Informacje

09.07.2019 16:40 INTERWENCJA NA BIAŁOŁĘCE

Miał grozić bronią. Zamiast niej
policja znalazła... dwa węże boa

SERWISY:

Nietypowy finał interwencji na Białołęce. Kiedy policjanci przyjechali do zgłoszenia, okazało się, że mężczyzna w samochodzie ma dwa węże boa. Gady pełzały wewnątrz i - żeby dokończyć interwencję - policjanci musieli wezwać na miejsce wyspecjalizowanych ratowników.

W niedzielę około godz. 20 policja otrzymała wezwanie na ulicę Kupiecką. Zgłaszająca twierdziła, że grozi jej jakiś mężczyzna.

- Ten mężczyzna rzekomo miał też mieć broń, więc na miejsce błyskawicznie pojechały dwie załogi. Nie potwierdziły jednak, że ma on przy sobie broń lub inne niebezpieczne narzędzie - poinformowała Paulina Onyszko z białołęckiej policji.

Kiedy policjanci chcieli skontrolować samochód mężczyzny, okazało się, że wewnątrz pełzają za to dwa węże. - Musieliśmy poprosić o pomoc ekopatrol ze straży miejskiej. Oni jednak odmówili przyjazdu na miejsce, więc zadzwoniliśmy po Służbę Ochrony i Ratownictwa Zwierząt Animal Rescue - przekazała policjantka.

Dodała, że mężczyzna przewoził zwierzęta w odpowiednim kontenerze, ale te przez przypadek wypełzły. - Dzięki interwencji organizacji dokończyliśmy interwencję i ostatecznie nie ujawniliśmy niebezpiecznych narzędzi wewnątrz samochodu - powiedziała.

"Zagrażały ich bezpieczeństwu"

Kiedy na miejsce przyjechali ratownicy z Animal Rescue, okazało się, że pełzające gady to węże boa. - W pojeździe marki Volkswagen należącego do 35-latka policjanci ujawnili dwa węże boa o długości blisko trzech metrów oraz półtora metra. Policjanci nie mogli skontrolować pojazdu, bo węże swobodnie poruszały się wewnątrz auta i zagrażały ich bezpieczeństwu. Volkswagen miał też uszkodzone okna - poinformowali w swoim komunikacie ratownicy.

Węże zostały przebadane przez weterynarza współpracującego z organizacją. - Były w stanie dużego wychłodzenia, miały obrażenia. Obecnie przebywają pod opieką specjalistów z Animal Rescue Polska - doprecyzowali.

Straż miejska wyjaśniła, że nie mogła pomóc, bo nie ma uprawnień do odbierania zwierząt właścicielom. - Jeśli zwierzę jest bezpańskie, wtedy podejmujemy interwencję. Jeśli ma właściciela, nie interweniujemy - wyjaśnił Jerzy Jabraszko ze straży miejskiej.

"Zachowywał się irracjonalnie"

Z kolei zatrzymany przez policję mężczyzna został przewieziony do szpitala. - Zachowywał się irracjonalnie, więc na miejsce przyjechała karetka z ratownikami, żeby ocenić jego stan zdrowia. Ostatecznie postanowili przewieźć mężczyznę do szpitala, żeby otoczyć go specjalistyczną opieką - wyjaśniła Onyszko.

Rok temu na tvnwarszawa.pl na bieżąco relacjonowaliśmy poszukiwania zaginionego pytona:

mp/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • oj tam oj tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2019 08:59 ~oj tam oj tam

    To jeszcze sznurowadła a nie węże. Mogą co najwyżej ugryźć jak się przestraszą. Ranki będą niewielkie, ale mogą się dość długo goić.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »