Informacje

01.07.2011 15:25 Dzikie zwierzęta w mieście

Łoś z wizytą
na warszawskim osiedlu

SERWISY:

Klempa z młodym długo spacerowała w czwartek po bemowskim osiedlu. Zwierzęta wzbudziły spore zainteresowanie, ale też niepokój niektórych mieszkańców. - Łowczy stwierdził, że nie stwarzały zagrożenia - uspokaja rzecznika straży miejskiej.

Klempa pojawiła się w okolicach ulicy Lazurowej. Nie śpieszyła się z powrotem do lasu, spokojnie odwiedziła m.in. plac zabaw i parking samochodowy. Przed jednym z bloków zgodziła się

nawet pozować, a wśród fotografów był Reporter 24 MrMPod.

"Krzywda się nie stała, ale mogła"

- Od godziny 18.00 po osiedlu chodziła dorosła klempa. Dopiero około 20.00 znalazła dziurę w ogrodzeniu na fort i opuściła teren osiedla, gdzie bawiły się dzieci, a dorośli spacerowali z psiakami lub właśnie wracali z pracy. W całej tej historii smutnym jest fakt, że pomimo wielu telefonów do straży miejskiej patrol pojawił się dopiero... po moim telefonie do straży pożarnej - relacjonuje MrMPod.

Na skrzynkę Kontaktu 24 przyszły też maile od mieszkańców osiedla zaniepokojonych zbyt wolną ich zdaniem reakcją służb. - Czy straż miejska powinna ignorować zgłoszenia mieszkańców i nie robić nic, czy stażnicy miejscy nie są w stanie poinformować odpowiednich służb? Wczoraj nikomu krzywda się nie stała, ale mogła i do kogo wtedy były by pretensje i żale - pytała Paula.

Straż: nie było niebezpieczeństwa

Monika Niżniak ze straży miejskiej uspokaja, że sytuacja była pod kontrolą, a niebezpieczeństwo nie groziło ani ludziom, ani zwierzetom. - Rzeczywiście, od godziny 16.00 mieliśmy całą serię zgłoszeń o klempie z młodym na Bemowie - potwierdza rzeczniczka. Wyjaśnia, że zanim ekopatrol straży dojechał na miejsce, zwierzęta cały czas się przemieszcały, dlatego udało się je zlokalizować dopiero o 19.40.

- Poinformowaliśmy łowczego, który stwierdził, że nie ma zagrożenia i konieczności odłowu - relacjonuje Niżniak. Dodaje, że sygnały o klempie odwiedzającej tę okolice się powtarzają. - Ona może tam wracać, bo np. ma źródło pozywienia w jakichś śmietnikach - przypuszcza.

"To my jesteśmy gośćmi"

Rzeczniczka przypomina, że w zwiazku z rozbudową miasta dzikie zwierzęta coraz częściej będą pojawiać sie na zurbanizowanych obszarach. - Ale musimy pamiętać, że to nie zwierzęta są gośćmi u nas. To my jesteśmy gośćmi na ich terenie, który od dawna zamieszkiwały - zauważa.

Podczas spotkania z dużym dzikim zwierzęciem w mieście strażniczka radzi zachować spokój. - Nie trzeba reagować gwałtownie ani go płoszyć. Warto powiadomić służby, ale jeśli sytuacja nie stwarza zagrożenia, nie ma np. ruchu ulicznego, czasem wystarczy po prostu oddalić się i dać zwierzęciu odejść - tłumaczy.

Czytaj też na Kontakcie 24.

js/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ojciec Dyrektor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2011 19:32 ~Ojciec Dyrektor

    Klempa czy Beata Kempa? Ta sama rodzina?

  • blekis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2011 08:18 ~blekis

    ~SM na ŚMietnik .....nie wiem czy wsiesz ale im zółw uciekł w pościgu. Do dziś nie mogą go zlokalizować. Domniemają że był na dopalaczach

  • wincenty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 22:48 ~wincenty

    widział ktoś na jakich blachach był ten łoś?

  • mieszkanka   ,,przystanek Lazurowa'&#

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 19:58 ~mieszkanka…

    ja myślę że stację można nazwać Łosiowe Błota

  • Bemo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 18:13 ~Bemo

    A ja chcę by na stacji metra na Bemowie był jakaś mozaika z Łosiem

  • pablopikaso

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 17:54 ~pablopikaso

    Klempa był sama, to drugie to pies

  • ktoś z Poetów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 16:54 ~ktoś z Poetów

    Oczywiście, należy spokojnie odejść! A jak stado dzików blokuje wyjście z osiedla w stronę przystanku autobusowego to należy na zawsze zostać w domu, tak? Na Poetów mamy ciągły problem z dzikami, więc mamy przestać wyprowadzać psy, chodzić do pracy. Najlepiej tylko obserwować z okien, jak stado podchodzi pod bramę, niczego się nie bojąc. Straż Miejska raczy przyjechać po kilku godzinach od wezwania, o ile w ogóle raczy. A i tak mają to w nosie...

  • Wojtek z Muranowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 16:41 ~Wojtek z Muranowa

    STRAŻ MIEJSKA..tfuuu..STRAŻ WIEJSKA to lenie, nieroby i obiboki potrafiące tylko wlepiać mandaty za złe parkowanie i ganiać starsze panie handlujące pietruszką

  • SM na ŚMietnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2011 16:19 ~SM na ŚMietnik

    No tak, dzielni strażnicy jeszcze nie powychodzili z kryjówek po wczorajszej demonstracji...

    A patrol EKO to, przepraszam bardzo, na żółwiu przyjechał? Że od 16:00 do 19:40 nie mógł zlokalizować łosia, bo on się PRZEMIESZCZAŁ!
    To jak oni mają np gonić przestępcę?!
    Liczą, że na nich zaczeka?!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »