Informacje

28.01.2014 15:46 podejrzany o śmiertelne potrącenie 13-latka

Mariusz N. przyznał się do winy.
Na proces poczeka w areszcie

SERWISY:


Mariusz N. usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku, nieudzielenia pomocy i ucieczki. Jak poinformował prokurator, mężczyzna przyznał się do winy, ale odmówił złożenia wyjaśnień. Grozi mu do 12 lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Na razie trafi do aresztu.

Prawie dwie godziny trwało przesłuchanie Mariusza N., który do prokuratury w Otwocku trafił z aresztu śledczego Grochowie, gdzie przebywa od kilku dni.

- Mariusz N. usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku, nieudzielenia pomocy i ucieczki - poinformował prokurator Marcin Gajdamowicz, który przesłuchiwał mężczyznę.

Jak dodał prokurator, N. przyznał się do winy, ale odmówił złożenia wyjaśnień.

Do sądu skierowano wniosek o aresztowanie go na trzy miesiące. - Istnieje obawa ucieczki i wysokie zagrożenia karą. Akt oskarżenia będzie gotowy w ciągu kilku tygodni - tłumaczył Gajdamowicz.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury. - Sąd rozpoznał wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztowania i przedłużył stosowanie tego środka zapobiegawczego na okres trzech miesięcy – dodał prokurator Gajdamowicz.

Nocny transport

Otwocka prokuratura decyzję o postawieniu mężczyźnie zarzutu wydała już w grudniu 2013 r. 34-latek był poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, wydanego przez Sąd Okręgowy Warszawa-Praga. Został zatrzymany na początku stycznia w alpejskim kurorcie Isola na pograniczu francusko-włoskim.

Przewiezieniem z Francji podejrzanego zajmowało się dwóch policyjnych antyterrorystów, którzy zostali o to poproszeni przez wydział konwojowy KGP. Przylecieli z nim do Polski samolotem rejsowym. Podczas podróży Mariusz N. miał założone kajdanki. Podejrzany został przewieziony najpierw do Monachium, a stamtąd dopiero do Warszawy. Cała akcja trwała kilka godzin.

Mariusz Sokołowski z KGP powiedział, że namierzenie i przekazanie mężczyzny do polski to efekt współpracy "na dobrym, europejskim poziomie".

Grudniowy wypadek

Do wypadku drogowego, o którego popełnienie podejrzany jest Mariusz N., doszło 11 grudnia 2013 r. w Czarnówce pod Otwockiem. 13-letni chłopiec ze swoją 16-letnią siostrą wracał poboczem drogi ze szkoły do domu. Wtedy potrącił go rozpędzony samochód. Kierowca auta uciekł nie udzielając chłopcu pomocy. Dziewczynie nic się nie stało.

Policjanci odnaleźli samochód i przeprowadzili jego oględziny. Przesłuchali też w charakterze świadka żonę Mariusza N. - właścicielkę auta.

Z informacji śledczych wynika, że mężczyzna w przeszłości był skazany za podobne przestępstwo; w 2002 roku potrącił człowieka i uciekł z miejsca wypadku. Sąd skazał go na karę dwóch lat i sześciu miesięcy więzienia, nawiązkę 5 tys. zł na rzecz rodziny zmarłego oraz nawiązkę na rzecz organizacji społecznej w kwocie 3 tys. zł. Otrzymał również zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 5 lat.


bf/ran/b/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Lunquist

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2014 14:43 ~Lunquist


    To było morderstwo z premedytacją, powinien dostać przynajmniej 25lat


    Z informacji śledczych wynika, że mężczyzna w przeszłości był skazany za podobne przestępstwo; w 2002 roku potrącił człowieka i uciekł z miejsca wypadku. Sąd skazał go na karę dwóch lat i sześciu miesięcy więzienia, nawiązkę 5 tys. zł na rzecz rodziny zmarłego oraz nawiązkę na rzecz organizacji społecznej w kwocie 3 tys. zł. Otrzymał również zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 5 lat.

  • maian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2014 11:51 ~maian

    Pomoc Polaka w ustaleniu miejsca pobytu zabójcy dziecka jest nieoceniona, bo nadal policja szukała by Mariusza N. szukali. A może znajdzie się Polka lub Polak, którzy ujawnią okoliczność zabójstwa ŚP. Piotra B. - 05.02.2014r. mija 5 rocznica Jego śmierci a zabójcy nadal nadal cieszą się wolnością. Policja i Prokuratura w Otwocku nie poradziła sobie z tą sprawą - sprawa odłożona na półkę.

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2014 12:29 ~sum

    lisek chytrusek~lisek chytrusek

    Ciągle ta poprawność. Na całym świecie pokazują fotografie takich bandziorów w mediach. U nas dobre prawo chroni godność i dobra osobiste przestępców. Od lat, bo to nie wynalazek ostatniej dekady.
    Za to wleźć do mieszkania samotnej wdowy z dziećmi, pokazać ją z lewej i prawej, to już wypada.

    To naprawdę trudno zrozumieć. Bandyta ma większe prawa, niż ofiara.

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2014 12:28 ~sum

    Jan~Jan

    Po co to pisać za co był wcześniej skazany. Swoje odsiedział, 5 lat mnięło, sprawa uległa zatarciu. Ma czyste konto.

    Ty, z czym ty się na łby pozamieniałeś? Ze swoją trzecią nóżką? Facet, zacznij myśleć: ten pijany ZABIŁ WCZEŚNIEJ CZŁOWIEKA. Zapytaj rodzinę zabitego, czy po pięciu latach pozacierało im się. Tobie na pewno.

  • ddf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2014 09:15 ~ddf

    anek 3anek 3

    No właśnie gdzie pani od czarnego mercedesa? Czy mogę już bezpiecznie wyjść na ulicę?Jak masz kasę możesz jechać na promilach.

  • krępy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.01.2014 22:40 ~krępy

    niech siedzi

  • ku1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.01.2014 18:29 ~ku1


    Kat~Kat

    Jak to tylko 12 lat? Dożywocie to minimum dla niego! Kiedy w końcu w tym kraju będzie kara śmierci? Jak to wogóle możliwe ze za zabicie człowieka jest taka mała kara pozbawienia wolności w tym kraju! Znając nasz cudowny sąd wyjdzie po 5 latach i tak będzie jeździł samochodem! Nic nowego... :/
    lobo_tomialobo_tomia


    Dokładnie, za kilka lat usłyszymy: zabójca 3 dzieci, rozjechanych na chodniku był pijany, kilka lat temu już był skazany za jazdę po pijaku i wyszedł po 2 latach za dobre sprawowanie"

    I w tedy ktoś go wyciągnie z auta i rozbije łeb bo innej opcji nie widzę.

  • stani12

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.01.2014 18:20 ~stani12

    mam już dosyć tej paskudnej mordy z czarnym paskiem na oczach

  • komentator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.01.2014 18:19 ~komentator

    a tak na marginesie. co w związku z śmiertelnym potrąceniem przez policjanta kobiety ( też miało to miejsce w grudniu tamtego roku ). Owy policjant również zbiegł z miejsca wypadku nie udzielając pomocy , ponadto próbował zatrzeć ślady ( zaraz po wypadku oddał auto do naprawy ). czy jemu też grozi 12 lat ?

  • OBSERWATOR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.01.2014 18:04 ~OBSERWATOR

    Pewnie nagrode dostanie ?????
    Dżywocie i koniec !!!
    Chyba że dał łapówkę to co innego ???
    Znów kogoś ???
    Wyrok taki to kpina !!!
    Teraz trzeba założyć kraty na okna !!!
    Na balkonie trzeba obserwować czy przypadkiem do dzieci ktoś się nie zbliża !!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »