Informacje

09.12.2013 06:14 raport stowarzyszenia siskom

Mapa barier:
1100 niedostępnych miejsc

SERWISY:

Ponad tysiąc miejsc znalazło się na najnowszej warszawskiej mapie barier przygotowanej przez stowarzyszenie SISKOM. Najwięcej jest ich na skrzyżowaniach i przystankach komunikacji miejskiej. Na liście znalazły się także kładki i przejścia podziemne.

W raporcie przygotowanym przez SISKOM znalazło się prawie 1100 miejsc w Warszawie, które podzielono na 6 kategorii: problematyczne skrzyżowania, schody bez ułatwień w dostępie, niedostępne przejścia podziemne, niedostępne kładki, niedostępne przystanki komunikacji miejskiej oraz inne przeszkody.

Bariery są w całej Warszawie, ale - jak piszą autorzy raportu - najwięcej jest ich w Śródmieściu, a także na Białołęce i w Wawrze.

Najwięcej barier na skrzyżowaniach

Najliczniejszą kategorią są skrzyżowania. Na mapie znalazło się ich ponad 400. Najpoważniejszymi problemami są: brak obniżonych krawężników, brak utwardzonego dojścia do skrzyżowania, brak przejść dla pieszych oraz pasy bez azylów na drogach dwukierunkowych.

Szczególnie niepokoić powinna jednak liczba przystanków komunikacji miejskiej, które wciąż są nieprzystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. W raporcie znalazło się ich aż 347.

"Utrudnienia dotyczą zarówno samych peronów przystankowych (szerokość, długość, brak utwardzonej powierzchni), jak i dojścia do peronów (brak utwardzonego chodnika czy też brak alternatywy dla schodów). Zbieranie i udostępnianie danych na temat przystanków jest tym bardziej istotne, że w bieżącym roku w Warszawie będzie w 100 proc. użytkowany niskopodłogowy tabor autobusowy w ruchu liniowym. Ponadto z każdym rokiem zwiększa się liczba niskopodłogowych tramwajów. Podobnie jak w przypadku kolei, głównym problemem staje się zatem stan i wyposażenie przystanków" – czytamy w raporcie.

Schody, przejścia i kładki

Kolejną pozycję zajmują schody, spośród których większość zlokalizowana jest w rejonie Skarpy Wiślanej. Głównym problemem jest brak alternatywy, czyli wind i podjazdów, zbyt strome podjazdy lub brak poręczy ułatwiających wchodzenie po stopniach.

W raporcie znalazło się także ponad 120 przejść podziemnych i naziemnych, gdzie nie ma wind i podjazdów, kładki często są w fatalnym stanie technicznym.

"Przejścia podziemne są rozwiązaniem podobnie nieprzyjaznym pieszym jak przejścia nadziemne. W rzeczywistości jednak likwidacja utrudnień dla tej kategorii miejsc jest bardziej złożona i wymaga budowy szybów windowych lub podjazdów. Wiąże się to z robotami ziemnymi i oznacza wysokie koszty finansowe oraz niejednokrotnie duże utrudnienia w ruchu" – zwraca uwagę SISKOM.

Nie trzeba wielkich pieniędzy

Według autorów raportu główne przyczyny występowania barier architektonicznych to nieprzestrzeganie standardów projektowych oraz niedostosowanie powstałej wcześniej infrastruktury do obecnych przepisów. Równie istotne jest też utrzymywanie obiektów w odpowiednim stanie technicznym.

CZYTAJ CAŁY RAPORT

SISKOM podkreśla także, że zdecydowana większość barier nie wymaga wielkich środków w celu ich usunięcia.

"Do najpilniejszych, a zarazem najprostszych do wykonania zadań można zaliczyć obniżenie wszystkich krawężników wyższych niż 2 cm przy zastosowaniu kontrastowych pasów ostrzegawczych z wypustkami dla osób niewidzących i słabowidzących" – zalecają autorzy mapy.

Opisywany raport jest kolejnym dokumentem, który powstał w ramach projektu Warszawska Mapa Barier. Poprzednio SISKOM opublikował raport na temat dostępności transportu kolejowego w stolicy.

Warszawska Mapa Barier jest projektem stowarzyszenia SISKOM, w ramach którego od 2011 roku są identyfikowane i nanoszone na mapę bariery architektoniczne występujące w  Warszawie. Projekt jest współtworzony z wieloma innymi stołecznymi organizacjami pozarządowymi, działającymi na rzecz przestrzeni publicznej przyjaznej dla wszystkich użytkowników.

par/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wiedźma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2013 09:07 ~wiedźma

    do YHGF
    proponuję zamknąć wszystkich niepełnosprawnych w zakładach zamkniętych, zabronić jeździć rowerzystom, wszystkich staruchów z balkonikami zamknąć w domach starców, ale przede wszystkim zabronić poruszać się tym wszystkim matkom z wrzeszczącymi w wózkach gówniarzami, wtedy nie będzie potrzeby wydawać pieniędzy na udogodnienia komunikacyjne dla nich, nam się to nie przydarzy, będziemy wiecznie piękni, młodzi i niezależni.....


    YHGF~YHGF

    Racja, teraz miasto będzie wydawało dziesiątki milionów złotych, żeby raz na tydzień jakis niepełnosprawny przejechał się wózeczkiem posłuchac jak trwa rośnie. Opamiętajcie się.
    memento~memento

    Ty też możesz zostać niepełnosprawnym.
    Nigdy nic nie wiadomo.



  • ząza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2013 08:56 ~ząza


    YHGF~YHGF

    Racja, teraz miasto będzie wydawało dziesiątki milionów złotych, żeby raz na tydzień jakis niepełnosprawny przejechał się wózeczkiem posłuchac jak trwa rośnie. Opamiętajcie się.
    memento~memento

    Ty też możesz zostać niepełnosprawnym.
    Nigdy nic nie wiadomo.


    może i raz na tydzień niepełnosprawny skorzysta (a dlaczego by i nie?) ale codziennie być może Twoja żona z Twoim dzieckiem w wózku, a na pewno kilkadziesiąt innych osób z dziecięcymi wózkami też z nich skorzysta - empatia nie boli....

  • ząza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 20:46 ~ząza


    YHGF~YHGF

    Racja, teraz miasto będzie wydawało dziesiątki milionów złotych, żeby raz na tydzień jakis niepełnosprawny przejechał się wózeczkiem posłuchac jak trwa rośnie. Opamiętajcie się.
    memento~memento

    Ty też możesz zostać niepełnosprawnym.
    Nigdy nic nie wiadomo.


    do YHGF - może i jeden niepełnosprawny na tydzień, ale codziennie dziesiątki osób z dziecięcymi wózkami też mają utrudnione poruszanie się, może i w tym Twoja żona z Twoim dzieckiem? ale Ty pewnie siedzisz w biurze na "cieplutkiej posadce" i masz w doopie to jak Twoja żona pchając ten wózek zdobędzie produkty na obiadek dla Ciebie...

  • ku1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 18:43 ~ku1

    Grunt, że za 4,6 miliona powstał szalet nad Wisłą z podjazdem.

  • memento

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 15:49 ~memento

    YHGF~YHGF

    Racja, teraz miasto będzie wydawało dziesiątki milionów złotych, żeby raz na tydzień jakis niepełnosprawny przejechał się wózeczkiem posłuchac jak trwa rośnie. Opamiętajcie się.

    Ty też możesz zostać niepełnosprawnym.
    Nigdy nic nie wiadomo.

  • stary wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 13:23 ~stary wawiak

    Schody bez podjazdu dla wózków nie powinny być prawnie dopuszczane do użytku,Winda nie jest alternatywą bo może być popsuta jak np te z wiaduktu nad dworcem gdańskim i jak wtedy sprowadzić niepełnowprawnego na wózku lub wózek z dzieckiem?zapierniczać kilkaset metrów naokoło a pociąg ucieknie.Winda powinna być dodatkowo a nie zamiast takich podjazdów wtedy też rowerzyści mogli by z tych podjazdów kożystać a nie pchać się masowo do windy jak np przy schodach trasy WZ (bo inaczej nie ma jak wprowadzić rower z trasy na plac zamkowy,chyba że taszcząc go po schodach)podobno myślenie nie boli ale akurat u nas to chyba boli.

  • YHGF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 13:22 ~YHGF

    Racja, teraz miasto będzie wydawało dziesiątki milionów złotych, żeby raz na tydzień jakis niepełnosprawny przejechał się wózeczkiem posłuchac jak trwa rośnie. Opamiętajcie się.

  • pat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 13:17 ~pat

    lublinianin~lublinianin

    Co tam warszawiaczki ? Jak sie mieszaka w tym syfiastym zaszczorzonym i zakaruluszonym miescie w 20 m2 za 300 tys ?


    To wy już tam macie dostęp do internetu? Wow!

  • smerf_maruda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 12:28 ~smerf_maruda

    Dodam przejscie pod Pulawska,c zyli lacznik miedzy Ursynowem a Sluzewcem - nie ma tam ani chodnika, ani sciezki rowerowej, o ktora od lat wiele osob walczy. Sa tylko schody, w sumie bagatela ze 40 schodkow. Polozne rynienki sa dla nikogo - nie miesci sie w nich ani kolo wozka, ani kolo roweru!

  • lublinianin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 12:14 ~lublinianin

    Co tam warszawiaczki ? Jak sie mieszaka w tym syfiastym zaszczorzonym i zakaruluszonym miescie w 20 m2 za 300 tys ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Niby zwykły napis. Ktoś mógłby nawet nazwać go bohomazem, wynikiem prymitywnego wandalizmu. Ale jeśli wczytać się dokładnie i przeanalizować niuanse,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »