Informacje

03.01.2016 14:21 jeziorka jak lodowiska

Łyżwiarze na kanałkach.
Straż miejska: to ryzykowne

SERWISY:

Lód skuł warszawskie jeziorka i kanałki. Chociaż straż miejska apeluje o niewchodzenie na zamarznięte akweny, część mieszkańców nic sobie z tego nie robi i traktuje je jak lodowiska.

W niedzielę po południu dzieci jeździły na łyżwach m.in. na kanałku w Parku Skaryszewskim. - Lód ma około 20 cm grubości. Nie ma możliwości, żeby się pod kimś załamał - ocenia Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Wiele osób ślizga się także w parku na Kępie Potockiej.

Straż: to niebezpieczne

Straż miejska apeluje jednak o niewchodzenie na zamarznięte akweny. - Przekonanie o bezpiecznej grubości pokrywy lodowej jest złudne i może doprowadzić do tragedii - mówi Monika Niżniak, rzeczniczka warszawskiej straży.

Jak mówi, taka sytuacja występuje każdej zimy. - Strażnicy miejscy pilnują takich miejsc w ramach rutynowej kontroli. - Pouczamy wówczas osoby, że takie zachowanie jest bardzo ryzykowne i na własne życzenie mogą doprowadzić do tragedii - dodaje.

su/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 11:48 ~Edek



    Miastowy~Miastowy

    Straż miejska to Parówy
    olala~olala

    Tak samo jak Miastowy...
    BogusławŁysy ~BogusławŁysy

    Straż miejska to parówy, kiełbachy i salceson...

    I co Wasze inteligentne wypowiedzi wniosły do tematu?
    Akurat w tym przypadku SM ma rację.

  • Ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 11:36 ~Ania

    JAK~JAK

    Lód na kanałach i stawach w Parku Skaryszewskim nigdy nie jest pewny. Woda do kanałków spływa z różnych miejsc, i z uwagi na zanieczyszczenia nie zamarza jednakowo. Lód ma więc różną grubość. Tworzą się niewidoczne połacie cieniutkiego a więc niebezpiecznego lodu. Nie radzę jeździć

    Wiesz, ja całe swoje dzieciństwo wychowywałam się na Saskiej Kępie. Każdej zimy od najmłodszych lat, najpierw pod opieką Rodziców potem sama uczyłam się jeździć i jeździłam na łyżwach na jeziorkach w Parku Skaryszewskim. Tata nauczyłam mnie, co robić i jak zanim wejdę na lód. Od małej byłam nauczona że nie wolno mi było ślizgać się na jeziorku przy Wedlu. Nie każdego Rodzica w latach '80 było stać na danie na bilet na sztuczne lodowisko i nie było ich tylu co teraz. A jednak ludzie sobie radzili, i nie było aż takiej paniki z prostych powodów, po 1 Ludzie byli inni, a po 2 Społeczeństwo było mądrzejsze. Choć wiadomo, że i zimy były inne. I za tamtymi śnieżnymi i mroźnymi zimami ja tęsknie mimo lat.

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 10:00 ~Pawel



    Miastowy~Miastowy

    Straż miejska to Parówy
    olala~olala

    Tak samo jak Miastowy...
    BogusławŁysy ~BogusławŁysy

    Straż miejska to parówy, kiełbachy i salceson...

    Straż Miejska to parówy. Ojej, ktoś zastawił mi samochód, bramę wyjazdową, ojej, ojej. Nie wiadomo kto. Dryń, dryń... Halo straż miejska. Dzień dobry, czy byli by Państwo tak uprzejmi i podesłali patrol bo...
    Taki właśnie jest cebula - wyzywa i narzeka, ale jak potrzeba to grzecznie dzwoni i prosi o pomoc. Polaczki, seby o rozumkach nieskalanych inteligencją.

  • HGW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 09:27 ~HGW

    Po co jeździć na łyżwach, jak można na rowerze?

  • stary z grchw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 09:25 ~stary z grchw

    sam na tym kanałku uczyłem sie kiedys jezdzic na lyzwach i jakos nic sie nie stalo i zyje.
    teraz gdybym mial lyzwy tez bym poszedł pojezdzic :)

  • JAK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 01:02 ~JAK

    Lód na kanałach i stawach w Parku Skaryszewskim nigdy nie jest pewny. Woda do kanałków spływa z różnych miejsc, i z uwagi na zanieczyszczenia nie zamarza jednakowo. Lód ma więc różną grubość. Tworzą się niewidoczne połacie cieniutkiego a więc niebezpiecznego lodu. Nie radzę jeździć

  • BogusławŁysy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 00:15 ~BogusławŁysy


    Miastowy~Miastowy

    Straż miejska to Parówy
    olala~olala

    Tak samo jak Miastowy...

    Straż miejska to parówy, kiełbachy i salceson...

  • Laszlo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 22:10 ~Laszlo

    Wiele lat temu, gdy byłem trochę młodszy i głupszy, po 3-ech dniach z mrozem około -10 stopni C, przeszedłem w poprzek Zalewu Zegrzyńskiego :) Coś tam było słychać pod lodem, ale przeżyłem :)

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 22:08 ~abc

    Piszecie i nie wiecie co.
    Co z tego że jest 1 metr wody, tylko jaki są szanse na przeżycie po załamaniu się lotu (zwłaszcza pod dzieckiem) i temperaturze wody 1-2 st. C.
    bezpieczne pozostają tylko lodowiska.

  • hehehwystarczymyslec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 21:50 ~hehehwysta…

    A dlaczego nie mozna było wlac trochę wody na polu mokotowskim tam gdzie pseudo fontanny? było by super lodowisko-głębokosc 50cm

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »