Informacje

21.07.2013 18:04 Obchody w przededniu rocznicy rozpoczęcia likwidacji getta

Marsz Pamięci. Wspominali historię Marysi Ajzensztadt

SERWISY:

Kilkaset osób przeszło w Marszu Pamięci sprzed pomnika Umschlagplatz na ulicę Tłomackie. W tym roku motywem przewodnim była historia Marysi Ajzensztadt.

Marsz odbył się po raz drugi w przededniu rocznicy rozpoczęcia likwidacji getta warszawskiego przez Niemców. Jego uczestnicy chcieli w ten sposób oddać hołd wszystkim ofiarom zagłady, dokonanej na ziemiach polskich podczas II wojny światowej. W tegorocznym marszu wspominali Marysię Ajzensztadt, która gdy zobaczyła swojego ojca, prowadzonego na Umschlagplatz, sama, przez nikogo niezmuszana przyłączyła się do niego. Dziś uczestnicy Marszu przeszli tą samą trasą, którą przed laty pokonała Marysia, jednak symbolicznie w przeciwnym kierunku, do domu w którym kiedyś mieszkali Ajzensztadtowie.

Złota wstążka historii

Trasa wiodła ulicami: Stawki, Stanisława Dubois, Ludwika Zamenhofa, Mordechaja Anielewicza, Świętojerska, Ogród Krasińskich, Bohaterów Getta, Długa, Bielańska, Antoniego Corazziego, Tłomackie.

Na zakończenie Marszu, uczestnicy otrzymali od wolontariuszy kartki z 10 historiami symbolizującymi żydowski los w czasie zagłady. Każdy sam wybrał ile i które historie chciał ze sobą połączyć za pomocą złotej wstążki, którą niósł podczas całego Marszu.

wp//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ggg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 23:35 ~ggg

    Nikkt~Nikkt

    ~ggg

    Nie wiem jak Ty, ale ja za kulturalne uważam przywitanie się na początku - stąd "Witam".

    Co do meritum. Nadal uważam że u nas zbyt mocno w życiu publicznym esponowane są:
    - powstania, rozbiory, martyrologie, wojny, wołynie, katynie, obozy, zsyłki i itp itd.

    Zamiast mówić o bieżących problemach, jesteśmy bombardowani problemami z przeszłości. Ja rozumiem - dobrze jest znać historie żeby unikać podobnych wydarzeń. Jednak u nas jest to już przesada.

    Osobiście, mimo że szanuję bohaterów, przodków itd - chcę żyć własnym życiem a nie życiem ludzi którzy żyli 70 lat temu. To że 70 lat temu Niemcy byli wrogami, nie znaczy dla mnie że są nimi dziś. Nie mam zamiaru żyć uprzedzeniami i stereotypami. Tym bardziej że często osoby to wspominające nie zauważają że minęło od tamtych czasów grube kilkadziesiąt lat i że w tym czasie wiele się zmieniło.



    "Witam" jest formą niepoprawną. Jeżeli trafisz na kogoś wrażliwego na swoim punkcie to może nawet poczuć się urażony. Taka rada na przyszłość.

    Z resztą Twoich wywodów się zgadzam ale nie uważam, że odnoszą się one jakoś bezpośrednio do treści artykułu.
    To jest czysta historia o której warto pamiętać. Na dodatek wzruszająca historia dziewczynki, która poruszy za pewne nie jedno serce ;) Nie ma wpływu na eksport warzyw do Rosji i rozmowę o budżecie unijnym z Niemcami.

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 12:54 ~Dziadek tetryk

    Sórka~Sórka

    Mój ojciec nie odjechał z Umschlagplatzu, ponieważ był aryjczykiem, a ja nie poszłam za nim, ponieważ miałam wtedy dwa lata. Jednak TEŻ został zagnany przez ustępujących Niemców do obozu Stutthof, gdzie zginął. Jago pamięci nikt nie uczci, więcej : Nie wiem nawet, czy i gdzie jest pochowany.

    I podobnie jak we wpisie niżej... Nic, tylko wieczne pretensje i narzekania !
    A CO TY ZROBIŁAS dla tego swojego Ojca ? Czy miejsce po obozie komuniści zrównali z ziemią i postawili tam bloki, czy może to Sztutowo leży za oceanem i obowiązują tam niemożliwe do otrzymania wizy ? Czy tak trudno było w ciagu 50 lat dorosłego życia podjąć jakąś WŁASNĄ inicjatywę a nie publicznie użalać się że nikt się Tatusiem nie interesuje ?

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 12:41 ~Dziadek tetryk

    Nikola_z_patologii~Nikola_z_patologii

    Pomordowanym Żydom należą się pamięć i szacunek. Ale ciekawi mnie, czy rocznica PW będzie równie często opisywana przez prasę i czy będzie aż taka pompa jak podczas obchodów powskatnia rocznicy w getcie. Z całym szacunkiem, ale jesteśmy w Polsce, a nie w Izraelu....

    A od KOGO to zależy ? Jeżeli 80% przechodniów NIE RACZY zatrzymać się na minutę w rocznicę "Godziny W", to wina Żydów ? Czy to że taki "Wybraniec Narodu" poseł Joński NIE WIE nawet w którym roku wybuchło Powstanie Warszawskie to też ich wina ? Czy to, że ZAMIAST pomodlić się wspólnie i w skupieniu na Powązkach, to urzadza SIĘ TAM seanse "wybuczania" jednych polityków i owacje dla innych, to też wina Żydów ?

    Zamiast stękać jak typowy Polak, WŁĄCZ się w publiczne obchody najblizszej Rocznicy Powstania Warszawskiego i wyjdź o 17.00 z domu na ulicę ! Przecież ludzi do wczorajszego marszu nikt kijem nie zmuszał....

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 12:16 ~aaaa

    To są sprawy, o których trzeba pamietać. Dbajmy jednak o zachowanie własciwej miary i proporcji w tym wspominaniu. Tu w Polsce są głównie Polacy. Kiedyś byli inni, ale już ich nie ma. Nowi inni to uzurpatorzy, są obcy. Więc Polacy niech zajmą się przede wszytskim wspominaniem swoich bohaterów, a cudzych niech po prostu szanują.

  • Nikkt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 11:29 ~Nikkt

    ~ggg

    Nie wiem jak Ty, ale ja za kulturalne uważam przywitanie się na początku - stąd "Witam".

    Co do meritum. Nadal uważam że u nas zbyt mocno w życiu publicznym esponowane są:
    - powstania, rozbiory, martyrologie, wojny, wołynie, katynie, obozy, zsyłki i itp itd.

    Zamiast mówić o bieżących problemach, jesteśmy bombardowani problemami z przeszłości. Ja rozumiem - dobrze jest znać historie żeby unikać podobnych wydarzeń. Jednak u nas jest to już przesada.

    Osobiście, mimo że szanuję bohaterów, przodków itd - chcę żyć własnym życiem a nie życiem ludzi którzy żyli 70 lat temu. To że 70 lat temu Niemcy byli wrogami, nie znaczy dla mnie że są nimi dziś. Nie mam zamiaru żyć uprzedzeniami i stereotypami. Tym bardziej że często osoby to wspominające nie zauważają że minęło od tamtych czasów grube kilkadziesiąt lat i że w tym czasie wiele się zmieniło.

  • kolorowe sny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 11:20 ~kolorowe sny

    Mówi mi więcej, niż Ci się wydaje. Tylko wskaż mi związek między tym artykułem a PW i gdzie tkwi ta niby prowokacja? Rocznica wybuchu wojny też się zbliża więc to też jakaś prowokacja?



    A gdzie jest cokolwiek o PW? Rzeczywiście jesteś dzik, bo czegoś chyba nie odróżniasz....


    dzik~dzik

    Jaki to ma związek z Powstaniem Warszawskim? Kiepska to jest prowokacja dziennikarzs - trolls internetowrgo.
    kolorowe sny~kolorowe sny


    niedzik~niedzik

    Roczxnica PW zbliża się. Mówi ci to coś?

  • Stanisław

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 10:29 ~Stanisław

    ciekawy~ciekawy

    tutaj jedną osobe wspominamy i nic sie niedzieje,a jak sie chce wspomnieć 100000 tysiecy polaków zamordowanych na Wołyniu to już za dużo

    Szacunki ofiar rzezi wołyńskiej i czystki etnicznej w Małopolsce Wschodniej: 185 tys.

  • Nikola_z_patologii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 10:23 ~Nikola_z_patologii

    Pomordowanym Żydom należą się pamięć i szacunek. Ale ciekawi mnie, czy rocznica PW będzie równie często opisywana przez prasę i czy będzie aż taka pompa jak podczas obchodów powskatnia rocznicy w getcie. Z całym szacunkiem, ale jesteśmy w Polsce, a nie w Izraelu....

  • ggg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 10:03 ~ggg

    Nikt~Nikt

    Witam!

    Uprzedzając krytykę, na początku chcę podkreślić że bardzo szanuję bohaterów, hostorię i wszystko z tym związane.

    Czy jednak w Polsce co weekend muszą być jakieś wspominki i rekonstrukcje? Przecież tak sie nie da żyć. Gdzie się nie pójdzie to tylko rocznice i marsze pamięci. Luuuudzie! Jak tak można żyć? Gdybyśmy w równym stopniu co przeszłością zajmowali się przyszłością albo chociaż teraźniejszością - może wreszcie w kraju byłoby normalnie. Wszystko stoi na głowie a Wy wspominacie.

    Przecież wojna była ponad pół wieku
    temu!! Nie macie ważniejszych bardziej aktualnych spraw ?? Najlepiej tylko się modlić i wspominać. Nie ważne że młodzi nie mają pracy i są przegrani, starzy mają głodowe emerytury i stoją latami w kolejce do lekarzy, połowa ludności "produkcyjnej" na emigracji, burdel w PKP, kraj rozkopany.

    Nic nie ważne tylko pamięć o Marysi Ajzensztadt. Z całym szacunkiem dla wspomnianej, ale to jest chore!




    Ale co jest chore? Skoro co weekend masz okazję poznać historię to wspaniale. W tygodniu pracujesz dbając o przyszłośc swoją, swoich dzieci i działasz na rzecz rozwoju kraju a w weekend masz okazję poznać jego historię. Przecież to doskonałe rozwiązanie i myślę, że proporcje przeszłość-przyszłość też są odpowiednie. 5-6 dni- przyszłość, 2-1- dzień przeszłość.

    PS. Nie zaczynamy pisania od "Witam" ;)

  • Ęcki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 09:43 ~Ęcki

    gdyby dali chociaż jedną czwartą swoich majątków albo płacili należny podatek to Polska dozbroiłaby swoje armie /bo koniunktura wojenna była w przemyśle/ na tyle, że Niemcy połamaliby sobie zęby na naszych granicach.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »