Informacje

27.03.2015 10:15 zwłoki w centrum

Makabryczne znalezisko
w piwnicy przy Marszałkowskiej

SERWISY:

W jednej z kamienic przy ul. Marszałkowskiej znaleziono zwłoki. Policję wezwała ekipa remontowa.

Odkrycia dokonano w piwnicy. - Zwłoki znaleziono w stanie znacznego rozkładu - relacjonuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

- Ciało mogło tam leżeć od jakiegoś czasu, ale potwierdzą to specjaliści - mówi Edyta Adamus z komendy stołecznej. Jak dodaje, na miejsce został wezwany prokurator. Jak się dowiedzieliśmy, stopień rozkładu zwłok nie pozwala na ustalenie płci. Lekarz nie był w stanie stwierdzić przyczyny zgonu.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tolll

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2015 19:01 ~tolll



    Toms~Toms

    Ale ciekawe że nikt nie poczuł smrodu zwłok przez taki długi czas. Nawet jak w piwnicy kot zdechnie to i tak śmierdzi tak że na klatce czuć.
    hihihihihi~hihihihihi


    Przecież napisane masz poniżej. Mieli problem z hipsterami błądzącymi po klatce, oni czasem jak dłużej się nie myją podobny zapach generują co mieszkańcu skłotu.
    Toms~Toms



    Ja się pytam poważnie, a to że sobie w artykule o czyjejś śmierci robią żarty z hipsterów to inna sprawa. Swoją drogą hipster to chyba nie menel. W tramwajach napotykam jednych i drugich z czego tylko od meneli muszę uciekać bo śmierdzą ale smród jest bynajmniej nie trupi.
    Kilkanaście lat temu mieszkałem w bloku w którym okienka piwniczne nie były zabezpieczane przed kotami. Jak taki wszedł i zdechł to po kilku tygodniach było czuć i to porządnie, a tu mamy trupa który musiał leżeć znacznie dłużej skoro nie można nawet rozpoznać płci, dlatego mnie to zastanawia.


    Żarty są dlatego, że to kraj który istnieje tylko teoretycznie. Obywatele płacą za wszystko dwa razy, zarabiają mniej ale jak chcą wyegzekwować od władz jakiekolwiek działanie to zostają spuszczeni na drzewo i tylko żarty z tej rzeczywistości im zostają.
    Nie ważne czy to fetor z piwnicy, zagięcie kogoś czy zapach gazu w kamienicy z oficjalnie wyłączonym tym medium. Władze i służby które powinny reagować są zawsze zajęte czym ważniejszym tzw. nicnierobieniem.

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2015 16:19 ~Toms


    Toms~Toms

    Ale ciekawe że nikt nie poczuł smrodu zwłok przez taki długi czas. Nawet jak w piwnicy kot zdechnie to i tak śmierdzi tak że na klatce czuć.
    hihihihihi~hihihihihi


    Przecież napisane masz poniżej. Mieli problem z hipsterami błądzącymi po klatce, oni czasem jak dłużej się nie myją podobny zapach generują co mieszkańcu skłotu.



    Ja się pytam poważnie, a to że sobie w artykule o czyjejś śmierci robią żarty z hipsterów to inna sprawa. Swoją drogą hipster to chyba nie menel. W tramwajach napotykam jednych i drugich z czego tylko od meneli muszę uciekać bo śmierdzą ale smród jest bynajmniej nie trupi.
    Kilkanaście lat temu mieszkałem w bloku w którym okienka piwniczne nie były zabezpieczane przed kotami. Jak taki wszedł i zdechł to po kilku tygodniach było czuć i to porządnie, a tu mamy trupa który musiał leżeć znacznie dłużej skoro nie można nawet rozpoznać płci, dlatego mnie to zastanawia.

  • Milka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2015 11:42 ~Milka

    Jeżeli to ta kamienica na rogu to nawet się nie dziwię, że nikt nie zauważył...

  • norbas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2015 01:51 ~norbas

    moj sasiad nie dalej jak kilka tygodni temu puscil takiego bengala ktory zlapal zawieszke i przejsc sie nie dalo a ze jest smakoszem chateu de jabol rocznik biezacy to i biedne muchy popadaly...

  • hihihihihi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2015 01:08 ~hihihihihi

    Toms~Toms

    Ale ciekawe że nikt nie poczuł smrodu zwłok przez taki długi czas. Nawet jak w piwnicy kot zdechnie to i tak śmierdzi tak że na klatce czuć.


    Przecież napisane masz poniżej. Mieli problem z hipsterami błądzącymi po klatce, oni czasem jak dłużej się nie myją podobny zapach generują co mieszkańcu skłotu.

  • jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 22:57 ~jan

    mieszkam na Pradze w starej kamienicy i mamy piwnice, tylko nikt z lokatorów się tam nie zapuszcza - została zajęta przez narkomanów i bezdomnych. Wejscie do niej nie prowadzi z klatki schodowej wiec ludziom maja gdzies co sie tam dzieje. Gorzej jak ktorys z tych idiotow w zime chce sie grzac i podpala beczke z jakims szmelcem... wtedy dopiero trzeba uwazac i gonic towarzystwo.

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 22:40 ~Toms

    Ale ciekawe że nikt nie poczuł smrodu zwłok przez taki długi czas. Nawet jak w piwnicy kot zdechnie to i tak śmierdzi tak że na klatce czuć.

  • habahaba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 20:03 ~habahaba



    wryyyy~wryyyy

    to co to jakiś pustostan tam jest ?
    przecież jak się rozkładają zwłoki to śmierdzi jak .... ,ludzie tam do piwnic nie chodzą ?
    prostodocelu~prostodocelu


    Może squat? To by tłumaczyło dlaczego nikogo smród nie dziwił.
    Squat~Squat

    A co, oni jak Cyganie, swoich zmarłych grzebią na miejscu ?


    Zmarłych to nie wiem, nie widziałem, może ich zjadają. Ale przy odpowiednio długim unikaniu wody i mydła można taki zapach uzyskać bez zwłok.

  • jerzyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 17:58 ~jerzyk

    Pewnie czekał na okazje żeby tęcze podpalić

  • Atrakcje

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 17:49 ~Atrakcje


    mieszkanieccentrum~mieszkanieccentrum

    Może jakiś hipster się zadławił iphonem? Tak dużo się ich kręci, grzebią po śmietnikach w poszukiwaniu staroci które potem fotografują lub przyczepiają sobie do ubrań.
    Ostatnio karmicielka kotów się skarżyła, że jeden taki wyjadł wszystko z misek i jeszcze ją zaatakował sztalugami i rowerem.
    sąsiedniakamienica~sąsiedniakamienica


    Założyliśmy domofon to hipsety przestały wchodzić na podwórko. Czasami tylko wpuścimy w zimie na klatkę bezdomnego, ale hipsterów domofon skutecznie odstrasza bo ma przyciski. W sąsiednim podwórku założyli domofon z panelem dotykowym to hipstery rozpracowały go w mig i jeszcze jakiś iTunes zainstalowały.
    Najgorsze, że po zainstalowaniu domofonu kilkanaście sztuk hipsterów nadal znajdowało się na podwórku. Ale od czego inwencja. Na drzwiach wyjściowych wywiesiliśmy wielki plakat "promocja, tylko tu przepłacisz za zerówki RB 200%". Tak biegli, że mało drzwi nie wyrwali a że z drugiej strony domofon, to już żaden na podwórko nie wrócił.

    Wesołe jest życie sąsiada hipstera !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »