Informacje

09.05.2018 08:47 "CZARNO NA BIAŁYM"

Lotnisko w Baranowie. Ludzie wnioskują o psychologa, czują się oszukani

SERWISY:

 

Ma być pięć razy większy niż port Chopina - gigantyczna inwestycja. Dlaczego w gminie, gdzie PiS zdeklasował w ostatnich wyborach konkurencję, budzi ona tak ogromne emocje, że potrzebna jest nawet pomoc psychologa? O tym Dariusz Kubik w magazynie "Czarno na Białym".

- Nie ma powodów cieszyć się tą władzą, skoro z nami postępuje się gorzej niż z tymi zwierzętami – mówi jeden z rolników.

- Jeden do dziesięciu to dwanaście - takie są tutaj emocje. Kipi – twierdzi kolejna osoba.

A jeszcze inna przyznaje, że w Baranowie mieszkańcy wnioskowali nawet o pomoc... psychologa.

Nerwowe spotkanie

We wrześniu ubiegłego roku odbyła się specjalna konferencja premier Beaty Szydło i pełnomocnika rządu, który odpowiada za budowę lotniska. Do dziś brak jednak szczegółów tej lokalizacji. Wiadomo tylko tyle, że lotnisko powstanie tuż przy autostradzie A2 - 40 kilometrów od Warszawy.

Jego teren obejmie około 30 kilometrów kwadratowych, być może nawet trzy gminy. Dla porównania największe polskie lotnisko Chopina w Warszawie zajmuje pięciokrotnie mniejszy teren - 600 hektarów.

- Budujemy port "Solidarność" w interesie wszystkich Polaków i interesów mieszkańców okolicznych miejscowości – mówił wtedy Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu.

Tyle że Mikołaj Wild spotkał się z mieszkańcami Baranowa tylko raz - w grudniu. I dopiero cztery miesiące później - gdy w sprawie lotniska miejscowi radni postanowili zorganizować kłopotliwe dla władzy referendum - wiceminister infrastruktury - wysłał do mieszkańców swojego doradcę. W spotkaniu wzięła także udział prawnik z ministerstwa infrastruktury, współautorka ustawy o lotnisku. Doradcy wiceministra opowiadali mieszkańcom o zmianach w ich życiu i obiecywali, że ze spotkania wyjdą w dobrych humorach.

Mieszkańcy w strachu

A w jakich humorach mieszkańcy na spotkanie przyszli? Artur Konarski, 31-letni rolnik z sąsiedniej dla Baranowa gminy Wiskitki. Jego rodzina mieszka tu od siedmiu pokoleń, a jej ziemie mogą być potrzebne do budowy lotniska. Artur Konarski i ojciec uprawiają w sumie kilkadziesiąt hektarów ziemi.

- Nie jest lekko (...) Szkoda pracy, dziadka pracy i.... – urywa Konarski. Jego pole wkrótce ma zmienić się w lotnisko.

- Tu jest specyficzne miejsce, bo jesteśmy 40 kilometrów od Warszawy. Mamy duży rynek zbytu (...) To gospodarstwo rozkręcone jest do granic możliwości, zaczęłoby przynosić zyski, a ja muszę je wygaszać. Za to nikt mi nie zrekompensuje – mówił reporterowi TVN24.

Bo dla okolicznych mieszkańców budowa nowego lotniska to przede wszystkim niepewność. Do tej pory nie wiedzą, gdzie dokładnie powstanie, a chcieliby się przygotować. Pretensje mają do rządu.

- Za to, że to bezmyślnie wszystko robią. Kto do nas wyszedł? Z jaką propozycją? Czy były jakieś rozmowy? Rząd miał być dla każdego Polaka, miał z każdym konsultować – mówi jeden z nich.

Twierdzą, że rząd chce ich oszukać

Jak relacjonują reporterowi TVN24, rząd ich głosu nie słucha. - Przychodzą wybory i cały rząd mówi, że będzie słuchał społeczeństwa, a tu, co do czego, to nie przyszli, nie porozmawiali z nami, nie słuchają nas! – twierdzi przedstawiciel mieszkańców Baranowa. Inni dodają, że na żadne pytania skierowane do polityków odpowiedzi nie uzyskali. Nie wiedzą nawet, którzy mieszkańcy będą musieli się wysiedlić, choć – jak relacjonują – obiecywali, że odpowiedź uzyskają w styczniu. Jest maj.

- Okupanta przeżyłem, komunę. Teraz mojego syna chcą wypędzić! Wyrwać te korzenie! I niech idzie na Bory Tucholskie! – komentował emocjonalnie jeden z mieszkańców.

Jeśli mieszkańcy zdecydują się na zamianę ziemi, mogą trafić w każde miejsc w całej Polsce. Nie są znane jednak konkretne lokalizacje. Nie są znane także nawet przedziały cenowe odszkodowań za przejęcie gruntów przez państwo. Będą ustalane indywidualnie. I to kolejny powód do spekulacji i obaw. Mieszkańcy twierdzą, że zostaną oszukani.

Nie tylko rolnicy

A Baranów to nie tylko rolnicy. Tu swoją firmę cztery lata temu przeniósł z innej podwarszawskiej miejscowości Wojciech Kornak. Dziś zatrudnia 20 osób, a jego biuro księgowości obsługuje 400 firm.

Jak opowiada, po wybudowaniu lotniska firmę będzie musiał zamknąć. - Nie jestem w stanie przenieść firmy, która nie jest w stanie pozwolić sobie na ani jeden dzień przerwy. Musi pracować w ruchu ciągłym, a nie mogę jej przenieść gdzieś pod Koszalin... To jest niewyobrażalne – twierdzi.

I dodaje: przecież te dziewczyny, które są zatrudnione u mnie ze mną się nie przeniosą, bo one są z okolic, akurat żadna nie podlega wywłaszczeniu.

Mieszkańcy założyli stowarzyszenie Zanim Powstanie Lotnisko. Wojciech Kornak jest jego wiceprzewodniczącym. Opowiada, że przez miesiąc do stowarzyszenia zapisało się 700 osób.

Przedstawiciele mieszkańców mieli spotkać się z Wildem, ale ten w ostatniej chwili spotkanie odwołał.

Kłopotliwe referendum

Zgodnie z przyjęta przez rząd specustawą, minister będzie mógł wystąpić do KRUS o specjalne emerytury dla rolników z Baranowa. Ich wysokość ma być ustalana indywidualnie. Ale zdaniem Wojciecha Kornaka w ustawie brakuje konkretów i rozstrzygnięcia wielu innych problemów mieszkańców.

PiS w 2015 roku wygrał w Baranowie wybory, zdobywając 50 procent wszystkich głosów. Andrzej Krzemiński, który prowadzi gospodarstwo w tym miejscu od 30 lat, przyznaje, że głosował na partię Jarosława Kaczyńskiego. Jego grunty także mogą znaleźć się w obszarze rządowej inwestycji.

- To nie ja chciałem tego lotniska, to ktoś mnie zmusza, więc niech zaproponuje mi coś, żeby mnie to ucieszyło i zadowoliło – twierdzi mężczyzna.

Konkretnie za inwestycje odpowiada ministerstwo infrastruktury, którego szefem jest Andrzej Adamczyk z PiS. Minister twierdzi jednak, że rozmowy z mieszkańcami idą zgodnie z planem.

Ustawa o Centralnym Porcie Komunikacyjnym jest już w Sejmie. W połowie czerwca mieszkańcy Baranowa chcą odpowiedzieć w referendum na pytanie, czy w ogóle chcą tutaj lotniska. Kłopotliwe referendum może zablokować wojewoda z PiS.

>> ZOBACZ CAŁY PROGRAM <<

Dariusz Kubik, TVN24 /kz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • cpkrules

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2018 19:41 ~cpkrules

    Tu na razie jest ściernisko, ale będzie PiSlotnisko....

  • taki jeden

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2018 14:41 ~taki jeden



    jurek~jurek

    Artykuł na poziomie :)

    Pan prowadzący biuro księgowe, zatrudniający 20 osób - co za problem przenieść biuro/wynająć dla 20 osób, jak to go przerasta to jakim cudem prowadzi działalność. Poza tym w tym miejscu powstanie dużo firm związanych z lotnictwem więc klientów będzie więcej a nie mniej

    Pan rolnik którego gospodarstwo "ZACZĘŁOBY PRZYNOSIĆ ZYSKI" - czyli aktualnie dokłada do biznesu? No bez jaj

    W 2017 roku Okęcie obsłużyło 15 500 000 pasażerów, a tu warunki dyktują rolnicy których gospodarstwo może zacznie zarabiać i księgowy który ma problem ze zmianą lokalizacji.
    ech~ech


    I jak tam dojedziesz do tego CPK? Za wąską niewydolną autostradą A2, na której co rusz są karambole czy przesuniesz o kilkanaście km wielotorowe magistrale kolejowe, któe dopiero co były modernizowane za milony Euro z dotacji Unijnej? Palcem na mapie to wszystko można.
    ahh~ahh


    Z dojazdem nie będzie problemu. Gdybyś sledził(a) wiadomości to w najbliższym czasie ma być poszerzona o dodatkowy pas a2 na odcinku Wwa-Łodz.

    Z tego co wiem to w planach jest też dociągnięcie linii kolejowej do lotniska więc jakiś pomysł na to wszystko jest.

    Keep calm :)

    Pomysłów to my możemy mieć tysiące. Pytanie skąd wziąć na to pieniądze? Tylko nie mów tak, jak kłamczuszka z Brzeszczy, że wystarczy nie kraść, bo w ich przypadku to też się nie sprawdza...

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2018 14:24 ~Olo

    zosia~zosia

    oczywiście, że z dojazdem będzie problem. A2 to autostrada śmierci. Dwa pasy, śmiech na sali.

    ... i po drodze sześć punktów poboru opłat

  • niedlasamolotow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2018 12:39 ~niedlasamolotow

    Mieszkancy warszawy nie chca lotniska chopina w centrum miasta ! samoloty lataja nam nad glowami , cud ze jeszcze nie doszlo do tragedi! Wezcie przeniesice to lotnisko do baranowa i raz na zawze bedziemy miec spokoj z rykiem samolotow !

  • zosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2018 12:31 ~zosia

    oczywiście, że z dojazdem będzie problem. A2 to autostrada śmierci. Dwa pasy, śmiech na sali.

  • ahh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2018 08:58 ~ahh


    jurek~jurek

    Artykuł na poziomie :)

    Pan prowadzący biuro księgowe, zatrudniający 20 osób - co za problem przenieść biuro/wynająć dla 20 osób, jak to go przerasta to jakim cudem prowadzi działalność. Poza tym w tym miejscu powstanie dużo firm związanych z lotnictwem więc klientów będzie więcej a nie mniej

    Pan rolnik którego gospodarstwo "ZACZĘŁOBY PRZYNOSIĆ ZYSKI" - czyli aktualnie dokłada do biznesu? No bez jaj

    W 2017 roku Okęcie obsłużyło 15 500 000 pasażerów, a tu warunki dyktują rolnicy których gospodarstwo może zacznie zarabiać i księgowy który ma problem ze zmianą lokalizacji.
    ech~ech


    I jak tam dojedziesz do tego CPK? Za wąską niewydolną autostradą A2, na której co rusz są karambole czy przesuniesz o kilkanaście km wielotorowe magistrale kolejowe, któe dopiero co były modernizowane za milony Euro z dotacji Unijnej? Palcem na mapie to wszystko można.


    Z dojazdem nie będzie problemu. Gdybyś sledził(a) wiadomości to w najbliższym czasie ma być poszerzona o dodatkowy pas a2 na odcinku Wwa-Łodz.

    Z tego co wiem to w planach jest też dociągnięcie linii kolejowej do lotniska więc jakiś pomysł na to wszystko jest.

    Keep calm :)

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2018 22:37 ~oland

    tylkopiss~tylkopiss

    W Baranowie kozy kują.... Więc Jarozbaw mądra głowa wybrał się do Baranowa...

    Nie kozy tylko raczej KOTY.

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2018 22:24 ~oland

    Szanowni mieszkańcy Baranowa i okolic. Skoro w waszym okręgu PiS odniósł wielki sukces i zdeklasował rywali to znaczy, że głosowaliście na nich. A to znaczy, że miejcie pretensje do samych siebie. Przecież to wasi wybrańcy fundują wam taki pasztet. Trzeba się cieszyć a nie narzekać. Nie zasmucajcie Jarka. On biedaczek teraz tak cierpi.

  • Wywłaszczeni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2018 21:43 ~Wywłaszczeni



    gonzo~gonzo

    Każda władza wywłaszcza ludzi. Pod autostrady za PO to ludziom nie zabierali ziemi. To normalne, problemem jest tylko wysokość odszkodowania.
    jacek~jacek


    Dokładnie tak jak piszesz. Nie ma co zwalać winy na PO czy PIS, ważne że się buduje czy to autostrady czy CPK
    Peregrinus~Peregrinus


    I słusznie zauważasz - problemem jest wysokość odszkodowania. W Polsce określa się ją na podstawie wartości rynkowej nieruchomości, dlatego właściciele się buntują bo często jest to dla nich krzywdzące . To nie oni się wyprowadzają - oni są wywłaszczani wbrew własnej woli. Sprawiedliwa wysokość odszkodowania powinna pozwolić na zamieszkanie w podobnym miejscu, w przynajmniej takim samym standardzie i pokryć wszelkie koszty przeprowadzki. Przykład mi znany: rodzina żyła w ponad stuletnim domu, każdy miał swój pokój na piętrze, na dole wspólny salon, posesja z dużym ogródkiem i kilkunastoma drzewami owocowymi. Przez ich posiadłość poprowadzono obwodnicę Warszawy. Dom stary, więc wymagał remontu, toteż wartość rynkowa nieruchomości wystarczyła na przeprowadzkę do dwupokojowej klitki w bloku... czy to sprawiedliwe?

    Na Ursynowie większość pierwotnych mieszkańców jest własnie w takiej sytuacji. Za swoje domki, zlikwidowane pod budową Ursynowa, dostali 1-2 pokojowe mieszkanka w wielkiej płycie.

  • Ursyn car

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2018 21:39 ~Ursyn car


    wandek~wandek

    Lotnisko Chopina powinno byc juz dawno zlikwidowane , huk i halas roznos ci sie na kilometry od lotniska. Nie da sie w nocy okna otworzyc !!
    KArol~KArol

    W jakiej dzielnicy, na jakiej ulicy?

    W dzielnicy Ursynów, cały. Podobno w Ursusie jest to samo.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Zaparkował przepisowo, ukarali go naklejkami

Zaparkował przepisowo, ukarali go naklejkami

Przy ulicy Śniegockiej kierowca alfy romeo zaparkował samochód równolegle do jezdni, czyli zgodnie z przepisami. Za drogowy legalizm spotkała go niezasłużona... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »