Informacje

07.09.2011 09:26 będzie kontrola konserwator

Kościół w remoncie. Ślady rzezi Woli "elegancko sczyszczono"

SERWISY:

- Niemal wszystkie ślady po sierpniu '44, cała ta namacalność czasu, została zaprawiona zaprawą lub cegły zostały wymienione na nowe - zaalarmował na swoim blogu Astrowiktor. Chodzi o wolski kościół św. Wojciecha, który przechodzi renowację. Konserwator zapowiedziała kontrolę.

Ten kościół to niemy świadek tragicznej historii Woli.

W czasie Powstania Warszawskiego hitlerowcy stworzyli w nim obóz przejściowy, gdy dokonywano masowych egzekucji ludności. Przetrzymywano tam nawet kilka tysięcy osób.

- To było jedno z kilku miejsc dzielnicy (może dwóch, trzech w tej chwili), na których pozostały ślady po egzekucjach określanych jako "rzeź Woli" - pisze autor bloga frontwola.blogspot.com, podpisujący się jako Astrowiktor.

"Elegancko oczyszczone"

"Było", bo w czasie prac konserwatorskich zaczęły znikać historyczne ślady kul - alarmuje bloger. Jak pisze, tak się stało m.in. z fragmentem elewacji przy bocznym wejściu. Zniknęły również napisy:

- Wszystko elegancko sczyszczono i rozstrzelano zaprawą z dodatkiem gustownego pigmentu - pisze Astrowiktor. - W tej chwili jest ostatnia szansa, żeby zobaczyć ten najmocniejszy z napisów "30.IX.1944, Kapitulacja Warszawy". Znajduje się w jedynym zakątku, który się ostał — przy lewym wejściu.

W oczy rzuca się również kolor nowych cegieł - ciemnoczerwone wyróżniają się na tle starych. Widać to doskonale na zdjeciach, zrobionych przez internautę.

Będzie kontrola

Jeszcze w poniedziałek, kiedy interweniowaliśmy u stołecznej konserwator zabytków w tej sprawie, zapowiedziała ona zdecydowane działania. Jak czytamy w oficjalnej odpowiedzi:

- W związku z informacjami dotyczącymi zakresu prowadzonego remontu i podejrzeniem o możliwości wykonywania prac bez ważnego pozwolenia lub w sposób odbiegający od wydanego pozwolenia, Stołeczny Konserwator Zabytków działając na podstawie art. 38 ww ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, przeprowadzi formalną kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami przy omawianym obiekcie – odpowiedziała nam Dagmara Strzelczyk z wydziału prasowego ratusza.

"Lepiej zlikwidować i ratować"

– Remont jest szczegółowo uzgodniony z konserwatorem zabytków – tłumaczy się na łamach „Życia Warszawy" Wojciech Łagowski proboszcz. – Fronton groził zawaleniem. Więc chyba lepiej zlikwidować cegły i ratować kościół - dodaje.

Do sprawy będziemy wracać.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2012 17:53 ~Warszawiak

    syk~syk

    jak to takie warzne dla wrszawiakow to po co odbudowywala cala polska warszawe ,czeba bylo zostawic jako pomnik .

    " Czeba " było odbudować Warszawę po wojnie, bo to było bardzo " Warzne " dla jej mieszkańców. Takie jesteśmy " Warzniaki ".

  • Wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2012 22:25 ~Wojtek

    Przykro czytać komentarze ludzi, dla których Warszawa jest obcym miastem. To widać z ich wypowiedzi. Przykre jest też to, że też obcy decydują o takich remontach i o inwestycjach czy rozbiórkach w Warszawie. Zostało tak mało autentycznych pamiątek historycznych, śladów walk czy zagłady miasta. Zastąpiły je puste trawniki lub nowe, często byle jakie budynki stawiane w przypadkowych miejscach, a zabytki odbudowane to trochę jak dekoracje teatralne - brak w nich ducha. Dlatego też takie cenne jest to co autentyczne. Kościół św. Wojciecha nosił do niedawna z zewnątrz ślady tragedii jaka dotknęła mieszkańców Woli - wewnątrz przy remoncie w latach 70-tych XX-tego wieku, zamalowano napisy na cegłach, daty, adresy, nazwiska, więzionych i mordowanych tu ludzi. Co tam się działo opowiada świadek na stronie www.wola44.wordpress.com

  • Hania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 18:46 ~Hania

    Jeśli tak twierdzi, że grozi zawalaniem, to znaczy, że z murów kościoła pod wezwaniem Św.Wawrzyńca też trzeba kule powyjmować i wstawić cegły. Tam jest jeszcze ich więcej.
    Jestem wzruszona nie zachowaniem tego co przeszło do historii. W tym kościele byłam chrzczona, miałam komunię, byłam bielanką i oczywiście ślub też brałam, to moja była parafia.

  • K.O

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2011 08:28 ~K.O

    Takiego klechę co zezwolił na niszczenie takich widocznych dowodów historycznych i zbrodni powinno się zesłać gdzieś na berdyczów albo jeszcze dale.
    Czarny tylko myśli jak się nażreć obrosnąć sadłem i napchać kasa od wiernych. Oni tylko do siebie dajcie dajcie nic odsie

  • robby italia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2011 23:31 ~robby italia

    ja tam blisko....na Zytniej mieszkalem i w Sw.Wojciecha bylem chrzczony.....teraz ma tam bliskich..

  • gando

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2011 22:15 ~gando

    niestety bylem tam jako male dziecko okropne wspomnienia ale chyba wystarczy tablica.

  • Olek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2011 21:22 ~Olek

    Rzezi na mieszkańcach Woli dokonali hitlerowcy. Rzezi na pamięci o ofiarach zbrodni dokonał polski ksiądz. Dlatego właśnie mam księży w głębokim poważaniu.

  • KTOS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2011 19:37 ~KTOS

    Ślady po kulach sprawiają, że budynek grozi zawaleniem? Litości... Ten, kto wydał taką opinię, powinien chyba iść się leczyć na jakieś nerwice czy coś.
    W całym cywilizowanym świecie dba się o takie miejsca, zostawia ślady, które ocalały z powojennego "sprzątania". Ślady po kulach przyjeżdżają oglądać nawet Japończycy. Ale nie, lepiej wszystko zaklajstrować, zaszpachlować i będzie git.
    A już to zamalowywanie napisów, które wyryli więźniowie tego obozu, nieraz ostatnich śladów po tych ludziach, jest już zwykłym bandytyzmem.
    Warszawę najpierw doburzali, a potem odbudowywali komuniści niszcząc szereg miast (brano cegłę z Malborka i Wrocławia między innymi). To była polityka.

  • KTOS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2011 19:19 ~KTOS

    Matko, ślady po kulach sprawiają, że budynkowi grozi zawalenie? Chyba ktoś tu się na głowy z krową pozamieniał.
    Najlepiej wszystko zaklajstrować, zamalować, zasłonić. Niech nie będzie niczego!
    A już zamalowywanie napisów po więźniach, nieraz ostatnich ich informacji dla świata "Żyję. Jeszcze..." jest już zwykłym skur....

  • syk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2011 18:28 ~syk

    jak to takie warzne dla wrszawiakow to po co odbudowywala cala polska warszawe ,czeba bylo zostawic jako pomnik .

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »