Informacje

03.01.2018 20:30 Kluczowa decyzja

Kraksa radiowozu eskortującego szefa NATO była wypadkiem, nie kolizją

SERWISY:

Po ponad czterech miesiącach postępowania prokuratura zakwalifikowała zderzenie z udziałem radiowozu eskortującego szefa NATO Jensa Stoltenberga jako wypadek. To ważne dla rozstrzygnięcia, jaka kara grozi sprawcy zdarzenia.

Jak poinformował Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, o zakwalifikowaniu zderzenia jako wypadek przesądziła opinia biegłych, którzy oceniali stan zdrowia poszkodowanych.

- W ocenie biegłych obrażenia odniesione przez policjanta kierującego radiowozem i potrąconą pieszą były na tyle poważne, by traktować zdarzenie jako wypadek - wyjaśnia prokurator. Oznacza to, że poszkodowani wymagali co najmniej siedmiodniowej hospitalizacji.

Kluczowa opinia

Łapczyński zapowiedział też, że w ciągu kilku najbliższych dni akta sprawy zostaną przekazane biegłemu z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. To on ustali czy radiowozy poruszające się w kolumnie dostosowały się do przepisów i zachowały należytą ostrożność. Sprawdzi też, który z kierujących pojazdami spowodował zderzenie.

- W tej chwili mamy już zgromadzony cały materiał dowodowy. Oba pojazdy biorące udział w zderzeniu są zabezpieczone i czekają na oględziny biegłego. Jego opinia na temat przebiegu zdarzenia będzie kluczowa dla sprawy - mówi Łapczyński. Ustalenia biegłego rozstrzygną, komu zostaną postawione zarzuty.

Zderzenie i potrącenie

Do zdarzenia doszło wieczorem, 24 sierpnia zeszłego roku. To, jak przebiegał wypadek, widać na filmie zarejestrowanym przez Reportera 24.

Po godzinie 20 ulicą Żwirki i Wigury od lotniska w stronę centrum zmierzała kolumna uprzywilejowana. Jeden oznakowany radiowóz jechał na jej przedzie, drugi zamykał kolumnę. Między nimi było jeszcze kilka nieoznakowanych aut, furgonetki i limuzyna, której pasażerem był szef NATO Jens Stoltenberg.

Ale tą trasą przemieszczał się też trzeci radiowóz, również oznakowany i z włączonymi sygnałami. On jednak nie jechał w kolumnie, ale obok niej. To tzw. filtr, czyli samochód, który ma wstrzymywać ruch na poprzecznych ulicach, które przecinają trasę kolumny. W praktyce wygląda to tak, że filtr najpierw wstrzymuje ruch na jednym skrzyżowaniu, a gdy kolumna przejedzie, wyprzedza ją i pędzi na następne.

Ucierpiały cztery osoby

I to właśnie ten trzeci radiowóz zderzył się na skrzyżowaniu z Hynka z białą furgonetką, która nadjechała od strony Marynarskiej. Uderzenie było na tyle silne, że dostawcze auto przewróciło się na bok. Ucierpiały cztery osoby: dwaj policjanci, kierowca furgonetki oraz piesza znajdująca się w pobliżu. Teraz wiadomo już, że obrażenia pieszej i jednego z policjantów były najpoważniejsze.

Za spowodowanie wypadku grozi do trzech lat więzienia.

kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • NieLubięGamoni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2018 02:59 ~NieLubięGamoni

    Innymi sLowy skoro jest wypadek to będzie i wyrok. I dobrze. Kierowcę karetki lub straży pożarnej usprawiedliwię w tej sytuacji bo jedzie ratując życie ale żeby tak debilnie jechać bo jakiś dupek jedzie na samolot który i tak na niego specjalnie czeka i powodować wypadek z rannymi ciężko ludźmi niszcząc mienie rozliczał bym za każdym razem z maksymalnym wyrokiem. I nie ważne to czy pies czy cieć.

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 21:16 ATEISTA 666 666


    xxl~xxl

    Niech się nauczą jeździć na sygnale to nie znaczy na łeb na szyję !
    lolo~lolo

    A od kiedy to można wjeżdżać pomiędzy pojazdy poruszające się w kolumnie uprzywilejowanej?! Przydałoby się troszkę znajomości przepisów w tym zakresie.

    A od kiedy to pojazd uprzywilejowany ma bezwzględne pierwszeństwo? Przecież pomimo tego,ma on też zachować szczególna ostrożność.

  • ffrf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 14:47 ~ffrf

    aż dziw, że komisja nie stwierdziła wybuchów. To takie modne ostatnio

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 12:22 ~Wawka

    "- W ocenie biegłych obrażenia odniesione przez policjanta kierującego radiowozem i potrąconą pieszą były na tyle poważne, by traktować zdarzenie jako wypadek - wyjaśnia prokurator. Oznacza to, że poszkodowani wymagali co najmniej siedmiodniowej hospitalizacji."
    Czyli już po 8 dniach od zdarzenia wiadomo było, bez ciężkiej pracy biegłych za dużą kasę, że to wypadek a nie kolizja. Bo granica pomiędzy kolizją a wypadkiem jest określona: powyżej 7 dni niezdolności do pracy mamy wypadek. Jakie to proste, a wymagało tylu miesięcy pracy - porażka.
    A to, kto zawinił to zupełnie inna sprawa.

  • xXx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 10:50 ~xXx

    Summa summarum dobrze, że to była furgonetka a nie ciężarówka ze żwirem bo nie było by dyskusji czy to kolizja tylko zdarzenie śmiertelne z 2 ofiarami (minimum). Czemu procedura nie uwzględnia 2 filtrów.
    Jak jeden się zatrzymuje to drugi zajmuje jego miejsce.

  • lolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 10:49 ~lolo

    xxl~xxl

    Niech się nauczą jeździć na sygnale to nie znaczy na łeb na szyję !

    A od kiedy to można wjeżdżać pomiędzy pojazdy poruszające się w kolumnie uprzywilejowanej?! Przydałoby się troszkę znajomości przepisów w tym zakresie.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 10:46 ~kierowca

    autora nagrania za nie udzielenie pomocy ukarać. nic nie zwalnia go z obowiązku wynikającego z ustawy prawo o ruchu drogowym. to tak dla przykładu, ze nie tylko nagrywać i publikować, ale i obowiązki wynikające z przepisów przestrzegać też trzeba.

  • xxl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 10:13 ~xxl

    Niech się nauczą jeździć na sygnale to nie znaczy na łeb na szyję !

  • trzeci świat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 09:42 ~trzeci świat

    Rozkoszne są te policyjne procedury eskortowania VIPów. Radiowóz na skrzyżowaniu zostaje z tyłu, po czym za chwilę gna na złamanie karku, żeby wyprzedzić uprzywilejowaną kolumnę przed następnym skrzyżowaniem. I tak przy każdym skrzyżowaniu na trasie. A potem wielomiesięczne dywagacje, jak to się mogło stać, że doszło do wypadku. I kto zawinił.

  • goostav234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2018 09:16 ~goostav234

    Ala~Ala

    Tusk na Prezydenta!!! Przyjmiemy uchodźców w końcu.

    Ala obsłuży ich w każdej ilości.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »