Informacje

08.12.2016 20:02 na upamiętnienie Bitwy Warszawskiej

Łuku triumfalnego jednak nie będzie? Urzędnicy wolą kładkę

SERWISY:

 

O budowę łuku triumfalnego w stolicy radna PiS pyta władze miasta od blisko roku. Wysłała w tej sprawie siedem interpelacji, na żadną nie dostała odpowiedzi. Pomysł przepadł? Ratusz przekonuje, że "łuku" chce, ale niekoniecznie w formie monumentu.

Pomysł budowy łuku triumfalnego w Warszawie powstał ponad 2 lata temu. Z inicjatywą wyszło Towarzystwo Patriotyczne, na czele z prawicowym satyrykiem Janem Pietrzakiem. Monument miał stanąć w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku, czyli już za cztery lata.

W ratuszu odbyło się nawet kilka spotkań z władzami miasta. Rozmowy prowadził ówczesny wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. Wraz z jego odejściem z ratusza, temat jednak ucichł.

Milczenie ratusza

- Ja już nie mam siły na przypominanie tego tematu, nie wiem co mam dalej robić – przyznaje miejska radna PiS Olga Johann, która systematycznie przypomina sprawę ratuszowi, wysyłając kolejne interpelacje. Napisała siedem. Pierwszą w lutym, ostatnią we wrześniu – wszystkie bez odzewu.

- Jestem już trzy kadencję w Radzie Warszawy i to chyba pierwszy taki przypadek. Zawsze odpowiadali. Czasami głupio, ale odpowiadali. Natomiast tu jest zupełne milczenie, jakby sprawy w ogóle nie było – rozkłada ręce i podkreśla, że czasu na działania coraz mniej.

- Pietrzak przygotował wszystko. Ma fundację, jest gotów działać, ale dopóki nie dostanie od miasta informacji gdzie budować, nie może nic zrobić – dodaje radna.

Senat wspiera pomysł

Zamiast ratusza, w sprawie wypowiedzieli się nawet senatorowie. W przyjętej uchwale otwarcie przyznają, że dopingują wszelkie społeczne działania upamiętniające historyczne wydarzenie.

"Senat w szczególności wspiera inicjatywę wzniesienia w Warszawie pomnika – monumentu upamiętniającego Bitwę 1920 roku i zwraca się do władz stolicy o dołożenie wszelkich starań, by możliwa była realizacja tego przedsięwzięcia" – czytamy w dokumencie.

Według wstępnych planów pomysłodawców, łuk triumfalny miał stanąć między jezdniami ul. Marszałkowskiej na Osi Saskiej (mniej więcej na wysokości Grobu Nieznanego Żołnierza).

Kiedy w marcu pytaliśmy w ratuszu o postępy, zastępca rzecznika prasowego przekonywała, że "prace nad projektem trwają".

Ratusz chce "łuku" w formie kładki

Dziś z ust pani rzecznik słyszymy jednak, że "projektu jako takiego nie było", a rozmowy stanęły w martwym punkcie.

- Lokalizacje przedstawiane przez pomysłodawców były dla nas nie do zaakceptowania. Niechętnie wypowiadał się o nich m.in. stołeczny konserwator zabytków. Natomiast propozycje, które my kierowaliśmy,  nie spotkały się z kolei z akceptacją pomysłodawców – przyznaje Agnieszka Kłąb.

Jak dodaje, ratusz chce upamiętnienia Bitwy Warszawskiej, ale niekoniecznie w formie pomnika. – Podkreślaliśmy, że można taki symboliczny "łuk triumfalny" wybudować w formie kładki nad Wisłą. Żeby nie był to jedynie monument, ale coś, co będzie pełnić też funkcję użytkową – uzupełnia.

- Jest to temat, do którego niewątpliwie musimy wrócić. Zarówno my wewnętrznie, jak i z inicjatorami pomysłu. Znów sprawdzić argumenty i podjąć decyzję, w którą stronę dalej idziemy – dodaje rzeczniczka.

Na pytanie, dlaczego ratusz nie odzywa się w tej sprawie do pomysłodawców odpowiada: nie wiedzieliśmy, że czekają na odpowiedź.

Most zamiast pomnika?

Pomysł budowy łuku w Warszawie wywołał dyskusję w mediach. Z jednej strony środowiska prawicowe przekonywały, że to dobry pomysł na godne upamiętnienie bitwy. Z drugiej - nie brakowało głosów sceptycznych. Miasto Jest Nasze domagało się konsultacji w sprawie lokalizacji i budowy łuku. Natomiast marszałek Mazowsza Adam Struzik - podobnie jak władze miasta - otwarcie przyznał, że lepsze byłoby "bardziej użytkowe upamiętnienie", np. nowy most przez Wisłę.

Radna Johann (PiS) bez cienia wątpliwości przyznaje, że łuk powinien powstać. – To nie tylko sprawa Warszawy, ale całej Polski. Ważna dla prawie wszystkich partii. Dlaczego ciągle mamy mówić o tym, jak dostaliśmy po tyłku w tej czy innej wojnie? Dlaczego nie możemy się pochwalić, żeśmy naszym orężem zatrzymali Rosjan? Przecież cała Europa powinna nam za to dziękować – podsumowuje.

ZOBACZ ARCHIWALNY MATERIAŁ FAKTÓW TVN:


Na temat pomnika wypowiadała się też Hanna Gronkiewicz-Waltz:


 

kw//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bebe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 18:25 ~bebe

    Kto jest autorem tej koncepcji ? Uczeń podstawówki? ( Nie obrażając uczniów oczywiście )
    Chyba stać na coś więcej i ta lokalizacja !!! Dramat.

  • edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 18:17 ~edek

    Płaszczaku, poczytaj o tęczy w Biblii.

  • ddppsy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 17:37 ~ddppsy

    qqruzNIK~qqruzNIK

    "Ratusz przekonuje, że "łuku" chce, ale niekoniecznie w formie monumentu."
    Chodzi o to, żeby był łatwopalny aby można go było na okrągło kosztownie odbudowywać.
    A kto podpali taki nieróżowy i w dodatku kamienny?

    Taki łuk na miarę naszych czasów ;) jak miś. Najważniejsze, żeby nie był za duży i żeby dało się go drogo zbudować a potem jeszcze drożej restaurować i może przenieść w bardziej godne miejsce.

    A my jakieś mieliśmy ostatnio powody do tryumfu aby łuk budować? Bo zwycięstwo sprzed 100 lat to już mamy uczczone. Chyba, że to łuk karzełka będzie. Taki mały, żeby można było sufit z drabinki 3 stopniowej myć.

  • Stefan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 17:09 ~Stefan


    lubię jabłka~lubię jabłka

    PiS nie wybudował żadnych stacji metra. Nie kłamcie.
    Kracho~Kracho

    Dworzec Gdański: otwarcie 20 grudnia 2003
    Plac Wilsona: otwarcie 8 kwietnia 2005
    Marymont: otwarcie 29 grudnia 2006 (więc zaczęto wcześniej)
    Słodowiec: Data rozstrzygnięcia przetargu – 13 września 2005
    Stare Bielany: Data rozstrzygnięcia przetargu – 29 listopada 2005
    Wawrzyszew: Data rozstrzygnięcia przetargu – 29 listopada 2005
    Młociny: Data rozstrzygnięcia przetargu na generalnego wykonawcę – 23 grudnia 2005

    Dziękuję, dobranoc :)

    Prezydent Warszawy od 18 listopada 2002 do 22 grudnia 2005

  • Stefan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 16:59 ~Stefan


    lubię jabłka~lubię jabłka

    PiS nie wybudował żadnych stacji metra. Nie kłamcie.
    Kracho~Kracho

    Dworzec Gdański: otwarcie 20 grudnia 2003
    Plac Wilsona: otwarcie 8 kwietnia 2005
    Marymont: otwarcie 29 grudnia 2006 (więc zaczęto wcześniej)
    Słodowiec: Data rozstrzygnięcia przetargu – 13 września 2005
    Stare Bielany: Data rozstrzygnięcia przetargu – 29 listopada 2005
    Wawrzyszew: Data rozstrzygnięcia przetargu – 29 listopada 2005
    Młociny: Data rozstrzygnięcia przetargu na generalnego wykonawcę – 23 grudnia 2005

    Dziękuję, dobranoc :)

    czyli nie wybudował :)
    rozstrzygał przetargi
    a przy Gdańskim i Wilsona przecinał wstęgi :)

  • Kracho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 14:33 ~Kracho

    lubię jabłka~lubię jabłka

    PiS nie wybudował żadnych stacji metra. Nie kłamcie.

    Dworzec Gdański: otwarcie 20 grudnia 2003
    Plac Wilsona: otwarcie 8 kwietnia 2005
    Marymont: otwarcie 29 grudnia 2006 (więc zaczęto wcześniej)
    Słodowiec: Data rozstrzygnięcia przetargu – 13 września 2005
    Stare Bielany: Data rozstrzygnięcia przetargu – 29 listopada 2005
    Wawrzyszew: Data rozstrzygnięcia przetargu – 29 listopada 2005
    Młociny: Data rozstrzygnięcia przetargu na generalnego wykonawcę – 23 grudnia 2005

    Dziękuję, dobranoc :)

  • warszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 14:17 ~warszawa

    Ludzie zarabiają grosze, smieszne pieniądze a oni łuki będą budować i wyrzucać kasę w błoto!

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 14:12 ~qqruzNIK

    "Ratusz przekonuje, że "łuku" chce, ale niekoniecznie w formie monumentu."
    Chodzi o to, żeby był łatwopalny aby można go było na okrągło kosztownie odbudowywać.
    A kto podpali taki nieróżowy i w dodatku kamienny?

  • Dzxieło sztuki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 13:52 ~Dzxieło sztuki

    Julita Wójcik~Julita Wójcik

    Tęcza była siedmiokrotnie podpalana.

    I siedmiokrotnie naprawiana, nie wiadomo po co. A teraz to dzieło sztuki leży gdzieś na śmietniku i nikt go nie chce u siebie zainstalować. Ciekawe, dlaczego.

  • Julita Wójcik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2016 13:30 ~Julita Wójcik

    Tęcza była siedmiokrotnie podpalana.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »