Informacje

11.04.2015 20:32 "Smoleńskie Portrety"

Krąg pamięci na pl. Piłsudskiego. "Straciliśmy 96 wspaniałych osób"

SERWISY:


Zdjęcia i biogramy 96 osób, które 10 kwietnia 2010 r. zginęły w katastrofie samolotu Tu-154M, znalazły się na wystawie Muzeum Historii Polski pt. "Smoleńskie portrety", otwartej w sobotę na pl. Piłsudskiego.

Otwarcie ekspozycji było częścią obchodów 5. rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem. Wzięła w nim udział małżonka prezydenta Anna Komorowska. Wystawę przygotowała pracownia Mirosława Nizio. Ekspozycja ma formę kręgu o średnicy 20 metrów, którego zewnętrzne ściany wykonano z polerowanej stali.

Na odbijających życie miasta ścianach zewnętrznych znalazła się data smoleńskiej katastrofy. Wewnątrz umieszczono fotografie i biogramy ofiar, a także informację o katastrofie. Nad nimi widnieje cytat z wiersza Zbigniewa Herberta: "Ocalałeś nie po to, aby żyć/ masz mało czasu, trzeba dać świadectwo". Panele ze zdjęciami są podświetlane, dlatego wystawa będzie widoczna też po zmroku.

Wyjątkowe miejsce

Organizatorzy ekspozycji podkreślają, że na jej miejsce wybrano pl. Piłsudskiego ze względu na znajdujący się tam Grób Nieznanego Żołnierza i papieski krzyż, przypominający o mszy z udziałem Jana Pawła II z 1979 r. Tam też 17 kwietnia 2010 r. odbyło się nabożeństwo żałobne za ofiary katastrofy smoleńskiej.

- Minęło już pięć lat od katastrofy, ale wciąż trudno nam o tym mówić, ponieważ nie do końca obeschły łzy, nadal mamy wiele wątpliwości dotyczących tej tragedii; ponieważ jesteśmy nadal podzieleni. Niezależnie od tego jednak, w czym się różnimy, w jednym jesteśmy razem - chcemy w sposób godny uczcić bliskich, przyjaciół, tych wybitnych ludzi, którzy w tragiczny sposób przedwcześnie odeszli. My, którzy zostaliśmy, mamy obowiązek pamiętać. To nie znaczy tkwić w żałobie, ale ponieść dalej to, co oni rozpoczęli, kontynuować ich starania, marzenia o lepszej Polsce. Ta wystawa jest dziełem rodzin ofiar. To one wyszły z jej inicjatywą, uczestniczyły w wybieraniu zdjęć i pisaniu biogramów - mówił dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro.

W kręgu pamięci

Jolanta Przewoźnik, żona zmarłego sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika podkreśliła, że wystawa jest "kręgiem pamięci".

- 10 kwietnia 2010 r. straciliśmy 96 wspaniałych osób, naszych bliskich. Są w tym kręgu, który możemy oglądać. Ale ten krąg wciąż się rozszerza, o przyjaciół, znajomych, współpracowników, osoby, które zapamiętały naszych bliskich z pracy, spotkań, mediów, ze zdarzeń, które zostały w ich pamięci. Jako rodziny prosimy, byście wchodząc do tego kręgu przez chwilę poświęcili uwagę tym czarno-białym obrazom. Rodziny niezależnie od siebie wybrały zdjęcia naszych bliskich pogodnych i zadumanych. Myślę, że w tym kręgu każdy odczyta inne przesłanie, które będzie budować pamięć - powiedziała.

W ocenie Tomasza Komornickiego, syna gen. Stanisława Komornickiego ważne jest, byśmy zapamiętali te osoby.

- By pozostały w naszej pamięci ludźmi ze swoimi życiorysami, staraniami, zasługami i by byli postrzegani także przez kolejne pokolenia przez pryzmat swoich zasług, a nie tylko przez to, w jaki sposób odeszli z tego świata - podkreślił.

"Najważniejsza jest pamięć"

Jak powiedziała PAP minister kultury Małgorzata Omilanowska z inicjatywą przygotowania wystawy wystąpiły rodziny ofiar.

- Zarówno Muzeum Historii Polski, jak i ministerstwo kultury uznały, że zorganizowanie takiej ekspozycji jest szczególnie ważne w kontekście piątej rocznicy tego, co się wydarzyło, na tej kwietniowej łące w Smoleńsku. Jesteśmy świadomi, że najważniejsza jest pamięć o tych, którzy odeszli. O tym, jacy byli za życia, jakich dokonali czynów i tego, jaką stratę po sobie pozostawili. W gwarze debaty politycznej musimy znaleźć miejsce na zadumę i skupienie się na tym, co najważniejsze. A najważniejsze są straty, jakie poniosły rodziny, ból po stracie najbliższych i pamięć o tym, czego ci ludzie dokonali w życiu. Ta wystawa jest miejscem, w którym można oderwać się od tętniącego życiem miasta, wyizolować się na chwilę i skupić się na tym, kim byli i co ich spotkało - zaznaczyła.

Wystawa jest częścią projektu internetowego prowadzonego od trzech lat przez Muzeum Historii Polski w ramach strony www.smolensk.muzhp.pl. Będzie czynna do 29 kwietnia.

PAP/ep/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2015 17:04 ~gość

    Mam dość Smoleńskiej czkawki ,ciekawa jesten ,czy gdyby musieli kupić sobie bilety na tę wycieczkę też byłby ich tylu?Dlaczego pan ówczesny p.prezydent nie zaprosił rodzin i bliskich osób tam spoczywających tylko całą bandę tych od koryta.Mam ich dosyć dzięki ich rodzinom ,które ciągle tylko mają jakieś roszczenia nienawidzę i nie potrafię współczuć jak normalny człowiek,kojarzą mi się z pijawkami,które nigdy nie będą miały dosyć.A przecież oprócz nich są inni ,biedni nad którymi się nikt nie lituje,po stracie jedynych żywicieli rodziny nie otrzymali ani grosza odszkodowania bo się im nie należało np.wypadek jadących na zbiór jabłek,katowicka hala i wiele,wiele innych.a tu najważniejsze pijawki,którym ciągle coś nie pasuje i jątrząc piją powoli krew normalnym ludziom,którzy mają swoje sprawy może też ważne takie przyziemne ,zwykłe,które ich przybijają i ciężko z nmi żyć.

  • Szeroki gest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 13:23 ~Szeroki gest

    przemek~przemek

    Ciekawi mnie kto za to płaci

    Pewnie jak zwykle my, czyli idzie to z dotacji rządowych.

  • Bałagan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 13:21 ~Bałagan

    pirat2pirat2

    Nikt nie zadał sobie pytania ,kto tyle tych ważnych osób zapakował razem do samolotu, żeby uwiarygodnić tą wycieczkę.

    Wszyscy zadawali sobie to pytanie i zadają je do dzisiaj. To, jak zwykle zresztą, polska beztroska i że " Jakoś to będzie". No i było.

  • ppp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 11:37 ~ppp

    Pęknięta parówka~Pęknięta parówka

    " Rodziny ofiar " przeginają pod każdym względem. Nie dają nam spokoju latami, piłując naszą biedną pamięć nieustającymi pretensjami, żądaniami " Niezależnego śledztwa " i podawaniem w wątpliwość wyników polskiego śledztwa, wykonywanego przez fachowców. Wywołują tym, zamiast współczucia, odruch nienawiści. Dzisiaj popis dała któraś z Gosiewskich, która o mało nie zatruła się własnym jadem.

    a ja na zdjeciu widze panią Komorowską, żonę pana Bronisława Komorowskiego obecnie na etacie Prezydenta. Czyli kto to nakręca?

  • pirat2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 10:25 pirat2

    Nikt nie zadał sobie pytania ,kto tyle tych ważnych osób zapakował razem do samolotu, żeby uwiarygodnić tą wycieczkę.

  • Polegli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 10:04 ~Polegli

    Jola~Jola

    Sorry, ale o zdecydowanej większości z nich usłyszałam dopiero gdy zginęli. Rozumiem, że ich pamięć jest ważna dla ich bliskich, ale bez przesady z ich dokonaniami. Co takiego ważnego w życiu robili przedstwiciele rodzin katyńskich? Że ich przodek zginął 70 lat temu? Inni wykonywali swoją codzienną pracę. Takie dokonania, jakie miało 70% -80% tych zmarłych to mają i mieli członkowie mojej rodziny i tysięcy rodzin w tym kraju. Nigdy bysmy o nich nie usłyszeli, gdyby zmarli naturalnie. Nigdy.

    Przedstawiciele rodzin smoleńskich na głowach stają, żeby zmarli członkowie ich rodzin zostali uznani za poległych ( Na polu chwały, lub za Polskę ). Jednakże wrodzony racjonalizm Polaków wygrywa z chciejstwem - to była tylko katastrofa komunikacyjna, spowodawana bałaganem, nieprzestrzeganiem procedur i innymi typowo polskimi cechami.

  • przemek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 09:18 ~przemek

    Ciekawi mnie kto za to płaci

  • Jola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 09:12 ~Jola

    Sorry, ale o zdecydowanej większości z nich usłyszałam dopiero gdy zginęli. Rozumiem, że ich pamięć jest ważna dla ich bliskich, ale bez przesady z ich dokonaniami. Co takiego ważnego w życiu robili przedstwiciele rodzin katyńskich? Że ich przodek zginął 70 lat temu? Inni wykonywali swoją codzienną pracę. Takie dokonania, jakie miało 70% -80% tych zmarłych to mają i mieli członkowie mojej rodziny i tysięcy rodzin w tym kraju. Nigdy bysmy o nich nie usłyszeli, gdyby zmarli naturalnie. Nigdy.

  • Robin Chłód

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 08:41 ~Robin Chłód

    Zamknijcie się w tym waszym kręgu, wyciszcie i już z niego nie wyłazcie. Nigdy. Dosyć już tej smoleńskiej propagandy.

  • rafi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2015 07:12 ~rafi

    A jak zacznie padać to te zdjęcia będą się łzami zalewaly

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »