Informacje

14.04.2017 09:50 znów działają

"Mam dla państwa dobrą wiadomość, fotoradary zostały uruchomione"

SERWISY:


Wielki powrót w Wielki Piątek.
Fotoradary w stolicy znów działają. O godz. 9.30 włączono 20 urządzeń - podał Generalny Inspektorat Transportu Drogowego.

O ponownym włączeniu warszawskich fotoradarów mówiło się już od kilku miesięcy. Jednak długo nikt nie chciał zdradzić, kiedy zaczną działać.

- Mam dla państwa dobrą wiadomość, fotoradary zostały uruchomione o godz. 9.30 na rzecz poprawy bezpieczeństwa - ogłosił w piątek rano Marek Konkolewski, dyrektor Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym GITD.

Zaznaczył, że uruchomienie wymagało przygotowania projektu zmian organizacji ruchu drogowego, który musiał być zatwierdzony przez policję i Zarząd Dróg Miejskich.

- Nie działały, bo trzeba było podpisać umowę, z zakładem energetycznym, odbioru urządzeń musiał dokonać elektryk - dodał. Jak mówił, lokalizacja fotoradarów w stolicy nie zmieniła się, a na ulicach gdzie są fotoradary ustawione zostały odpowiednie znaki informujące o nich kierowców.

Będą kolejne

Konkolewski poinformował, że cztery urządzenia działają na skrzyżowaniu Sobieskiego i Witosa. Trzy kolejne na skrzyżowaniu ulic Zamienieckiej z Ostrobramską i Fieldorfa, a po dwa u zbiegu alei Krakowskiej i ulicy 17 stycznia, Grójeckiej i Dickensa, a także Modlińskiej w okolicach ulicy Jana Żyżki.

Po jednym urządzeniu uruchomiono na ulicy Radzymińskiej u zbiegu z Bystrą, Spacerowej 20a, na moście Gdańskim przy Słomińskiego, ul. Armii Krajowej 60, alei KEN 105, na Trakcie Brzeskim przy Objazdowej i na skrzyżowaniu Niepodległości z Batorego.

To jednak nie koniec. Wojciech Król z CANARD zapewnił, że w "późniejszym terminie" zostaną uruchomione urządzenia przy Przyczółkowej, u zbiegu Górczewskiej i Budy, a także na Wisłostradzie przy Karowej. – Zostały przez nas przejęte później ze względu na stan techniczny. Dokładamy wszelkich starań, by jak najszybciej je uruchomić – przekonywał Król.

- W żadnym wypadku nie można mówić, że są to maszynki do zarabiania pieniędzy. Proszę zauważyć, że są to te lokalizacje, w których jeszcze 15 miesięcy temu straż miejska wykorzystywała te fotoradary na rzecz poprawy bezpieczeństwa – zastrzegł Marek Konkolewski. - Znakomita większość zmotoryzowanych bombardowała nas pytaniami, kiedy te fotoradary będą działać - dodał.

Warszawa wynegocjowała

Po zmianie przepisów, od 1 stycznia 2016 roku straże miejskie i gminne nie mogą używać fotoradarów. Chodzi o około 300 urządzeń. Większość niszczeje przy drogach. Warszawa jako pierwsza w kraju namówiła inspekcję, żeby przejęła maszyny. Tylko GITD może zgodnie z aktualnym prawem obsługiwać fotoradary.

"Myślę, że to trochę ucywilizuje ruch", "Ja niestety zaliczyłam parę punktów na tych fotoradarach, więc nie szczególnie się cieszę, bo mieszkam w okolicy", "Wiadomo, że bezpieczeństwo się podniesie dzięki temu, natomiast można się zapomnieć" - komentowali warszawiacy.

Drogowcy są pewni, że urządzenia zmienią i to bardzo dużo. Zarząd Dróg Miejskich powołuje się na badanie prędkości, które przeprowadził po wyłączeniu fotoradarów. W trzech miejscach sprawdzał, czy kierowcy jeżdżą zgodnie z przepisami. Okazało się, że tylko nieliczni. Badanie przeprowadzono w trzech lokalizacjach.

- Na ulicy Modlińskiej byli kierowcy, którzy jeździli 160 kilometrów na godzinę, po Puławskiej mieliśmy samochody, które po wyłączeniu fotoradarów jeździły po 170 kilometrów na godzinę - przekonywał Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

Choć stare to nowość

Na razie drogowcy nie mają twardych dowodów na to, że po zasłonięciu fotoradarów zrobiło się niebezpieczniej. Faktem jest jednak, że gdy urządzenia działały, w okolicy nie doszło do żadnego śmiertelnego wypadku i tylko nieliczni jechali z nadmierną prędkością.

- Prędkość generuje przede wszystkim skutek, czyli śmierć. To samo zdarzenie z prędkością 30 mniej oznacza stłuczkę. 30 więcej oznacza bardzo często trupa - tłumaczył Marek Górny, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Drogowcy uczulają. Pierwsze dni z fotoradarami będą dla wielu zaskoczeniem. Kierowcy mogą gwałtownie hamować, bo choć fotoradary są stare, znów będą nowością.

Zdjęcie na stronie głównej: Rafał Guz/PAP

łw/PAP/ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Sztos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2017 17:37 ~Sztos

    jest 50 jadę 50 i nikt mandatu nie robi. Gdzie znam droge i miejsce fotoradarów czy miejsca kontroli to spoko. Gorzej jak jadę dalej, nie znam trasy wtedy posiłkuje się Yanosikiem

  • Gościuwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2017 08:51 ~Gościuwa



    adonis~adonis

    A może porostu zabrać się za malowanie nawierzchni i remonty ?
    Ja osobiście nie lubię miejsc z fotoradarami. Nie dlatego, że pędzę, ale dlatego, że to odwraca uwagę. Człowiek zastanawia się czy przypadkiem nie przetnie linii lub czy zmieści się na zielonym. Nie ma przecież wskaźników co do czasu jaki pozostał na zielonym świetle. Robi się nerwówka i na następnym skrzyżowaniu wszyscy jadą jeszcze szybciej. Oczywiście rozumiem, że to wpływy dla budżetu, ale bez przesady.
    Gościuwa~Gościuwa

    Być może nie jest Pan przyzwyczajony do jazdy z radarami i z ograniczeniem prędkości. Moge się mylić. Ale mnie na pewno radary nie przeszkadzają w jeździe autem a jeżdżę bardzo dużo.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Jeździsz co najwyżej rowerkiem w GTA.
    Skończ to klakierzenia biedaku, premii i tak nie dostaniesz.


    :-).

  • Gościuwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2017 08:50 ~Gościuwa




    roro50~roro50

    Ale propaganda lewacka,ja jeżdżę od lat skrzyżowaniem Fieldorfa Ostrobramska i po skasowaniu radarów nie było stłuczek a tym bardziej wypadków a przed wyłączeniem codziennie coś się działo.
    xicldd~xicldd

    To jest fakt bez wniosków. Wyłaczenie urządzeń nie spowodowało pogorszenia bezpieczeństwa.

    Gdyby te urządzenia stały przy szkołach, przejściach dla osób starszych, ośrodku dla niepełnosprawnych to ratowałyby życie. Ale kasy by tam nie było i stąd stawianie ich na najbardziej ruchliwych ulicach, w miejscu gdzie światła są ustawione tak, aby zaskoczyć albo sztuczne ograniczenie prędkości myli kierowców.
    Gościuwa~Gościuwa

    A skąd taka wiedza?
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Idź klakierzyć gdzie indziej? Naganiacze są zbędni.

    Jeżeli ktoś chce coś udowodnić, no to chyba powinien jakiś wywód zrobić albo przesłać link do dowodów. A tak to wychodzi głupio, nie?

  • lokals

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2017 10:14 ~lokals



    loku~loku

    jak wyglądały statystyki wypadków kiedy nie było tych maszynek, ile stłuczek spowodowały te urządzenia przez nagłe hamowanie? A kogo to obchodzi, ilu się pożywi na tych zdjęciach wycierając sobie gębę naszym bezpieczeństwem...
    dfdffd~dfdffd


    Nie wiem jak wyglądały dokładne statystyki, ale wiem, że na Moście Gdańskim po wyłączeniu radaru częściej było widać lawety. Radar jest przy wjeździe od strony Śródmieścia, tam są ostre zakręty, a ludzie lecą po 100km/h. Jak był radar to zwalniali, jak nie było to miszczowie prostej.
    Osobiście dołożyłbym radar na wysokości fontann na Wisłostradzie. Normą tam jest, że lecą po 180km/h.

    bajki i baśnie~bajki i baśnie

    ... i to tak nisko, że skrzydłami muskają wierzchołki drzew!

    A myślisz Ty człowiek w ogóle? Oznakowanie i puszka były tam non-stop - skoro niby "nacinali" się na ostry zakręt to tylko obcy, bo lokalsi znają teren, więc jak obcy niby "widzi", że jest radar niedziałający? Prorok jakiś?!

    Jak było tak jest tam cały czas, bajki to my a nie nam.

  • TVN klakierzy władzy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2017 08:13 ~TVN…

    "- Prędkość generuje przede wszystkim skutek, czyli śmierć. To samo zdarzenie z prędkością 30 mniej oznacza stłuczkę. 30 więcej oznacza bardzo często trupa - tłumaczył Marek Górny, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego."

    I z tego powodu nie dostaje się punktów karnych z fotoradaru? Wystarczy przecież uiścić stosowną opłatę, za niewskazanie sprawcy, i można cieszyć się brakiem punktów i szaleć dalej.
    Wystarczy mieć pieniądze, by codziennie można było, zgodnie z prawem, Przekraczać dowolnie prędkość na ulicach miast. Politycy otworzyli szeroko furtkę dla kolegów lubiących adrenalinę.

    I ktoś śmie mówić, że fotoradary eliminują piratów drogowych? Że nie służą jedynie do zgarniania kasy z rynku???
    Przecież wystarczy mieć inteligencję rozwielitki by wiedzieć że fotoradary w Polsce są jedynie maszynką do łupienia kasy.

  • bogaci bezpieczni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2017 07:56 ~bogaci bezpieczni




    Piotru70Piotru70

    Sprawa jest prosta, w mieście jest 50 tak wiec jak jedziesz 50 to mandatu nie dostaniesz, to po co plakac ze sa jakies fotoradary.
    Wprost~Wprost

    Jeśli sądzisz, że jazda 50 km/h cię uchroni to jesteś w błędzie... polecam skrzyżowanie Sobieskiego/Witosa. Jak będziesz miał pecha i zielone przeskoczy na pomarańczowe tuż nad twoja głową (sekundę przed wjazdem na skrzyżowanie) to na bank sekundę potem walnie Ci fotkę za "wjazd na czerwonym". To moja jedyna fotka z fotoradaru jaką w życiu dostałem... właśnie w powyższy sposób. A prędkość? 51 km/h.
    ferre~ferre

    i ile dostałeś?
    Wprost~Wprost

    A daj spokój, :D przegięcie. 500 zł + 10 pkt karnych.

    Wystarczyło dopłacić stówkę "za niewskazanie", nie miał byś punktów karnych.

    Tak to jest sprytnie skonstruowane, by przypadkiem nie wyeliminować z ruchu najlepszych płatników.
    Jak masz pieniądze to codziennie możesz przekraczać prędkości i śmiać się z biedaków których na to nie stać.

  • pięćset plus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2017 07:51 ~pięćset plus

    Skipper~Skipper

    Nareszcie, bardzo się cieszę, że zostały uruchomione.

    A jak ja się cieszę!

  • bajki i baśnie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2017 07:49 ~bajki i baśnie


    loku~loku

    jak wyglądały statystyki wypadków kiedy nie było tych maszynek, ile stłuczek spowodowały te urządzenia przez nagłe hamowanie? A kogo to obchodzi, ilu się pożywi na tych zdjęciach wycierając sobie gębę naszym bezpieczeństwem...
    dfdffd~dfdffd


    Nie wiem jak wyglądały dokładne statystyki, ale wiem, że na Moście Gdańskim po wyłączeniu radaru częściej było widać lawety. Radar jest przy wjeździe od strony Śródmieścia, tam są ostre zakręty, a ludzie lecą po 100km/h. Jak był radar to zwalniali, jak nie było to miszczowie prostej.
    Osobiście dołożyłbym radar na wysokości fontann na Wisłostradzie. Normą tam jest, że lecą po 180km/h.


    ... i to tak nisko, że skrzydłami muskają wierzchołki drzew!

  • Jutrobedziefutro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2017 01:54 ~Jutrobedziefutro

    "Znakomita większość zmotoryzowanych bombardowała nas pytaniami, kiedy te fotoradary będą działać" - na pewno dlatego że byli zmartwieni bezpieczeństwem na drodze... po prostu martwili sie o swoje portfele więc woleli pytać!! dobrze że yanosik na bieżaco uzupełnia swoje dane na mapach to moge spać spokojnie :D nie zlicze ile razy mnie ustrzegł w pore... polecam zainstalować :D

  • Skipper

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2017 00:16 ~Skipper

    Nareszcie, bardzo się cieszę, że zostały uruchomione.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »