Informacje

15.11.2017 16:52 pomogły policjantki

Miała trzy godziny, żeby dojechać
na przeszczep. Utknęła w korku

SERWISY:

Miała trzy godziny i ponad dwieście kilometrów do przejechania. Pani Sylwia musiała jak najszybciej dotrzeć do Warszawy na poważną operację, przeszczep wątroby. Wszystko szło dobrze do momentu wjazdu do stolicy, gdzie kobieta utknęła w korku.

Pierwsza wątroba, którą przeszczepiono pani Sylwii, nie podjęła funkcji prawidłowo. Kolejna szansa na nowy narząd pojawiła się nagle, ale trzeba było szybko dojechać do kliniki.

- Zostawić pracę, rozpoczęty dzień, wszystko zostawić i jechać - wspomina kobieta.

Chorą do Warszawy wiózł jej mąż. Podróż przebiegała sprawnie, choć, jak wspomina dziś kobieta, dla niej była to cała wieczność. Gdy małżeństwo było już prawie u celu, na Bitwy Warszawskiej stanęli w korku.

- Mi ręce opadły. Przyjeżdżałam tutaj na kontrolę i wiem, jak droga wygląda. Ale szczęśliwie się złożyło, że patrol policji stał - opowiada pani Sylwia.

"Nawet chwilę się nie zawahałyśmy"

Mąż kobiety podjechał do policjantek i poprosił o pomoc.

- Na ulicy Bitwy Warszawskiej pracowałyśmy z koleżanką, kończyłyśmy już dokumentację kolizji drogowej, pan podjechał z panią i poprosili nas, czy byśmy nie pilotowały ich do szpitala na Banacha, bo spieszy się na operację. Nawet chwilę się nie zawahałyśmy. W cztery minuty byliśmy w szpitalu - opowiada sierż. Emilia Wolińska.

- Czasu było bardzo mało, była to sytuacja dość nietypowa, ponieważ ja do pani zadzwoniłem około szóstej rano, pani mieszka w okolicach Konina, i tego czasu na dojazd do kliniki miała w granicach trzech godzin - mówi Krzysztof Zając, koordynator zespołów transplantologicznych.

"Miała ogromne szczęście. I my też"

O tym, jak ważny w tym przypadku jest czas, mówił lekarz, który wykonywał operację, Tadeusz Wróblewski. - Miała dużo szczęścia i my też. Pierwsza wątroba, która była przeszczepiona, nie podjęła funkcji prawidłowo. W ciągu pięciu dób ona była jeszcze raz przeszczepiana, i ta druga wątroba teraz funkcjonuje bardzo dobrze - mówi Wróblewski.

I zaznacza, że w tym przypadku organizacja jest bardzo ważna. - Chorej, która przyjeżdża do kliniki i przygotowanie, i usunięcie wątroby, która źle funkcjonuje, to olbrzymi wysiłek organizacyjny - kończy.

49-letnia kobieta czuje się już dobrze, powoli wraca do zdrowia. - Po prostu mam nowe życie. Mam nowe życie i jestem szczęśliwa - mówi.

A jej mąż, nie kryjąc emocji, dodaje: Dzięki ludziom dobrej woli mam żonę. Od nowa.


kz//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 15:21 ~Tosia

    Henio~Henio

    Nie rozumiem jednego. Dlaczego ośrodek przeszczepiający nie zorganizował tej pani transportu karetką? Przecież zawsze tak się robi w przypadku transplantacji nerek. Ludzie są wożeni ambulansami po kilkaset km, aby właśnie zdążyć tam, gdzie czeka nerka. Coś tu nie gra, a jednocześnie robi się wielkie bohaterstwo z policji, która chyba sama stała się mimowolną ofiarą wielkiego zaniedbania ze strony jednostki służby zdrowia.


    Bo wysłanie karetki po pacjentkę i jej przyjazd z powrotem do Warszawy trwałby jeszcze dłużej?
    Sytuacja była nagła - to nie była operacja planowana wcześniej

  • Xavery9

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 09:43 Xavery9

    nonafa~nonafa

    A ja uważam, że jakby za rozmowę przez telefon w aucie był mandat 2000 złotych i 10 punktów karnych to korki zmalałyby przynajmniej o połowę !

    A ja uważam, że zwiększyłoby to co najwyżej wpływy z mandatów.
    Irracjonalna wiara w skuteczność wysokich kar ma w sobie coś z wiary w magię - wiadomo, że nie istnieje ale przecież tak ładnie wpisuje się w nasze niedoskonałości intelektualne.

  • nonafa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2017 16:44 ~nonafa

    A ja uważam, że jakby za rozmowę przez telefon w aucie był mandat 2000 złotych i 10 punktów karnych to korki zmalałyby przynajmniej o połowę !

  • klizio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2017 09:53 ~klizio

    mokotoviak~mokotoviak

    Korki się tworzą tylko i wyłącznie z powodu zbyt dużej ilości samochodów. Jak do tej pory nikt nigdzie na świecie nie znalazł innego sposobu na ograniczanie korków jak ograniczanie liczby aut.


    bzdura... korki oczywiście zależą od ilości aut ale nie tylko... od nastawienia świateł również... ale nie tylko... przedewszystkim [75%] zależą od umiejętności kierowców... ruszana od razu za poprzedzającym cie autem a nie po 5 sekundach... od umiejętności zajmowania na rondzie również prawego pasa a anie tylko środkowego i lewego itd itd itd. Korki tworzą ludzie bezmuzgie a nie samochody

  • Henio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2017 09:39 ~Henio

    Nie rozumiem jednego. Dlaczego ośrodek przeszczepiający nie zorganizował tej pani transportu karetką? Przecież zawsze tak się robi w przypadku transplantacji nerek. Ludzie są wożeni ambulansami po kilkaset km, aby właśnie zdążyć tam, gdzie czeka nerka. Coś tu nie gra, a jednocześnie robi się wielkie bohaterstwo z policji, która chyba sama stała się mimowolną ofiarą wielkiego zaniedbania ze strony jednostki służby zdrowia.

  • res

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2017 09:24 ~res

    mokotoviak~mokotoviak

    Korki się tworzą tylko i wyłącznie z powodu zbyt dużej ilości samochodów. Jak do tej pory nikt nigdzie na świecie nie znalazł innego sposobu na ograniczanie korków jak ograniczanie liczby aut.

    Może ty nie znalazłeś. Na świecie buduje się po prostu szersze drogi i więcej mostów przez rzeki. Pomniki to później.

  • Johny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2017 07:13 ~Johny

    Odrobinę wysiłki fizycznego przydałoby się każdemu, ale dla funkcjonariusza to obowiązek. To młode kobiety, co będzie po 40?

  • Try

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2017 04:45 ~Try

    Wzruszajace. Brawo dla Policjantek.

  • Wierzbno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2017 00:52 ~Wierzbno

    anyany~anyany

    i tak powinno być,w normalnych krajach policja jest do pomocy


    Do pilnowania porządku też. W normalnych krajach to rozumieją.

  • klm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2017 23:41 ~klm

    szacun dla Policjantek!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »