Informacje

18.05.2013 15:30 t-mobile ekstraklasa

Legia o krok od tytułu.
Wygrała z Lechem

SERWISY:

Kto spodziewał się, że starcie lidera z wiceliderem będzie prawdziwą piłkarską ucztą, srogo się rozczarował. Legia po bardzo słabym meczu pokonała Lecha 1:0, a bramkę, być może na wagę mistrzostwa, zdobył z rzutu karnego Ivica Vrdoljak.

Gdyby nie to, że spotkanie było rozgrywane na nowoczesnym obiekcie przy komplecie widzów, oglądanie tego byłoby prawdziwą katorgą. Piłkarze nie dostosowali się poziomem do kibiców obu zespołów, którzy od początku do końca dopingowali na najwyższym poziomie.

Pierwsza połowa do zapomnienia

Gdyby patrzeć na same okazje do zdobycia gola, to nie było aż tak źle. Po przerwie, bo na pierwszą połowę lepiej spuścić zasłonę milczenia.

Po strzale Rafała Murawskiego piłkę z linii bramkowej wybił Artur Jędrzejczyk, później w analogicznej sytuacji Murawski zablokował strzał Vrdoljaka.

Legia w 77. minucie zdobyła nawet bramkę, ale arbiter słusznie nie uznał trafienia Wladimera Dwaliszwiliego. Gruzin, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dominika Furmana, uderzył piłkę ręką i decyzja Szymona Marciniaka była jak najbardziej prawidłowa.

Bali się wykonać "jedenastkę"

Kluczowa akcja meczu miała miejsce pięć minut później. Jakub Kosecki, który wcześniej wywalczył na rywalach trzy żółte kartki, wpadł z lewej strony w pole karne i został wycięty przez Mateusza Możdżenia. Arbiter mógł w tej sytuacji zrobić tylko jedno - podyktować "jedenastkę" i wyrzucić z boiska pomocnika Lecha.

Ani Dwaliszwili, ani wprowadzony w drugiej połowie na boisko Miroslav Radović nie kwapili się z podejściem do piłki. Odpowiedzialność wziął na siebie Vrdoljak, huknął w lewy róg bramkarza i prawdopodobnie zapewnił Legii mistrzostwo. Na trzy kolejki przed końcem "Wojskowi" mają pięć punktów przewagi nad "Kolejorzem".

Czytaj też na sport.tvn24.pl

STADION PRZY ŁAZIENKOWSKIEJ WYPEŁNIONY PO BRZEGI:

Ważniejsze akcje

Atak zaczęli goście. Pierwsza piłka w pole karne Legii wpadła w 4. minucie, Hamalainen zagrał do Ślusarskiego, ale napastnika Lecha uprzedza Kuciak.

W 6. minucie Możdżeń oddał mocny strzał z ponad dwudziestu metrów, jednak piłka minęła słupek bramki Legii o co najmniej półtora metra.

W 19. minucie do piłki doszedł Dwaliszwili. Gruzin ostro dośrodkował w pole karne, na głowę Kucharczyka. Ten nie trafił niestety do pustej bramki.

W 29. Minucie Kotorowski obronił dość mocny strzał głową po rzucie rożnym. Chwilę później Lech wyprowadził kontratak, Murawski wpadł prawą stroną w pole karne, ale jego strzał z dość ostrego kąta obronił Kuciak.

W 43. minucie, po dośrodkowaniu Lovrencicsa, do piłki dopadł Kędziora. Niestety, futbolówka po jego strzale głową minimalnie minęła bramkę strzeżoną przez Kuciaka.

Na minutę przed końcem pierwszej połowy groźną akcję przeprowadził Lech. Na strzał z kilkunastu metrów zdecydował się Teodorczyk, ale piłka poleciała w sam środek bramki.

W 53. minucie piłkę w pole karne Legii dośrodkował Henriquez. Piłkę przyjął na głowę Vrdoljak. Podopieczni Jana Urbana próbowali wyjść z kontrą jednak, im nie wyszło.

Bardzo groźne było w 60. minucie – Kuciak interweniował na ósmym metrze, Murawski po rykoszecie uderzył głową do pustej bramki. Na szczęście w porę pojawił się Jędrzejczyk, który w ostatniej chwili wybił piłkę.

W 77. minucie było zamieszanie w polu karnym przed bramką Lecha. Furman dośrodkował z rzutu rożnego, Dwaliszwili oddał strzał na bramkę. Sędzia tego nie uznał, bo Gruzin uderzył ręką.

W 84. minucie Możdżeń sfaulował Koseckiego. Sędzia pokazał mu za to czerwoną kartkę. To oznaczało rzut karny dla Legii. Vrdoljak pewnie uderzył w lewy róg bramki. Futbolówka była poza zasięgiem Kotorowskiego.

Bramki: 1:0 Ivica Vrdoljak (84-karny).

Żółta kartka - Legia Warszawa: Daniel Łukasik, Jakub Kosecki, Artur Jędrzejczyk. Lech Poznań: Kebba Ceesay, Mateusz Możdżeń, Tomasz Kędziora. Czerwona kartka - Lech Poznań: Mateusz Możdżeń (85). Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Bartosz Bereszyński, Artur Jędrzejczyk, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak - Michał Kucharczyk (77. Miroslav Radovic), Daniel Łukasik (62. Dominik Furman), Ivica Vrdoljak (87. Janusz Gol), Jakub Kosecki - Władimir Dwaliszwili, Marek Saganowski.

Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Kebba Ceesay (34. Tomasz Kędziora), Hubert Wołškiewicz (79. Karol Linetty), Marcin Kamiński, Luis Henriquez - Gergo Lovrencsics, Łukasz Trałka, Rafał Murawski, Kasper Hamalainen, Mateusz Możdżeń - Bartosz lusarski (24. Łukasz Teodorczyk).

iwan/bf/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mistrz_prostej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 17:02 ~mistrz_prostej

    He he i znowu sfora zazdrośników i hejterów szczeka, że aż miło :)

  • Uk Uk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 12:46 ~Uk Uk


    Beat the~Beat the

    ale oni skończą na fazie wstepnej,po porażce z mistrzem Kirgizji !
    Niko~Niko

    Przynajmniej beda grać w Europie, a to całe Dyskopolo (bo to jest Groclin Grodzisk. Wlkp. przemalowany na Polonię) skończy w IV lidze!

    ha ha ha te,Kirgizja nie jest w Europie :D no ale po kibicu pepsi areny nie można wymagac rzeczy niemozliwych :D

  • Polonista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 12:14 ~Polonista

    Gratulacje od kibica Polionii !!! Super że pogoniliście poznianiaków.

  • Niko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 11:24 ~Niko

    Beat the~Beat the

    ale oni skończą na fazie wstepnej,po porażce z mistrzem Kirgizji !

    Przynajmniej beda grać w Europie, a to całe Dyskopolo (bo to jest Groclin Grodzisk. Wlkp. przemalowany na Polonię) skończy w IV lidze!

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 09:23 ~lol

    Hubik~Hubik

    Panowie redaktorzy z tej śmiesznej strony www powinni dać sobie spokój z komentowaniem i ocenami... był to jeden z najlepszych meczów Legii w sezonie, solidny, przepracowany, mocny pressing, celne podania. Pierwsza połowa na medal. Druga na początku nieco ospała potem już co raz lepiej. Porządny solidny mecz dwóch drużyn, przy czym lech wycofany i przestraszony od pierwszych minut. Dwie zmiany w pierwszej połowie (jedna wymuszona) świadczyły o tym, że rumak widział co się święci. Legia dziś nie pozostawiła złudzeń. W tym sezonie jest bezkonkurencyjna. Mecz godny stawki i dwóch najlepszych drużyn w kraju.


    bla bla bla, a w lidze mistrzów jakie będziesz miał wytłumaczenie na porażkę w 1 wszym meczu specjalisto od zaściankowej ligi?

  • papa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 09:21 ~papa

    tudor~tudor

    co ja czytam? oglądałem chyba inny mecz bo Legia i Lech wypadły makabrycznie słabo jak na drużyny, które biją się o mistrza. Rozumiem, że grali zachowawczo ale taka taktyka się nie sprawdzi w Pucharach czy Lidze Mistrzów i będzie kompromitacja. I proszę nie zwalać na pogodę, słońce i upał bo to jednak ma być sport zawodowy na najwyższym poziomie a nie liga amatorska.

    Mimo wszystko - gratulacje dla Legii i dla Polonii za wygrane w tej kolejce! Cieszyć się wypada, że Stolica wygrywa!


    Wszystko się zgadza, oglądałeś mecz czołowych drużyn z polskiej "ekstraklasy". To poziom 5 świata.

  • papa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 09:20 ~papa

    Hahaha mierna liga, oto hit sezonu! mecz na poziomie kopaniny w Burkina Faso (chociaż podejrzewam, że tam bardziej się starają) w lidze kompletnie się nieliczącej w Europie. Żenada i strata miejsca na te niusy. Jedynie banda "kibiców" może poczuć się fajnie w grupie innych biedaków, bo mama nie kochała, a tata tylko w nocy

  • Beat the

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 09:11 ~Beat the

    zed~zed

    Kolejny z rzędu mecz, gdzie sędziowie rękoma i nogami pomagają Legi.
    W lidze mistrzów też pomogą ?


    ale oni skończą na fazie wstepnej,po porażce z mistrzem Kirgizji !

  • Uk Uk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 09:10 ~Uk Uk

    zed~zed

    Kolejny z rzędu mecz, gdzie sędziowie rękoma i nogami pomagają Legi.
    W lidze mistrzów też pomogą ?


    Tam będą tak ciency ,że nawet sędziowie im nie pomogą :)

  • zed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2013 07:42 ~zed

    Kolejny z rzędu mecz, gdzie sędziowie rękoma i nogami pomagają Legi.
    W lidze mistrzów też pomogą ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »