Informacje

01.08.2014 10:40 kilka tysięcy uczestników

Marsz Mokotowa pamięci pomordowanych powstańców

SERWISY:

 

Około 2 tysiące warszawiaków wzięły udział w Marszu Mokotowa by upamiętnić powstańcze walki w tej części Warszawy. Przeszli z parku im. Orlicz-Dreszera przed obelisk poświęcony pamięci 119 pomordowanych powstańców z pułku "Baszta" przy ul. Dworkowej.

Mokotowskie uroczystości rozpoczęły się przed pomnikiem w parku Dreszera. Monument ten upamiętnia powstańców Mokotowa, żołnierzy Armii Krajowej pułku "Baszta" oraz innych oddziałów V obwodu 10 dywizji im. Macieja Rataja, walczących w dniach 1 sierpnia - 27 września 1944 r.

W uroczystości na Mokotowie wzięli udział powstańcy warszawscy i weterani II wojny światowej. Władze reprezentowali m.in. wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska, przedstawiciele prezydenta, miasta st. Warszawy, są mieszkańcy Mokotowa, harcerze. Pamięć powstańców mokotowskich uczczona została odegraniem przez orkiestrę reprezentacyjną policji "Marszu Mokotowa", zapaleniem zniczy i złożeniem wieńców przed pomnikiem Mokotów Walczy 1944.

Pamięci poległych

Tuż po zakończeniu uroczystości z parku im. Dreszera wyruszył Marsz Mokotowa, który przeszedł ulicą Puławską przed obelisk poświęcony pamięci 119 pomordowanych powstańców z "Baszty" przy ulicy Dworkowej. - Ruszył ul. Puławską w kierunku centrum miasta. Ruch samochodów został wstrzymany - relacjonował Dawid Krysztofiński, reporter tvnwarszawa.pl. - W marszu idą całe rodziny. Dzieci trzymają chorągiewki z flagą Polski. Towarzyszy im orkiestra policyjna - mówił Dawid Krysztofiński. – W przemarszu bierze udział około 2 tysiące osób- dodał.

Jak mówił uroczystości na Mokotowie miały charakter bardzo dostojny. – Jedynie w czasie położenia wieńca przez kibiców Legii, rozległy się delikatne oklaski- dodał

W sierpniu i wrześniu 1944 r. powstańcy na Mokotowie osłaniali od południa całą walczącą Warszawę. Tę bohaterską obronę, w piątek podczas 70-lecia powstańczego zrywu, uczcili w stołecznym parku gen. Orlicz-Dreszera, weterani walk, władze stolicy i warszawiacy.

Powstańcy "Baszty" zostali zabici przez Niemców 27 września 1944 r., już po kapitulacji Mokotowa, po tym jak zabłądzili w kanałach, przedzierając się do Śródmieścia i przez pomyłkę wyszli z włazu, który znajdował się przy ul. Dworkowej 3/5. Na tym terenie stacjonowała komenda żandarmerii na powiat warszawski. Niemcy dokonali mordu wbrew umowie kapitulacyjnej dzielnicy, która gwarantowała traktowanie powstańców jako jeńców wojennych.

"Spokój dobiegł gwałtowanie końca"

W 1939 r. Mokotów liczył tylko 88 tys. mieszkańców, podczas gdy cała Warszawa - prawie 1,4 miliona. Podczas okupacji należał do najsilniej obsadzonych przez Niemców dzielnic. W powstaniu osłaniał walczącą stolicę od południa. Pod koniec września 1944 r., już po kapitulacji Mokotowa, mówił o tym dowódca powstania płk Antoni Chruściel "Monter": "Upadek Mokotowa w znacznym stopniu osłabia naszą pozycję w mieście. Utraciliśmy osłonę od południa, a Niemcom zwolniła się pewna ilość jednostek i artylerii, które będą mogły być użyte w Śródmieściu".

Oddziałami AK na Mokotowie dowodził ppłk Józef Rokicki "Karol". "Spokój, jaki panował w tej części miasta, 23 września dobiegł gwałtownie do przerażającego końca. Nagle niebo przysłoniły sztukasy zrzucające bomby na domy i ulice, a od południa i zachodu nastąpił masywny ostrzał z moździerzy (...). Powstańcy walczyli zaciekle z batalionami pancernymi i innymi niemieckimi jednostkami atakującymi ze wszystkich stron" - opisuje ostatnie dni walk na Mokotowie historyk Alexandra Richie, autorka książki "Warszawa 1944. Tragiczne powstanie".

Na Mokotowie były trudniejsze możliwości obrony niż w innych miejscach Warszawy m.in. dlatego, że zwarta zabudowa zajmowała tylko 60 proc. powierzchni dzielnicy. Resztę stanowiła otwarta przestrzeń, a powstańcy nie byli przygotowani do walki w polu. Mimo to Mokotów bronił się 57 dni - skutecznie zatrzymał od tej strony niemieckie oddziały i atak na Śródmieście.

Kwiaty, znicze, przemówienia

O 11.30 uroczystości przeniosły się do Ogrodu Saskiego. Posadzone zostało tam Drzewo Pamięci. Pół godziny później zaplanowano uroczystą zmianę warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza.

O godz. 13.00 zostaną złożone wieńce przed pomnikiem generała Stefana Roweckiego "Grota" u zbiegu ulicy Chopina i Alej Ujazdowskich. Z kolei o godz. 14.00 odbędą się  uroczystości przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej przy ulicy Wiejskiej.

<< ZOBACZ RELACJĘ NA TVN24.PL >>

Uroczystości rocznicowe zainaugurowano o 9.00 złożeniem kwiatów przy gmachu na ul. Filtrowej. Prezydent Bronisław Komorowski zapalił znicze na grobach Tadeusza "Bora" Komorowskiego i Aleksandra "Wilka" Krzyżanowskiego na cmentarzu Powązkowskim, rozpoczynając uroczyste obchody 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.


Zobacz pełny harmonogram uroczystości.

Godzina W

W godzinę W odbędą się uroczystości przy pomniku Gloria Victis na Wojskowych Powązkach - udział w nich wezmą przedstawiciele władz, w tym prezydent Bronisław Komorowski, kombatanci i mieszkańcy stolicy.

Kolejne uroczystości zaplanowano przy Pomniku "Polegli-Niepokonani" na wolskim Cmentarzu Powstańców Warszawy. Wieczorem na Kopcu Powstania Warszawskiego tradycyjnie rozpalone zostanie Ognisko Pamięci, które będzie płonąć przez 63 dni. O północy w Muzeum Powstania Warszawskiego odbędzie się premierowy pokaz spektaklu-oratorium "Pamiętnik z powstania warszawskiego" w reżyserii Krystyny Jandy i z muzyką Jerzego Satanowskiego.

Uroczyste obchody rozpoczęły się na cmentarzu Powązkowskim:

Godzina W:


Pamięci powstańców:

PAP, kś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • JOKER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2014 21:40 ~JOKER

    Ludzie ludziom takie cos zgotowali.
    Ale jest sprawidliwosc i Ci ktorzy to zrobili zaplaca za ta...

  • Mokotowianin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2014 14:21 Mokotowianin



    asdd~asdd

    pomordowanych? sami sie pomordowali idąc na tą bezsensowną walkę.
    boleks~boleks

    No pewnie sami do siebie strzelali i tak samo w latach okupacji a gestapo to była praworządna formacja i ci co się im przeciwstawiali to zwykli bandyci.

    cxx~cxx

    A Kraków przetrwał.


    A czego oczekiwać od centusi? Głowa w piasek i niech inni się biją...

  • b4me86

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2014 11:17 ~b4me86

    Warto by przewiesic tablice Chrusciela, zeby nie skladac kwiatow pod sklepem...

    Jedna skromna moze byc przy sklepie, ale wieksza "oficjalna" lepiej zeby byla w lepszym miejscu.

  • CmPowtsancowWwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2014 01:49 ~CmPowtsancowWwa


    smerf_maruda~smerf_maruda

    Dlaczego nikt nie czci pamieci pomordowanych w bestialski sposob cywilow??
    dfg~dfg

    Bo to nie medialne.


    Mylisz sie. Jest o tym w mediach, nawet jest ich cmentarz i jego strona, ale oczywiscie nie w glownym nurcie. Lezy tam 111 tys, ale tylko 4 tys rozpoznanych, i co rok ten cmentarz zubozeje, a miasto nim tu dac pieniadze, to wywala je w jakies teche, eura i inne cuda na kiju. Poszukaj a znajdziesz te strone.

  • Ja1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 17:11 ~Ja1

    Fiu fiu... igrzyska naszych czasow... nie ma co...

  • mikołaj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 16:32 ~mikołaj

    ..a czy ktoś wie gdzie zostali pochowani oprawcy, którzy zginęli podczas walk?

  • smerf_maruda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 15:48 ~smerf_maruda

    boleks, problem polega na tym ze nasz kraj nie byl niepodlegly i byl formalnie czescia Niemiec. Dzialania powstancow byly wiec terroryzmem z puntu widzenia wladz niemieckich, a innych w PL nie bylo bo sobie grzali odwloki w LOndynie. Powstancy byli wiec nikim innym tylko separatystami zadajacymi oderwania miasta od wladzy okupanczej, ale jedynej wowczas wladzy legalnej. Walczyli o to by Polakow szanowano, by mieli prawo do szkol, jezyka polskiego, by nie byli szykanowani i mordowani i byli wolni - o to samo dokladnie walcza tzw.: separatysci na wschodzie Ukrainy. Ale tego wpisu raczej nikt nie publikuje, choc moze sie zdziwie :-)



    asdd~asdd

    pomordowanych? sami sie pomordowali idąc na tą bezsensowną walkę.
    boleks~boleks

    No pewnie sami do siebie strzelali i tak samo w latach okupacji a gestapo to była praworządna formacja i ci co się im przeciwstawiali to zwykli bandyci.


  • vvv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 15:43 ~vvv

    WarszawiakLegionista~WarszawiakLegionista

    A po policyjnych koniach to ktoś kiedyś posprząta?

    Deszcze niespokojne :)

  • dfg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 15:43 ~dfg

    smerf_maruda~smerf_maruda

    Dlaczego nikt nie czci pamieci pomordowanych w bestialski sposob cywilow??

    Bo to nie medialne.

  • cxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 15:26 ~cxx


    asdd~asdd

    pomordowanych? sami sie pomordowali idąc na tą bezsensowną walkę.
    boleks~boleks

    No pewnie sami do siebie strzelali i tak samo w latach okupacji a gestapo to była praworządna formacja i ci co się im przeciwstawiali to zwykli bandyci.


    A Kraków przetrwał.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »