Informacje

28.02.2014 09:00 przez opieszałość urzędników

Mieli dostać mieszkanie,
chcą im odebrać dziecko

SERWISY:

O parze bezdomnych oczekujących dziecka, którym wysłużony opel kombi służył za mieszkanie informowaliśmy cztery miesiące temu. Wtedy urzędnicy obiecali pomoc. Dziecko się urodziło, trafi jednak do rodziny zastępczej, para bowiem wciąż nie ma dachu nad głową. Urzędnicy znów obiecują i deklarują: góra dwa tygodnie.

Pani Ewelina Boguszewska już na początku ciąży zgłosiła się do urzędu miasta w Piasecznie o pomoc w przydzieleniu lokalu socjalnego, bo tam była ostatnio zameldowana.

Słowa nic nie kosztują

Mimo złożonych w październiku ubiegłego roku deklaracji ze strony władz Piaseczna nic w jej sprawie się nie zmieniło.

Zastępca burmistrza Piaseczna Honorata Kalicińska przekonywała w rozmowie z reporterem "Blisko ludzi" z TTV, że w gminie nie ma obecnie lokalu, który nadawałby się dla matki z maleńkim dzieckiem.

- Taki realny termin to naprawdę jest okres maksymalnie trzech miesięcy. Jeżeli w międzyczasie zwolni się jakiś lokal, który będzie odpowiedni dla pani Eweliny to ja nie widzę żadnych przeszkód, żeby taki lokal przyznać. Komisja mieszkaniowa obraduje co tydzień i my co tydzień, jeżeli coś jest, od razu rozdajemy. Lokale nie stoją puste i nie czekają - mówiła Kalicińska.

"Po co te obietnice?"

Rozżalona Ewelina Kotynia przypomina, że trzy miesiące od deklaracji urzędników już minęły, pod koniec stycznia.

- Pani burmistrz, obiecała pani, że za trzy miesiące po emisji materiału będzie mieszkanie socjalne dla Eweliny, dla dziecka no i dla mnie. I co z tej obietnicy wyszło? - pyta Krzysztof Kotynia.

Pomogli widzowie

Jedyną realną pomoc okazali nasi widzowie -  ktoś przyprowadził przyczepę, inni przynieśli koce i żywność.

- Po tym reportażu bardo dużo ludzi się odezwało. Pomogli nam. Dostaliśmy mnóstwo rzeczy dla Lenki. Począwszy od butelek po ubranka. Dwa nowe wózki. Ludzie tutaj nam przynosili koce, kołdry, żebyśmy mogli w ten mróz, w ten śnieg jakoś tutaj przetrwać. W ogóle było to przyjemne i zaskakujące zarazem - mówi wyraźnie wzruszony pan Krzysztof.

"To jest klasyczny przykład znieczulicy urzędniczej"

Córka państwa Kotynia, Lena, ma już cztery miesiące. Trafi do rodziny zastępczej. 14 lutego, sąd rejonowy ograniczył bezdomnym rodzicom prawa rodzicielskie. Uznał bowiem, że rodzice nie interesują się dzieckiem, przykładają zbyt małą wagę do jego wychowania, no i wciąż nie mają mieszkania.

- Ja rozumiem, że błędy popełniłam w swoim życiu, ale to nie znaczy, że teraz moje dziecko ma być mi odebrane - mówi przez łzy pani Ewelina.

- Nie może być tak, żeby następowało pozbawianie możliwości opiekowania się dzieckiem z powodu biedy. Dziecko ma konstytucyjne prawo do opieki rodziców - uważa dr Krystyna Krzekotowska, ekspert prawa mieszkaniowego. - To jest klasyczny przykład znieczulicy urzędniczej, że organ może jednym podpisem wpłynąć na los tej osoby, a jednak tego nie czyni - dodaje.

Kolejne obietnice

Urzędnicy z piaseczyńskiego ratusza nie widzą jednak winy po swojej stronie - Musimy racjonalnie gospodarować zasobem mienia komunalnego, które jest naprawdę mocno ograniczone. Przez kilkanaście lat nie były budowane żadne budynki - tłumaczą urzędnicy.

Jednocześnie składają kolejne obietnice. - W przeciągu tygodnia, góra dwóch tygodni, kiedy lokal socjalny zostanie wyremontowany, zostaną wręczone pani Ewelinie klucze - zapewnia Krzysztof Kasprzycki, rzecznik Urzędu Gminy Piaseczno.

ZOBACZ WIĘCEJ MATERIAŁÓW NA STRONIE TTV

dln/i

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ne5as5

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2014 22:25 ~ne5as5

    Ne5

  • wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2014 14:44 ~wawiak

    szkoda tylko że ta przyczepa to jedna wielka melina pijacka , a w metrze przy każdym biletomacie stoi pijany młody żul i żebra na alkohol , często tam bywam i widzę jak to wszystko wygląda ,

  • kkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 15:54 ~kkk

    Nierzetelny redaktor calej prawdy nie napisał. Dużo osób zna tych państwa niestety z innej strony. Ale tak przedstawione sprawy są poczytne i można na nich zarobic ;-)

  • andi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 13:10 ~andi

    Z drugiej strony gdzie mieli głowy jak to dziecko robili? Liczyli na cud że mieszkanie spadnie z nieba?A teraz pretensja do wszystkich i lament wielki.

  • wrona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 12:50 ~wrona

    Skandalem jest, że w państwie tuska odbiera się dzieci rodzicom z powodu biedy, podczas gdy tusgówka kupuje sobie mieszkania i samochody za państwowe pieniądze - dziewucha nie przepracowała uczciwie nawet pięciu minut w swoim zyciu. Żyjemy w panstwie totalitarntym.

  • oooooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 10:34 ~oooooo

    nieroby, zabrac im dziecko, wysterylizowac

  • llil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 08:26 ~llil

    w złodziejskim i bandyckim skorumpowanym kraJU JAKIM JEST POLSKA WSZYSTKO MOŻLIWE . TO PRZEZ RZĄDY TUSKA I JEGO BANDE TAK SIE DZIEJE ZŁODZIEJI NARODOWYCH KORUPCJANTÓW I AFERZYSTÓW.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 07:02 ~waw

    PawełMKTW~PawełMKTW

    Mam 25 lat, stałą prace za ok 2000zl netto i własną(niezarejestrowaną) działalność z której mogę wyciągnąć kilka tysiecy w miesiącu ( a mogę i tysiąc albo mniej) mieszkam w swoim mieszkaniu 40m2, mam dziewczynę, która zarabia ok 1200-1500 zł, z racji prowadzenia swojej działalności mam też samochód i odłożone pieniadze w kwocie ponad 20 tys zł. Chciał bym się ożenić i mieć dziecko, ale niestety się boję że kiedyś noga mi się podwinie i nikt mi nie pomorze, dziewczyna mówi że gdyby każdy miał takie podejście to by się dzieci nie rodziły, jednak to mnie nie przekonywuje, bo życie w takim państwie jest niepewne "dziś masz jutro nie masz". Po co to piszę? Nie wiem, ale tak refleksja się nasuwa, że w tym kraju , tylko głupcy albo patologia robi dzieci, a mądrzy ludzie widzą że to nie jest kraj do zakładania rodzin

    Drogi młody człowieku są dwie strony medalu. Albo samotność wśród dóbr materialny albo życie pełne trosk spraw codzienny,dzieci,żona,teście-rodzin.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 06:56 ~waw

    PawełMKTW~PawełMKTW

    Mam 25 lat, stałą prace za ok 2000zl netto i własną(niezarejestrowaną) działalność z której mogę wyciągnąć kilka tysiecy w miesiącu ( a mogę i tysiąc albo mniej) mieszkam w swoim mieszkaniu 40m2, mam dziewczynę, która zarabia ok 1200-1500 zł, z racji prowadzenia swojej działalności mam też samochód i odłożone pieniadze w kwocie ponad 20 tys zł. Chciał bym się ożenić i mieć dziecko, ale niestety się boję że kiedyś noga mi się podwinie i nikt mi nie pomorze, dziewczyna mówi że gdyby każdy miał takie podejście to by się dzieci nie rodziły, jednak to mnie nie przekonywuje, bo życie w takim państwie jest niepewne "dziś masz jutro nie masz". Po co to piszę? Nie wiem, ale tak refleksja się nasuwa, że w tym kraju , tylko głupcy albo patologia robi dzieci, a mądrzy ludzie widzą że to nie jest kraj do zakładania rodzin

  • Edi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 01:59 ~Edi

    PawełMKTW~PawełMKTW

    Mam 25 lat, stałą prace za ok 2000zl netto i własną(niezarejestrowaną) działalność z której mogę wyciągnąć kilka tysiecy w miesiącu ( a mogę i tysiąc albo mniej) mieszkam w swoim mieszkaniu 40m2, mam dziewczynę, która zarabia ok 1200-1500 zł, z racji prowadzenia swojej działalności mam też samochód i odłożone pieniadze w kwocie ponad 20 tys zł. Chciał bym się ożenić i mieć dziecko, ale niestety się boję że kiedyś noga mi się podwinie i nikt mi nie pomorze, dziewczyna mówi że gdyby każdy miał takie podejście to by się dzieci nie rodziły, jednak to mnie nie przekonywuje, bo życie w takim państwie jest niepewne "dziś masz jutro nie masz". Po co to piszę? Nie wiem, ale tak refleksja się nasuwa, że w tym kraju , tylko głupcy albo patologia robi dzieci, a mądrzy ludzie widzą że to nie jest kraj do zakładania rodzin

    Kolego, gdybym ja miał 25 lat to już by mnie tu nie było. Z tego co piszesz - jesteś zaradny i poradzisz sobie, bo tu w Polsce sprawy nie idą w dobrym kierunku. Nie ma nawet jednego kandydata, który po wyborach nie będzie cię miał w czterech literach... i jeszcze dłuuuuuuuuugo nie będzie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »