Informacje

01.07.2015 15:19 jest akt oskarżenia

Mężczyzna oskarżony o brutalne morderstwa. Grozi mu dożywocie

SERWISY:


Kara dożywocia grozi Jerzemu B. oskarżonemu o dwa brutalne morderstwa w 2013 r. w Warszawie. Ofiary to osoby, które dały ogłoszenia o ofercie mieszkaniowej. Prokuraturze nie udało się jednoznacznie ustalić motywu tych zbrodni.

Akt oskarżenia Prokuratura Apelacyjna w Warszawie wysłała stołecznemu sądowi okręgowemu - poinformował w środę PAP jej rzecznik Zbigniew Jaskólski.

Nie przyznał się do zarzutów

Jerzy B. został zatrzymany w marcu 2014 r. przez funkcjonariuszy wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw KSP. Mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty dokonania dwóch zabójstw. Nie przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Został wtedy aresztowany.

Do morderstw doszło w lutym i sierpniu 2013 r. na Sadybie oraz Imielinie. Ciało 63-letniej Elżbiety S. odkryli w domu jej bliscy; było skrępowane, zabójca zadał kobiecie kilkanaście ciosów nożem. Policjanci połączyli tę sprawę z wcześniejszym zabójstwem, do którego doszło w lutym. Wtedy w domu na Sadybie został zamordowany 70-letni lekarz Jerzy O., który także zginął od kilkunastu ciosów ostrym narzędziem.

Telefonował do ofiar

Jak podawała prokuratura, oba zabójstwa popełniono w podobnych okolicznościach, tj. podczas okazywania mieszkania osobie rzekomo zainteresowanej jego wynajmem lub zakupem. Sprawca działał w podobny sposób i zamordował swoje ofiary przy użyciu podobnego narzędzia, prawdopodobnie noża.

- U mężczyzny ujawniono dwa telefony, z których w lutym i w sierpniu 2013 r. telefonowano do ofiar w celu umówienia spotkania. Analiza danych telekomunikacyjnych wskazała, iż telefony wykorzystywane były wyłącznie do wykonania tych połączeń, a przez następne pół roku były wyłączone - informowała prokuratura.

Pod koniec lutego 2014 r. B. ponownie uruchomił jeden z tych telefonów i ponownie nawiązywał kontakty z osobami sprzedającymi nieruchomości. Zachodziło więc podejrzenie, że planuje on dokonanie kolejnego przestępstwa; dlatego został zatrzymany.

MĘŻCZYZNA ZOSTAŁ ARESZTOWANY PONAD ROK TEMU:

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • antek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2015 20:52 ~antek

    ooo~ooo

    a krzyżyk na szyi wisi?

    Ile dostajesz za wypisywanie tych bredni?

  • aldona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2015 09:53 ~aldona

    ooo~ooo

    a krzyżyk na szyi wisi?

    nie wisi, ale GW czytał?

  • KAT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2015 09:08 ~KAT

    PolakInPoland~PolakInPoland

    Kara śmierci dla tego śmiecia!
    To nie cżłowiek. To śmieć społeczny...

    Zgadzam sie.

  • ja3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2015 22:23 ~ja3


    nie to znaczy ze na podstawie zgromadzonych materialow w toku sledztwa postanowiono go zatrzymac jako podejrzanego telefony to byl dodatek wkomponowany w jedna calosc

  • ooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2015 21:50 ~ooo

    a krzyżyk na szyi wisi?

  • Marycha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2015 20:14 ~Marycha

    bea~bea

    Dlatego nigdy sami nie okazujcie swoich mieszkań. Zboczeńców nie brakuje.

    Dopiero po tym aresztowaniu zorientowałam się, jak głupio robiłam sama okazując mieszkanie chętnym. Więcej już tego głupstwa nie zrobię.

  • PolakInPoland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2015 19:48 ~PolakInPoland

    Kara śmierci dla tego śmiecia!
    To nie cżłowiek. To śmieć społeczny...

  • Podlasiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2015 18:57 ~Podlasiak

    ...ponownie uruchomił jeden z tych telefonów i ponownie nawiązywał kontakty z osobami sprzedającymi nieruchomości. Zachodziło więc podejrzenie, że planuje on dokonanie kolejnego przestępstwa; dlatego został zatrzymany...

    To znaczy że został zatrzymany tylko za użycie telefonu i podejrzenia?

  • selatem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2015 18:18 ~selatem

    straty akcyzowe państwa - to ściema dla maluczkich. Trochę wystarczy pogłówkować, aby odkryć, że nasze państwo kochane w imię prawa pobiera od sympatyków i smakoszy alkoholi i tytoniu monopolistyczny podatek, w skali kraju znacznie większy niż ten od wynagrodzenia. Są też gry jak choćby i LOTTO - MILIARDY PLN w ciągu miesiąca. I cicho - sza - a kasy w budżecie wciąż nie ma i nie ma.
    Jak długo cena detaliczna produktu będzie 10x przekraczać koszty surowców i produkcji - będzie kwitnąć przemyt z krajów gdzie niejednokrotnie lepszy towar posiada niższą cenę nabycia.

  • bea

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2015 16:39 ~bea

    Dlatego nigdy sami nie okazujcie swoich mieszkań. Zboczeńców nie brakuje.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »