Informacje

17.08.2012 06:14 HISTORIA METRA

Kurzawka, przestoje
i wypadki

SERWISY:

Słynna kurzawka, osiadający grunt, ruszające się perony a także ludzkie tragedie - to wszystko, obok pustek w kasie, przyczyniło się do opóźnień na budowie pierwszej linii metra z Kabat do Młocin.

12 lat żmudnego drążenia - tyle trwała budowa pierwszej linii metra do stacji Politechnika. Gdy w kwietniu 1983 na budowie wbito pierwszą łopatę mało kto spodziewał się, że na przeszkodzie stołecznym budowlańcom stanie nie tylko kryzys ekonomiczny i pusta miejska kasa, lecz także osiadający grunt czy podziemne jeziora.

Robili podkop, zasypała ich ziemia

Pierwsza śmierć na budowie metra przydarzyła się w maju 1984 roku. Wtedy praca nie trwała 24 godzin na dobę. Nie była też dobrze strzeżona. Właśnie, dlatego, gdy robotnicy ogłaszali fajrant, budowa stawała się często placem dla zabaw i wypraw dzieci z Ursynowa.

- Rozpoczynał się czas wypraw eksploracyjnych po wykopach, pomostach, tunelach. Zwykle kończyły się one ucieczką przed stróżem – wspomina na swojej stronie ursynow.org.pl, Maciej Mazur, reporter Faktów TVN, miłośnik Ursynowa.

Jedna z tych wypraw zakończyła się jednak tragicznie.

Na ul. Hawajskiej 8 udało się przedostać wczoraj grupie dzieci w wieku od 8 do 10 lat, które następnie zaczęły się bawić w robienie podkopu. Na dzieci osunęła się ziemia - można przeczytać w "Ekspresie Wieczornym" z 1984 roku. Mimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować 9-letniego Marcina. Więcej szczęścia miał Mariusz, który przeżył i trafił do szpitala.

To nie był jedyny tak tragiczny wypadek na budowie I linii metra.  - W czasie budowy stacji metra Świętokrzyska zginął jeden z górników. Przysypany został w tunelu przed stacją. Było to pod koniec lat 90-tych. Wagoniki dojeżdżały wtedy tylko do stacji Politechnika - wspomina ówczesny prezydent Warszawy, Marcin Święcicki.

Przyznaje również, że w tamtych czasach budowlańcy natrafiali na podziemne jeziora nieujęte w planach geologicznych. Były jednak niegroźne i nie utrudniały budowy tak, jak np. osiadający grunt.

- Gdy górnicy drążyli pod Polem Mokotowskim, osiadał grunt, na którym rosły drzewa. Przez to niektóre zwyczajnie się zapadały. To było przyczyną opóźnienia budowy tej stacji - wspomina Krzysztof Malawko, rzecznik warszawskiego metra.

Stacja "widmo"

Malawko przypomina też o "ruszającej się" stacji Słodowiec.  - Jej oddanie opóźniło się o 2 miesiące, ponieważ zauważyliśmy ruchy korpusu tunelu. Stacja minimalnie "pływała", dlatego na początku były to

perony widmo. Metro dojeżdżało tylko do Marymontu, tam pasażerowie wysiadali, a puste wagoniki zawracały na stacji Słodowiec - mówi Malawko.

Temat tabu

Jednak największe trudności napotkało metro... w latach 50-tych. Budowa ta owiana jest legendą. Komunistyczna władza zabraniała publikowania jakichkolwiek artykułów na ten temat. W różnych punktach miasta rozpoczęto wtedy próbne odwierty, a na przemysłowym Targówku - budowę tuneli.

Połączenie prawego z lewym brzegiem Wisły nigdy nie zostało skończone. Po tych planach pozostały jednak dwa głębokie, długie na półtora kilometra tunele, w których w latach 90. leżakowało wino.

- Budowę przerwano, zresztą też ze względu na napór wód gruntowych. Koszty były zbyt duże i po 1957 roku prace zarzucono. Tunele zalała woda. W budowie przeszkadzała też słynna kurzawka, czyli mieszanina piasku z wodą - opowiada Malawko.

Nurkowie w metrze

Po praskim metrze został jeszcze jeden fragment - duża, podziemna hala w rejonie dworca Wileńskiego. Tu miały zawracać pociągi. Pod koniec lat 90-tych, do zalanych podziemi zeszli płetwonurkowie. Sławomir Paćko z firmy Technika Podwodna miał sprawdzić, czy zalane korytarze zagrażają budowie galerii handlowej nad Dworcem Wileńskim.

Po wykonaniu ekspertyz, tunele zostały zasypane. - Postanowiono zagęścić grunt. Wpompowano tam duże ilości piachu i cementu - mówi Paćko.

Bartosz Andrejuk - b.andrejuk@tvn.pl

zdjęcie na stronie głównej - ursynow.org.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Pamiętający

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2012 20:50 ~Pamiętający

    To jest typowe warszawskie zarozumialstwo i nieuctwo oraz niechlujstwo. Na Pradze pijany dyżurny w niedzielę zasnął w kompressorowni i ciśnienie przekroczyło próg równowagi ciśnienia w przodku i powietrze sprężone wyrwało się na powierzchnię a woda z kurzawką obudziła skurwysyna dopiero jak podeszła mu pod szyję. Tego typu awarie windowały koszty. Jak by Metrobudowa poczekała na młodych ludzi wykształconych w ZSRR w 1957 r. na wydziałlach Mostów i Tuneli to by uniknięto takich bzdur.

  • xxxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2012 19:12 ~xxxx

    jak widać łatwiej się poprzerzucać polityką niż po męsku stwierdzić, że zrobiono jednak przekręt - http://www.wykop.pl/ramka/1237045/katastrofalna-sytuacja-przy-budowie-warszawskiego-metra/

  • sese

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2012 10:27 ~sese


    Ron~Ron

    @dno:
    To myślisz, że Twój ukochany Jaruś machnąłby kotem jak czarodziejską różdzką i cała ziemia pod Warszawą zmieniłaby się w litą skałę ??
    alik~alik


    Zasypałby kocim żwirkiem :)


    Ziemią przywiezioną ze Smoleńska

  • adi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2012 18:33 ~adi

    Widać głupi ten naród znów burdel prago metra raczej się nie doczekasz bo jak zacznie sypać się jedno zacznie drugie.Faktów sie nie zmieni stróże na budowie złego losu nie powstrzymają warszawa jest miastem na trupach na nieszczęściu i dlatego tak jest.

  • friko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2012 14:11 ~friko

    Wychodzi na to że Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi. Mimo tych złych doświadczeń nie potrafiliśmy mimo znacznego rozwoju technologii uniknąć takich samych problemów. Być może nie jest to wina technologii tylko zwinił tzw. czynnik ludzki. Mimo wszystko wstyd.

  • alik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2012 13:58 ~alik

    Ron~Ron

    @dno:
    To myślisz, że Twój ukochany Jaruś machnąłby kotem jak czarodziejską różdzką i cała ziemia pod Warszawą zmieniłaby się w litą skałę ??


    Zasypałby kocim żwirkiem :)

  • omułek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2012 13:40 ~omułek

    Czy pływają już glonojady, żabki i POtfuski - pewnie już zwietrzyły interes, że można się znowu nachapać - metro znowu się oPOzni?!

  • WLKP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2012 12:46 ~WLKP

    Dlaczego tam jest kłamstwo w słowach "pusta miejska kasa"? Metro finansowane było z budżetu państwa, przez wiele lat prawie do końca lat 80. - w 100%. Czyli na koszt wszystkich tych "słojów" ze wschodu i zachodu, drodzy azjaci. A miasto zbudowało właściwie samo dopiero północny odcinek, ale to też nie dzięki waszej wątpliwej "zaradności", tylko dzięki temu, że wiele firm ogólnopolskich odprowadza podatki u was podatki ze względu na siedzibę centrali.

  • ciul_PO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2012 12:44 ~ciul_PO

    Czy zorganizowali już POdwodne safari dla BULa - straznika żyrandola, z nagonką rekinów i płotek z PO i PSL?

  • inż adamasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2012 12:41 ~inż adamasz

    Technologia jest teraz wspaniała, ale gdy grunt przewidywalny - wlewa się zupa do tunelu i technologia elektro-hydro itp staje i zwykle jest już do wyrzucenia... Pozostają ludzie i ich doświadczenie, szczególnie zdobyte w GÓRNICTWIE i na MOSTACH, bo tam zalania to chleb powszedni!
    A polityka w 'obronie metra', to tylko jałowy bełkot tych, co nie mogą/nie potrafią - wykazać się w budowie rzeczy konkretnych!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »