Informacje

15.06.2016 07:05 Białe szaleństwo na Radiowie w 2016 roku

Miały być narty, są śmieci.
Co zostało z ambitnych planów?

SERWISY:

W tym roku górka śmieciowa na warszawskim Radiowie miała zamienić się w stok narciarski. Od pierwszych deklaracji minęło już kilka lat, ale inwestycyjnych efektów nie widać. Przybyło za to śmieci. Postanowiliśmy sprawdzić, co dziś dzieje się z tym projektem.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania pierwsze kroki w tej sprawie podjęło w 2009 roku. Wówczas zleciło wykonanie "Koncepcji rekultywacji składowiska Radiowo z docelowym kierunkiem rekultywacji jako stok narciarski".

I choć od tego czasu góra śmieci urosła przeciw czemu głośno protestowali mieszkańcy, miejska spółka podtrzymuje swoje plany.

- Ale jesteśmy odpowiedzialni wyłącznie za ukształtowanie bryły składowiska w sposób umożliwiający wybudowanie na obiekcie stoku narciarskiego. I z tego zadania się wywiążemy - zapewnia Wojciech Jakubczak, rzecznik MPO i dodaje, że za realizację inwestycji będzie odpowiedzialny właściciel terenu, czyli gmina Stare Babice. Prace mogą ruszyć już w przyszłym roku.

- Prace nad obiektem sportowym na byłym składowisku mają rozpocząć się po zakończeniu procesu rekultywacji, który planowo ma dobiec do końca 31 grudnia tego roku - zapowiada Krzysztof Turek, wójt gminy Stare Babice. - Żadne pierwotne zamierzenia na razie nie uległy modyfikacjom. Trzeba zaznaczyć, że mają one charakter koncepcyjny o bardzo ogólnym zarysie i szczegółowe rozwiązania będą przyjęte na etapie projektu technicznego. Jednak nie przewidujemy radykalnych odstępstw od pierwotnych planów - dodaje Turek.

Jak będzie wyglądać?

Co zakłada pierwotna koncepcja? - Zgodnie z założeniami projektu głównym elementem przyszłego zagospodarowania będzie trasa zjazdowa o szerokości 30 m i długości ok. 550 m o różnicy wysokości 59 metrów - tłumaczy Jakubczak.

- Trasa nartostrady przebiegać będzie z korony składowiska w kierunku północnym, potem zakręci na wschód i południe, a następnie skieruje się w południowo-zachodnią część składowiska. Na terenie składowiska planowane są również stok zjazdowy dla dzieci, ścieżki rowerowe, trasy dla nart biegowych, rynna snowboardowa oraz trasa zjazdowa dla sanek. Wysokość składowiska wynosi ok. 60 metrów licząc od podstawy i ok. 84 metry od poziomu Wisły - precyzuje przedstawiciel MPO.

Najpierw biegówki

A wójt gminy Stare Babice tłumaczy, że w przyszłym roku, po zazielenieniu się powierzchni, górka powinna być otwarta - na początku tylko dla pieszych, biegaczy i rowerzystów górskich, a zimą także dla narciarzy uprawiających narciarstwo biegowe lub ski tour, czyli podchodzących pod górkę na nartach wyposażonych w tzw. foki.

Co z miłośnikami typowego białego szaleństwa, czyli narciarstwa zjazdowego? 

- Etap poważnych inwestycji w obiekt narciarski, czyli ułożenie igielitu i budowa wyciągu, przewidywany jest do wykonania w formule publiczno-prywatnej lub w całości przez partnera prywatnego. W tej sytuacji nie można określić terminu, w którym górka narciarska zostanie oddana do użytku - zastrzega Krzysztof Turek.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie gmina obawia się, czy narciarska górka będzie cieszyła się popularnością i czy ma sens w czasach, w których zimy są coraz krótsze i coraz cieplejsze.

Konkurencja dla Szczęśliwic

Tomasz Marzec, wiceprezes Warszawskiego Związku Narciarskiego uspokaja. - Jeżeli obiekt będzie zaprojektowany sensownie, to znaczy będzie na nim kilka tras narciarskich, instalacja naśnieżająca i ratrak pozwalający na utrzymanie stoku w dobrym stanie, to górka na Radiowie na pewno będzie cieszyć się popularnością - stwierdza Marzec.

Warszawa ma dziś tylko jeden stok narciarski - górkę na Szczęśliwicach, która powstała także na bazie byłego wysypiska śmieci. - Gdy jest śnieg, to na Szczęśliwicach jest taki tłok, że nie ma gdzie palca wcisnąć - podsumowuje wiceprezes WZN.

Alex Kłoś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nadarzynianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 11:31 ~nadarzynianka


    mieszkaniec~mieszkaniec

    Szkoda tylko ze po sąsiedzku rozbudowuje się konkurencja śmieciowa. MPO to nie jedyny RIPOK (Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych) na Bielanach. Bliżej centrum Bielan w odległości ok 1,5 km od górki, rozbudowuje się niebieski przedsiębiorca – firma BYŚ, zatem dopiero zacznie brzydko pachnieć na Bielanach.
    Bielańczyk~Bielańczyk


    Będzie jeszcze trzeci prezent dla Bielan. Po sąsiedzku od śmierdzącej kompostowni MPO powstaje kompostownia firmy Hetman (mam nadzieję, że nie przekręciłem nazwy).
    Codziennie w drodze z Bielan na Boernerowo przejeżdżam tamtędy i jestem przerażony tym, co muszą przeżywać mieszkańcy. Góra śmieci uciążliwa zapachowo nie była, za to kompostownia bardzo.

    Znam Hetmana,
    niektóre pozwolenia załatwiają sobie bez konsultacji społecznych, wykorzystują luki prawne. W Sadzie w Pruszkowie toczą się przeciwko niemu postępowania. W jednym z nich w pierwszej instancji Sąd stwierdził, że działalność tego przedsiębiorstwa jest szkodliwa dla mieszkańców Nadarzyna... Trzymajcie się Warszawiacy!!! Jesteśmy z Wami!

  • Zozo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 09:28 ~Zozo

    A dla hardcorowych entuzjastow sportow zimowych zjazd do kompostowni bez maski pgaz

  • Miczka Nurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 21:25 ~Miczka Nurek

    Szkoda że nie sanki. Ja w zimę ganiałem się z chłopakiem na sankach.

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 21:12 ~Bielańczyk

    mieszkaniec~mieszkaniec

    Szkoda tylko ze po sąsiedzku rozbudowuje się konkurencja śmieciowa. MPO to nie jedyny RIPOK (Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych) na Bielanach. Bliżej centrum Bielan w odległości ok 1,5 km od górki, rozbudowuje się niebieski przedsiębiorca – firma BYŚ, zatem dopiero zacznie brzydko pachnieć na Bielanach.


    Będzie jeszcze trzeci prezent dla Bielan. Po sąsiedzku od śmierdzącej kompostowni MPO powstaje kompostownia firmy Hetman (mam nadzieję, że nie przekręciłem nazwy).
    Codziennie w drodze z Bielan na Boernerowo przejeżdżam tamtędy i jestem przerażony tym, co muszą przeżywać mieszkańcy. Góra śmieci uciążliwa zapachowo nie była, za to kompostownia bardzo.

  • Chris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 19:38 ~Chris

    Och tak pięknie miało być dawno temu, a są śmieci. Może to kolejny bajer. To jest świeża góra rozkopana, to niemożliwe jest. Pewnie jak wójt Babic stwierdzi to niemożliwe znów wystąpi o zgodę na wysypywanie tam śmieci.

  • mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 18:02 ~mieszkaniec

    Szkoda tylko ze po sąsiedzku rozbudowuje się konkurencja śmieciowa. MPO to nie jedyny RIPOK (Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych) na Bielanach. Bliżej centrum Bielan w odległości ok 1,5 km od górki, rozbudowuje się niebieski przedsiębiorca – firma BYŚ, zatem dopiero zacznie brzydko pachnieć na Bielanach.

  • cyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 15:32 ~cyk

    Na Szczęśliwicach tylko od Włodarzewskiej była niewielka część śmieciowa.
    Większa część góry, to gruzy z Warszawy, wywożone specjalną bocznicą z Zachodniego, która przechodziła przez rondo Zesłańców Syberyjskich, Blue City, krzyżowała się z WKD na Drawskiej i wchodziła skosem do góry.
    Teraz jest tam przekop łączący stawy, ale ten skos nadal widać.
    Świeże śmieci na Włodarzewskiej zniknęły między 1964 i 1968 rokiem, jakoś tak.
    Miejsca po podkładach tej bocznicy w bok od Drawskiej były jeszcze widoczne na początku lat 90-tych, jeszcze jakiś czas po zbudowani osiedla dla Chińczyków wzdłuż Drawskiej. Zniknęły gdy powstawały bloki pomiędzy osiedlem Chińczyków i Technikum Kolejowym.

  • Barts

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 15:01 ~Barts

    Ile można marudzić w komentarzach?... Niedługo gotowa będzie spalarnia i kompostownia zniknie z Radiowa. Fajnie że pomysł z górką narciarską aktualny :)

  • pozdro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 14:50 ~pozdro


    sąsiadka~sąsiadka

    Kto będzie chciał tam jeździć na nartach, jak smród od kompostowni powala z nóg. Często wracam tamtędy z pracy ok. godz. 22 i jadąc koło Góry Śmieciowej, muszę zamykać okna w samochodzie i nos zatykać. Naprawdę ktoś sobie wyobraża, że ludzie będą się oddawać rekreacji w tym strasznym fetorze?
    ekologia na nie~ekologia na nie


    Przeciez górka szczęśliwicka to też wysypisko śmieci i tam jakoś nikt nie narzeka że śmierdzi że niezdrowo. Chętnie ludzie tam przychodzą i to całymi rodzinami

    O czym ty piszesz? Wybierz się na Bemowo to pogadamy. Będąc w promieniu 300m od kompostowni i górki można się porzygać. Przy mocnych zachodnich wiatrach wali nawet w okolicach Powstańców Śląskich. Na Szczęśliwicach śmieci jest niewiele i przestano je zwozić w latach 1965-67, większość to gruz. Ta idiotka HGW dawno powinna zlikwidować kompostownię, to zamaist tego po wyborach jeszcze ja rozbudowała:)

  • ekologia na nie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2016 13:30 ~ekologia na nie

    sąsiadka~sąsiadka

    Kto będzie chciał tam jeździć na nartach, jak smród od kompostowni powala z nóg. Często wracam tamtędy z pracy ok. godz. 22 i jadąc koło Góry Śmieciowej, muszę zamykać okna w samochodzie i nos zatykać. Naprawdę ktoś sobie wyobraża, że ludzie będą się oddawać rekreacji w tym strasznym fetorze?


    Przeciez górka szczęśliwicka to też wysypisko śmieci i tam jakoś nikt nie narzeka że śmierdzi że niezdrowo. Chętnie ludzie tam przychodzą i to całymi rodzinami

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »