Informacje

17.03.2014 22:09 grozi mu 12 lat więzienia

Ksiądz z Tarchomina zatrzymany.
Zarzut zgwałcenia małoletniego

Ksiądz Grzegorz K. z warszawskiego Tarchomina został zatrzymany na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wołominie. Jak poinformował na antenie TVN24 prokurator Andrzej Orłowski, ksiądz usłyszy zarzut zgwałcenia małoletniego poniżej 15. roku życia. - Grozi za to do 12 lat więzienia - powiedział Orłowski.

Do zatrzymania księdza Grzegorza K. doszło w poniedziałek. Jak poinformował na antenie TVN24 Andrzej Orłowski z Prokuratury Rejonowej w Wołominie, istniało podejrzenie, że ksiądz może opuścić teren Polski. - Księdzu będzie postawiony zarzut zgwałcenia małoletniego poniżej lat 15. Grozi za to do 12 lat więzienia - powiedział Andrzej Orłowski.

Jak dodał, policja ustaliła miejsce, gdzie ksiądz może przebywać na podstawie czynności operacyjnych. - Nie mieliśmy adresu, gdzie może przebywać - powiedział Orłowski. - Mieliśmy podejrzenie, że może opuścić teren kraju, więc prokurator zdecydował się na zatrzymanie - dodał.
Ksiądz Grzegorz K. nie odpowiadał jeszcze na pytania śledczych. - Będzie przesłuchany prawdopodobnie w dniu jutrzejszym - poinformował Orłowski.

Śledztwo prokuratury

Wołomińska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie m.in. obcowania płciowego z małoletnim, dopuszczania się wobec niego tzw. innych czynności seksualnych oraz prezentowania małoletniemu treści pornograficznych. Do czynów tych miało dochodzić w sposób ciągły od 1 stycznia 2000 r. do 7 stycznia 2003 r. w Radzyminie i w Otwocku Wielkim.

Śledztwo wszczęto w związku ze złożeniem przez pokrzywdzonego pisemnego zawiadomienia o przestępstwie. Wpłynęło ono do Prokuratury Rejonowej w Wołominie w październiku 2013 r. Jak wynika z zawiadomienia i przesłuchania pokrzywdzonego, sprawa dotyczy zasadniczo czynów, które ks. Grzegorz K. miał popełnić w czasie, gdy był proboszczem parafii rzymskokatolickiej w Otwocku Wielkim. Do pierwszych czynów miało też dochodzić, gdy był wikariuszem w Radzyminie.

Już wcześniej był skazany

Ks. Grzegorz K. został już prawomocnie skazany na rok więzienia w zawieszeniu na cztery lata za czyny o charakterze pedofilskim wobec ministranta w Otwocku w 2001 r.

Oskarżenie w tej sprawie dotyczyło "innej czynności seksualnej" z osobą poniżej 15. roku życia (za co grozi nawet do 12 lat więzienia). W marcu 2013 r. Sąd Rejonowy w Otwocku skazał księdza. Grzegorz K. wciąż pełnił jednak funkcję proboszcza parafii na warszawskim Tarchominie. Udzielał sakramentów, spowiadał, odprawiał mszę, w tym cotygodniową przeznaczoną dla dzieci. Pod swoją opieką miał również ministrantów. Ze swojej funkcji został odwołany dopiero po materiale "Czarno na białym", we wrześniu 2013 r.

W styczniu 2014 roku Sąd Okręgowy Warszawa-Praga utrzymał w mocy wcześniejszy wyrok. Okazało się też, że ofiar księdza K. mogło być więcej, a kolejne śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura w Wołominie. Reporterowi "Czarno na białym" udało się dotrzeć do świadków, a ich zeznania rzucają nowe światło na sprawę ks. Grzegorza K.

tvn24.pl/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wrona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 14:22 ~wrona

    No tak, nagonka na księży zatacza coraz szersze kręgi.
    "Poszkodowany" czekal 13 lat żeby się zorientować że niby był molestowany. Oszust.
    Żałosne. kasy chce i pokazania się w telewizji.

  • ksiądz M

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 13:15 ~ksiądz M

    Mojego kolege Tomka z Zacisza dotykał taki starszy upośledzony Pan w lesie.Od tamtej pory Tomek ciągle siedzi tylko właśnie w tym lesie i czeka,bo chyba mu się spodobało to dotykanie.

  • wer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 11:08 ~wer

    zadra~zadra

    Seminaria duchowne, przed przyjęciem kandydatów do swego grona, powinny ich bardzo dociekliwie "prześwietlać" pod względem ewentualnych dewiacji seksualnych np. homoseksualizmu czy pedofilii.


    chyba nie zdjesz sobie sprawy jak oni sie chronia i spowiadaja nawzajem w tych seminariach zeby ich grzeszki nie po wychodzily

  • Mowie jak jest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 10:44 ~Mowie jak jest

    zadra~zadra

    Seminaria duchowne, przed przyjęciem kandydatów do swego grona, powinny ich bardzo dociekliwie "prześwietlać" pod względem ewentualnych dewiacji seksualnych np. homoseksualizmu czy pedofilii.

    Miały by te seminaria świecić pustkami? ,to takie skłonności popychają facetów do tych miejsc ,są bezpieczne.Nikt nie pyta o twoje staro kawalerstwo. idzie zarobić ,być między takimi jak ty i mieć dostęp do obiektów zainteresowania erotycznego. Gdzie pedofilowi,homoseksualiście będzie lepiej.

  • mar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 10:17 ~mar

    13 lat pedofil (skazany prawomocnym wyrokiem) pracował jako proboszcz. BRAWO!!! Ciekawe ilu chłopców wpadło w jego ręce przez ten czas....

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 10:15 kubat

    rowerzysta_mrw~rowerzysta_mrw

    "Na pewno zbłądził...". Ksiądz, jako istota funkcjonująca na wyższym poziomie duchowym przecież może zbłądzić, a u zwykłych obywateli nazywają to zboczeniem. Na pewno dostanie 12... tygodni przeniesienia do innej parafii!

    Już tam biskup warszawsko-praski wyda odpowiednie polecenia dla Sądu. Tradycyjnie, coś tam w zawieszeniu i na tym się skończy jak znam potulny, polski wymiar "sprawiedliwości" .

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 10:13 kubat

    pezik~pezik

    Skoro już był skazany za czyn pedofilski to dlaczego ciągle był księdzem?

    A immunitet watykański to co?

  • Sebek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 10:08 ~Sebek

    Kto zechce powiedzieć, że każdy powinien mieć szansę na poprawę? To zachowanie przeczy tej tezie.

  • Uka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 09:51 ~Uka

    Przeciez on od pół roku był odsunięty od wszystkiego,bo był proces, w marcu proces się skończył, to już dadwno nie jest "ksiądz Grzegorz z Tarchomina", a zatrzymany był dawno. Myślałam że to artykuł sprzed pół roku, no sorry, dbajcie o jakość..

  • rowerzysta_mrw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2014 08:35 ~rowerzysta_mrw

    "Na pewno zbłądził...". Ksiądz, jako istota funkcjonująca na wyższym poziomie duchowym przecież może zbłądzić, a u zwykłych obywateli nazywają to zboczeniem. Na pewno dostanie 12... tygodni przeniesienia do innej parafii!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »