Informacje

23.08.2011 09:35 brakuje pieniędzy

Miejskie rowery?
"Nie na Euro 2012"

SERWISY:

Gdy Bemowo szykuje się do uruchomienia wypożyczalni jednośladów dla mieszkańców, tzw. system roweru publicznego, który miałby opleść centrum miasta jest w powijakach. Projekt szybko nie ruszy. Choć wcześniej władze miasta zapowiadały, że uruchomią go przed Euro 2012, to termin jest już nieaktualny. Brakuje pieniędzy.

120 wypożyczalni z 2 tysiącami rowerów dostępnych całodobowo, siedem dni w tygodniu od kwietnia do października - tak ma wyglądać system roweru publicznego w stolicy. Władze miasta zaplanowały, że w Warszawie będzie można pożyczyć rower, podobnie jak m.in. w Paryżu, jeszcze przed Euro 2012.

Nie ma pieniędzy

Z każdym kolejnym miesiącem pewność urzędników malała. Dodatkowych kłopotów przysporzyło przygotowywanie programu funkcjonalno-użytkowego, czyli wytycznych do przetargu na stworzenie systemu. Firma WYG International, która podjęła się tego zadania swoje zrobiła, ale z kilkumiesięcznym opóźnieniem.

Program jest, ale nie ma pieniędzy na jego realizację. - Na Euro 2012 systemu roweru publicznego nie będzie. Musimy poczekać. Mamy duże inwestycje, które musimy skończyć w pierwszej kolejności - mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza. - Kiedy będziemy mogli wygospodarować potrzebne 17 mln zł, to stworzymy system roweru publicznego. Chcemy go zrobić całościowo, żeby objął możliwie duży obszar - dodaje.

Tak ma wyglądać sieć wypożyczalni:

Bemowo pierwsze

Rower publiczny, ale w wersji dzielnicowej, chce szybciej stworzyć Bemowo. Wypożyczalnie mają ruszyć w marcu 2012 roku. Na początek 10, w których będzie można wypożyczyć 100 rowerów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze 30 minut wypożyczenia będzie bezpłatne. Każde kolejne pół godziny będzie kosztowało około 2 zł, czyli mniej niż 20-minutowy bilet ZTM.

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pieszy mieszkaniec śródmieścia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2011 12:50 ~pieszy…

    @X35_warszawianka
    Problem nie jest w regulacjach prawnych.
    Problem jest w tym, że już istniejące regulacje, są w małym stopniu egzekwowane przez organy, które są do tego powołane, przez co osoby, które zachowują się w sposób przez ciebie opisany, czyją się zwyczajnie bezkarne i często są bezkarne.
    Jakiekolwiek nowe zakazy, czy rygory nic tu nie zmienią, jeśli nie będą przestrzegane/egzekwowane.

  • X35_warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2011 11:28 ~X35_warszawianka

    Najpierw niech zajmą się regulacją przepisów dla rowerzystów, bo jak na razie to wolna amerykanka. Gwoździem w tym problemie jest prędkość z jaką mogą poruszać się rowerzyści po chodnikach, pomijając fakt,że śmigają za uszami przechodniów w zupełnie nie przewidywalnych miejscach. To jest zwykłe chamstwo, tolerowane przez prawo. Chodnik czy nawet ścieżka rowerowa to nie to samo co droga rowerowo- rajdowa. Kto i kiedy weźmie wreszcie pod uwagę pieszych, którzy na chodnikach powoli nie mają żadnych praw i nie czują się na nich bezpieczni !!! -mowa tu nie tylko o osobach starszych, dzieciach czy niepełnosprawnych- to jest problemem Nr.1 dla WSZYSTKICH pieszych w moim mieście, które nazywa się WARSZAWA.

  • djindiana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2011 05:17 ~djindiana

    takie stacje rowerowe są na całym świecie no my oczywiście jak zwykle na końcu w Wiedniu 1 godzina jest gratis rowerki serwisowane i niezdemolowane

  • pieszy mieszkaniec śródmieścia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2011 10:22 ~pieszy…

    @kkrzychu
    Masa jako protest, sama w sobie raczej niczego nie zmienia. Wydaje mi się, że to raczej element jakiejś całości, mający na celu pobudzić rowerzystów do działania, niż wymóc w sposób bezpośredni konkretne działania na urzędnikach.
    Nie zgodzę się z tym, że rowerzyści sami nic nie zrobią. To od nich samych właśnie zależy, w jaki sposób przeznaczona dla nich infrastruktura będzie wyglądać.
    Organizacja może i powinna oczywiście im w tym pomagać, ale nie należy oczekiwać, że sama, bez aktywnego poparcia rowerzystów coś zdziała. Okrzyki NIECH KTOŚ KTO SIĘ TYM ZAJMUJE, COŚ Z TYM ZROBI, na pewno aktywnym poparciem nie są i jeśli tak rozumieć działanie, to wtedy faktycznie jest ono pozbawione sensu.

  • A

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2011 18:07 ~A

    @nienienie
    Bo to kretyński pomysł te słupki - dużo prościej i taniej można tak:
    https://picasaweb.google.com/113910482069475247236/SzwecjaRowery#5280478128575004786

    A co do braku pieniędzy to idiotyzm planować utworzenie całej sieci od jednego strzału, jakby nie można było małymi kroczkami...

  • kkrzychu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2011 18:04 ~kkrzychu

    @pieszy mie…
    rowerzyści samemu nic nie zdziałają dlatego przyjazd na masę krytyczną jest pewnego rodzaju protestem, zwróceniem uwagi że coś się złego dzieje. Nie zmienia to faktu że fuszerkę to każdy potrafi odwalić a ścieżkę najłatwiej zakończyć wjazdem na jezdnie, trawnikiem lub murkiem. Tutaj nadaje się tylko zacytowanie rzecznika prasowego ZDMu, Marka Wośa "Warszawa to nie wieś, żeby po niej rowerem jeździć"

  • maxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2011 17:21 ~maxx

    no jak na zielonej wyspie może brakować pieniędzy????

  • pieszy mieszkaniec śródmieścia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2011 17:05 ~pieszy…

    @żenada
    1)Odnośnie szlaku Wisły (pomiędzy mostami)
    Zarządca odpowiada, że ma projekt i w przyszłym roku będzie tam całkowita przebudowa, więc nie będą robili żadnych napraw.
    2)Dlaczego ma się tym zajmować jakakolwiek organizacja? To rowerzystą powinno zależeć, aby infrastruktura z której korzystają, była we właściwym stanie technicznym. Jeśli ten stan komuś przeszkadza, to sam powinien pisać skargi i wnioski o wykonanie stosownych napraw, a nie oglądać się i dopominać o to, aby ktoś inny coś zrobił.

  • seba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2011 16:28 ~seba

    dokładnie najpierw ściezki,a później rower zaczynają wszystko do dupy strony,a co do tego projektu to już przy jego worzeniu wiedzieli że nie ma kasy ale trzeba ludziom nawijać makaron na uszy,to miasto jest tak zadłużone,że rozpoczęcie najbliższej inwestycji może będzie za 10 lat,no ale cóż taj jest jak chce się zrobić wszystko w parę lat ale to już kosztem mieszkańców

  • żenada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2011 15:02 ~żenada

    w nawiazaniu do kkrzychu:

    A co z drogami rowerowymi już wybudowanymi i zamieniającymi się w ruinę ? Jak np. Cały ciąg wzdłuż Wisły (od Mostu Grota po Most Łazienkowski)? góry, dziury, ubytki boczne asfaltu itd.
    Organizacje, które to tak walczą o drogi rowerowe za pomocą Warszawskiej Masy Krytycznej - niech może zainteresują się tą infrastrukturą, która już jest ale nie nadaje się do normalnego korzystania z niej ?!?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »