Informacje

16.11.2018 08:30 11 osób zatrzymanych

Kosztem polskich pacjentów sprzedawali leki za granicę

SERWISY:

Policjanci zatrzymali jedenastu aptekarzy, którzy zbudowali mechanizm eksportu rzadkich i drogich leków - dowiedział się tvn24.pl. Prokuratorzy postawili już zatrzymanym serię zarzutów karnych: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy i łamania prawa farmaceutycznego.

Operacja policjantów z komendy wojewódzkiej policji w Radomiu rozpoczęła się w ostatnią środę o poranku. Funkcjonariusze zatrzymali jedenaście osób, przeszukali ponad sto adresów na terenie całego kraju.

Wielomilionowe zyski

Zatrzymanych przewieziono do siedziby Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Prowadzący śledztwo prokurator z wydziału II do spraw przestępczości finansowo-skarbowej postawił im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

- Ujawnione przestępstwa polegały na zbywaniu za granicę leków z polskich aptek wbrew zakazowi wynikającemu z prawa farmaceutycznego - mówi tvn24.pl rzecznik prokuratury regionalnej Agnieszka Zabłocka-Konopka.

Według naszych nieoficjalnych informacji zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą usłyszał farmaceuta i właściciel jedenastu aptek. Z systemu, który zbudował czerpał "wielomilionowe" zyski.

Nielegalny eksport

Prawo farmaceutyczne zakazuje eksportu leków, które znajdują się na tak zwanej "czarnej liście". Trafiają na nią specyfiki, których jest niewiele w krajowych aptekach i są one drogie. Głównie to środki przeciwzakrzepowe, onkologiczne, stosowane w leczeniu cukrzycy a także depresji.

- Ich zakup negocjuje bezpośrednio z producentami Ministerstwo Zdrowia. Koncerny stosują różne ceny dla poszczególnych państw. Zrozumiałym jest, że mniejszą stawkę będzie się płacić w Polsce niż w Niemczech - wyjaśnia nam oficer policji, który bierze udział w śledztwie.

Właśnie te różnice w cenach wykorzystał Michał K., by maksymalizować swoje zyski. Według śledczych to on stworzył mechanizm omijający zakazy wynikające z prawa farmaceutycznego.

- Dotowane leki z aptek niby trafiały zgodnie z prawem do niepublicznych przychodni i gabinetów. Te zamówienia były jednak fikcją, a leki w rzeczywistości szły do hurtowni, skąd wyjeżdżały za granicę - wyjaśnia mechanizm jeden z naszych rozmówców.

Pranie pieniędzy

Z materiałów Prokuratury Regionalnej w Warszawie wynika, że leki najpierw wyjeżdżały do Czech a stamtąd trafiały do klientów w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

- Zarzut popełnienia przestępstwa prania brudnych pieniędzy usłyszały osoby, które osiągały wysokie zyski z nielegalnej sprzedaży za granicę leków z krajowych aptek. Transferowały do Polski środki pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynów zabronionych - potwierdza nam prokurator Agnieszka Zabłocka-Konopka.

Śledczy informują także, że śledztwo jest "rozwojowe". - Będziemy sprawdzać, czy były sytuacje, w których tych leków zabrakło polskim pacjentom. Wtedy możliwe będzie rozszerzenie zarzutów o narażenie zdrowia i życia - mówi nam osoba związana ze śledztwem.

Robert Zieliński

r.zielinski@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • fojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2018 16:39 ~fojtek

    Bzdura
    Nie kosztem pacjentów tylko kosztem producentów. Sprzedawali więcej do Polski (taniej) niż do Niemiec (drożej), ot wszystko.

  • OBSERWATOR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2018 15:57 ~OBSERWATOR

    Jeśli wywozili m.in. leki przeciwzakrzepowe to może to był też lek o nazwie Xarelto i dlatego jest on taki drogi i w żaden sposób nie może się doczekać aby był refundowany przy migotaniu przedsionków, udarach mózgowych i nadciśnieniu tętniczym. Trudno bowiem uwierzyć, iż przyczyną braku wskazań refundacyjnych dla Xarelto przy w/w chorobach, jest nadmierna populacja Polaków cierpiących na te choroby. Bo jak by wtedy należało oceniać taką politykę lekową naszego Ministerstwa Zdrowia?Bezduszność, zła wola, brak empatii wobec pacjentów? A może wszystko razem?Kto odpowie na te pytania i słuszny żal chorych pacjentów, a przede wszystkim starych, biednych i schorowanych seniorów 75+, którym obiecywano leki bezpłatne, a zostali nabici w przysłowiową butelkę.

  • Stańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 23:00 ~Stańczyk

    Typowe przejawy gospodarki nakazowo-rozdzielczej, chakteryzującej komunę. I podobny typ gomułkowskiej propagandy: zamiast likwidować przyczyny, piętnuje się skutki.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 16:24 ~abc

    oset~oset

    jeszcze nie tak dawno sprzedaż obcych walut też była ustawowo zabroniona, a sprzedających karano więzieniem. Wygląda na to, że powoli wracamy do przeszłości.

    no jak nie rozumiesz mechanizmu handlu lekami to może nie warto żebyś zabierał głos?

  • asdadasda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 15:55 ~asdadasda


    oset~oset

    jeszcze nie tak dawno sprzedaż obcych walut też była ustawowo zabroniona, a sprzedających karano więzieniem. Wygląda na to, że powoli wracamy do przeszłości.
    darkimage~darkimage

    Chyba nie do końca zrozumiałeś w czym jest problem w tym przypadku.

    Czego sie czepiasz obroncy wolnych sadow i konstytucji. Najwazniejsze to odsunac od wladzy tych ohydnych pisoirow, by bylo jak bylo.

  • mario

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 14:10 ~mario

    pytanie dlaczego przez tyle lat nie wprowadzono elektonicznych recept przypadek?

  • joit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 11:54 ~joit

    Choruję na POCHP.Oświadczam,że miałem kłopoty z zakupem leków.To była wielka podłośc,wielkie świństwo.Najwyższa kara i przepadek mienia nie zrównoważy tego nieludzkiego postępku.

  • Miecugoff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 11:49 ~Miecugoff

    Ściągali do kraju kapitał-a robili w h wielkie koncerny - dac nagorde

  • darkimage

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 11:40 ~darkimage

    oset~oset

    jeszcze nie tak dawno sprzedaż obcych walut też była ustawowo zabroniona, a sprzedających karano więzieniem. Wygląda na to, że powoli wracamy do przeszłości.

    Chyba nie do końca zrozumiałeś w czym jest problem w tym przypadku.

  • nbvnvnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2018 11:04 ~nbvnvnn


    mka~mka

    Chętnie poznam nazwy lub nazwę sieci tych 11 aptek.
    Myślę, że wielu pacjentów chętnie by się dowiedziała gdzie nie należy kupować leków!
    bidon~bidon

    tak dziala dobra osobiste,ukryc zakopac,pozamiatac i cicho ma byc.


    Pamiętam materiał o akcji policji która miała miejsce w krótkich odstępach czasu w Rosji i w Polsce. Chodziło chyba o tą samą międzynarodową grupę.
    W rosyjskiej telewizji pokazano dokładnie o jakie produkty (szkodliwe) chodziło, gdzie je sprzedawano, a na koniec pokazano twarze zatrzymanych.
    W polskich mediach zrobiono wszystko, żeby ukryć nie tylko tożsamość przestępców (w końcu jeszcze nie skazanych) ale szczególnie nazwy biorących w oszustwie firm i sklepów.
    Teraz widać, że w trosce o obywatela stoimy gorzej nawet niż w Rosji....

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »