Informacje

18.11.2010 09:00 WYBORY 2010

Krótki poradnik wyborczy

SERWISY:

Będzie biała, niebieska, różowa i żółta. Przed nami wybory samorządowe i głosowanie na czterech kolorowych kartach. Podpowiadamy, jak się nie pogubić.

Na dobre rozkręcają się przygotowania do niedzielnych wyborów. Siedziby komisji obwodowych najczęściej ulokowane zostały - jak zresztą przy każdej elekcji - w szkołach.

Kolorowe wybory

W trosce o pomyślny i sprawny przebieg głosowania w urzędach dzielnic kompletowane są "wyprawki" dla członków komisji. Na liście przedmiotów znajdujących się w takim "niezbędniku" pierwsze miejsce zajmują oczywiście wyborcze karty. Wyborcy dostaną aż cztery ich rodzaje. Białą w wyborach do Rady Warszawy, żółtą - z nazwiskami kandydatów do rady dzielnicy, niebieską, która posłuży do wyłonienia radnych sejmiku wojewódzkiego oraz różową z kandydatami na stanowisko prezydenta Warszawy.

Po jednym krzyżyku

- Na każdej z tych kart wyborca wybiera sobie nazwisko kandydata, którego chce obdarzyć zaufaniem i stawia znak X w kratce obok jego nazwiska -tłumaczy Kazimierz Czaplicki, sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej. Oznacza to, że stawiamy cztery krzyżyki - po jednym na każdej z kart. W niedzielę będzie mogło to zrobić ponad 1,3 mln osób w stolicy, a do ich dyspozycji będzie ponad 800 komisji obwodowych.

- Najbardziej boimy się pomyłek, które zdarzały się w latach minionych, że nie te obwody dostały nie te karty. Będziemy bardzo pilnowali, żeby w tym roku tych pomyłek nie było - mówi Jarosław Jóźwiak, urzędnik wyborczy dla Warszawy.

Przemysław Wenerski
ran/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • robertcukierski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2010 16:18 robertcukierski

    ~gwiazda, nie narzekaj. Jak widziałem materiał dostaniecie paluszki na komisję, całe 10g na głowę ;)

    A serio to chyba każdy wie że ze względów finansowych to to lichy interes. Raczej z poczucia obywatelskiego obowiązku się tam idzie.

  • sierp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2010 15:29 ~sierp

    Do gwiazdy.
    Oczywiście że jest to wolontariat, bo za tak ciężką prace te 130 zł to nic. Mam nadziele że masz w komisji ciekawych współpracowników, bo to jest bardzo ważne. No i najważniejsze oby byli kompetentni.

  • gwiazda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2010 10:27 ~gwiazda

    jestem w komisji i powiem szczerze, że to jest wolontariat. szkolenie trwa 3 h i odbywa się w tygodniu poprzedzającym wybory, w piątek przed wyborami trzeba policzyć karty czy się zgadzaja, mamy 10000 kart do przeliczenia. w niedziele spotykamy się od 7 i ponownie liczymy karty i je stemplujemy, o 22 zamykamy budynek i liczymy głosy! podejrzewam że do rana za 135 zł. mam nadzieję że będzie to mimo wszytsko miły dzień.

  • SS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2010 09:58 ~SS

    Czy w internecie są takie listy do poczytania?
    Poproszę o linki.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »