Informacje

31.07.2013 13:02 uroczystości rocznicowe

"Mamy wpływ na zadośćuczynienie powstańcom warszawskim"

SERWISY:

Nie mamy wpływu na wydarzenia sprzed 69 lat, ale mamy wpływ na budowanie rzetelnej, sprawiedliwej wiedzy o powstaniu warszawskim i zadośćuczynienie powstańcom - podkreślił prezydent Bronisław Komorowski podczas uroczystości rocznicowych.

- Nie mamy dzisiaj wpływu na wydarzenia sprzed 69 lat, nie mamy wpływu na ówczesnych polityków, na decyzje dowódców i przywódców Polskiego Państwa Podziemnego i polskiej armii podziemnej, ale mamy wpływ na budowanie rzetelnej, sprawiedliwej wiedzy o powstaniu - powiedział Komorowski.

Zaznaczył jednocześnie, że mamy też wpływ na choć częściowe zadośćuczynienie tym, których bohaterska postawa w powstaniu nie doczekała się nagród.

- A wręcz przeciwnie, była powodem komunistycznych represji, komunistycznego zamysłu wymazania z pamięci narodu powstania i jego bohaterów - powiedział prezydent dodając, że "mamy wpływ na przekaz, jaki pozostawimy kolejnym polskim pokoleniom, brzmienie lekcji historii w polskich szkołach, na kształtowanie patriotycznych postaw młodych Polaków, a także na budowanie wizerunku wojennej Polski w świecie".

Jego zdaniem ta ostatnia kwestia jest szczególnie aktualna "w świetle ostatnich bolesnych doświadczeń z filmami tworzonymi poza granicami Polski".

Prezydent nawiązał w ten sposób do wyprodukowanego przez niemiecką telewizję ZDF trzyczęściowego filmu "Nasze matki, nasi ojcowie". Produkcję krytykowano w Polsce za przedstawianie partyzantów z AK jako antysemitów.

"Wdzięczność i patriotyczna powinność"

- Słyszymy dzisiaj głosy krytyczne, zarzucające, że nadmiernie pielęgnując pamięć o powstaniu warszawskim, niszczy się prawdę o nim i rzeczywisty jego wymiar - powiedział prezydent, zaznaczając, że z takimi opiniami nie sposób się zgodzić.

- Jestem przekonany, że długie milczenie, komunistyczne krzywdy, cenzura, wypaczenie historii, oskarżenia o kolaborację i działanie na szkodę Polski Ludowej wciąż domagają się od nas odpowiedzi, odpowiedzi powtarzanych nawet i po tysiąckroć. Jestem przekonany, że etos powstania warszawskiego nie kieruje narodowej wyobraźni w stronę apologii romantycznej klęski. Etos powstania warszawskiego buduje współczesne poczucie służby, współczesne poczucie skromności "szarego szeregu" bezwarunkowego poświęcenia własnych spraw na rzecz wolności wspólnej - dodał Komorowski.

Prezydent podkreślił, że środowa uroczystość upamiętniająca 69. rocznicę powstania to kolejny akt szacunku.

- Wdzięczności i patriotycznej powinności wobec bohaterów powstania, jak i wobec tych, którzy dzisiaj pielęgnują godne upamiętnienie tamtej walki, odwagi, patriotycznej odpowiedzialności, wielkich uczuć, emocji i wielkiej tragedii - wyliczał.

- Ta dzisiejsza uroczystość to świadome budowanie kolejnego ogniwa łańcucha pokoleń związanego silnymi emocjami wokół tradycji godziny "W" w Warszawie - mówił Komorowski.

Zaznaczył, że szczególnym zaszczytem jest dla niego wręczenie rodzinom orderów Virtuti Militari, odznaczeń - jak przypomniał - przyznanych jeszcze w czasie powstania, w imieniu Polskiego Państwa Podziemnego.

- Wtedy tylko rozkazem, symbolicznym gestem, bo przecież brakowało w czasie walki nie tylko samych odznaczeń, ale często nawet chwili na jakąkolwiek, najmniejszą uroczystość - podkreślił prezydent.

Odznaczeni powstańcy

Prezydent dziękował też tym, których rzetelność, pamięć i skrupulatność pozwala po tylu latach wręczyć krzyże Virtuti Militari.

- Są one należne bohaterom powstania od 69 lat. To najwyższe odznaczenie bojowe przypomina walkę i dramat powojennych losów żołnierzy powstania - powiedział Komorowski.

Prezydent przekazał w środę Ordery Wojenne Virtuti Militari rodzinom dziewięciu powstańców warszawskich; odznaczeni zostali: Lucjan Giżyński ps. Gozdawa, Tadeusz Gołębiowski ps. Okrój, Kazimierz Jackowski ps. Torpeda, Władysław Kalinowski ps. Włodek, Władysław Kulasek ps. Jaśmin, Franciszek Mazurkiewicz ps. Niebora, Konrad Okolski ps. Kuba, Zygfryd Urbany i ps. Juliusz, Tadeusz Zwierzchaczewski ps. Powierża.

Uhonorowani powstańcy byli żołnierzami batalionów Armii Krajowej m.in. "Gozdawa", "Miotła", "Parasol", "Zośka".

"Walka nie poszła na marne"

W środowej uroczystości wzięła udział również Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy.

- Z wielkim szacunkiem i podziwem staję od kilku lat przed państwem w przeddzień rocznicy Powstania Warszawskiego. Spotkanie z państwem w 69. rocznicę tutaj w Muzeum Powstania Warszawskiego, w miejscu państwu dedykowanym, traktuję, jako wielkie wyróżnienie, którego doświadczam z racji pełnienia godności prezydenta Warszawy, miasta, o które państwo z takim poświęceniem i wytrwałością, tak bohatersko walczyli - powiedziała.

Przypomniała, że przez lata zamiast pochwał, oznaczeń i należnej wdzięczności odbierali oni wyroki i doświadczali upokorzeń. - Ale pomimo tego państwa wysiłek, mordercza walka, często wygnanie z rodzinnego miasta, gorzki do niego powrót nie poszły na marne. Dzisiaj, kiedy żyjemy w wolnym i suwerennym kraju, w odbudowanej pięknej Warszawie, możemy spotykać się w Muzeum Powstania Warszawskiego - podkreśliła.

- Dobrze ze mamy takie miejsce, jakim jest nasze muzeum. Zgromadzone w nim pamiątki, a państwa relacje ciągle dodawane, publikacje i wszystkie wydarzenia artystyczne poniosą opowieść o powstaniu warszawskim w przyszłość - zakończyła prezydent.

"To straszna tragedia"

W czasie środowych uroczystości w parku Wolności na terenie Muzeum Powstania Warszawskiego prezes Związku Powstańców Warszawskich gen. Zbigniew Ścibor-Rylski mówił, że utrata niepodległości to straszna tragedia.

- Obecność tutaj tej garstki powstańców świadczy o tym, że do ostatniej kropli krwi, do ostatniego tchnienia, będziemy przychodzić do naszego muzeum, aby oddać hołd tym wspaniałym dziewczętom i chłopcom, którzy oddali swoje życie za wolność i niepodległość naszej ukochanej ojczyzny  - powiedział Ścibor-Rylski.

Wspomniał swojego kolegę ze szkolnej ławy, który zginął na Woli w pierwszych dniach powstania.

- Nigdy nie zapomnę, jak konając, ten młody chłopak powiedział: "Słuchaj, Polska musi być wolna. Nie możemy umierać na darmo. Polska będzie wolna". I tak też się stało. Etos powstania warszawskiego przetrwał tyle lat, Solidarność przejęła pałeczkę - drogą inną, nie zbrojną, prawie pokojową, o bardzo małych stratach, uzyskaliśmy wolność - zaznaczył Ścibor-Rylski.

- Kochani moi, my, starzy możemy powiedzieć, docenić to wspaniałe osiągnięcie. Utrata niepodległości to straszna tragedia, większej tragedii nie można przeżyć. Dlatego niech tu, w muzeum, młode pokolenia kształcą się, uczą, co to jest walka o niepodległość - dodał.

Zaapelował o uczczenie minutą ciszy tych wszystkich, którzy oddali życie za wolność i niepodległość ojczyzny. Zebrani w parku Wolności wstali i w milczeniu oddali hołd.

Czytaj także na tvn24.pl

Autor: MAC/tka/su/rody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Junosza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2013 15:21 ~Junosza

    Popatrzmy na to inaczej.Dzięki Powstaniu Stalin zatrzymał swoje armie na prawie 6 m-cy.Amerykanie byli wtedy dopiero pod Paryżem.Rosjanie (gdyby nie było powstania)parli by dalej i przywitaliby się z sojusznikami nie na Łabie ale na Renie! To wszystko zmienia.Prawdopodobnie nie było by RFN-u.
    Porshe, BMW czy Mercedesa - Rosjanie by skutecznie wyrabowali wszystko. Po dawnych Niemczech jeździły by trabanty i wartburgi.Wiekszośc elity naukowej pracowała by dla Rosjan!To Oni lądowali by na księżycu bo pewnie mieli by von Brauna i innych.Jedyna pociecha w tym że, większość z młodych elit Polski by zapewne przeżyła.Wszystkich UB by nie było w stanie wymordować.Jest to chyba jedyne usprawiedliwienie dla wybuchu powstania

  • tom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2013 20:02 ~tom

    69 rocznica Powstania Warszawskiego - oczami powstańca ! na ostro
    cała prawda bez idealizowania!
    http://www.youtube.com/watch?v=OZM8yV8pnPs

  • Żołnierz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2013 00:05 ~Żołnierz


    jar~jar

    ludzie poczytajcie trochę,powstanie NIE JEST ODPOWIEDZIALNE ZA ZBURZENIE WARSZAWAWY,Hitler i tak wydał rozkaz zrównania Warszawy z ziemią podczas wycofywania sie wojsk,nie mając pojęcia o powstaniu,ta decyzja byla podjęta dużo wcześniej,ale co może wiedziec jeden z drugim wieśniakiem!!!!!!!!
    Pogorzelisko~Pogorzelisko

    Przestań tworzyć własną wersję historii. Warszawa została zrównana z ziemią w odwecie za powstanie.

    Gdyby powstanie nie wybuchło Warszawa nie uniknęłaby zniszczenia, gdyż wobec niemieckich planów obrony linii Wisły stałaby się areną zaciekłej bitwy pomiędzy Wehrmachtem a Armią Czerwoną.

  • Rezerwista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2013 23:57 ~Rezerwista

    prawda~prawda

    Po co było powstanie w Warszawie? Przecież mogło być ogólnopolskie skoro już. Tito przeprowadził zwycięską ofensywę w Jugosławii i to było coś o czym świat pamięta do dziś. O powstaniu 1944 w Warswzawie wiedzą tylko nie wszyscy Polacy i jeden Anglik. Szacunki podają, że powstańców było okoł 19 tysięcy z czego co dziesiąty posiadał jakąkolwiek broń. Ta "armada" miała pokonać dobrze zorganizowaną armię niemiecką, co prawda w odwrocie. Polityczne zagrywki Patriotów londyńskich wykrwawiły i zniszczyły Warszawę. Niech to wreszcie ktoś otwarcie powie, a nie tylko heroizm i bohaterstwo. Dodać trzeba głupota.

    Armia Krajowa zdobyła kilka dużych miast, np. Wilno czy Lwów, przed wkroczeniem do nich oddziałów Armii Czerwonej.

  • irekwj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2013 19:15 irekwj

    prezydencie, ciszej,
    i przez chwilę tymi blaszkami nie brzękaj,
    a może uda ci się usłyszeć,
    płacz matki z martwym dzieckiem na rękach.
    mooże Wtedy z blaszką w dłoni,
    którą mierzysz w pierś bohatera,
    zechcesz się pokłonić,
    tym, którym kazał bezsensownie umierać.

  • irekwj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2013 19:04 irekwj

    prezydencie, ciszej,
    i przez chwilę tymi blaszkami nie brzękaj,
    a może uda ci się usłyszeć,
    płacz matki z martwym dzieckiem na rękach.
    mooże Wtedy z blaszką w dłoni,
    którą mierzysz w pierś bohatera,
    zechcesz się pokłonić,
    tym, którym kazał bezsensownie umierać.

  • Business is business

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2013 18:30 ~Business…

    Trzeźwo patrzący~Trzeźwo patrzący

    "Syrena Warszawy" jest dumna, że stoi przed Powstańcami w Muzeum P.W. - a za którego Prezydenta Warszawy staraniem To Muzeum powstało? Gdyby Syrena miała je wybudować to na pewno żaden Powstaniec tam by nie świętował rocznicy!

    Ten prezydent bezinteresownie tego muzeum nie wybudował. Został w nagrodę prezydentem całej Polski.

  • Tak było

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2013 18:17 ~Tak było

    Brt~Brt

    Łatwo teraz krytykować powstanie jak się siedzi przed komputerkiem w wolnym kraju...

    Dla prawdy historycznej muszę przypomnieć, że powstańcy wcale nie spotykali się z jednogłośnym zachwytem wśród warszawiaków. Zdarzały się przykre sceny, kiedy to młodym powstańcom wymyślano, przeklinano ich i grożono samosądem. Szkoda, że nie posłuchali.

  • prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2013 17:42 ~prawda

    Po co było powstanie w Warszawie? Przecież mogło być ogólnopolskie skoro już. Tito przeprowadził zwycięską ofensywę w Jugosławii i to było coś o czym świat pamięta do dziś. O powstaniu 1944 w Warswzawie wiedzą tylko nie wszyscy Polacy i jeden Anglik. Szacunki podają, że powstańców było okoł 19 tysięcy z czego co dziesiąty posiadał jakąkolwiek broń. Ta "armada" miała pokonać dobrze zorganizowaną armię niemiecką, co prawda w odwrocie. Polityczne zagrywki Patriotów londyńskich wykrwawiły i zniszczyły Warszawę. Niech to wreszcie ktoś otwarcie powie, a nie tylko heroizm i bohaterstwo. Dodać trzeba głupota.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2013 16:59 ~warszawiak

    Zdziwiona~Zdziwiona

    Komentarze czytam ze zdziwieniem.
    Ludzie, czy wy się historii nie uczyliście?
    Powstanie może i nie było zwycięstwem, ale było potrzebne! Może nie mam współczesnym, ale ludziom wówczas żyjących przyniosło nadzieję i chociaż chwilowe poczucie wolności. Wystarczy trochę poczytać, chociażby wspomnienia z tego okresu, a nie tylko Pokemony oglądać.
    A Niemcy i tak zrobiliby swoje!


    Niełatwo jest żyć ze świadomością współodpowiedzialności za śmierć dziesiątek tysięcy niewinnych ludzi,stąd takie tłumaczenia.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »