak kultury osobistej uczestników ruchu i permanentnie przekraczana prędkość. Z tych dróg niestety nie będą mogły korzystać dzieci (przepisy o ruchu drogowym) i niechętnie starsi ludzie (wzgledy bezpieczeństwa). Brak dróg dwukierunkowych to największa zmora tego miasta i okolic. kierowcy samochodów nie mogą być osoądzani za jazdę rowerzysty z prędkością 35km/h po ścieżce ale z przeciwległej strony.
    Cała europa to wie dlatego droga rowerowa ma zwykle 2 metry min. Drogi rowerowe na asfalcie to kompletna bzdura. ja przesunął bym parkujące samochody na asfalt właśnie i tak jak w Dani, Holandi odgrodził parkujące samochody barierką betonową (bezpieczeństwo dzieci i osób starszych) i poprowdził drogę za tą bezpieczną barierą.

  • uhaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2013 10:56 ~uhaha

    Kierownik~Kierownik

    Do ~uhaha

    Właśnie dałeś przykład pełnej kultury, współpracy i zrozumienia społecznego jak rozumiem w holenderskim wydaniu. Na Holandii uhaha świat się nie kończy.


    Byłem u prostytutek pod wpływem narkotyków ale nadal stwierdzam, że nie na temat odpisujesz i nic nie rozumiesz. Miłego dnia.

  • Felek Majher

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2013 08:58 ~Felek Majher

    dajan55~dajan55

    Rowery to bardzo dobry środek lokomocji w mieście - ale - (zawsze jest jakieś ale)pod warunkiem że rowerzyści znają przepisy i stosują się do nich - tak że jak to już inni zauważyli - rower tak ale pod warunkiem posiadania karty rowerowej- która myślę wyeliminuje szaleńców na rowerach (chociaż prawo jazdy jednak nie wyeliminowało szaleńców w samochodach).


    Proszę cię, codziennie spotykam na ulicach takich co to niby mają prawo jazdy, a tak naprawdę nie mają pojęcia o przepisach ruchu drogowego, ewentualnie olewają je z premedytacją.

  • Elitarny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2013 08:44 ~Elitarny

    kierowa~kierowa

    Szanowni Rowerzyści! Chcecie na ulice proszę bardzo, ale... Proszę mieć tablice rejestracyjne, abyście nie byli anonimowi, proszę abyście posiadali uprawnienia (większość nie zna przepisów), obowiązkowe OC, obowiązkowe kaski i ubezpieczenie, a także podatek drogowy!!! Co Wy na to? Jak nie macie nic przeciwko, zapraszam i zachęcam do pasów dla rowerów! Bo jak na razie to z NASZYCH pieniędzy buduje się i remontuje drogi!!! Pozdrawiam!


    Tylko w tym śmiesznym kraju można wymyślać takie bzdury. Na świecie są znacznie większe miasta niż Warszawa, po tych miastach jeżdzą codziennie miliony rowerów i jakoś nikt nie ma z tym problemu, nikt nie potrzebuje OC, tablic, kart rowerowych. Nie wiem, może ludzie są mądrzejsi w tych krajach, a może kierowcy aut są zarazem rowerzystami i potrafią koegzystować ze sobą, a może zwyczajnie nie stwarzają idiotycznych problemów.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »