Informacje

02.08.2012 06:30 królowa pop w warszawie

Madonna na Narodowym: spóźniona, ale "fenomenalna"

SERWISY:

Utworem "Girl Gone Wild" Madonna rozpoczęła w środę koncert na Stadionie Narodowym w Warszawie. Gwiazda muzyki pop pojawiła się na scenie z blisko godzinnym opóźnieniem. Piosenkarka jednak szybko zdobyła sympatię publiczności tworząc z koncertu wielkie widowisko muzyczne.

Piosenką o dziewczynie, która "zaszalała" - "Girl Gone Wild" Madonna rozpoczęła swój warszawski występ. Artystka z pistoletem w ręku przebiegała wzdłuż i wszerz scenę próbując "rozgrzać" lekko poirytowaną opóźnieniem koncertu publiczność zgromadzoną na, świecącym pustymi miejscami, Stadionie Narodowym.

Nowe i stare

Madonna zaśpiewała polskiej publiczności zarówno nowe utwory jak i dobrze znane przeboje jak "Papa Don't Preach", "Express Yourself","Vogue" i "Justify My Love". Artystka zmieniała garderobę niemal do każdego kolejnego utworu. Jej intrygujące stroje, ciekawe układy choreograficzne oraz bogata scenografia i gra świateł stworzyły wielkie widowisko.



Publiczność, znajdująca się w sektorze bezpośrednio sąsiadującym ze sceną, machała do Madonny papierowymi białymi serduszkami z napisem "LUV"(skrót od "Love"). Piosenkarka to zauważyła i skomentowała.

- Gdy byłam tu poprzednio, akurat były moje urodziny i polska publiczność zrobiła mi piękny prezent w postaci takich samych serduszek - powiedziała Madonna. - Dziękuję, że przypomnieliście mi o tym, że przypomnieliście, że najważniejsza jest miłość - dodała.

Madonna podziękowała też wszystkim fanom w Polsce za wsparcie i obecność na koncercie. - Sytuacja ekonomiczna w Europie i na świecie nie jest dobra, wiele osób nie ma pracy. A wy przyszliście płacąc słono za bilety. Damy więc czadu! - zapewniła.

Mocna końcówka

Po zagraniu kolejnych przebojów, m.in. zaskakującej wersji "Like a Virgin", którą zaśpiewała jedynie przy akompaniamencie pianina, a także zaintonowanej niemal równo z wybiciem północy "Like a Prayer", Madonna pożegnała się z polską publicznością.

- Była cudowna, lepsza niż mogłam sobie wymarzyć - skomentowała koncert 18-letnia Jagoda. - Byłem na koncertach w Paryżu i Londynie, ale to co widziałem tutaj było fenomenalne - dodawali inni fani królowej pop.

Nie brakowało jednak również głosów krytyki: - Jeśli tak nas ceni, mogłaby nie spóźniać się godzinę. To oznaka braku szacunku dla własnej publiczności - powiedział 22-letni Emil, student medycyny.

W rocznicę

Data występu amerykańskiej piosenkarki w Polsce zbiegła się z 68. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego, co wzbudziło protesty. Protestowały m.in. organizacje kościelne, a jedna z nich - Krucjata Młodych - ogłosiła akcję "Nie idę na koncert Madonny", zarzucając piosenkarce obrażanie Jezusa Chrystusa i Matki Boskiej, a także propagowanie pornografii i homoseksualizmu. Akcję tę promuje plakat: Madonna w koncertowej pozie, skąpo odziana, na tle czarno-białej fotografii z okresu powstania i napis: "Zdecyduj sam, z kim spotkasz się 1 sierpnia".

Jeszcze przed rozpoczęciem koncertu, po godzinie 19-tej, fani obejrzeli film złożony z fragmentów kronik z Powstania Warszawskiego. Obrazy przeplatane były zdjęciami współczesnej Warszawy. Publiczność przyjęła film gromkimi brawami.

Drugi raz

Środowy koncert był częścią światowej trasy MDNA Tour, rozpoczętej 31 maja w Tel Awiwie.

Podczas tegorocznej trasy koncertowej "MDNA" Madonna pojawia się na scenie uzbrojona w atrapy karabinów maszynowych, wyświetla na telebimach zdjęcia liderów politycznych i religijnych (m.in. papieża Benedykta XVI) z namalowanymi swastykami na twarzach oraz przymocowuje się do ogromnego krzyża.

Madonna po raz drugi występuje w Polsce. Pierwszy koncert gwiazdy odbył się 15 sierpnia 2009 roku na warszawskim lotnisku Bemowo. Artystka promowała wówczas album "Sticky & Sweet". Występ sprzed trzech lat odbił się szerokim echem, bowiem środowiska katolickie czynnie protestowały podczas koncertu.

PAP/bf

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • maurycy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2012 16:37 ~maurycy

    Na koncercie B.Adamsa w Poznaniu były równiez fatelne warunki akustyczne - hala MTP, a nagłośnienie było znakomite. Brzmiało WYBORNIE!!! Można? Robiło to firma z Poznania.

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2012 16:29 ~oland

    Akustyka na stadionie była fatalna. Ale stadion, jak sama nazwa wskazuje, jest stadionem a nie salą koncertową. Pretensje nalezy mieć do akustyków odpowiedzialnych za nagłośnienie. A nie diękować Bogu za to że źle słychać.

  • lorka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2012 15:43 ~lorka

    Koncert był taki jak sie spodziewałam że bedzie,czyli FENOMENALNY. Wszystko robiło wrażenie,było to widowisko warte każdych pieniędzy.Szow pod każdym wzgledem.I na pewno można powiedzieć otwarcie że to nie wina nagłośnienia jak nie którzy mówią,tylko problem pustego portwela sprawił że pojawiło się sporo komentarzy co do nagłośnienia. Powiedzmy szczerze kogo stać było i miał miejsce pod sceną napewno wiedział za co zapłacił i dostał to w 100 procentach. Niestety Ci ktorzy zajmowali trybuny nie mogli oczekiwać tego samego. Bylam w 5 rzędzie pod sceną.Za takie rzeczy trzeba zapłacić żeby mieć co wspominać.Pozdro dla wszystkich którzy tam byli.

  • apostata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2012 12:23 ~apostata

    Obserwator~Obserwator

    Mówicie, że modlitwy nie zadziałały, że koncert się odbył i też piszecie w dużej ilości posty, że nie było dobrze słychać, że nagłośnienie to porażka, że stadion nie przystosowany do koncertu... A może jednak modlitwa została wysłuchana i ci, którzy chcieli posłuchać muzyki związanej w jakiś sposób z satanizmem po prostu nie mogli tylko - tak jak piszecie - bełkot :) Za to chwała Panu! :)


    Chwała Panu także za: pedofilię wśród księży, krucjaty, malwersacje, papieską rodzinę Borgiów, układanie się kościoła z nazistami, upolitycznienie kościoła, wyłiudzanie pieniędzy (kolęda), ulgi dla kleru (sprowadzali samochody bez cła, nawet po kilkadziesiąt na jednego księdza, a potem do komisu).
    Chwała Panu za rzeź Ruandy, za okaleczane i dyskryminowane kobiety w krajach III Świata, chwała za głód w Afryce i ucisk w Korei Płn.
    Chwała w końcu za cierpienia wszystkich nas dookoła.

  • gilmox

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2012 12:17 ~gilmox

    Krytykujecie Madonnę , że zachowuje się dziwnie , strzela , pokazuje tyłek , obraża krzyż , pokazuje Hitlera i innych , a co było na obchodach Powstania , gwizdy , krzyki i krytyczne zachowanie !!!

  • Obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2012 21:23 ~Obserwator

    Mówicie, że modlitwy nie zadziałały, że koncert się odbył i też piszecie w dużej ilości posty, że nie było dobrze słychać, że nagłośnienie to porażka, że stadion nie przystosowany do koncertu... A może jednak modlitwa została wysłuchana i ci, którzy chcieli posłuchać muzyki związanej w jakiś sposób z satanizmem po prostu nie mogli tylko - tak jak piszecie - bełkot :) Za to chwała Panu! :)

  • M62

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2012 19:57 ~M62

    oland~oland

    Koncert odbył się. Żadne modły czy egzorcyzmy o wywołanie awarii nie spełniły się. I co są warte starania tych modlących się? Pan Bóg kolejny raz was olał! Czy dalej będziecie udowadniać że wszystko zależy od Boga- oczywiście jeśli on wogóle istnieje?.



    Bo to był bełkot moherowych beretów którym nie podoba się jej pseudonim artystyczny. Osobiście nie słucha Madonny, bardziej wolałem iść na Ursynalia na Slayer'a. Zresztą tu ty, bardzie mohery modliły się o nie pogodę.

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2012 19:13 ~oland

    Koncert odbył się. Żadne modły czy egzorcyzmy o wywołanie awarii nie spełniły się. I co są warte starania tych modlących się? Pan Bóg kolejny raz was olał! Czy dalej będziecie udowadniać że wszystko zależy od Boga- oczywiście jeśli on wogóle istnieje?.

  • agga3673

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2012 19:13 ~agga3673

    Byłam na koncercie własnie w sektorze G20, akustyka fatalna, jeden wielki bełkot. Żałuję tylko tego, że tak późno zdecydowałam się na zejście niżej i do innego sektora bo widowisko było super.

  • wawiczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2012 19:12 ~wawiczek

    a ja leżałem przed bramą i modlłem się do św. Antoniego, Lecha i Jarosławia Razem Wziętych W Niebiosa !!!!! O święci wybaczcie złej antychrystce :P Waliłem głową w płyty chodnikowe ale Jezusek nie zjechał na linie z nieba i nie poraził antychrystki gromem.... O Antoni, widzisz i nie grzmisz!!!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »