Informacje

05.11.2015 12:15 wykarczują drzewa przy torach

Mieszkańcy ostro o wycince setek drzew przy WKD. "To zabije nasze miasteczka"

SERWISY:

Mieszkańcy podwarszawskich miasteczek boją się planowanej wycinki drzew przy trasie WKD. Twierdzą, że takie działania kolejarzy wręcz zabiją ich miejscowości, w których drzewa są nieodłącznym elementem krajobrazu. Organizują się w internecie i apelują do decydentów, by skupili się na pielęgnacji drzewostanu wzdłuż torów, a nie jego likwidacji.

O planach kolejarzy dotyczących wycinki setek drzew znajdujących się w odległości 15 metrów od torów Warszawskiej Kolei Dojazdowej pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Urząd Transportu Kolejowego nakazał ich usunięcie, bo znajdują się zbyt blisko torów i tym samym, nie spełniają wymogów bezpieczeństwa zawartych w rozporządzeniu ministra infrastruktury. Mówi ono, że żadne drzewa i krzewy nie mogą znajdować się bliżej niż 15 metrów od torów.

Wycince zieleni sprzeciwiają się mieszkańcy miejscowości, przez które przejeżdża kolejka. - Urzędnicy kompletnie zapominają o tym, że drzewa przy torowisku chronią mieszkańców przed hałasem generowanym przez pociągi i zapewniają samej linii ochronę przed śniegiem - tłumaczy Joanna Komorowska, jedna z inicjatorek akcji "Ratuj drzewa przy WKD".

Zdaniem przedstawicielki mieszkańców, wycinka drzew bezpowrotnie zniszczy krajobraz miasteczek ogrodów, przez które przebiega linia, czyli m.in.: Komorowa czy Podkowy Leśnej. - Torowiska przechodzą przez sam środek naszych miejscowości. Wycinka drzew po prostu zabije nasze miejsce zamieszkania - przyznaje Komorowska.

Pielęgnacja, a nie wycinka

Akcja "Ratuj drzewa przy WKD" odbywa się w internecie. Jej inicjatorzy napisali specjalną petycję do szefostwa WKD i Urzędu Transportu Kolejowego, by nie wycinać drzew przy linii, a bardziej zwrócić uwagę na ich pielęgnację.

- Wystarczyłoby, żeby kolejarze przeszli się raz na pół roku wzdłuż linii i ocenili, które drzewa są chore lub zagrażają torowisku i wtedy je usunęli - wyjaśnia przedstawicielka akcji i dodaje, że to zdecydowanie najlepszy pomysł na rozwiązanie problemu na linii WKD. - Kolejarze nie powinni usuwać drzew wartościowych i niezagrażających pociągom, a takich wzdłuż torów jest najwięcej - apeluje Komorowska.

Będą działać

Przez dwa tygodnie pod internetowym apelem do urzędników podpisało się już ponad trzy tysiące osób. Jednak to nie koniec działań obrońców drzew przy WKD. - Będziemy drukować plakaty i ulotki, by dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców - wymienia Małgorzata Pachecka, druga z inicjatorek akcji.

W planach jest także happening. - W Podkowie Leśnej wraz z burmistrzem chcemy zorganizować akcje, podczas której zaznaczymy pas 15 metrów od torów, w którym drzewa miałyby zniknąć. Pokażemy tym samym, co się wydarzy z naszym krajobrazem po wycince. Jaki pas gołej ziemi chcą nam zaserwować kolejarze - zapowiada gorzko Pachecka.

Drzewa pod topór

Tymczasem kolejarze składają już wnioski do samorządów o wycinkę drzew. - Od maja do października skierowano ogółem 11 wystąpień na łączną liczbę ponad 170 drzew do następujących organów administracyjnych: UG Brwinów, Urząd m.st. Warszawy – Dzielnica Włochy, UG Grodzisk Mazowiecki, UG Michałowice, Prezydent Miasta Pruszkowa, Starostwo Powiatowe w Pruszkowie - informuje Krzysztof Kulesza, rzecznik WKD.

Niektóre jednostki już zezwoliły na wycinkę. - Dotychczas spółka otrzymała odpowiedzi od dwóch organów administracyjnych: Urzędu Dzielnicy Warszawa-Włochy oraz Urzędu Gminy Grodzisk Mazowiecki obejmujące zgodę na przeprowadzenie wycinki drzew odpowiednio w rejonie przystanku osobowego "Warszawa Raków" oraz na terenie siedziby spółki w Grodzisku Mazowieckim - mówi Kulesza.

W sumie chodzi o 10 drzew - 8 przy Rakowcu i 2 w Grodzisku. - Zauważyliśmy, że te przy Rakowie już zostały wycięte - przyznaje Komorowska.  Kolejarze twierdzą jednak, że po 1 października nie składali następnych zapytań o wycinkę. - Brak również nowych decyzji o zakwalifikowaniu kolejnych drzew do wycinki - dodaje rzecznik WKD.

Rzeź drzew przy WKD

Los setek drzew wzdłuż torowiska Warszawskiej Kolei Dojazdowej nie jest pewny od maja. Wówczas Urząd Transportu Kolejowego nakazał ich usunięcie, bo znajdują się zbyt blisko torów i tym samym, nie spełniają wymogów bezpieczeństwa zawartych w rozporządzeniu ministra infrastruktury. Mówi ono, że żadne drzewa i krzewy nie mogą znajdować się bliżej niż 15 metrów od torów. Wycince zieleni sprzeciwiają się mieszkańcy i władze gmin, przez które przejeżdża kolejka. 

Kolejarze najprawdopodobniej próbują grać na zwłokę. Składają kolejne prośby o przedłużenie terminu wycinki drzew. Sam urząd też nie jest do końca przekonany, czy tak restrykcyjny przepis powinien być stosowany do kolejki dojazdowej.  – Rozporządzenie (mówiące o odległości 15 m – przyp. red.) jest w tej chwili nowelizowane, ponieważ uznaliśmy, że w przypadku niektórych miejsc, np. Podkowa Leśna, jakieś wyjątki są potrzebne, a obecnie przepisy nie przewidują takiej możliwości – zapowiadał niedawno rzecznik UTK.

WKD wystąpiła również do prezesa UTK o pozwolenie na ograniczenie wycinki drzew, tylko do tych chorych, zniszczonych i pochylonych w stronę torowiska. Urząd ma podjąć decyzję w tej sprawie 30 listopada.

Jakub Baliński

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 09:02 ~stonka

    Karlos~Karlos

    No i po co te emocje? Los drzew i tak już przesądzony. Pewnie przyjaciele prezesa zacierają ręcę, bo dostali świetne zlecenie na wycinkę i zagospodarowanie drogiego drewna.

    Wiadomo: Olcha droższa niż heban!

  • zdrowo myslacy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2015 17:49 ~zdrowo myslacy

    Zawiesic polączenie WKD i pozostawic drzewa. Co na to mieszkancy?

  • Stachu 2011

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2015 11:50 ~Stachu 2011

    Na linni PKP kierunek Warszawa - Błonie też juz wycieli drzewa

  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2015 09:46 ~Normalny

    Zamknąć kolejkę WKD . Przenieść tabor tam gdzie chcą mieć kolej .

  • wawryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2015 08:38 ~wawryk

    Na lini wawerskiej zrobili to po cichu
    W Falenicy zostało jedno drzewo bo stoi na prywatnym placu

  • spoma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2015 08:13 ~spoma

    AJak~AJak

    Zlikwidować WKD, a w ich miejsce zrobić pasy ścieżek rowerowych. Bedzie zdrowiej.

    Jestem za, niech będzie jak na Swiętokrzyskiej lub placu Powstańców Warszawy.
    Ograniczyć ruch do Centrum :)

  • Karlos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2015 07:49 ~Karlos

    No i po co te emocje? Los drzew i tak już przesądzony. Pewnie przyjaciele prezesa zacierają ręcę, bo dostali świetne zlecenie na wycinkę i zagospodarowanie drogiego drewna.

  • AJak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2015 21:35 ~AJak

    Zlikwidować WKD, a w ich miejsce zrobić pasy ścieżek rowerowych. Bedzie zdrowiej.

  • mszw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2015 20:57 ~mszw

    Nie wycince drzew.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2015 20:36 ~gość

    Nikt ci nie karze mieszkać w tych "pipidówkach"

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »