Informacje

23.10.2018 13:52 policja szuka świadków

Maserati w stawie. "Chciał uniknąć konfrontacji z jadącym z naprzeciwka"

SERWISY:

Luksusowe maserati wylądowało w stawie - takie zgłoszenie otrzymali w sobotę w nocy strażacy z Otwocka. Jego kierowca miał zjechać z drogi, by uniknąć czołowego zderzenia. Policja szuka świadków.

Maserati jechało drogą wojewódzką numer 799 przez miejscowość Dziecinów. Wypadło z drogi około godziny 22.25 i wjechało do pobliskiego stawu.

- W momencie dotarcia na miejsce okazało się, że kierowca był już na zewnątrz. W zbiorniku wodnym zastaliśmy całkowicie zanurzony pojazd - poinformował Maciej Łodygowski z otwockiej straży pożarnej.

Policjantom udało się wstępnie ustalić, dlaczego maserati wpadło do wody. - Autem jechał 50-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna prawdopodobnie chciał uniknąć konfrontacji z jadącym z naprzeciwka pojazdem, który nagle pojawił się na jego pasie ruchu. Odbił kierownicą i zjechał do stawu - opisywał Daniel Niezdropa z otwockiej komendy powiatowej.

I dodał, że 50-latek był trzeźwy. Był wyziębiony, ale nie odniósł żadnych poważnych obrażeń.

Najpierw łódź, potem nurkowie

Szybko okazało się, że wyciągnięcie auta na brzeg nie będzie łatwą operacją. - Najpierw ratownicy przy pomocy łodzi próbowali podczepić do samochodu liny od wyciągarki. Niestety ze względu na specyfikę tego zbiornika i niesprzyjające dno, konieczne było wezwanie nurków ze specjalistycznej grupy ratownictwa wodnego - wyjaśnił Łodygowski.

Nurkom udało się dostać pod samochód i podczepić liny. Akcja strażaków zakończyła się przed trzecią nad ranem. Ich działania zabezpieczał patrol policji. W sumie na miejscu pracowało pięć zastępów straży i 24 ratowników.

Policja szuka drugiego kierowcy

Policjanci apelują do osób, które w sobotę 20 października o godzinie 22 jechały drogą wojewódzką nr 799 i mogły być świadkami tego zdarzenia. Maserati poruszało się od Dziecinowa w kierunku Ostrówka i to właśnie z przeciwległego kierunku miał nadjechać pojazd, który nagle zjechał na pas ruchu maserati.

- Będziemy teraz prowadzić czynności w sprawie o kolizję. Musimy ustalić pojazd i kierowcę, który miał zajechać drogę maserati - dodaje Niezdropa.

Osoby posiadające informacje w tej sprawie proszone są o kontakt z policjantem prowadzącym tę sprawę. Z aspirantem sztabowym Jarosławem Janiakiem można skontaktować się pod numerem 22 604 12 12 lub napisać e-mail na adres: oficer.prasowy.otwock@ksp.policja.gov.pl.

Informowaliśmy też o aucie, które wpadło do wody w Porcie Czerniakowskim:

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 16:57 ~Monika

    Ale pełno tu jadu, zawiść to takie polskie. Żal wam tyłki ściska, że nie macie takiego wozu.

  • minipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 09:35 ~minipudzianek

    mokotoviak~mokotoviak

    logo maseratti to trójząb neptuna, więc może właściciel myślał, że jednak może to i pływa, zwłaszcza ze tyle kasy kosztowało.

    Hehe, niezłe, niezłe :-)

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 08:02 ~greg

    miało wiarygodna historia z tym drugim pojazdem

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 02:02 ~Andrzej

    Policja zna wersję jednej, zainteresowanej strony więc to nie są żadne "ustalenia". Czy sprawdzono z jaką prędkością jechał i czy kierowca nie korzystał z telefonu w czasie jazdy?
    Zgadzam się z przedmówcami, ze skoro nie było zagrożenia życia, akcja wydobycia pojazdu powinna być opłacona przez właściciela / ubezpieczenie.

  • mores

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 20:26 ~mores

    minipudzianek~minipudzianek

    Po co te nieprzyjemne komentarze w kierunku kierowcy, za pewne nie wjechał do stawu specjalnie. Ale tak to już jest, że im lepsza fura tym więcej komentarzy typu "dobrze mu tak", "nie powinni wypłacić", "powinien pokryć". Za pewne koleś odprowadza w tym kraju 10x większe podatki niż większość z nas wypowiadających się na tym forum (łącznie ze mną) :-D

    Zapewne, zapewne ...

  • xscdvc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 18:59 ~xscdvc

    tanio sprzedam pierwszy wlasciciel, nie bite, oryginalny przebieg

  • Jamn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 17:42 ~Jamn

    łakosz~łakosz

    Skoro kierowca był bezpieczny to dlaczego wydobyciem tego gó...a zajmowała się straż pożarna opłacana z podatków obywateli!?
    A dlaczego zazdrościsz mu samochodu?

  • Johnny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 17:16 ~Johnny

    Pewnie gnal jak wariat :) A co - mam drogie auto wszyscy musza mi ustapic miejsca.

    A tu zonk. Pewnie jechal na czolowke a osoba z naprzeciwka ani myslala uciekac na pobocze. Efekt widac na zdjeciach

  • antyPIS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 16:46 ~antyPIS



    łakosz~łakosz

    Skoro kierowca był bezpieczny to dlaczego wydobyciem tego gó...a zajmowała się straż pożarna opłacana z podatków obywateli!?
    Kuba~Kuba


    Bo był to akwen wodny i groziło mu zanieczyszczenie płynami ? Bo żadna pomoc drogowa nie ma w ofercie nurków ?
    nick~nick

    Akwen wodny. Było nie wjeżdżać do wody. To nie jest amfibia.


    co za ameba...

  • mokotoviak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 16:33 ~mokotoviak



    łakosz~łakosz

    Skoro kierowca był bezpieczny to dlaczego wydobyciem tego gó...a zajmowała się straż pożarna opłacana z podatków obywateli!?
    Kuba~Kuba


    Bo był to akwen wodny i groziło mu zanieczyszczenie płynami ? Bo żadna pomoc drogowa nie ma w ofercie nurków ?
    nick~nick

    Akwen wodny. Było nie wjeżdżać do wody. To nie jest amfibia.

    logo maseratti to trójząb neptuna, więc może właściciel myślał, że jednak może to i pływa, zwłaszcza ze tyle kasy kosztowało.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »