Informacje

26.07.2017 14:52 "specyficzny zapach"

Mieli likwidować nielegalne stoisko.
Pracowniczka SM oblana kwasem

SERWISY:

Patrol straży miejskiej szykował się do likwidacji nielegalnego stoiska na Mokotowie. Wtedy do nieoznakowanego radiowozu ktoś wlał śmierdzącą substancję. Na szczęście, niegroźną.

Do zdarzenia doszło przed 12 obok skrzyżowania św. Bonifacego z Sobieskiego. - Według relacji świadków, ktoś wrzucił do stojącego przy skrzyżowaniu busa chemiczną substancję o charakterystycznym zapachu - relacjonował w czasie akcji służb Lech Marcinczak, reporter. - Faktycznie ten zapach jest wyczuwalny - dodawał.

Początkowo nie było wiadomo, kto został zaatakowany. Dopiero później okazało się, że był to patrol straży miejskiej w nieoznakowanym radiowozie. - Poszkodowana została strażniczka miejska, która brała udział w akcji usuwania nielegalnego targowiska - powiedziała Jolanta Borysewicz z zespołu prasowego SM. Później doprecyzowała, że poszkodowana nie jest strażnikiem, tylko pracownikiem administracyjnym SM.

Policja na miejscu

Wcześniej Michał Konopka ze straży pożarnej poinformował, że kobieta została oblana nieznaną substancją o dziwnej woni. - Została przebadana w karetce pogotowia. Nie doznała żadnych obrażeń ani nie uskarża się na złe samopoczucie - zapewniał strażak.

Po przebadaniu substancji strażacy poinformowali, że najprawdopodobniej był to kwas masłowy. - To nieszkodliwa substancja, choć o nieprzyjemnym zapachu - wyjaśnił Konopka.

Utrudnienia

Na miejscu była też policja. - Ustalamy okoliczności zdarzenia. Na razie nie mogę poinformować, czy zostanie wszczęte postępowanie w tej sprawie - mówiła wtedy Marta Bejer z mokotowskiej policji.

Na Mokotów wezwano również zastęp chemiczny straży pożarnej. W związku z akcją były utrudnienia w ruchu. - Kierowcy nie mogą skręcić w prawo, z Sobieskiego w św. Bonifacego. Zablokowany jest także skrajny prawy pas Sobieskiego w kierunku Wilanowa - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl.

Autobusy linii 108, 148, 185, 187, 189, 195, 501 kursowały objazdami. Z utrudnieniami musieli liczyć się także piesi. Część chodnika przy skrzyżowaniu blokowały służby. Akcja zakończyła się przed godziną 13.00.

su/mś/jb/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ryszard

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.08.2017 20:39 ~Ryszard

    z czegoś trzeba żyć, jak sprzedaje to kupuję bo ma dobry towar

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2017 14:27 ~gość

    Stragan znowu jest i działa w najlepsze

  • sedo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 00:38 ~sedo


    anna~anna

    W zeszłym tygodniu widziałam podobną akację na Ursynowie. Trzech pracowników cywilnych zabierało warzywa i owoce ze straganu, pakowało, plombowało i ładowało do nieoznakowanych radiowozów. Umundurowani funkcjonariusze tylko się przyglądali.
    tito~tito

    ja bym napisał to samo jeszcze z 7 razy, bo 3 to za mało...

    to przyglądanie to asysta żeby w głowę nie dostali,a tak naprawdę jedni i drudzy to pracownicy samorządowi

  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 00:34 ~karol

    zofia~zofia

    Zgadzam się z tym, ale dlaczego do takiej roboty angażuje się pracowników cywilnych?
    Czy jest to legalne, aby nie przeszkolone osoby i bez stosownych uprawnień zajmowały się interwencjami na ulicy???

    jak Ci nie pasuje to się zwolnij.Pracujesz 7-15 pn-pt weekendy i święta wolne a zarabiasz dużo więcej niż aplikant funkcjonariusz pracujący 12 godz noce,święta itd
    A czy interwencją można nazwać siedzenie w samochodzie ?? interwencję podejmują f-sze

  • zofia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 18:00 ~zofia

    Zgadzam się z tym, ale dlaczego do takiej roboty angażuje się pracowników cywilnych?
    Czy jest to legalne, aby nie przeszkolone osoby i bez stosownych uprawnień zajmowały się interwencjami na ulicy???

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 15:06 ~Adam

    Mam wątpliwą przyjemność mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie takiego pirackiego straganu. Od rana do wieczora, sześć dni w tygodniu, jesteśmy świadkami wulgarnego zachowania oraz brutalnych rozrachunków z lokalnym elementem. Strach wyjść z domu. Konfiskowanie towaru to jedyna forma skutecznej walki z takimi bandziorami –tydzień albo dwa codziennych interwencji i przestało by im się opłacać. Zuchwała napaść na pracownika SM daje do zrozumienia że mamy do czynienia ze zorganizowaną grupą. Takie zachowanie nie może być tolerowane.

  • paulina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 13:08 ~paulina

    ten koleś który prowadzi ten stragan ma na całym dolnym mokotowie wszędzie podobne stragany,prawda jest taka że blatuje straż miejską od paru lat.Dobre 10 lat już handluje na stegnach i każdy kto tam mieszka wie o tym.To była pokazówka straży miejskiej nic więcej.Jestem pewna że nie zniknie ,może na tydzień czy dwa ale pojawi się bo dziennie ma z tego 2000 tyś czystego zysku a debile nie chodzą na rożek na bazarek tylko kupują u niego taniej bo on ma spady z kontenera czyli odpad po handlowy którego nikt normalny by nie kupił a sklepy nie wezmą bo to zgniłe i śmierdzące już od tygodni warzywa i owoce.Wiecie sami o tym a mimo to kupujecie bo mieszkacie w slamsach i nie stać was na zakupy świeżych produktów. taka jest prawda o stegnach

  • wujek dobra rada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 12:45 ~wujek dobra rada

    straż miejska odpuściła sobie peron PKP Warszawa Radośc gdzie 24 godziny na dobe urzeduje grupa pijaków spożywających alkohol i załatwiających swoje potrzeby na peronie.
    Kiedyś jechali od zawiadomienia 2 godziny, teraz w ogole nie przyjechali...

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 11:54 ~Piotr

    A Straż Miejska to już sobie dawno odpuściła okolice Metro Dworzec Wileński i Galerii Handlowej Wileńska-czego tam nie ma-biustonosze, suknie,bluzki,kanapki grzejące się w słońcu, pączki,drożdżówki napowietrzane spalinami i pyłem, obżerane przez muchy i osy, obwąchiwane przez psy, owoce, warzywa. Czasami tyle tego badziewia się porozstawia, że miejsca na przystanku brakuje. A SM i Policja nic z tego nie robią,zero reakcji.

  • Juras

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 11:40 ~Juras

    czy ktoś może się wziąć za bandytów ulicznych - pobicia, oblania, podpalenie włosów, czy to dżungla??? wiem że Pis dał przywolenie na kibolstwo ale już dość. dość maskowania twarzy, dość ukrywania tożsamości...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »