Informacje

19.09.2013 23:20 Lazio Rzym - Legia Warszawa 1:0

Legia wraca z Rzymu na tarczy

SERWISY:


Legia po raz kolejny zagrała w europejskich pucharach dobrze tylko w jednej połowie. Na Lazio okazało się to za mało i rzymianie pewnie wygrali u siebie 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył najlepszy na boisku Hernanes.

Podopieczni Jana Urbana z animuszem rozpoczęli to spotkanie i walczyli z Lazio jak równy z równym. Na lewej stronie zamęt siał Jakub Kosecki, a z prawej imponował Henrik Ojamaa. I to w pierwszej połowie legioniści mieli najlepszą sytuacje w meczu.

Kosecki miał szansę

Po dobrym prostopadłym podaniu Radovicia sam na sam z bramkarzem Lazio wyszedł "Kosa", ale choć kopnął mocno z woleja, to gol nie padł. Świetną interwencją popisał się kapitan gospodarzy Federico Marchetti, który sparował piłkę na rzut rożny.

Legia w pierwszej połowie zatrzymała Lazio, które nie stworzyło sobie żadnej klarownej sytuacji. Obraz gry zmienił się jednak po przerwie.

Bezbłędny Hernanes

Warszawianie niemrawo zaczęli drugą odsłonę, a rzymianie wydawali się wyjątkowo pobudzeni. Od początku siedli na gości i wydawało się, że trafienie jest tylko kwestią czasu. I tak było. Dośrodkowanie z lewej strony na gola zamienił wszędobylski Hernanes.

Po chwili Brazylijczyk mógł rozłożyć Legię na łopatki, ale na szczęście dla przyjezdnych trafił w słupek. W drugiej połowie piłkarze z Warszawy nie potrafili stworzyć sobie dobrej okazji do gola, a Lazio pozostało tylko kontrolować sytuację na boisku.

Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry z boiska zszedł Hernanes, bo trener Lazio wiedział, że tego meczu nie można przegrać.

Ekipa z Rzymu jest na drugim miejscu w grupie J, a prowadzi turecki Trabzonspor, który wygrał 2:1 z Apollonem Limasol i wyprzedza Włochów lepszą różnicą bramek.

Lazio Rzym - Legia Warszawa 1:0 (0:0)

Bramka: Hernanes (53-głową).

Lazio: Federico Marchetti - Luis Cavanda, Michael Ciani, Lorik Cana, Abdoulay Konko - Alvaro Gonzalez, Ogenyi Onazi, Hernanes (75. Senad Lulic), Ederson (70. Cristian Ledesma), Keita Balde (83. Diego Novaretti) - Sergio Floccari

Legia: Wojciech Skaba - Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Tomasz Brzyski - Henrik Ojamaa, Ivica Vrdoljak (70. Tomasz Jodłowiec), Dominik Furman, Miroslav Radovic, Jakub Kosecki - Marek Saganowski (68. Michał Kucharczyk)

kris/sport.tvn24.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • seboLL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2013 16:11 ~seboLL

    Brawo Kibice przynajmniej pokazaliście kto tu rządzi nie tak jak Śląsk hehe

  • este

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2013 11:27 ~este

    Dobrze,że wrócili.Mogli przecież poprosić o azyl.

  • Gregory

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2013 11:19 ~Gregory

    sbo~sbo

    Wiadomość agencyjna z 20 września, po meczu Lazio – Legia:
    „Pięciu kibiców zatrzymano już na rzymskim lotnisku Fiumicino po tym, gdy w samolocie lecącym z Polski wyrwali głośniki. Policję wezwał personel pokładowy samolotu, widząc zniszczenia, jakich dokonali fani stołecznej drużyny.
    W historycznym centrum, opanowanym przez grupy pijanych, niekiedy agresywnych polskich pseudokibiców doszło do paniki na ulicach w reakcji na ich zachowanie. Uciekali przed nimi zarówno rzymianie, jak i turyści. Grupa pijanych pseudokibiców Legii usiłowała na Placu Weneckim sforsować ogrodzenia Ołtarza Ojczyzny. Zostali powstrzymani i odciągnięci przez policjantów. Inni próbowali wedrzeć się na teren Koloseum. Niepokoje wybuchły też w rejonie Stadionu Olimpijskiego. Tam grupa kibiców Legii chciała sforsować bramki wejściowe. Rzucali petardami w policjantów, którzy zdołali przywrócić spokój.”

    Wniosek:
    Antypolski spisek zatacza coraz szersze kręgi. Liczę, że i tym razem posłowie PIS staną w obronie naszej patriotycznej młodzieży, gnębionej zarówno w kraju jak i na obczyźnie.



    Co za ciule a później wielkie oburzenie, że im trybunę zamykają.

  • Frank

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2013 10:45 ~Frank

    mag~mag

    Legia na tarczy, ale kibole chyba nie , skoro zamknęli 16, a niektórzy z nich powyrywali głośniki w samolocie. Dzięki Bogu, że rzymska policja zamknęła kilkunastu ( swoją drogą u nas policja łapie łaskawie 2, 3) Podobno rzymianie i turyści uciekali przed tymi łobuzami. Co to za państwo , które z kibolami nie może sobie poradzić. Tylko drastyczne metody coś zmienią.


    A później płacz i narzekanie, że im UEFA trybuny zamyka. Dałny jedne

  • sbo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2013 09:32 ~sbo

    Wiadomość agencyjna z 20 września, po meczu Lazio – Legia:
    „Pięciu kibiców zatrzymano już na rzymskim lotnisku Fiumicino po tym, gdy w samolocie lecącym z Polski wyrwali głośniki. Policję wezwał personel pokładowy samolotu, widząc zniszczenia, jakich dokonali fani stołecznej drużyny.
    W historycznym centrum, opanowanym przez grupy pijanych, niekiedy agresywnych polskich pseudokibiców doszło do paniki na ulicach w reakcji na ich zachowanie. Uciekali przed nimi zarówno rzymianie, jak i turyści. Grupa pijanych pseudokibiców Legii usiłowała na Placu Weneckim sforsować ogrodzenia Ołtarza Ojczyzny. Zostali powstrzymani i odciągnięci przez policjantów. Inni próbowali wedrzeć się na teren Koloseum. Niepokoje wybuchły też w rejonie Stadionu Olimpijskiego. Tam grupa kibiców Legii chciała sforsować bramki wejściowe. Rzucali petardami w policjantów, którzy zdołali przywrócić spokój.”

    Wniosek:
    Antypolski spisek zatacza coraz szersze kręgi. Liczę, że i tym razem posłowie PIS staną w obronie naszej patriotycznej młodzieży, gnębionej zarówno w kraju jak i na obczyźnie.

  • mag

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2013 07:56 ~mag

    Legia na tarczy, ale kibole chyba nie , skoro zamknęli 16, a niektórzy z nich powyrywali głośniki w samolocie. Dzięki Bogu, że rzymska policja zamknęła kilkunastu ( swoją drogą u nas policja łapie łaskawie 2, 3) Podobno rzymianie i turyści uciekali przed tymi łobuzami. Co to za państwo , które z kibolami nie może sobie poradzić. Tylko drastyczne metody coś zmienią.

  • a52

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2013 07:26 ~a52

    seba~seba

    Na tarczy wracali zawsze zwycięzcy, ale rozumiem że w stosunku do polskiej piłki nożnej nie liczymy punktów i goli i każdy jest wygrany, jak w przedszkolu :)

    Zwycięzcy wracali z tarczą a przegrani na tarczy

  • seba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2013 06:57 ~seba

    Na tarczy wracali zawsze zwycięzcy, ale rozumiem że w stosunku do polskiej piłki nożnej nie liczymy punktów i goli i każdy jest wygrany, jak w przedszkolu :)

  • JaMłasica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.09.2013 23:34 ~JaMłasica

    Bravo dla Lazio !!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »