Informacje

08.07.2011 15:07 Kontakt24

Miasto: wywiesiliśmy flagi Polski
Ekspert: To są flagi Monako

SERWISY:

 

 

Nie ma dnia, by redakcja Kontaktu 24 nie odbierała maili i telefonów od warszawiaków i turystów, którzy podążając ulicą Żwirki i Wigury mają wrażenie, że zamiast w Polsce, są w Monako lub Indonezji. A wszystko za sprawą flag, które z okazji polskiej prezydencji zdobią ulicę prowadzącą z lotniska do centrum miasta.

- Dziwi w tym przypadku upór i zawziętość władz miasta - uważa ekspert od protokołu dyplomatycznego, który komentuje na Facebooku Kontaktu 24 burzę, jaka wynikła po zawieszeniu w stolicy flag z okazji polskiej prezydencji. 

Komentarzy jest jednak więcej. Codziennie internauci informują Kontakt24 o ich zdaniem źle wywieszonych symbolach.

 

 

"Zgodnie z rozporządzeniem"

Pierwsze sygnały dotyczące flag pojawiły się już 1 lipca. Urzędnicy odpierali wówczas zarzuty twierdząc, że flagi wywiesili zgodnie z odpowiednim rozporządzeniem.

Głosów zdziwienia, a nawet irytacji, było tak dużo, że Zarząd Dróg Miejskich - choć nie jest winny całego zamieszania - postanowił wydać w tej sprawie oświadczenie. "Spieszymy z wyjaśnieniami, że flagi wieszało Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich oraz, że flagi wiszą poprawnie" - czytamy w komunikacie.

"Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz.U. z 2005 r. Nr 235, poz. 2000 ze zm.), przy umieszczaniu barw Rzeczypospolitej Polskiej w układzie pionowym kolor biały umieszcza się po lewej stronie płaszczyzny oglądanej z przodu. Flagę państwową możemy również zawiesić na maszcie pionowo - wzdłuż masztu. Należy wówczas pamiętać, że biel musi znajdować się zawsze tuż przy maszcie. I tak flagi powieszono" - wyjaśnia Zarząd.

Oświadczenie to zostało w piatek zmodyfikowane - ZDM jeszcze mocniej podkreśla w nim, że autorem interpretacji przepisów jest Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich.

Ekspert: Flagi nie zostały umieszczone na maszcie

Z wyjaśnieniami Zarządu Dróg Miejskich nie zgadza się dr Janusz Sibora - badacz dziejów dyplomacji i protokołu dyplomatycznego z Uniwersytetu Gdańskiego. Ekspert - na profilu Kontaktu 24 na Facebooku - wypunktował błędy w rozumowaniu Biura Administracji i Spraw Obywatelskich:

- Kwestia pierwsza: należy stwierdzić, że flagi nie zostały umieszczone na maszcie. W związku z tym nie mają zastosowania w tym przypadku regulacje prawne mówiące o umieszczaniu flagi na maszcie (barwa biała wzdłuż masztu) - uważa dr Janusz Sibora.

CZYTAJ WIĘCEJ NA KONTAKT 24

- Kwestia druga: na ulicy Żwirki i Wigury flagi umieszczone zostały na latarniach, o znacznie większym obwodzie aniżeli maszt flagowy. Dodatkowo, co w tej sprawie jest najważniejsze i rozstrzygające, wykonano specjalny stelaż przytrzymujący flagę poziomo. Tak więc mamy w tym przypadku do czynienia z przemyślnie zbudowaną konstrukcją, a nie masztem. Flaga wówczas nie powiewa, gdyż przy swej górnej krawędzi przymocowana jest na stałe. W tym przypadku należy stosować przepisy mówiące o pionowym układzie flagi na gładkiej płaszczyźnie, np. tak jak możemy zobaczyć to w Sejmie - dodaje ekspert.

- Dziwi w tym przypadku upór i zawziętość władz miasta. Należy pamiętać jaki był cel wywieszenia flagi i komu jest ona dedykowana. Flaga w barwach biało - czerwonych witała gości przyjeżdżających do Polski na uroczystości przejęcia prezydencji. Nadrzędnym celem jest poprawne umieszczenie barw narodowych tak, aby osoby zaproszone mogły ujrzeć prawidłowe barwy narodowe, a nie barwy Monako. Oczywiście wiele osób odczytało to tak, iż był to gest sympatii mieszkańców Warszawy w dniu ślubu księcia Alberta II - puentuje dr Janusz Sibora.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • boria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2011 05:50 ~boria

    ZDM zmodyfikował swoje oświadczenie chyba po przeczytaniu moich postów, bo najpierw powoływał się, podobnie jak i Urząd miasta stoł. Warszawy, tylko na "Wytyczne BBN". Jest tylko jeden problem, o którym ani Urząd Miasta, ani ZDM nie wspomina: jaki jest porządek prawny RP i hierarchia aktów prawnych. Oba organy uznały, że przypadek wywieszania flagi na maszcie stanowi "odstępstwo" od ustawy, bo nie wiedzą, z której strony na maszt wciąga się flagę. Czy INSTRUKCJE bądź WYTYCZNE jakiegokolwiek organu administracyjnego państwa mogą być NIEZGODNE Z USTAWĄ? Czy na darmo bada się zgodność przepisów z ustawami i Konstytucją RP? Niewiedza urzędników państwowych poraża! Uznali, że przepis ustawowy, który stanowi, że flaga jako płaszczyzna oglądana przez patrzącego na nią człowieka powinna mieć w układzie pionowym po jego lewej ręce kolor biały a po prawej ręce czerwony (celowo piszę łopatologicznie, bo ktoś mógłby jeszcze zrozumieć, że flaga RP ma od strony patrzącego kolor czerwony a od przeciwnej kolor biały, zgodnie z potocznym rozumieniem zwrotu: "włożyć coś na lewą stronę"!) jest nieistotny. Stąd interpretacja, że do masztu flagowego można przyczepić flagę z DOWOLNEJ strony masztu flagowego lub drzewca, a jeśli tak, to NIEISTOTNY jest wzór zawieszenia flagi W USTAWIE!!! Po wszystkich tych kompromitujących wypowiedziach parę osób powinno dostać w trybie pilnym skierowanie "na zieloną trawkę" a ich zwierzchnicy powinni się biegiem podać do dymisji.

  • boria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2011 09:44 ~boria

    Proponuję, żeby urzędnik pytany w sprawie flag przyniósł Dziennik Ustaw, na który się powołuje, i to jedno jedynie zdanie odczytał publicznie. Nie ma tam ani skowa o masztach i drzewcach, jest tylko zapis, że patrzący na flagę na wprost ma z lewej strony płaszczyzny (flagi) biały kolor a z prawej czerwony. NIE MA ŻADNEJ SPRZECZNOŚCI między wieszaniem flagi na maszcie a oglądaniem jej tak, jakby była namalowana na ścianie na wprost nas. Dlaczego? Bo maszt ma zamocowanie wciągania flagi tylko po jednej stronie, która jest też DOROZUMIANĄ pozycją drzewca flagi. Żołnierz mocujący flagę na maszcie nie ma czasu potem występować przed flagę i sprawdzać, czy ją dobrze wywiesił, bo dobrze ma być tak, żeby lewy kolor był obserwowany przez patrzącego na wprost po lewej stronie a wony po prawej. Wie, że jeśli wciągnie flagę "białym przy maszcie", to ludzie stojący przed flagą tak ją będą widzieli. Macie tu Protokół flagowy, Rodacy" http://www.flagi.pl/pub/pliki/pdf/Protokol_flagowy.pdf

  • ogóras

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2011 16:54 ~ogóras

    Rzodkiewka- po to komuś płacimy , żeby dobrze i prawidłowo wypełniał obowiązki . Myślisz , że państwo jest dla obywatela takie łaskawe? To pomyl się w zeznaniu podatkowym { no chyba , że jesteś przewodniczącym partii-to nic ci nie grozi} albo nie zdążyć z 7 dniowym terminem odwoławczym w sądzie bo np.matka ci umarła. Nikt nie ma litości . Dlaczego tylko urzędnicy mają prawo do pomyłek?

  • gitchlopak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2011 16:48 ~gitchlopak

    MSW
    To jest bardzo dobry pomysł. Ja bym poszedł o krok dalej i proponuję komisję śledczą ds. masztów. To jest pierwsza zagrywka wyborcza PO!

  • ja-x

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2011 16:40 ~ja-x

    oczywiście, że to jest Monaco, bo:
    - drzewcem jest poprzeczka do której przymocowano flagę,
    - "dół" drzewca jest od strony jego mocowania (w tym przypadku do słupa)

    ps. do "skauta" - nie ma żadnego znaczenia, która strona jest lewa, a która prawa

  • qqqqq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2011 16:30 ~qqqqq

    wystarczy spojrzeć z drugiej strony i flaga będzie prawidłowo wisiała

  • rzodkiewka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2011 16:27 ~rzodkiewka

    Panie Ekspert, a chodź pan tu - na drugą stronę (bo stoisz pan tam, gdzie wtedy stało ZOMO) - i teraz jak - dobrze jest?

  • WSW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2011 16:26 ~WSW

    Myślę, że spór o to czy latarnia może być masztem, powinien rozstrzygnąć sąd. To bardzo ważne z punktu widzenia porządku prawnego całego kraju.

  • płacz i płać

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2011 16:17 ~płacz i płać

    No tak , ale czy Monaco by chciało się z nami zamienić ? Proponuję nie dyskutować z władzami miasta bo one zawsze mają rację , poza tym są wrażliwe na swoim punkcie.

  • smutny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2011 16:10 ~smutny

    Ja nie mam nic przeciwko aby Polska zamieniła sie w Monaco.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »