Informacje

03.09.2015 15:04 saskersi mają dość

Mieszkańcy Saskiej Kępy:
organizujcie imprezy gdzie indziej!

SERWISY:


Stadion Narodowy nie oszczędza sąsiadów. W lipcu koncert AC/DC, w weekend
festiwal fajerwerków, a 27 września PZU Maraton Warszawski. - Od ponad pół roku cierpimy z powodu zamknięcia mostu Łazienkowskiego. Zanim zostanie ponownie otwarty, takie imprezy można organizować gdzie indziej. Mamy dość - skarżą się mieszkańcy Saskiej Kępy i Gocławia.

Niezadowolenie mieszkańców spowodowane hałaśliwym sąsiedztwem Stadionu Narodowego stale rośnie. Mecz piłkarskie i głośne koncerty rockowe to nic przy tym, co czeka ich w najbliższy weekend. Na sobotę zaplanowano 7-godzinne "najpotężniejsze widowisko pirotechniczne w Polsce".

- Wybór lokalizacji jest bardzo niefortunny. Podobna impreza w Berlinie odbyła się w Maifeld, obszarze położonym za obwodnicą miasta, z dala od gęstej zabudowy mieszkaniowej. Czy w Warszawie w przypadku podobnych imprez wybór lokalizacji nie powinien być analogiczny? - pyta w rozmowie z tvnwarszawa.pl Tadeusz Rudzki z Samorządu Mieszkańców Saskiej Kępy.

- Naprawdę jesteśmy otwarci na dialog i kolejne spotkania, zarówno z mieszkańcami, jak i władzami, ale pamiętajmy, że PGE Narodowy znajduje się w sercu Warszawy i to się nie zmieni. Możemy i będziemy szukać zadowalających rozwiązań, ale na kompromisy muszą być gotowe obie strony. Naszym zadaniem jest takie zarządzanie obiektem, żeby zarabiał na siebie i był atrakcyjny pod względem nie tylko rozrywkowym, ale i sportowym - mówi nam Piotr Glinkowski z PL.2012+, a mieszkańców zachęca do kontaktu na specjalnego maila sasiedzi@pgenarodowy.pl.

Hałas, korki, zamknięte ulice

Ale problemem jest nie tylko hałas związany z masową imprezą na Narodowym. Saskersi podkreślają, że podczas imprez we znaki daje się też zamykanie ulic, co przy nieczynnym moście Łazienkowskim stanowi dla nich poważną uciążliwość.

- Przez cały tydzień nasza okolica jest zakorkowana. Codziennie stoimy godzinami w wielokilometrowych korkach, tracimy czas. Ciężko pozałatwiać jakiekolwiek sprawy, dlatego przekładamy je na weekend. Tymczasem wtedy organizuje się nam takie imprezy - tłumaczy Rudzki. 

I na listę skarg mieszkańców do władz dopisuje "PZU Maraton Warszawski", który ma odbyć się 27 września. Trasa obejmuje m.in. Zieleniecką, Francuską, Zwycięzców, Saską, Egipską, Wał Miedzeszyński i most Świętokrzyski.

- Regularnie spotykamy się z władzami, które zapewniają, że chcą zmniejszać ograniczenia w ruchu związane z zamkniętym mostem Łazienkowskim. Tymczasem trasa kolejnego maratonu nie została przemyślana, to jakieś kuriozum. Czujemy się lekceważeni - skarży się w imieniu mieszkańców.

Tędy pobiegną uczestnicy biegu:

"Poczekajcie do otwarcia mostu"

Po raz kolejny przesłali do dzielnicowego ratusza pismo z prośbą o uwzględnienie ich uwag.

- Wiemy, że biegi cieszą się dużą popularnością, a stadion musi na siebie zarabiać i jest wyjątkowym obiektem, ale naprawdę potrzeba trochę rozsądku przy wyznaczaniu tras kolejnych biegów - mówi nam Rudzki.

- Zaznaczamy, że mieszkańcy powitaliby maraton z dużo większym zrozumieniem, gdyby ruch na moście został przywrócony. Prosimy, by władze wstrzymały decyzje dotyczące imprez organizowanych na stadionie do czasu ponownego otwarcia mostu Łazienkowskiego - czytamy w dokumencie.

Jak dodaje Rudzki, sąsiedzi Narodowego liczą, że władze miasta będą negocjować z organizatorami imprez, by te były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców.

"Rozmawiamy z organizatorami"

Takiej gwarancji nie chce jednak dać miasto, choć do ratusza docierają skargi mieszkańców Saskiej Kępy.

- Rozumiemy mieszkańców, ale jako miasto nie mamy bezpośredniego wpływu na program imprez, które odbywają się na stadionie. O tym decyduje operator obiektu – zastrzega Agnieszka Kłąb, rzeczniczka stołecznego ratusza.

Jak jednak zaznacza, władze miasta starają się rozmawiać z organizatorami imprez, które mają miejsce zarówno na stadionie, jak i poza nim. - Jeśli ktoś, chce zorganizować wydarzenie po prawej stronie Wisły, to staramy się uzgodnić takie warunki, aby mieszkańcy, jak odczuli jak najmniejsze uciążliwości - zapewnia i tłumaczy, że m.in. z tego powodu większość imprez odbywa się głównie w weekendy, gdy większość osób nie musi dojeżdżać do pracy i szkół.

- Przykładamy także dużą wagę do informowania mieszkańców odpowiednio wcześnie. Przygotowujemy mapki i schematy utrudnień – wylicza Kłąb.

ZOBACZ TEŻ MATERIAŁ "POLSKI I ŚWIAT" TVN24 O PROTESTACH MIESZKAŃCÓW:

 

Na Narodowym trwają przygotowania do sobotniej imprezy:

kś/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nicko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 21:46 ~Nicko

    Rozwiązaniem problemów komunikacyjnych Saskiej Kępy byłoby zbudowanie lokalnego mostu na przedłużeniu ul Zwycięzców. Ten temat co jakiś czas powraca, ale Ratusz odrzuca ten pomysł, bo chce ograniczyć ruch w mieście i zmusić mieszkańców do korzystania z komunikacji miejskiej. Obiecuję korzystać z niej kiedy wszyscy prezydenci, burmistrzowie dzielnic i cała ta koteria też będzie jeździła tramwajami i autobusami. W tej chwili wyglada to tak - wy bedziecie jeździli komunikacją miejską aby władza miała wygodniej. Sorry, taki mamy klimat.

  • Dudashvili

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 15:40 ~Dudashvili

    Tak jest! Niech wróci wielki bazar! Będzie cicho, spokojnie no i taniej ;)

  • WWW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 10:41 ~WWW

    Witam! Czytam wasze wpisy i jedenepszy od drugiego! Po pierwsze jak byl stadion X lecia to niebylo tylu imprez niezamykano ulic. Ludzie mieszkajacy po prawej stronie wisly niemoga wogole przedostac do centrum! Bezmyslnosc wladz! Po drugie zaden normalny kraj niebuduje stadionu narodowego w centrum miasta po to zeby niemiec takich sytuacji ale to jest Polska! Wstyd!

  • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 09:55 ~xxxxxxxxxx…

    to jak Wam przeszkadza stadion to przeprowadźcie się na czerniakowską. tam od maja do koca października jest zakaz wychodzenia z domu, ciągle jak nie mecz na legii to jakiś maraton itp. ti to co roku i w kazdy weeked a nie jak na narodowym raz w miesiącu i od razu iwelkie halo

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 09:50 ~wawa

    Piszą,że im przeszkadza a sami przyjdą i będą się bawić. Takie imprezy raz na jakiś czas w takim miejscu a jak by zorganizowali w innym miejscu to by pytali dlaczego Pani HGW nie zorganizowała w Stolicy.

  • eem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 09:33 ~eem


    eeM~eeM

    miejsce i stadion istnieją od lipca 1955 roku
    i teraz tak przeszkadza?
    Nick~Nick

    No tos pojechał po bandzie. Pomijając ostatnie lata kiedy tam był bazarek to nie przypominam sobie żeby, oprócz wyścigu pokoju, imprezy na stadionie blokowały Saską Kępę i most. A teraz blokują. Hałas? To niestety są konsekwencje życia w mieście.


    wiecej imprez na stadionie? chyba powinniśmy się cieszyć ze nie zostaliśmy w czasach witania na stadionie Leonida Breżniewa

  • llllllllll

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 09:12 ~llllllllll

    Przesadna awantura. Ja mam w okolicy dyskotekę i huk się niesie w każdy weekend, trzy noce w tygodniu wyjęte z życia i co? I nic. Ludzie gdzieś się chcą bawić i nie będą w tym celu wyjeżdżać niewiadomo gdzie. Sama czasami wychodze i też się bawię w lokalach, które tak samo mogą komuś przeszkadzać, jak mi dyskoteka w okolicy. Takim miastem jest Warszawa, rozwija się kulturowo i fajnie, jest co robić wieczorami. Do czego zmierzam... Niektórzy mają dyskotekę pod domem, która huczy co tydzień. A na Saskiej Kępie mają narodowy, na którym w ciągu roku odbywa się kilka imprez na krzyż i urządzają wielkie protesty i tak strasznie im źle. Stanowcza przesada. Uważam, że taki obiekt powinien być wykorzystywany, a nie stać bez celu i tylko ładnie wyglądać. Owszem, te festiwale kilkudniowe powinny być jednak na uboczu, ale impreza w jeden wieczór? Rozumiem, że w Sylwestra na Saskiej Kępie też nie ma fajerwerków?

  • wu36na

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 08:57 ~wu36na

    Saskersom odbiło.

  • mia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 08:46 ~mia

    Nie piszcie, ze mieszkańcy Saskiej Kępy nie chca imprez na Narodowym, tylko, ze NIKTÓRZY mieszkańcy!!!!!
    To jest róznica, ja mieszkam na Saskiej Kepie (ul. Francuska, blisko stadionu) i nie mam nic przeciwko imprezom!!!!!!!!!!!!

  • hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2015 08:45 ~hehe

    oj tam, oj tam... beło eło teła bedzie cyrk! Hanka sukces zaliczyła a wy nie podskakujcie bo wam drugi postawi i wtedy bedziecie miec imprezy w stereo

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »