Informacje

03.12.2018 16:17 chciał przejąć kamienicę przy targowej

Marek M. skazany. "Zataił fakt śmierci Fanny Ajzensztadt"

SERWISY:


60 tysięcy złotych grzywny będzie musiał zapłacić znany z handlu roszczeniami do nieruchomości Marek M. Poniedziałkowy wyrok sądu okręgowego dotyczy wyłudzenia poświadczenia nieprawdy w związku z reprywatyzacją kamienicy przy Targowej.

W poniedziałek warszawski sąd okręgowy wydał wyrok w procesie Marka M. oskarżonego o usiłowanie oszustwa w związku z reprywatyzacją kamienicy przy Targowej 66. M. nie stawił się na odczytaniu wyroku - od sierpnia przebywa w areszcie w związku z innym śledztwem dotyczącym reprywatyzacji.

Kara wynosi 60 tysięcy złotych grzywny oraz zapłatę 31 tysięcy złotych kosztów sądowych.

"Wprowadził w błąd sąd rejonowy"

W uzasadnieniu wyroku sędzia Beata Najjar podkreśliła, że zmianie uległa kwalifikacja czynu. Ostatecznie w poniedziałek oskarżony został skazany za podstępne wyłudzenie poświadczenia nieprawdy w dokumencie sądowym. Sędzia wskazała, że Marek M. niewątpliwie wprowadził w błąd sąd rejonowy "co do faktu, że w dalszym ciągu jest uprawniony do reprezentowania spadkobierczyni jako jej kurator, a co za tym idzie, że ta osoba w dalszym ciągu żyje".

- Podstępne wprowadzenie w błąd polegało na tym, że oskarżony zataił fakt śmierci Fanny Ajzensztadt (spadkobierczyni do nieruchomości, której M. był kuratorem - PAP). To, że oskarżony posiadał taką wiedzę, wynika z analizy całości materiału w tej sprawie - wyjaśnił sąd.

Sędzia zaznaczyła też, że oskarżony nie działał w celu czerpania zysków z zarządu i administrowania nieruchomością przy Targowej. - Do tego, żeby te zyski czerpać, oskarżony nie potrzebował decyzji sądu i ustalenia faktu, czy reprezentuje właścicielkę - dodała sędzia.

"Nieprawdziwe oświadczenie"

Akt oskarżenia wobec Marka M. został sformułowany już w czerwcu 2016 r. Prokuratura zarzuciła mu usiłowanie wyłudzenia prawa do zarządzania nieruchomością przy ul. Targowej 66 i wprowadzenie w błąd sądu poprzez "zatajenie informacji o śmierci współwłaścicielki (Fanny Ajzensztadt - przyp. PAP) tej nieruchomości oraz złożenie nieprawdziwego oświadczenia o jej bezskutecznym poszukiwaniu".

Obrońca oskarżonego mec. Anna Jarosz zapowiedziała wniesienie apelacji od wyroku. - To jest łagodny wyrok, ale dalej będziemy walczyć o uniewinnienie - oświadczyła Jarosz. Prokuratura również nie wykluczała apelacji. Prokurator Izabela Szumowska zapowiedziała, że decyzja o zaskarżeniu wyroku do sądu apelacyjnego zostanie podjęta po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku. Dodała też, że orzeczenie sądu jest całkowicie różne od tego, czego żądał oskarżyciel.

Nie przyznał się do winy

Według ustaleń prokuratury M. został w 2014 r. ustanowiony kuratorem współwłaścicielki nieruchomości przy ul. Targowej, a także domagał się wydania mu w zarząd kamienicy zlokalizowanej na tej nieruchomości. Oskarżony złożył przed sądem oświadczenie, iż miejsce pobytu współwłaścicielki nieruchomości jest nieznane, a prowadzone przez niego poszukiwania okazały się bezskuteczne. W śledztwie ujawniono natomiast, że w innym postępowaniu sądowym M. domagał się "stwierdzenia nabycia przez osoby trzecie praw do spadku po współwłaścicielce nieruchomości, przedkładając jej akt zgonu" i tym samym "miał wiedzę o śmierci osoby, którą chciał reprezentować jako kurator".

Oskarżony nie przyznał się do winy. W oświadczeniu przed sądem zapewniał, że nie uzyskał i nie mógł uzyskać żadnych korzyści z tytułu ewentualnego przejęcia nieruchomości przy Targowej. - Podjąłem wszelkie działania, żeby odzyskać tę nieruchomość nie tylko dla siebie, ale też dla właścicieli. Żadnych korzyści z tego tytułu nie uzyskałem i żadnych korzyści nie mogłem uzyskać, ponieważ nieruchomość w tak złym stanie nie przynosi żadnych dochodów - zaznaczył.

Kamienica Fanny Ajzensztadt

Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, przed wojną właścicielką budynku przy Targowej była Fanny Ajzensztadt. Marek M. - starając się o zwrot nieruchomości w 2014 roku - chciał zostać jej kuratorem. Fanny Azjensztadt już nie żyła. Zmarła w latach 70., prawdopodobnie w Brazylii.

Z ustaleń śledczych wynika, że M. wiedział o jej śmierci. Świadczy o tym fakt, że już rok wcześniej złożył do sądu rejonowego wniosek o spadek po Fanny, dołączając stosowne dokumenty (w tym przede wszystkim akt zgonu). Warto bowiem nadmienić, że kobieta - oprócz Targowej - była też właścicielką kamienic przy Jagiellońskiej, Ząbkowskiej i Floriańskiej.

Ale jednocześnie starał się przekonać inny sąd - dla Warszawy-Woli, że kobieta żyje.

Prokuratura zarzuciła Markowi M. oszustwo. "W okresie od 20 stycznia 2014 roku do 9 kwietnia 2014 roku w Warszawie, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (...), wprowadził w błąd Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli, poprzez zatajanie faktu śmierci Fani vel. Fanny A." – napisał prokurator w zarzucie.

Zatrzymany przez CBA, aresztowany

W sierpniu M. został zatrzymany przez CBA w związku ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną we Wrocławiu, które dotyczy innych wątków stołecznej reprywatyzacji. Sąd aresztował M. na trzy miesiące, uzasadniając zastosowanie środka zapobiegawczego realną obawą matactwa.

Wyrok jest nieprawomocny.

Akt oskarżenia dotyczy kamienicy przy Targowej 66:


PAP/ml/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • PITU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2018 23:11 ~PITU

    Pani sędzia gdzie mieszka?

  • LALAMIDO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2018 10:22 ~LALAMIDO

    Hahahahahahaha no to go zaboli.... Co za durnie rządzą tym krajem na zmianę od kilkudziesięciu lat...

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2018 09:52 ~Tomek

    Ależ go walnęli po kieszeni... :-) To tak po znajomości?

  • Profesore

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2018 08:41 ~Profesore

    Winny~Winny

    Ja tam wierze w niezalezne sady?Brawo pani sedzio jak najszybciej Reforma sadownictwa.

    Nigdy nie istniało coś takiego jak niezawisłe sadownictwo. No chyba tylko wtedy gdy władzę sadownicza sprawował król.
    Później to już tylko łapówy, wpływy możnych na wyroki itp. rzeczy.

  • Pieluch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2018 08:39 ~Pieluch

    Kiedyś z Bielan~Kiedyś z Bielan

    Też jesteście pod wrażeniem niespotykanej surowości wysokiego sądu:)

    Liczyłeś na karę śmierci a tu zonk??

  • ładne rzeczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2018 07:48 ~ładne rzeczy

    Ahahaahah, ukradł miliony, a zapłacił za święty spokój 91k PLN. Co za chory kraj. Tylko frajerzy tacy jak ja płacą uczciwie podatki i nie kradną, tracąc czas na ciułanie grosza do grosza.

  • ble

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2018 07:08 ~ble

    aaach~aaach

    ...Kara wynosi 60 tysięcy złotych grzywny oraz zapłatę 31 tysięcy złotych kosztów sądowych.... I Marek M. zabeczany i posmarkany wyszedł z sądu. Jest zrujnowany:)


    ale dla przecietnego czlowieka to kupa forsy, kara tez jest, wiec "sprawiedliwosci" stalo sie zadosc. tyle ze teoretycznie ...

  • aaach

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2018 22:00 ~aaach

    ...Kara wynosi 60 tysięcy złotych grzywny oraz zapłatę 31 tysięcy złotych kosztów sądowych.... I Marek M. zabeczany i posmarkany wyszedł z sądu. Jest zrujnowany:)

  • dziwne prawo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2018 20:17 ~dziwne prawo

    60 tys dla tego pana to pewnie jak dla mnie 60 groszy,codziennie może takie grzywny płacić i nie prędko zauważy jakieś braki w swoich środkach.

  • Winny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2018 19:33 ~Winny

    Ja tam wierze w niezalezne sady?Brawo pani sedzio jak najszybciej Reforma sadownictwa.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »