Informacje

15.12.2011 16:31 wjazd do Stajni Kubickiego zamias apartamentowca?

Łazienki chcą przejąć teren po koszarach

SERWISY:

Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie będzie wnioskować o włączenie sąsiadującej z muzeum działki należącej do dewelopera, który zburzył stojący na niej zabytkowy budynek koszar - powiedział PAP szef placówki. Chce tam urządzić wjazd do Stajni Kubickiego.

- Muzeum popiera inicjatywę Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy rozwiązania umowy wieczystej dzierżawy z użytkownikiem działki przy ul. 29 Listopada 5 oraz będzie wnioskować o włączenie jej do historycznego obszaru Łazienek Królewskich - napisano w oświadczeniu przekazanym PAP w środę przez dyrektora Muzeum Łazienki Królewskie Tadeusza Zielniewicza.

Walkę o rozwiązanie umowy wieczystej z obecnym użytkownikiem działki, firmą Parkview Terrace ogłosił 17 listopada na sesji Rady Warszawy dyrektor stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami, Marcin Bajko.

Nielegalnie wyburzył koszary

Wzniesiony na przełomie XIX i XX wieku budynek dawnych koszar pod koniec października rozebrał deweloper, który zapowiadał przekształcenie go w luksusowy apartamentowiec. Inwestor dokonał wyburzenia nielegalnie, bowiem w tym czasie rozpatrywano wpisanie historycznego obiektu do rejestru zabytków, co miało zabezpieczyć budynek przed rozbiórką. 3 listopada br. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego skierował do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście wniosek w sprawie samowolnej rozbiórki pozostałości budynku dawnych koszar.

- Kiedyś ten teren należał do muzeum, to tam znajdował się wjazd do Łazienek - tłumaczył PAP dyrektor Łazienek. Według niego, na terenie sąsiadującej z muzeum działki przy ul. 29 Listopada po włączeniu jej do terenu muzeum zostałby urządzony wjazd do Stajni Kubickiego, która stoi w sąsiedztwie. W Stajni Kubickiego znajduje się obecnie m.in. ekspozycja powozów należących do Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa.

Koszary Pułku Huzarów Grodzieńskich wzniesiono we wschodniej części Łazienek, zabudowując historyczny wjazd, kiedy Łazienki należały do Romanowów. - My chcemy powrócić do czasów stanisławowskich, a nie do czasów carskich - powiedział Zielniewicz.

Deweloper blokował procedurę

Procedura wpisania zburzonego budynku koszar do rejestru zabytków została rozpoczęta trzy lata temu. Według mazowieckiego konserwatora zabytków, przy pierwszej próbie wpisania budynku do rejestru deweloper odwołał się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które uchyliło decyzję i zwróciło sprawę z przyczyn formalnych. Gdy ponownie wszczęto procedurę, deweloper znów odwołał się do resortu. Sprawa została zwrócona konserwatorowi, który nie zdążył się do niej odnieść, ponieważ decyzja ministerstwa dotarła dzień przed zakończeniem rozbiórki.

- Jesteśmy zbulwersowani nielegalną rozbiórką - czytamy w oświadczeniu muzeum.- Popieramy wniosek Towarzystwa Przyjaciół Warszawy skierowany do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpisanie do rejestru zabytków otoczenia Łazienek Królewskich - napisano. Według oświadczenia, uniemożliwienie zabudowy działki przy ul. 29 Listopada 5 w celach komercyjnych i regulacja działań inwestycyjnych na obszarach wokół Łazienek Królewskich jest dla muzeum ważnym celem.

PAP/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • OGAF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 22:31 ~OGAF

    Dreed - wyroki ma się w postępowaniach karnych, w cywilnych ma się POSTANOWIENIA Sądu. No ale może masz rację, że ma trzy wyroki, ja nie wiem. Ale może ty wiesz lepiej.

    Poza trawą, szybko tam nic nie wyrośnie.

    Tym razem prawnik od parowozowni swego klienta umoczył po uszy.

  • iks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 15:29 ~iks

    Nie zapłacił za teren z zabytkiem, bo o wpis tego czegos do rejestru zabytków dopiero wnioskowano. Nie dziwi Was to, że nagle zaczęło byc to postrzegane jako zabytek, jak kupił to deweloper? A wcześniej co? Za młode było na zabytek?

  • dreed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 15:25 ~dreed

    Ze swojej strony dodam, że deweloper ma trzy wyroki sądu, które potwierdzają, że może wyburzyc koszary i budować na tym terenie. A jak sie nie udało w sądzie dewelopera zgnoić, to ktos wpadł na pomysł, że moze ekspresowem wpisem do rejestru zabytków sie uda. Na to na szczęscie deweloper nie czekał, tylko majac prawomocne wyroki sądu, tę ścianę, tak ŚCIANĘ (bo nic więcej tam juz nie było), wyburzył.

  • FAGO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 13:29 ~FAGO

    Ludzie ale posłuchajcie samych siebie.. jaki zabytek, jakie koszary... opanujcie się. Nie wiecie co jest grane?? Przecież te koszary nawet nie przypominały koszar to stara rudera, którą nikt się nie interesował poza żulami, którzy zrobili sobie z niej publiczny szalet. I nagle po latach zapomnienia jak już nikt nie wiedział co z tym dziadostwem zrobić, developer chciał zrobić na tym interes i słusznie bo w w końcu wolny rynek jest i wykupił czy wydzierżawił teren, na którym chciał postawić apartamentowiec (ładny piękny budynek) a nie starą ruderę. Więc nie czekając na procedury, które wszystkich w Polsce wykańczają wyburzył dziadostwo. I nagle obudziło się miasto i władze, że dlaczego on to zrobił przecież to był "taki zabytek!!!" "taka piękna cudowna budowla" a on miał czelność to zburzyć więc dobrali się developerowi do skóry. I teraz drugie dno afery, o którym nikt nic nie mówi. Mianowicie miasto ma za darmo oczyszczony teren, który do tej pory był nie do ruszenia a za wyburzenie też trzeba przecież zapłacić, miasto zarobi na karze dla developera i sankcjach, miasto prawdopodobnie odbierze teren developerowi i na koniec miasto zrobi z tym terenem co chce. I oszczędności rosną bo miasto wycyckało właściciela. I ot mamy kolejny przekręt

  • fakty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 12:57 ~fakty

    "Jak opchnęliście teren, to zrobił na nim to za co zapłacił"

    Zapłacił za teren z zabytkiem, płacił właśnie za to, aby ten zabytek pozostał - za to właśnie zapłacił (jako warunek wpisany w umowę).

    Zatem tera zapłaci za to, za co nie zapłacił wcześniej - słono zapłaci...

  • iks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 11:57 ~iks

    Nie mozna miec ciastko i zjeść ciastko. Chcielibyście brać kase od dewelopera i miec tam muzeum? Jak opchnęliście teren, to zrobił na nim to za co zapłacił. A jak chcecie miec zabytki, to ich nie sprzedawajcie tylko konserwujcie na koszt miasta.

  • fiesta97

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 10:31 ~fiesta97

    Wciskają się do parków np.Morskie Oko,Szczęśliwice

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 09:54 ~Konrad

    Szkoda że tak późno zdecydowano się na zakup.

  • Feli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 09:24 ~Feli

    Sagowski Development

  • zbycho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 07:28 ~zbycho

    System jest prosty. Deweloper kupuje działkę z zabytkiem. Załatwia z urzędasem od wojewódzkiego konserwatora, że jak będzie wpisywany do rejestru to z błędami. W tym czasie doprowadza budynek do ruiny a następnie wyburza. Wszyscy są kryci a mandat dostaje operator koparki lub kierownik budowy. Nie miejcie złudzeń w przyszłym roku będzie tu piękny apartamentowiec.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »