Informacje

07.02.2017 15:48 Sąd oddalił powództwo ws. budynku przy Brackiej

Marzena K. chciała 9 mln zł.
Nie dostanie nawet złotówki

SERWISY:

Warszawski sąd okręgowy oddalił powództwo Marzeny K. w sprawie nieruchomości przy Brackiej 23. Domagała się ona "wynagrodzenia za bezumowne korzystanie" z budynku. Chodziło o kwotę ponad 9 mln zł.

Proces w tej sprawie zakończył się 26 stycznia. Wcześniej sąd oddalił część wniosków dowodowych stron - w tym wniosek powodów o powołanie biegłego rzeczoznawcy majątkowego w tej sprawie.

Ogłoszony we wtorek wyrok jest nieprawomocny. W sprawie chodzi o "bezumowne korzystanie" z części budynku przez miasto w latach 2005-2015, czyli w okresie 10 lat poprzedzających zwrot nieruchomości.

O oddalenie powództwa wniosła m.in. reprezentująca m.st. Warszawę radca prawna Aneta Kalisz. Wcześniej wskazywała, że powódka nie należy do kręgu spadkobierców, podejmowane przez nią czynności można ocenić jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, zaś - zgodnie z Kodeksem cywilnym - "nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego". Dodała, że m.in. z powodów etycznych nie jest obojętne, kto z tego typu roszczeń korzysta. W sprawie - jako "rzecznik praworządności" - uczestniczyła prokuratura, która przyłączyła się do stanowiska pełnomocnik stolicy.

W sprawie budynku przy Brackiej toczy się przed warszawskim sądem jeszcze jeden proces, który K. wytoczyła stolicy. W tamtym postępowaniu chodzi o 9,8 mln zł odszkodowania. K. odkupiła bowiem roszczenia do sprzedanych lokali w kamienicy. Tamta sprawa ma być kontynuowana 16 marca.

Reaktywacja spółki

Kamienicę przy Brackiej 23 odzyskała reaktywowana przedwojenna spółka Warszawskie Towarzystwo Handlu Herbatą. W postępowaniu reprywatyzacyjnym spadkobierczynię założyciela WTHH reprezentował mec. Robert N. (brat Marzeny K.). Został on w ubiegłym tygodniu zatrzymany i aresztowany w związku z "dziką reprywatyzacją". Usłyszał trzy zarzuty korupcji, oszustwa i podrobienia pełnomocnictwa, na podstawie którego możliwe było oszustwo

Skąd w tej sprawie Marzena K.? Siostra mec. N. nigdy nie była właścicielką nieruchomości przy Brackiej. Ale za 30 tys. zł odkupiła od WTHH roszczenia do nieopłaconego czynszu. Chodzi utracone korzyści za tzw. bezumowne korzystanie z budynku. Od miasta żądała ponad 9 mln zł odszkodowania za utracony zarobek. "Taką ścieżką idą dawni właściciele – gdyby nie pozbawiono ich własności mogliby zarabiać na kamienicach" – opisywała mechanizm "Wyborcza".

Umowa między Marzeną K. a WTHH zakładała, że w przypadku wygranej przed sądem, K. dostałaby milion złotych, a cała reszta przypadłaby spółce.

Sąd oddalił powództwo

Uzasadniając wtorkowy wyrok sędzia Rafał Wagner podkreślił m.in., że sąd nie dał wiary zeznaniom głównego świadka sprawy mec. Roberta N. Zaznaczył, że analiza materiału dowodowego wskazuje na nieprawidłowości już przy samej umowie cesji roszczeń zawartej między spółką a Marzeną K. Powódka za wierzytelności miała zapłacić 30 tys. zł (kwota ta nie została nigdy uiszczona) gdy tymczasem wartość wierzytelności – jak zaznaczył sędzia - była kilkaset razy większa. Sąd podkreślił, że Marzena K. zdawała sobie sprawę z tej różnicy.

Sędzia zwracał też uwagę, że właścicielka spółki o umowie dowiedziała się dopiero po kilku miesiącach. Podkreślił równocześnie, że sprawa dotyczy budynku objętego dekretem warszawskim, a więc roszczenia z nim związane – dodał powołując się na orzeczenie SN - mają służyć naprawieniu szkód dziejowych. Nie jest więc obojętne, kto z tych roszczeń korzysta, ani komu i na jakich zasadach przypadają ostatecznie należności z tego tytułu obciążające fundusze publiczne – powiedział.

Dodał, że zawartą umowę, która stała się podstawą roszczeń Marzeny K. należy analizować właśnie z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. - Należy ocenić czy z punktu widzenia ogółu ludzi uczciwych i rozumnych umowa na mocy której osoba obrotna i przedsiębiorcza, znakomicie obeznana z zagadnieniami dotyczącymi reprywatyzacji nieruchomości kupuje wierzytelności za 30 tys., zł w sytuacji gdy ich wartość jest kilkasetkrotnie większa, jest zgodna z zasadami uczciwości i przyzwoitości - mówił sędzia Wagner. Dodał, że w ocenie sądu doszło tu do "naruszenia ekwiwalentności obiektywnej świadczenia".

Konsekwencją oddalenia pozwu Marzeny K. jest też nakazanie jej zwrócenia miastu ponad 14 tys. zł kosztów procesowych.

40 mln zł odszkodowań

Marzena K. wytoczyła władzom Warszawy cztery procesy. Żąda w nich w sumie 40 mln zł odszkodowań m.in. za wydanie wadliwej decyzji administracyjnej, za sprzedane lokale mieszkalne oraz wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z budynku – w sprawach nieruchomości, do których ma roszczenia. K. wcześniej dostała łącznie 38,6 mln zł w ramach odszkodowań w sprawie sześciu stołecznych nieruchomości. Miała tego nie ujawnić w oświadczeniach majątkowych jako urzędnik MS – za co usłyszała prokuratorskie zarzuty.

K., była wysoka urzędniczka resortu sprawiedliwości, jest jednym ze współwłaścicieli słynnej warszawskiej działki przy Pałacu Kultury i Nauki pod dawnym adresem Chmielna 70, wokół której rozpoczęła się afera reprywatyzacyjna w stolicy.

PAP/md/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Brawo PiS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2017 17:35 ~Brawo PiS

    Za PO ta pani dostawała odszkodowania - A za PiS ta pani być może zostanie wsadzona do paki ! Dobra zmiana !

  • loki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2017 17:24 ~loki

    jak teraz żyć zastanawiają się kodziarze, to atak na naszą demokracje

  • rtg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2017 15:41 ~rtg

    No jak ostatnio mafioso dostał odszkodowanie to wszuystko mozliwe przy sądach PO. PiS musi zrobić z tym porzadek

  • scorp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 20:10 ~scorp

    Koniec dzikiej repruwatyzacji. Gronkiewicz pewnie ucieknie do Argentyny

  • paragrafik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 18:14 ~paragrafik

    Co to się dzieje??? Przedtem sądy przyznawały takim ludziom odszkodowania!!! Tej osobie też już chyba wiele wypłacono na podstawie wyroków sądowych. Czyżby prawo nam się zmieniło??? Nikt nic o tym nie słyszał!!! Prawo jest to samo a wyroki inne!!! Te same sądy poprzednio nakazywały wypłaty odszkodowań za opieszałość i wyznaczały kuratorów dla ochrony interesów dawno zmarłych byłych właścicieli. Cud nad cudami. Ślepa, głucha i bezmyślna Temida coś ujrzała, usłyszała i pojęła??? Kto poprzednio wyrokował w tych sprawach i dlaczego inaczej????????

  • mondry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 17:41 ~mondry

    Jedne się kończą, drugie właśnie się zaczynają...

  • byniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 17:02 ~byniek

    taki_tamtaki_tam

    Koniec dzikiej reprywatyzacji, teraz to będą oddawać kamienice te które zostały przejęte nielegalnie ;) Tak się kończy samowolka PO i PSL.

    Będą dopłacać, żeby tylko ktoś zabrał od nich te dowody lewizny i wałków :)

  • żyło się lepiej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 16:31 ~żyło się lepiej

    To ona jest jeszcze na wolności???

  • taki_tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 16:18 taki_tam

    Koniec dzikiej reprywatyzacji, teraz to będą oddawać kamienice te które zostały przejęte nielegalnie ;) Tak się kończy samowolka PO i PSL.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 16:17 ~gość

    oj, czyżby układziki się zaczynały kończyć?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »