Informacje

01.06.2014 18:43 Promują wartości prorodzinne

Marsz dla Życia i Rodziny w Warszawie. "Nie dla gender"

SERWISY:

Apel o prowadzenie skutecznej polityki prorodzinnej na szczeblu samorządowym był głównym postulatem IX Marszu dla Życia i Rodziny, który w przeszedł ulicami Warszawy. Marsze odbywają się też w innych miastach.

Uczestnicy Marszu w Warszawie wyruszyli po godz. 15 z pl. Trzech Krzyży. Kilkaset osób przeszło Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na Plac Zamkowy, gdzie na zakończenie Marszu zaplanowano rodzinny koncert.

„Rodzina obywatelska. Rodzina, wspólnota, samorząd".

Na niesionych przez uczestników transparentach umieszczono takie napisy jak: "Mama i tata najpiękniejszy skarb świata", "Duża rodzina niebo przypomina", "Nie dla gender", "Stop seksualizacji dzieci". Uczestnicy nieśli także biało-czerwone flagi o transparenty z nazwami swoich miejscowości. Odtwarzane były fragmenty przemówień papieża Jana Pawła II poświęcone rodzinie.

Uczestnikom Marszu, wśród których byli przede wszystkim rodzice, towarzyszyła orkiestra, która grała tradycyjną muzykę szkocką, oraz motocykliści z Rajdu Katyńskiego.

Tegoroczny Marsz odbywał się pod hasłem „Rodzina obywatelska. Rodzina, wspólnota, samorząd". Rzeczniczka Marszu Anna Borkowska-Kniołek powiedziała w niedzielę dziennikarzom, że hasło to nawiązuje do jesiennych wyborów samorządowych.

- Chcemy zwrócić uwagę, że rodzina jest jednym z najważniejszych zasobów wspólnoty lokalnej. To w rodzinie wykuwa się kapitał społeczny osób, które w dorosłym życiu będą funkcjonowały w lokalnej wspólnocie. Chcemy, żeby samorządy stworzyły dobry klimat dla rodziny - powiedziała Borkowska-Kniołek.

Zaznaczyła, że samorządy pełnią nadzór nad szkołami. - Samorządy odpowiadają za finansowanie szkół i dodatkowych programów. Chcielibyśmy, żeby w szkołach nie były realizowane programy, które mogłyby deprawować młodzież, które zachęcałyby do przedwczesnej edukacji seksualnej - dodała Borkowska-Kniołek.

Wartości prorodzinne w szkołach

Organizatorzy Marszu zbierali podpisy pod petycją do prezydenta ws. nowelizacji ustawy oświatowej. -  Chcemy żeby w tej ustawie było jasno powiedziane, że w szkole będą promowane treści prorodzinne, na takiej samej zasadzie jak promowane są treści nt. zdrowego trybu życia czy postawy obywatelskiej -powiedziała rzeczniczka marszu.

W marcu odbył się Marsz Świętości Życia:

 

PAP, kś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Normalna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 17:06 ~Normalna


    Do "Najzwyczaj..."

    Wyboru dokonałam 30 lat temu: jedno udane małżeństwo, trójka dorosłych już dzieci, wykształconych i pogodnych, ja mam twórczą pracę, ciekawe hobby, pomagam innym... Wśród moich znajomych są ludzie po pięćdziesiątce, wypaleni i samotni. Nie narzucam Ci wyboru, ale zalecam rodzinę i altruistyczne podejście do życia. To jest zdecydowanie zdrowsze dla psychiki. Pozdrawiam.

  • Piotrekodolany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 14:59 ~Piotrekodolany

    "Chcemy żeby w tej ustawie było jasno powiedziane, że w szkole będą promowane treści prorodzinne"

    Tylko z prawnego punktu widzenia użyteczne było by określenie co to są wartości prorodzinne, to tak samo ogólne określenie jak uczucia religijne.

  • adaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 13:01 ~adaś

    Mają rację :)

    Precz z klechami, biskupami, ministrantami i ich kieckami!

  • antywika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 11:22 ~antywika

    Wika~Wika

    W tym dniu swoje święto mają dzieci. Ze wszystkich rodzin: pełnych, niepełnych, związków partnerskich, dzieci o różnych wyznaniach, orientacji seksualnej i kolorze skóry. Komuś z Kościoła zachciało się wcisnąć w to radosne, powszechne święto ze swoimi pogladami dzielącymi społeczeństwo. Można było sobie święcić rodzinę katolicką każdego innego dnia, prawda? Ale nie, trzeba zdeptać to co powinno dawać radość wszystkim, żeby podkreślić : "tylko my myślimy jedynie prawidłowo". Coś mi to przypomina, coś o czym chciałabym zapomnieć, zwłaszcza, że 4 czerwca za nami i jakoby weszliśmy do wolnego, postępowego świata.


    równie dobrze możnaby sie czepiać, że pochody gejów sa zawsze w okolicach Bożego Ciała, czy to nie przypadek?

  • Najzwyczajniej Normalna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 10:57 ~Najzwyczaj…

    Normalna~Normalna

    Po prostu NIE MA innej opcji niż normalna rodzina. I wcale nie podpieram się tu moją katolicką wiarą. Media nagłaśniają zdarzenia patologiczne, bo to dzisiaj jest w modzie, a ja serdecznie współczuję otumanionym. Za 20 lat dzisiejsze pokolenie wyznające zasadę "mogę być kimkolwiek chcę" poczuje się oszukane i osamotnione; jedynymi przyjaciółmi dla samotnych, którzy uwierzyli w tę bujdę, będzie kot lub pies oraz Prozac na depresję. Współczuję i zalecam (póki nie za późno) przemyślenie pomysłu na swoje życie...



    Hmm. Nie ma innej opcji? Nie ma innej opcji niż narzucić innym swoją wizję. Przecież nikt tym ludziom nie zabrania żyć po swojemu więc niech i innym dadzą spokój choć prawo do wyrażania swojego zdania mieć powinien każdy i to szanuję.
    Odnosisz się do osób, które jak twierdzisz za 20 lat poczują się oszukane. W moim odczuciu oszukany może się poczuć tylko ten, kto NIE dokonał wyboru samodzielnie. Tak, za 20 lat zobaczymy kto będzie rozczarowany swoim wyborem ale to już każdego prywatna sprawa. Pozdrawiam.

  • Najzwyczajniej Normalna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 10:34 ~Najzwyczaj…

    Wika~Wika

    W tym dniu swoje święto mają dzieci. Ze wszystkich rodzin: pełnych, niepełnych, związków partnerskich, dzieci o różnych wyznaniach, orientacji seksualnej i kolorze skóry. Komuś z Kościoła zachciało się wcisnąć w to radosne, powszechne święto ze swoimi pogladami dzielącymi społeczeństwo. Można było sobie święcić rodzinę katolicką każdego innego dnia, prawda? Ale nie, trzeba zdeptać to co powinno dawać radość wszystkim, żeby podkreślić : "tylko my myślimy jedynie prawidłowo". Coś mi to przypomina, coś o czym chciałabym zapomnieć, zwłaszcza, że 4 czerwca za nami i jakoby weszliśmy do wolnego, postępowego świata.



    No i bardzo dobrze, że są takie pochody. To oznacza, że żyjemy w wolnym kraju i każdy może wygłaszać swoje poglądy. Ważne jest żeby nikt nie zmuszał nikogo do życia według narzuconych przez siebie norm. Mnie taki marsz nie przekona do założenia licznej rodziny. Nie sprawi, że przestanę być tolerancyjna np. dla osób o innej orientacji seksualnej, innym wyglądzie czy o innych poglądach. Nie zacznę się również wtrącać w cudze życie, szczególnie te intymne bo mnie ono nie obchodzi. Tak samo nie ma się co bać że np. parada równości sprawi, że osoby heteroseksualne zmienią pod jej wpływem orientację. Więcej tolerancji i szacunku do drugiego człowieka, a będzie nam się żyło lepiej, razem. Takie naiwne marzenie.

  • Edo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 09:32 ~Edo

    Anka~Anka

    propisowskie katole w akcji


    Czy twoja ukochana przyjaciółka też ma takie zdanie ?

  • Wika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 09:27 ~Wika

    W tym dniu swoje święto mają dzieci. Ze wszystkich rodzin: pełnych, niepełnych, związków partnerskich, dzieci o różnych wyznaniach, orientacji seksualnej i kolorze skóry. Komuś z Kościoła zachciało się wcisnąć w to radosne, powszechne święto ze swoimi pogladami dzielącymi społeczeństwo. Można było sobie święcić rodzinę katolicką każdego innego dnia, prawda? Ale nie, trzeba zdeptać to co powinno dawać radość wszystkim, żeby podkreślić : "tylko my myślimy jedynie prawidłowo". Coś mi to przypomina, coś o czym chciałabym zapomnieć, zwłaszcza, że 4 czerwca za nami i jakoby weszliśmy do wolnego, postępowego świata.

  • dede

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 09:06 ~dede


    Normalna~Normalna

    Brawo, jestem z Wami! 3 x tak dla zdrowej, normalnej i tradycyjnej RODZINY!
    jar~jar

    takiej jaką miała Madzia z Sosnowca,albo policjant co powybijał rodzine.


    redukcja w stylu "ad Hitlerum" i branie cześci za całość - klasyczny błąd "pars pro toto, jakie to charakterystyczne dla zidiociałych lewaków, a na dodatek dekadentów, fanów "rodziny" patchworkowej w stylu rodzic A, rodzic B, 3 mamusie, jeden tatuś, dwóch tatusiów etc.

  • niu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2014 08:51 ~niu

    Anka~Anka

    propisowskie katole w akcji


    tylko "propisowscy katole" mają zdrowe, normalne rodziny?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »