Informacje

01.04.2019 06:55 mecz w krakowie

Legia upokorzona. Wisła zagrała jak za dawnych lat

SERWISY:


Wisła Kraków rozbiła u siebie Legię Warszawa 4:0 w niedzielnym klasyku 27. kolejki ekstraklasy. Na wypełnionym po brzegi stadionie Biała Gwiazda zaprezentowała się z jak najlepszej strony na tle bezbarwnych mistrzów Polski. Kolejny dobry mecz rozegrał Jakub Błaszczykowski, który tuż przed przerwą strzelił swojego czwartego gola po powrocie do Wisły.

Niedzielny hit cieszył się w Krakowie ogromnym zainteresowaniem. Trybuny Stadionu Miejskiego, mogące pomieścić 33 tysiące widzów, zapełniły się do ostatniego miejsca. W 155. odsłonie klasyku spotkały się ekipy z największą liczbą punktów, zwycięstw i goli w historii polskiej ligi. Waga i prestiż meczu większe wrażenie zrobiły na piłkarzach Wisły Kraków, jeśli przeanalizujemy postawę obu zespołów w pierwszej połowie.

Biała Gwiazda rozpoczęła klasyk z wielkim animuszem. Aktywna gra w ofensywie zaprocentowała już w 6. minucie. Z prawej strony po ziemi dośrodkował Jakub Błaszczykowski, a nieobstawiony na wprost bramki Legii Marko Kolar oddał z kilku metrów celny strzał. Radosław Cierzniak z największym trudem sparował piłkę do boku, ale tam dopadł do niej Sławomir Peszko i pokonał bramkarza Legii.

Prowadzenie Wisły było w pełni zasłużone. Mistrzowie Polski grali wolno, przewidywalnie i bez pomysłu. Tymczasem każda akcja gospodarzy pachniała kolejnym trafieniem.

Rocha zastopował Legię

Podopieczni trenera Ricardo Sa Pinto otrząsnęli się z letargu dopiero po 20 minutach. Razili jednak nieskutecznością. W 21. i 26. minucie dobrych sytuacji nie wykorzystali Iuri Medeiros i Carlitos. Portugalczyk, stojąc jedenaście metrów od bramki rywala, nie potrafił oddać celnego strzału, a Hiszpan po efektownym przyjęciu piłki w polu karnym Wisły, strzelił w środek bramki, pozwalając na skuteczną interwencję Mateuszowi Lisowi.

Gdy wydawało się, że Legia w końcu na dobre przejmie inicjatywę w środkowej strefie boiska, niewytłumaczalny błąd w 39. minucie popełnił w swoim polu karnym grający na lewej obronie Luis Rocha. Po zagraniu Marcina Wasilewskiego wystawił rękę w kierunku piłki, jakby w pierwszej chwili myślał nawet o jej złapaniu. Sędzia Bartosz Frankowski musiał odgwizdać rzut karny, a strzałem z 11 metrów Cierzniaka pokonał Błaszczykowski.

Na tle Legii piłkarze trenera Macieja Stolarczyka prezentowali się bardzo dobrze. W pierwszej połowie oddali pięciokrotnie więcej celnych strzałów (5-1), imponując ambicją i wybieganiem. Tymczasem postawę mistrzów Polski cechowała bierność i brak wyraźnej koncepcji na grę.

Trener Sa Pinto sytuację próbował zmienić już w 42. minucie. W miejsce Pawła Stolarskiego wprowadził na boisko Sandro Kulenovicia, cofając jednocześnie Marko Vesovicia z lewej pomocy na prawą obronę.

Wiśle było mało

Drugą połowę Legia rozpoczęła lepiej. Piłka coraz częściej trafiała w okolice pola karnego gospodarzy, ale ci nieprzerwanie imponowali zaangażowaniem, uniemożliwiając rywalom oddawanie strzałów. Goście zamknęli Białą Gwiazdę na jej połowie, ale bili głową w mur. Głęboko cofnięta Wisła nie popełniała błędów, co jakiś czas rewanżując się szybkimi kontratakami.

Po jednej z szybkich akcji, w 73. minucie, udało się gospodarzom wywalczyć rzut wolny (zagranie ręką Artura Jędrzejczyka). Do piłki podszedł Rafał Pietrzak i efektownym strzałem nad murem z około 20 metrów nie dał szans Cierzniakowi na skuteczną interwencję.

To nie był jednak koniec popisów zespołu z Krakowa. W 82. minucie Maciej Sadlok popisał się świetnym prostopadłym zagraniem w pole karne Legii, a tam piękny strzał z powietrza oddał Marko Kolar (piąty gol w sezonie), dając Wiśle prowadzenie 4:0.

Mistrzowie Polski nie powinni jednak kończyć tego meczu bez gola. Na ich nieszczęście Sandro Kulenović w ostatnim kwadransie nie potrafił wykorzystać dwóch kapitalnych sytuacji. W obu przypadkach wzorowo w bramce Wisły spisał się Lis.

Kompromitująca porażka w Krakowie oznacza, że druga w tabeli Legia do prowadzącej Lechii Gdańsk tracić będzie już pięć punktów. Z kolei Wisła awansowała na siódme miejsce, ze stratą zaledwie punktu do czwartej Cracovii.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 4:0 (2:0)

CZYTAJ TEŻ NA EUROSPORT.PL

br

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • abcd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 18:29 ~abcd

    legia zagrala na swoim stalym poziomie.. nie trzeba chyba przypominac zacietego i przegranego boju Legii z mistrzami Luksemburga... po prostu wisla zagrala jak dawniej.. niestety mimo tych wszystkich smiesznych zmian, rewolucji, fury pieniedzy, transferow, prezesow, trenerow, boisk, akademii i szkolen poziom polskiej pilki -ekstraklasy - jest zalosny.. zalosne jest to jak

  • Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 17:01 ~Polak

    Jakiś murzyński ten podkład muzyczny do tych zdjęć. Adekwatny jednak do poziomu polskiej ,,ekstraklasy".

  • eusebio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 14:40 ~eusebio

    Fajne zdjęcie. Jakiego koloru kartkę dostał Pietrzak?

  • peter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 13:18 ~peter

    Portugalska elgiebete legła Warszawa dostała baty od bankruta skisłą Kraków hahaha

  • Bukmacheron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 10:39 ~Bukmacheron

    I o to chodziło, brawo Wisła :) Wszedł kuponik, więc to było pewne - kasa się zgadza.

  • jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 09:36 ~jan

    piłka nożna to podobno gra zespołowa, w Legii o tym zapomnieli

  • Wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 09:09 ~Wars

    HEHEHEHE trzeba więcej płacić patałachom, co by poczuli się jak prawdziwe gwiazdy footballu. Lans, szybkie fury, złote kajdany, apartamenty, imprezki a na boisku jak dzieci na podwórku. Zamknijcie tą śmieszną Ekstraklasę, bo tylko ośmieszacie się na świecie.

  • kibic wyklęty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 08:45 ~kibic wyklęty

    Legła! Legła!

  • GTS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 08:44 ~GTS

    kibic~kibic

    zawsze i wszędzie biała gwiazda mistrzem będzie...

    Gwiazda biała - znak biedronia.

  • JAdksd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 08:23 ~JAdksd

    Dokładnie! Wisła !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »