Informacje

13.05.2013 06:10 metro odpowiada ekologom

Metro jednym z droższych? "Najwyżej w grupie średnich"

SERWISY:


Nie jedno z najdroższych, a mieszczące się co najwyżej w grupie średnich – tak o kosztach budowy metra w Warszawie mówią stołeczni urzędnicy. To ich odpowiedź na analizę Zielonego Mazowsza. Ekolodzy sugerowali, że droższy w Europie od warszawskiego okazał się tylko marsylski kilometr podziemnej kolejki.

O analizie Zielonego Mazowsza pisaliśmy ponad miesiąc temu. Organizacja na podstawie własnych wyliczeń wysunęła tezę, że budowa centralnego odcinka II linii metra jest jedną z najdroższych, w przeliczeniu na kilometr długości, tego typu inwestycji w Europie ostatnich kilkunastu lat. Jak podali, kilometr metra w Warszawie kosztuje 158 mln euro, podczas gdy na przykład w Paryżu 124 mln euro, w Sofii 45 mln euro.

CZYTAJ WIĘCEJ O WYLICZENIACH ZM

Analiza ekologów nie uszła uwadze władz Metra Warszawskiego. Urzędnicy opublikowali odpowiedź, w której sugerują, że trwająca budowa wcale do najdroższych nie należy.

"Opracowanie Zielonego Mazowsza łączy inwestycje, których porównać nie sposób. Naziemne z podziemnymi, kilometrowe uzupełnienia z budową całych linii i systemów od nowa, metro głębokie z płytkim, budowane w terenie zurbanizowanym i poza miastem, budowy trwające i zakończone. Nie uwzględniono takich podstawowych kwestii, jak długość peronów i kubatury stacji" - wylicza Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego.

"Z góry założona teza"

I przekonuje, że porównywanie wartości budowy 1 km metra tylko na podstawie oceny kosztów, bez szczegółowej znajomości zakresu prowadzenia inwestycji jest poważnym błędem. Wytyka ZM inną jeszcze jedną rzecz.

Ekolodzy przyjęli do analizy projekty zrealizowane po 2000 roku lub będące jeszcze w realizacji. "Niestety autorzy pominęli projekty zrealizowane w Warszawie, a to pozwoliło im uzasadnić z góry założoną tezę" – podkreśla Malawko.

- Budowa tunelu i stacji Dworzec Gdański ukończona w 2004 roku kosztowała 50,9 mln euro za 1 km. 79,9 mln euro (za kilometr) to pieniądze wydane na tunel B18 i stację Plac Wilsona. Budowa tunelu B19 i stacji Marymont zakończona w 2007 r. to koszt – 44,8 mln euro za kilometr. Odcinek bielański od stacji Słodowiec do stacji Młociny (bez węzła komunikacyjnego) zakończony w 2008 r. – kosztował 36,7 mln euro za kilometr - wylicza rzecznik.

Jakie koszty?

Dzieli też całą inwestycję związaną z budową centralnego odcinka II linii metra na trzy przedsięwzięcia. Pierwsze zadanie to budowa samego odcinka podziemnej kolejki, w tym m.in. stacji, wentylatorni, tuneli z torowiskami). To koszt 3 mld zł.

Kolejna sprawa to stworzenie infrastruktury dla przyszłej sieci metra (łączniki między liniami, system przejść pomiędzy nimi, czy warunki techniczne dla nowego taboru). Jak podaje rzecznik, to 281,234 mln zł.

Trzecie zadanie obejmuje przebudowę i budowę nowej infrastruktury miejskiej. Tu mowa jest między innymi o systemie stref ogólno miejskich pod rondem ONZ, skrzyżowaniem Marszałkowskiej ze Świętokrzyską oraz al. Solidarności z Targową. Koszt: 835.543 mln zł.

Co wynika zatem z wyliczeń Metra Warszawskiego? "Wzięliśmy pod uwagę budowę metra, a nie przebudowę miasta. Przy naukowo potwierdzonych, zasadniczych niedoskonałościach metody porównawczej zastosowanej przez Zielone Mazowsze, umieściliśmy faktyczne koszty budowy metra w Warszawie na wykresie zaprezentowanym przez Zielone Mazowsze. Wykres jasno pokazuje, że w porównaniu z innymi realizacjami w Europie wartość warszawskich projektów mieści się w grupie kosztów niższych lub co najwyżej średnich" – przekonuje Malawko.



Pierwszy przejazd tunelem II linii:

ran/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • takorzecze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2013 23:20 ~takorzecze

    To jest taka polska mentalnosc. W nowym yorku, Londynie buduja ciasne tunele i malutkie stacje aby tylko szybko z nich wyjsc i juz, nikt tam nie chce przebywac i sie delektowac komfortem. U nas stacja metra musi byc jak hotel, miejsce spotkan, ogromna, komfortowa. Jakby dla ludzi sam fakt komunikacji i czekania na pociag byl jakas rozrywka. Jada 10 min metrem a i tak musza w luksusowych warunkach. Pamietam jak w Londynie musialem glowe schylac bo takie ciasne byly pociagi metra.
    W Warszawie powinno byc 3x wiecej kilometrow metra na chwile obecna, ale nie budujmy dalej drogo, komfortowo, co tam ze ludzie na powierzchni beda stac w korkach, a warszawa nie bedzie sie rozwijac.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 19:56 ~asd

    Oczywiście można sobie wybudować tunel bez taboru lub kupić wagony by stały na deptaku. Licząc każdy kawałek z osobna i porównując z całkowitymi kosztami w innych miastach, faktycznie wyjdzie, że II linia jest prawie za darmo.
    Większym problemem jest to, że II linia nie ma ŻADNEGO uzasadnienia ekonomicznego, społecznego i ekonomicznego. Budowę rozpoczęto na fali optymizmu po tym jak Kaczńscy wykombinowali Euro, choć okazuje się, że obecny układ komunikacyjny, nawet przy zamkniętej jednej z ulic daje radę.
    A do tych, którzy chceliby nadziemnego metra: przecież już jest, nazywa się tramwaj i zapewnia dużo szybsze połączenie Pragi z Centrum, niż kiedykolwiek uda się to II linii metra...

  • warszawiak100

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 19:16 ~warszawiak100

    Ten geodeta pisze nie prawde co do przygotowania inwestycji .Spieprzono placac ciezkie pieniadze na przygotowanie podkladu geologicznego ktory jak sie okazalo byl nie prawdziwy Zalana stacja Powiscle skutecznie utwierdza w tym przekonaniu a najgorze etapy wiercenia przed nami wlacznie z przejsciem pod dnem rzeki Wisly Marnie wyglada postep robot jak wczesniej pisalem optymalny termin przekazania inwestycj to 2015r

  • boombaglu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 17:19 ~boombaglu

    W naszym kraju wszytsko buduje się po najwyższych kosztach, począwszy od autostrad a na metrze kończąc. W innych krajach europejskich, dobrze rozwiniętych, też powinno być wszystko drogo a okazuje się, że można budować taniej i co ważne - szybciej. U nas autostrady? - proszę bardzo: ogromne koszty a efektu zero, metro? - proszę bardzo: II linia metra z trudem ale jakoś idzie ale za to za jakie pienądze! No tak przecież Polska to bogaty kraj, bogatszy niż Francja czy Niemcy i na wszystko nas stać!!! w takim tempie to nie dogonimy Europy nie tylko za 100 ale za 1000 lat!!!

  • geodeta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 16:24 ~geodeta

    majo~majo

    Oj człowieku! Tak etatowo piszesz, płacą ci od znaku? A tak a'propos oczek wodnych i tego, że o Warszawie wszystko wiadomo to oznacza, że zalanie stacji Powiśle i podmycie tunelu było celowe? Bo jakoś wszyscy i wykonawca i inwestor byli tym zaskoczeni. Nie kompromituj sie już "szpecjalisto" :) pisaniem komunałów.

    co ja moge odpowiedziec takiemu znawcy lykajacemu wszystko co powiedza w telewizorze?
    ze jest ciek wiedziano wczesniej. nawet stosowny wpis w ksiazce budowy byl z zaleceniem ze trzeba zabezpieczyc.
    a zaskoczeni owszem byli ale tym ze katastrofa sie zrobila.

  • MrT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 16:13 ~MrT

    A odkąd ZM zajmuje się kompetencjami NIK i innych organów kontroli? Niech się zajmą swoimi projektami proekologicznymi.

  • Azerate

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 15:52 ~Azerate


    Azerate~Azerate

    Dresik może sobie ujadać ile wlezie, ale przecież i tak wszyscy w tym mieście wiedzą, że jest to jeden z najdłużej budowanych, najdroższych, najbardziej uciążliwych dla mieszkańców projektów budowlanych metra na świecie.
    antygimbus~antygimbus
    jakieś konkrety populisto? masz twarde dane? bo takie dane prezentuje urząd. ty tylko szczekasz po forach...


    Wierz dalej w urzędową propagandę komsomolcu. Czyżby zasady ortografii, z których korzystasz, publikował ten sam urząd?

  • majo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 15:20 ~majo


    Jerzy~Jerzy

    Warszawa stoi na "piasku". Stąd te koszty. Łatwiej jest drążyć skałę przy dzisiejszej technice niż walczyć z niestałym gruntem. To generuje koszty. Plus brak dobrej organizacji prac. To bolączka całego kraju. Praca nie jest ciągła, są przestoje, w dodatku pracuje się wolniej. Ale to wina ludzi organizujących pracę. Jeszcze nie potrafią spinać wszystkich elementów zadania w punktualny ciąg etapów pracy. Podwykonawcy też nie potrafią być punktualni. I stąd mamy wysokie koszty.
    geodeta~geodeta

    pracowalem przy drazeniu pierwszej linii i znam dobrze znam nasze realia. gdyby warszawa stala na skale to koszt byl by jeszcze wiekszy. ludzie dajecie sobie kit wciskac. nie jest prawda ze drazenie w skale jest latwiejsze, jest tez znacznie bardziej pracochlonne i uciazliwe. nie ma mowy o tym aby tbm w skale zrobil 14 metrow na dobe. bardz czesto trzeba wymieniac ostrza (krążki z diamentem) ktorych w takim tbm jest około 50 sztuk, a wystarczaja na kilka dni pracy... to jest majatek!
    drazenie w skale zawsze odbywa sie z dusza na ramieniu bo niewiadomo czy przed tarcza nie ma np oczka wodnego czy innego cieku. w warszawie o wszystkim wiadomo, jest dokladne rozeznanie geologiczne. jesli cos mozna tu spaprac to tylko organizacyjnie.

    Oj człowieku! Tak etatowo piszesz, płacą ci od znaku? A tak a'propos oczek wodnych i tego, że o Warszawie wszystko wiadomo to oznacza, że zalanie stacji Powiśle i podmycie tunelu było celowe? Bo jakoś wszyscy i wykonawca i inwestor byli tym zaskoczeni. Nie kompromituj sie już "szpecjalisto" :) pisaniem komunałów.

  • Artur

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 15:11 ~Artur

    jaro~jaro

    U nas wszystko jest najdroższe! 1 km obwodnicy w Warszawie : 300 milionów!
    Nie ma się co dziwić gdyż połowa kosztów to pieniądze na łapówki dla urzędasów reprezentujących jedyną słuszną partię PO. Korupcaja na taką skalę zaczęła się za rządów złodziejskiej PLATFORMY OBYWATELSKIEJ. Nie wiem dlaczego my ich jeszcze tolerujemy?


    Jak my kradniemy, to dobrze, jak inni, to źle - koprupcja była za komuchów, za PiS (bo trzeba było dać, by coś w ogóle przepchnąć, jest teraz i będzie później). Polityka = legalne złodziejstwo i łapówkarstwo. PiS pokazało jak się robi ludzi w balona, z kim obiecali, że nigdy, a potem jednak, że tak, bo oni jak lewica, nie jest ważne z kim, byle do koryta. A "ciemny lud wszystko kupi" - cytując wieszcza PiS-u...

  • jaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2013 13:41 ~jaro

    U nas wszystko jest najdroższe! 1 km obwodnicy w Warszawie : 300 milionów!
    Nie ma się co dziwić gdyż połowa kosztów to pieniądze na łapówki dla urzędasów reprezentujących jedyną słuszną partię PO. Korupcaja na taką skalę zaczęła się za rządów złodziejskiej PLATFORMY OBYWATELSKIEJ. Nie wiem dlaczego my ich jeszcze tolerujemy?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »