Informacje

21.07.2011 06:30 dwa lata po bitwie o kdt

Krajobraz po bitwie o KDT
Co zmieniły dwa lata?

SERWISY:

Dokładnie dwa lata temu Warszawa była świadkiem dramatycznej walki o Kupieckie Domy Towarowe. Kupcy handlują już w innych miejscach. Na terenie ich dawnej hali stanął nowy, jeszcze bardziej obskurny blaszak, w którym mieści się zaplecze budowy metra. Obiecany budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej nadal podziwać można wyłącznie na wizualizacjach.

Walka zaczęła się 21 lipca 2009 roku po godz. 8.00. Komornik w imieniu miasta próbował odzyskać zajmowaną już bez ważnej umowy halę. Kupcy nie zamierzali go wpuszczać i zabarykadowali się w środku. Da akcji wkroczyła wynajęta przez komornika agencja ochrony Zubrzycki. "Gestapo! Gestapo!" - usłyszeli  ochroniarze, którzy próbowali utorować sobie drogę gazem pieprzowym. Kupcy bronili się wodą z hydrantów i gaśnicami.

>>ZOBACZ NASZĄ RELACJĘ<<

Ratusz nie żałuje

Do przepychanek dochodziło też przed samą halą. Oddziały prewencji otoczyły wejścia do hali. Stróże prawa ograniczali się do zabezpieczenia terenu, póki w ich kierunku nie poleciały kostki brukowe i kawałki płyt chodnikowych. Po południu funkcjonariusze włączyli się do szturmu i wspólnie z ochroniarzami opanowali budynek. Na teren hali wkroczył komornik. Kilkanaście osób zostało aresztowanych.

Gorszące sceny stanęły w centrum uwagi opinii publicznej w Polsce. Obrazki sprzed Pałacu Kultury znalazły się w czołówkach ogólnopolskich serwisów informacyjnych. Nasza redakcja została zasypana tysiącem maili i telefonów. Po dwóch latach od tych wydarzeń ratusz nie żałuje swojej decyzji i metod działania, które przyjął. - To nie była napaść. Nie doszłoby do rękoczynów, gdyby kupcy zrealizowali warunki umowy i dostosowali się do wezwania opuszczeni hali – mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.

Zubrzycki na cenzurowanym

Kto poniósł największa porażkę? – pytaliśmy w internetowej sondzie. Aż 67 procent głosujących wskazało na kupców. Niemal 60 procent pozytywnie oceniło pracę ochrony. Bardziej krytyczne wobec agencji było Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które zapowiedziało odebranie koncesji oskarżanej o przekroczenie uprawnień podczas bijatyki w KDT agencji. Nie zraziło to jednak ratusza to współpracy z agencją. Zlecono jej zabezpieczenie imprezy sylwestrowej na placu Konstytucji. Dostała również intratne zlecenie na zabezpieczenie uroczystości pogrzebowych po katastrofie smoleńskiej. Umowa opiewała na ponad 130 tys. zł.

Do kolejnego starcia stron doszło na sali sądowej. Ostatecznie, po niemal dwóch latach, kupcy przegrali z kretesem również na tym froncie. Prokuratura okręgowa umorzyła postępowanie wobec agencji Zubrzycki, komornika, jak i Hanny Gronkiewicz-Waltz nie dopatrując się "znamion czynu zabronionego".

Ta sama prokuratura prowadzi sprawę przeciwko drugiej stronie konfliktu. Oskarżonych jest ponad 20 osób, które brały dział w zajściach 21 lipca 2009. Ludzie ci usłyszeli głównie zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności policjantów.


Zezłomowali jedną, postawili drugą

Po kilku miesiącach od zajść hala została rozebrana, sprzedana na złom, a teren oczyszczony i wyrównany. Na wiosnę 2011 po placu wyrosła nowa tymczasowa konstrukcja – biuro budowy centralnego odcinka drugiej linii metra. Ku zaskoczeniu warszawiaków przypomina wyglądem dawne KDT. Na władze spadła fala krytyki. - Blaszak, stodoła, chlewik – lokalne media prześcigiwały się w ostrych określeniach. "Blaszana kompromitacja prezydent Warszawy" – uderzył na swoim blogu Paweł Piskorski, były prezydent miasta. Inni blogerzy wytykali miliony złotych, które miasto straciło nie przedłużając umowy handlującym na placu Defilad.

- Ten barak szpeci Warszawę – oburza się Roman Romanik, członek zarządu KDT – Doskonale wiemy, że nie musiał stawać akurat tu. Teren nie stał się placem budowy, jak to zapowiadały władze. Te argumenty zostały sztucznie nadmuchane, oszukano nas – dodaje. Według Romanika, dwa lata wystarczyłyby na zbudowaniem domu handlowego, który planowali kupcy.

Decyzji broni rzecznik Hanny Gronkiewicz-Waltz. - To niezbędne zaplecze, żeby metro mogło powstać. Ta lokalizacja była sensowna. Jakby ten budynek nie wyglądał, ma on związek z rozwojem miasta. W przypadku KDT taki związek trudno dostrzec – przekonuje Bartosz Milczarczyk. Blaszak ma zniknąć pod koniec 2013 roku. Milczarczyk odrzuca spekulacje, że stanie się kolejną "trwałą prowizorką". Dlaczego? – Nikomu na tym nie zależy, ani miastu, ani wykonawcy, ani Metru Warszawskiemu – odpowiada.

Handel się wyniósł, muzeum nie widać

Tymczasem kwestia budowy Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które ma stanąć w tym miejscu, wciąż się przedłuża i komplikuje. Choć ekipa prezydent stolicy prezentuje urzędowy optymizm negocjacje z projektantem, ustalenia szczegółów inwestycji idą jak po grudzie. Jednocześnie pojawiają się kolejne roszczenia dawnych właścicieli do gruntów.

Handlarze z Kupieckich Domów Towarowych rozpierzchli się po mieście. Dziś można ich spotkać na Pradze (ul. Radzymińska, Bazar Różyckiego), na Ursynowie (CH Land), w Śródmieściu (Millenium Plaza), a nawet w Nadarzynie pod Warszawa (Maximus). Zapewniają, że nie rezygnują jednak z szeroko zakrojonych planów biznesowych.

- Spółka KDT przygotowuje nową, dużą inwestycję – zapowiada Roman Romanik. Jej szczegóły mają zostać ujawnione niebawem.

bako

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wawwww

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 16:54 ~Wawwww

    .


    Blaszak KDT sprzedano za 300 000 PLN (wartosc wynosila do 3 000 000 PLN). Ale byl numer, jak zwykle.


    Skandal, nic nowego. Moze by jeszcze ten blaszak nazwac Blaszak Budowy Metra Pepsi i placic jakiejs prywatnej firmie?


    .

  • trzecie dno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 15:34 ~trzecie dno

    Do "drugie dno" ludzie powinni też zrozumieć , że podobna sytuacja- umorzenie przestępstwa, może dotyczyć każdego z nich . Tak działa prokuratura . Nawet wobec oczywistych dowodów-umorzy . Tak jest w bardzo wielu sprawach . Ta instytucja mogłaby nie istnieć.

  • dworzanin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 15:31 ~dworzanin

    Chwała Hannie Najlepszej Prezydentowej! Tylko ciemny lud nie dostrzega jak mądra była decyzja o zburzeniu jednego blaszaka i postawieniu drugiego!

  • wiktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 15:30 ~wiktor

    Do g :Masz racje,na stadionie były same "oryginały",szczególnie u chińczyków.Ty pewnie do tej pory ubierasz się u nich w Wólce Kosowskiej lub na Marywilskiej!!!

  • mim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 15:00 ~mim

    Skoro blaszak jest tymczasowy to banowo bedzie stał conajmniej 20 lat.

  • Drugie dno akcji usunięcia kupców

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 14:22 ~Drugie dno…

    Niedawno, prawie dokładnie w drugą rocznicę akcji pacyfikacyjnej na Pl. Defilad i siłowego usunięcia kupców z ich hali, media bez wielkiego szumu doniosły o umorzeniu prokuratorskiego postępowania w sprawie ustalenia winnych. W chwili obecnej każdy z poszkodowanych kupców otrzymał postanowienie o umorzeniu śledztwa, uzasadnione nie wykryciem sprawców oraz brakiem znamion popełnienia przestępstwa.

    Prokuratura ogłaszając swe postanowienie zwalnia od odpowiedzialności firmę ochroniarską za bezprawne użycie gazu i stosowania przemocy wobec kupców, policję za pasywną postawę podczas akcji ataku uzbrojonych zbirów na kupców oraz komornika, który do hali mógł zwyczajnie wejść drzwiami, a z niewiadomych powodów postanowił halę zdobywać szturmem od tyłu. Prokuratura, badając dwa lata te wątki, nie dopatrzyła się znamion przestępstwa i - mimo licznych nagrań policyjnych, telewizyjnych i prywatnych - nie wykryła sprawców.

    Moglibyśmy machnąć na to ręką i pogratulować prokuraturze znakomitych osiągnięć w pracy. Można by jej życzyć dalszego rozwijania tych umiejętności, które wywołują powszechny podziw i szacunek. I pewnie my, kupcy, nie kiwnęlibyśmy palcem w tej bulwersującej sprawie, gdyby nasza rozbita pałkami spółka zakończyła swoją działalność handlową i zniknęła - nie tylko z Pl. Defilad, ale z rynku w ogóle.

    Spółka KDT jednak działa nadal i inwestuje w swoją przyszłość. Wiosną 2012 otwiera własny budynek przy ul. Jagiellońskiej i tym samym rozpoczyna nowy rozdział w wieloletniej działalności. W związku z tym jej władze nie mogą przemilczeć skandalicznej decyzji prokuratury, gdyż uderza ona w ludzi, którzy wciąż są w naszej spółce i wszelkimi siłami chcą odbudowywać jej przyszłość. Zamierzamy więc zaskarżyć tę decyzję, w obronie wszystkich, których dobre imię zostało narażone na szwank, w imię naszej przyszłości, w której takie incydenty nie mogą mieć więcej miejsca.

    Zaskarżenie decyzji prokuratury ma jeszcze inne, nie mniej ważne znaczenie. Od dwóch lat jesteśmy bowiem

  • acomitam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 13:09 ~acomitam

    ale z was debile, przecież wyraźnie piszą, że jest to zaplecze budowy metra, przy jakiejkolwiek budowie min. kolej/drogi/wieżowce stawiaja ttakie tymczasowe blaszaki lub kontenerowce by blisko budowy mozna było zloklizowac zaplecze. Może teraz ten budynek szpeci, no ale nikt nie będzie stawiał megawypaionego budynku tylko po to by za 2-3 lata go rozebrać, bo wraz z zakończeniem inwestycji go rozbiorą

  • Fidel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 13:09 ~Fidel

    Dlaczego nadal mylnie używa się określenia "kupcy"? To po prostu HANDLARZE. Określanie ich mianem kupców, to jak jak powiedzieć, że Fiat 126p to limuzyna, a mieszkanie o powierzchni 25 metrów kwadratowych na Ursynowie to apartament.

  • kupiec z KDT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 12:55 ~kupiec z KDT

    do ~Ania

    TAK - to muzeum sztuki nowoczesnej zaprojektowane przez światowej sławy projektanta Christiana Kerez-a :D:D:D:D:D A co nie podoba Ci się ??

  • chello1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 12:47 ~chello1

    do wiktor z KDT

    a na przyszlosc mow za siebie a nie w imieniu spoleczenstwa jak to raczyles sobie przyswoic obce slowo, ludzie mieli was naprawde serdecznie dosc !!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »