Informacje

20.10.2016 15:07 15 procent miasta to lasy

Mieszkają w Warszawie na dziko

SERWISY:

Dziki, wiewiórki, sarny, ale też łosie, bobry czy lisy – to tylko niektórzy dzicy mieszkańcy Warszawy. Stołeczny ratusz namawia, aby nie bać się ich, ale kontakt z nimi minimalizować, nie dokarmiać zwierząt, a jeśli nieść im pomoc to z głową.

Dziki na Białołęce, łoś pływający w Wiśle, czy lisy na Pradze Północ to całkiem zwyczajny widok. Mieszkańcy wielokrotnie informują o spotkaniach z dzikimi zwierzętami na terenie Warszawy.

8100 hektarów, czyli 15 procent powierzchni miasta, to Lasy Miejskie. Ratusz rozpoczął kampanię informacyjną wskazując zasady zachowania dobrych relacji człowieka z dzikimi mieszkańcami stolicy.

"Warszawa ma szczęście"

– Warszawa ma to niezwykłe szczęście, że jest jedną z niewielu europejskich stolic, w których lasy znajdują się w graniach miasta i zajmują znaczne obszary – mówił podczas spotkania z dziennikarzami Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy. – Ta wyjątkowość to również dla nas duże wyzwanie. Obok nas żyją tysiące zwierząt. Kontakt między mieszkańcami Warszawy i dzikimi zwierzętami w takiej sytuacji jest nieunikniony, dlatego trzeba pamiętać o przestrzeganiu tych kilku zasad. To jest niezwykle ważne dla obu stron - dodał.

W Warszawie najczęściej spotkać można sarny i dziki, ale występują tutaj również łosie, bobry, kuny, lisy czy borsuki. Jak informuje ratusz, niewłaściwe zachowanie ludzi w kontaktach z tymi zwierzętami może być niebezpieczne dla obu stron.

Proste, ale ważne zasady

Dlatego ważne są proste, ale istotne zasady aby: nie śmiecić, nie dokarmiać i nie podchodzić do zwierząt. W lesie prowadzić psy na smyczy. Istotne jest, aby właściwie zabezpieczać altany śmietnikowe, bo tam zwierzęta poszukują pożywienia.

"Trzeba przede wszystkim pamiętać, że zwierzęta nie stanowią dla nas zagrożenia, a to raczej my możemy być dla nich powodem do stresu, czy podjęcia ucieczki" - informują urzędnicy.

W lesie pies na smyczy nie będzie niebezpieczny dla małych i młodych zwierząt: saren, zajęcy, jeży czy pisklaków, które jeszcze słabo latają. Spotykając dziki należy się spokojnie wycofać zamiast je płoszyć lub szczuć psami.

Trzeba być świadomym, że dokarmiając dzikie zwierzęta uczymy je, że w mieście można łatwo zdobyć pożywienie. Co więcej, przyzwyczajamy je do obecności człowieka.

Podobnie jest z interwencjami w przypadku znalezienia rannego zwierzęcia.

- Interweniujmy z głową – zachęca stołeczny ratusz. - Ważne jest jednak, by nie działać zbyt szybko i pochopnie. Nie wolno zabierać z lasu młodych zwierząt, które uczą się żyć na „własną łapę” i powoli się usamodzielniają.

Każdy zabrany z lasu mały zwierzak, jest zabierany także od jego rodziców, ze swojego naturalnego środowiska. Ponadto odchowując takiego malucha oswajamy go z człowiekiem, co w przyszłości może mu uniemożliwić powrót do natury.

Kiedy znajdziemy ranne zwierzę, lepiej zawiadomić strażników miejskich lub pracowników Lasów Miejskich.

Latem w Wiśle pływał łoś:

skw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2016 22:39 ~Realista

    Nie jestem walniętym "zielonym" ale zwykłym człowiekiem zajmującym swoje miejsce w szeregu i zdaję sobie sprawę że to ja jestem gościem a nie sarna biegająca po lesie. Zwierzęta są mądrzejsze od ludzi bo nie zabijają dla zysku, skóry i chorej satysfakcji.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2016 16:35 SEBBAX

    Zwierzęta mają z każdym dniem coraz mniej terenów, na których żyły - bo to My - LUDZIE - im te tereny odbieramy coraz więcej i więcej budując blokowisk. Ja u siebie mam budki lęgowe dla nietoperzy oraz dla małych ptaków - mnóstwo jest sikorek. od jesieni do wiosny karmiki są pełne mieszanek ziarna i orzechów - za to latem praktycznie nie ma komarów (głównie dzięki nietoperzom). w okolicy jest sporo lisów, czasem jakieś sarny i dziki - choć ostatnio już dłuższy czas ich nie widziałem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »