Informacje

27.03.2015 06:07 tym razem na Bemowie

Masa Krytyczna "w poszukiwaniu zaginionych rowerów"

SERWISY:

Marcowa Masa Krytyczna pojedzie na Bemowo. – Ruszamy w poszukiwaniu zaginionych rowerów publicznych Bemowo Bike – ironizują organizatorzy.

Rowerzyści tradycyjnie spotkają się o godzinie 18. na placu Zamkowym. Potem ulicami Śródmieścia i Woli dojadą na Bemowo. Cykliści zapowiadają, że chcą znaleźć zaginione rowery systemu Bemowo Bike.

"Rowery te z powodu zaniedbań, nieporozumień i walki o stołki w ratuszu zniknęły ostatnio z ulic Bemowa. Mimo szumnych zapowiedzi nic nie wskazuje, by w najbliższym czasie miały wrócić"– piszą organizatorzy Masy. Po likwidacji Bemowo Bike na teren dzielnicy przesunięto trzy stacje Veturilo.

Jak informuje ratusz, w przejeździe może wziąć udział nawet 1000 osób. Masa Krytyczna w godzinach 18-22 może powodować utrudnienia i chwilowe wyłączenia z ruchu ulic.

Masa "na nielegalu”

W ubiegłym miesiącu  Masa Krytyczna odbyła się bez zgody ratusza i eskorty policji.

Pierwotnie miała odbyć się na normalnych zasadach, jednak po pożarze mostu Łazienkowskiego, żeby nie kumulować utrudnień w ruchu, władze cofnęły zgodę na przejazd.

Mimo to około 200 rowerzystów spotkało się w ostatni piątek lutego na placu Zamkowym. – Mieli na twarzach białe maski, na znak protestu przeciwko smogowi. Jeździli po mieście w małych grupach, zgodnie z zasadami ruchu drogowego – relacjonował nasz reporter.

jb/

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2015 15:45 ~aaaa

    Miasto jest zakorkowane przez samochody, nie przez rowery. Wiele z tych samochodów spokojnie mogłoby pozostać poza miastem, a ich kierowcy mogą przyjechać komunikacją publiczną. Samochody nie są uprzywilejowanym środkiem komunikacji, są natomiast najbardziej uciążliwym srodkiem transportu. Brakuje opłat za wjazd do miasta.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 20:45 ~kierowca

    Stalam dzisiaj 2h w korku wracajac z pracy. Co to w ogóle za pomysł, żeby orgnizować takie imprezy w PIĄTEK W GODZINACH NAJWIĘKSZEGO RUCHU. To trzeba nie mieć mózgu. Winszuje organizatorom.

  • vlmb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 19:44 vlmb





    Mateusz~Mateusz

    Po MIESCIE nie jezdzi sie rowerem tylko samochodem badz autobusem tramwajem .
    leniuszek~leniuszek


    Do pracy mam 3 kilometry - 10 minut rowerem.

    Do przystanku autobusowego 200 metrów, czekanie na autobus, przejazd autobusem, z przystanku do pracy kolejne 200 metrów - razem zazwyczaj 25-35 minut.

    Więc dziękuję, nie chce mi się tracić 40-60 minut dziennie na jeżdżenie autobusami. Do jeżdżenia po mieście wybieram rower.
    starszy~starszy

    Poruszam się o lasce, ale jeszcze pracuję. Jak mam jeździć rowerem?
    anty~anty

    Białym oczywiscie
    PRZECINAK_149PRZECINAK_149

    Jazda po mieście rowerem,a przejazd masy,to zupełnie dwie rózne sprawy.


    Poruszasz się o lasce? Większość kierowców osobóweki nie. Przypominam że rower może być wyposażony w silnik elektryczny. Przypominam że rower może być trójkołowy. Przypominam że rower poziomy jest sprzętem rehabilitacyjnym. Chorzy ludzie wsiadają na rower i zdrowieją , nie odwrotnie.

    Pracujesz 100km od Warszawy. To sytuacja wyjątkowa. Samochód wydaje się tutaj adekwatnym rozwiązaniem. Pamiętaj że jeżeli nie zabierasz ciężkiego bagażu możesz wsiąść z rowerem do pociągu. Wysiadasz na stacji bliskiej celowi podróży i kontynuujesz jazdę rowerem.

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 19:21 PRZECINAK_149




    Mateusz~Mateusz

    Po MIESCIE nie jezdzi sie rowerem tylko samochodem badz autobusem tramwajem .
    leniuszek~leniuszek


    Do pracy mam 3 kilometry - 10 minut rowerem.

    Do przystanku autobusowego 200 metrów, czekanie na autobus, przejazd autobusem, z przystanku do pracy kolejne 200 metrów - razem zazwyczaj 25-35 minut.

    Więc dziękuję, nie chce mi się tracić 40-60 minut dziennie na jeżdżenie autobusami. Do jeżdżenia po mieście wybieram rower.
    starszy~starszy

    Poruszam się o lasce, ale jeszcze pracuję. Jak mam jeździć rowerem?
    anty~anty

    Białym oczywiscie

    Jazda po mieście rowerem,a przejazd masy,to zupełnie dwie rózne sprawy.

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 19:19 PRZECINAK_149



    wawa~wawa

    Jeszcze tylko masy krytycznej brakuje w Warszawie. Już jest totalnie zakorkowana i to nie tylko w czasie tzw. godzin szczytu.Czy Ci rowerzyści naprawdę muszą utrudniać życie innym? I dlaczego im się na to pozwala?
    rowerek~rowerek

    muszą!
    do czasu kiedy miasto nie zbuduje kompletnej infrastruktury rowerowej...

    loveme~loveme

    dotychczasowa stoi odłogiem , bo pedalarze albo jezdnią ,albo chodnikiem jeżdżą . Niby oponki mają nieodpowiednie .

    Mnie zastanawia, dlaczego "rowerzyści" jadą, a raczej panoszą się po chodnikach,gdzie piesi mają pierwszeństwo,gdy wytyczona jest ścieżka rowerowa ? Większość cyklistów,to nie zna przepisów ich obowiązujących,ale za to mówią/piszą,że inni uzytkownicy dróg są be,a tylko oni są cacy. Przewóz rowerów komunikacja miejską powinien być płatny,a nawet,jak jeden z drugim wejdzie do tramwaju/autobusu,to też nie wie,jakie przepisy go obowiązują i kiedy wolno przewozic rower. Rozdział IV
    Przewóz bagażu i zwierząt



    § 16

    1. Pasażer może przewozić w pojazdach bagaż (w tym również rower) i zwierzęta, jeżeli istnieje możliwość umieszczenia bagażu i zwierząt w pojeździe tak, aby nie utrudniały przejścia i nie narażały na szkodę osób i mienia innych pasażerów, nie zasłaniały widoczności obsłudze pojazdu, nie zagrażały bezpieczeństwu ruchu.

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 19:03 ~sss




    Mateusz~Mateusz

    Po MIESCIE nie jezdzi sie rowerem tylko samochodem badz autobusem tramwajem .
    leniuszek~leniuszek


    Do pracy mam 3 kilometry - 10 minut rowerem.

    Do przystanku autobusowego 200 metrów, czekanie na autobus, przejazd autobusem, z przystanku do pracy kolejne 200 metrów - razem zazwyczaj 25-35 minut.

    Więc dziękuję, nie chce mi się tracić 40-60 minut dziennie na jeżdżenie autobusami. Do jeżdżenia po mieście wybieram rower.
    Cykliści~Cykliści

    Mój syn jeździ do pracy z Warszawy do Konstancina. I co, ma wybrać rowerek ?
    Henry~Henry


    Tym bardziej powinien być za promocją rowerów - im więcej rowerzystów tym mniej samochodów syn będzie miał na drodze do pracy

    no to nareszcie wiadomo o co walczy Masa! O miejsce dla swoich samochodów :)

  • mstw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 18:49 ~mstw

    Banda idiotów powodująca utrudnienia w ruchu miejskim... Czy ktoś w UM może wreszcie zakazać tych wiejskich imprez, zwanych "masami krytycznymi"?

  • antyprykator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 18:39 ~antyprykator

    Nawet pogoda jest przeciwko wam. A tera co? Będziecie się wpierniczać ze swoimi rowerkami do tramwajów i autobusów, których przejazdy chcieliście zablokować?

  • Henry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 18:36 ~Henry



    Mateusz~Mateusz

    Po MIESCIE nie jezdzi sie rowerem tylko samochodem badz autobusem tramwajem .
    leniuszek~leniuszek


    Do pracy mam 3 kilometry - 10 minut rowerem.

    Do przystanku autobusowego 200 metrów, czekanie na autobus, przejazd autobusem, z przystanku do pracy kolejne 200 metrów - razem zazwyczaj 25-35 minut.

    Więc dziękuję, nie chce mi się tracić 40-60 minut dziennie na jeżdżenie autobusami. Do jeżdżenia po mieście wybieram rower.
    Cykliści~Cykliści

    Mój syn jeździ do pracy z Warszawy do Konstancina. I co, ma wybrać rowerek ?


    Tym bardziej powinien być za promocją rowerów - im więcej rowerzystów tym mniej samochodów syn będzie miał na drodze do pracy

  • Henry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 18:33 ~Henry



    Mateusz~Mateusz

    Po MIESCIE nie jezdzi sie rowerem tylko samochodem badz autobusem tramwajem .
    leniuszek~leniuszek


    Do pracy mam 3 kilometry - 10 minut rowerem.

    Do przystanku autobusowego 200 metrów, czekanie na autobus, przejazd autobusem, z przystanku do pracy kolejne 200 metrów - razem zazwyczaj 25-35 minut.

    Więc dziękuję, nie chce mi się tracić 40-60 minut dziennie na jeżdżenie autobusami. Do jeżdżenia po mieście wybieram rower.
    starszy~starszy

    Poruszam się o lasce, ale jeszcze pracuję. Jak mam jeździć rowerem?


    Litości, czy ktokolwiek Cię zmusza...?
    Tym bardziej powinieneś się cieszyć jak inni zaczną jeździć rowerami - im rowerzystów tym luźniej w autobusach, a na ulicach mniej samochodów - czyli mniejsze korki.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »