Informacje

22.08.2012 16:29 TBM-y ruszą z Wileńskiego

Metro pod Wisłą
wydrążą od strony Pragi

SERWISY:

Decyzja zapadła: tarcze drążące drugą linią metra ruszą ze stacji Dworzec Wileński, a nie z Powiśla, gdzie tydzień temu doszło do osunięcia ziemi. Koszt zmiany harmonogramu to 8 milionów złotych. Już zaczęły się przygotowania.

O tym, że tarcze mogą ruszyć z dw. Wileńskiego informowaliśmy już w zeszłą środę. Teraz udało się potwierdzić, że decyzja zapadła. - Przygotowania już się rozpoczęły - powiedział w rozmowie z tvnwarszawa.pl Mateusz Witczyński, rzecznik konsorcjum AGP, wykonawcy centralnego odcinka II linii metra.

Z Powiśla nie mogą...

W tej chwili metro drążą dwie tarcze, które ruszyły z Woli w kierunku Powiśla i właśnie mijają rondo ONZ. Dwie kolejne miały niebawem zacząć drążenie właśnie z Powiśla, pod dnem rzeki i dalej  w kierunku Stadionu Narodowego oraz Dworca Wileńskiego.

Tarcze to potężne, stumetrowe maszyny. Wprowadzone pod ziemie miały być właśnie na stacji Powiśle, która pełniłaby rolę szybu startowego. Teraz to nie możliwe, w związku z jej zalaniem. Od zeszłego tygodnia AGP, ratusz i Metro Warszawskie analizowały więc możliwość zmiany tego planu - tarcze miałby ruszyć z Dworca Wileńskiego w kierunku Powiśla.

... więc spróbują z Wileńskiego

- Decyzja już zapadła. Zaczęliśmy pierwsze przygotowania - potwierdza teraz Witczyński.

Przygotowania obejmują przede wszystkim zmianę projektu praskiej stacji. Na Dw. Wileńskim trzeba będzie m.in. wykuć otwory techniczne w gotowych już stropach. Do tego dochodzi niezbędna do pracy  TBM-ów infrastruktura - m.in. magazyny, suwnica, stacja oczyszczania wody czy przyłącze energetyczne. Trzeba też na nowo zaprojektować organizację placu budowy, a wszystko to z kolei wymaga szeregu uzgodnień, i to właśnie one już się rozpoczęły.

Na Pragę przewieźć trzeba będzie też same tarcze - jedna z nich jest na Powiślu, a druga na pl. Defilad, obok biura budowy.

Rachunek wystawią na koniec

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, operacja może kosztować około 8 milinów złotych (cała inwestycja warta jest 4,1 miliarda złotych - red.). Kto poniesie koszta? - Nam zależy przede wszystkim na tym, żeby inwestor był zadowolony, a inwestycja skończona w terminie - odpowiada wymijająco Witczyński.

Wzajemne rozliczenia miasta i wykonawcy to delikatny temat. Ze względu na pieniądze, oficjalnie nikt nie przyznał jeszcze, że termin zakończenia inwestycji (koniec 2013 roku) jest zagrożony. To oznaczałoby bowiem, że strony - zamiast budować - zaczęłyby się spierać o pieniądze i naliczanie kar umownych.

Tak naprawdę obie strony zajmą się tym dopiero, gdy inwestycja będzie zmierzać ku końcowi. Wtedy też zaczną się spory o to, z czyjej winy powstało opóźnienie - wykonawcy, który pracował wolno, urzędów, które z opóźnieniem wydawały pozwolenia, czy losu, który sprawił, że stacja Powiśle jest zalana.

Na razie zmiany w haromonogramie bierze na siebie wykonawca - czy i kiedy wystawi miastu rachunek, nie wiadomo. - Przecież nie możemy stać z założonymi rękoma. Nam też zależy na tym, żeby ta inwestycja szła do przodu - mówi Witczyński. Konsorcjum AGP poniosło już raz dodatkowy koszt, by przyspieszyć prace. Na początku roku firma zdecydowała się na zakup dodatkowego TBM-u. Początkowo centralny odcinek II linii metra drążyć miały tylko trzy tarcze.

Oficjalnie wciąż 2013 rok

Z tych samych powodów nikt oficjalnie nie potwierdzi na razie tego, co jest oczywiste - zmiana harmonogramu oznacza poślizg inwestycji. Samo przygotowanie stacji Dworzec Wileński do przyjęcia TBM-ów zajmie jednak co najmniej kilka tygodni. Optymistyczny scenariusz zakłada, że gdy ruszą do pracy, sytuacja na Powiślu będzie już opanowana. Pesymistyczny to TBM-y docierające za kilkanaście miesięcy do stacji, która wciąż zalana jest wodą.

Zmiana harmonogramu to efekt wydarzeń, do których doszło ponad tydzień temu na budowie stacji Powiśle. Podczas drążenia jej fragmentu metodą górniczą, do wykopu zaczęła się sączyć woda, a potem osunęła się ziemia.

Budowa została ewakuowana. Następnie zamknięte dla ruchu zostały most Świętokrzyski i tunel Wisłostrady. Most można było otworzyć po kilku dniach, wciąż natomiast nie wiadomo, jak długo potrwa zamknięcie tunelu. Eksperci muszą najpierw ustalić, jak duży jest ubytek gruntu pod jego fundamentami i w jaki sposób go uzupełnić. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że w ciągu półtora tygodnia wiadomo będzie, jak poważne jest sytuacja i ile może potrwać usuwanie skutków.

Karol Kobos

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jotka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2012 10:50 ~jotka


    logik~logik

    Mam pytanie, może ktoś wie. Co się dzieje jak TBM trafia na kurzawkę?
    Przecież za tarczą czoło maszyny jest "otwarte" i podatne na dostanie się wody. Jest tam też transport urobku itp. co może pozwolić takiej "kurzawcę" zalać cały tunel.
    Jak sobie poradzą w takiej sytuacji? Od przejścia tarczy do ułożenia pierścienia z elementów na danych kawałku wiele może się wydażyć. Tam o ile się nie mylę jest 2,5 metra odsłoniętego gruntu, a przecież wystarczy o wiele mniej do zalania całości.
    Łucjan~Łucjan


    W komorze za tarczą skrawającą nagromadzony urobek równoważy parcie gruntu przed tarczą. W przypadku, gdy napór gruntu się zmienia trzeba dopasować prędkość postępu tarczy i/lub prędkość transportu urobku z komory. Co do pierścieni - stalowy płaszcz tarczy zachodzi na poprzedni już ulożony pierścień i pod jego osłoną układany jest nowy.


    Powyższe dotyczy techniki EPB TBM. W miękkim silnie nawodnionym gruncie stosuje się technikę 'Betonite Slurry" BS TBM, gdzie betonite penetruje pod ciśnieniem grunt przed i wokół głowicy tworząc wodoszczelną membranę i zapobiegając napływowi wody pod ciśnieniem neutralnym. BS TBMy są droższe od EPB TBMów.
    Wykonawcy stacji Powiśle zastosowali niewłaściwe techniki zabezpieczenia w niezbyt rozpoznanym gruncie. Ciekawe, że wypadek zdarzył się w nocy, gdy nie było zapewne kompetentnego nadzoru, a główny inż. budowy był w Rzymie.

  • ryszard

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 13:19 ~ryszard

    jeszcze elektrownię jądrową wybudować w Warszawie

  • Miro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 12:52 ~Miro

    Ja się nie zgadzam! Jak Wisła "wpadnie" do tej dziury od tunelu to mi to "wywali" na mojej ukochanej Pradze. Już raz tak było kiedy lat temu kilka woda z Portu Praskiego wylewała się do starego kolektora o którym nikt nie wiedział i wyskakiwało to gdzieś na Pelcowiznie.
    Pozdrawiam

  • ynżynier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 12:37 ~ynżynier

    A jak i od strony Pragi się nie uda to jaki następny wariant? wzdłuż Wisły?

  • Łucjan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 12:35 ~Łucjan

    logik~logik

    Mam pytanie, może ktoś wie. Co się dzieje jak TBM trafia na kurzawkę?
    Przecież za tarczą czoło maszyny jest "otwarte" i podatne na dostanie się wody. Jest tam też transport urobku itp. co może pozwolić takiej "kurzawcę" zalać cały tunel.
    Jak sobie poradzą w takiej sytuacji? Od przejścia tarczy do ułożenia pierścienia z elementów na danych kawałku wiele może się wydażyć. Tam o ile się nie mylę jest 2,5 metra odsłoniętego gruntu, a przecież wystarczy o wiele mniej do zalania całości.


    W komorze za tarczą skrawającą nagromadzony urobek równoważy parcie gruntu przed tarczą. W przypadku, gdy napór gruntu się zmienia trzeba dopasować prędkość postępu tarczy i/lub prędkość transportu urobku z komory. Co do pierścieni - stalowy płaszcz tarczy zachodzi na poprzedni już ulożony pierścień i pod jego osłoną układany jest nowy.

  • PJL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 12:24 ~PJL

    W sumie co jak wpłynie przygotowanie Dworca Wieleńskiego na ruch samochodowy w tamtym rejonie ?
    jak dla mnie jest to zamknięcie targowej i solidarnosci na kolejne miesiące.

  • Doberman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 10:55 ~Doberman

    Teraz dla odmiany na wysokości moczarów nadwiślańskich błoto ich zaleje...
    Dyletanci.

  • beznick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 10:30 ~beznick

    este~este

    Oby trafili w stacje Powiśle.Może powstać podwójny tunel :-)).
    Mam propozycję- przebić sciany tunelu i stacja gotowa.Samochody znów puścić górą i będzie po staremu.


    Będzie po nowemu, samochody pojadą przez CNK, ale czego się nie robi dla dobra nauki.

  • logik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 09:43 ~logik

    Mam pytanie, może ktoś wie. Co się dzieje jak TBM trafia na kurzawkę?
    Przecież za tarczą czoło maszyny jest "otwarte" i podatne na dostanie się wody. Jest tam też transport urobku itp. co może pozwolić takiej "kurzawcę" zalać cały tunel.
    Jak sobie poradzą w takiej sytuacji? Od przejścia tarczy do ułożenia pierścienia z elementów na danych kawałku wiele może się wydażyć. Tam o ile się nie mylę jest 2,5 metra odsłoniętego gruntu, a przecież wystarczy o wiele mniej do zalania całości.

  • wieśmak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2012 09:42 ~wieśmak

    Jako idealny, wzorcowy wręcz przykład współpracy Inwestora, Wykonawcy przy fachowym ,bo SISKOM-owym arbitrażu przedstawicieli lokalnego samorządu niech posłuży Trawaj na Tarchomin. Efekty tej współpracy, kwestii odpowiedzialności wyżej wymienionych , nadzoru nad inwestycją widoczne sa do dziś. W sumie to można ogłosić konkurs czym szybciej pojedziemy metrem II odcinka czy tramwajem do końca Światowida. I może dodatkowo konkurs na sposób zagospodarowania częsci tramwajowej Mostu Północnego czy MSC. Jako taras widokowy na stację metra Powiśle raczej nie da rady. Wisła zakręca.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »