Informacje

29.07.2019 20:18 przedstawiciele ogrodu odpierają zarzuty

"Kości zwierząt w hałdzie odpadów". Fundacja interweniuje w zoo

SERWISY:


Zdaniem aktywistów z Animal Rescue Polska na terenie warszawskiego zoo znajduje się nielegalne wysypisko, na które trafiały odpady zwierzęce. - Znaleźliśmy kości i szczątki zwierząt - twierdzą. Władze ogrodu zoologiczne zaprzeczają tym doniesieniom.

W poniedziałek w warszawskim zoo interweniowały służby. Fundacja zawiadomiła policję, sanepid i inspekcję weterynaryjną.

- Przedwczoraj (w sobotę - red.) otrzymaliśmy anonimowe zgłoszenie, że na terenie zoo może znajdować się hałda szczątków padłych zwierząt, wyrzucanych razem z odchodami i innymi produktami pochodnymi, które produkuje się na terenie ogrodu zoologicznego. Początkowo nie przypuszczaliśmy, że w placówce, która jest wizytówką Warszawy, może dochodzić do takiego procederu - mówi Dawid Fabjański z fundacji Animal Rescue Polska.

I dodaje, że w niedzielę wieczorem przedstawiciele fundacji weszli na teren zoo. - Niestety potwierdziliśmy te informacje. W hałdzie odpadów znaleźliśmy kości dużych zwierząt, wylinki węży - twierdzi Fabjański. Jego zdaniem stanowią one zagrożenie dla okolicznych mieszkańców i zwierząt z ogrodu.

Jak przypuszcza, powodem takie stanu rzeczy mogą być oszczędności. - Zgodnie z procedurą odpady zwierzęce powinny zostać przekazane do utylizacji. Pewnie chodzi o pieniądze. Koszty utylizacji martwych zwierząt są duże. Przekłada się to na kilogramy i wiele złotych. Stąd pewnie taka praktyka była tu od wielu lat. Ta hałda nie istnieje tutaj od wielu miesięcy, tylko od lat. Pokazuje to skala, tę hałdę widać (na zdjęciach - red.) z satelity - dodaje.

"Odpady zwierzęce odbiera specjalistyczna firma"

Pracownicy zoo odpierają te zarzuty. "Miejski Ogród Zoologiczny w Warszawie nie prowadzi na swoim terenie składowiska odpadów zwierzęcych" - czytamy w oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji.

Jak zaznaczono, przepisy sanitarne są ściśle przestrzegane. "Ogród posiada zorganizowany proces odbioru odpadów zwierzęcych - tak zwanej kategorii pierwszej oraz oddzielną umowę na odpady weterynaryjne i kolejną na odpady komunalne. Odpady zwierzęce odbiera specjalistyczna firma zajmującą się transportem i utylizacją takich odpadów" - informuje zoo.

Firma została wyłoniona w przetargu w 2019 roku. "Zwierzęta padłe i inne szczątki zwierzęce pakowane są w specjalne pojemniki dostarczone przez Trans-Med i regularnie odbierane" - podkreślają pracownicy. Deklarują też, że firma reaguje na każde dodatkowe wezwanie, a każdy odbiór kwitowany jest odpowiednim protokołem.

"Nie ma najmniejszej potrzeby, by zoo prowadziło dodatkowe wysypisko takich odpadów. Dla pracowników byłoby wysoce niewygodne, by zamiast do oznaczonych pojemników, nosić odpady kilkaset metrów w inne miejsce" - dodają przedstawiciele zoo. "W miejscu interwencji wskazanej przez aktywistów, warszawskie zoo ma ustawione kontenery na odpady komunalne, odbierane przez firmę Lekaro" - zaznaczają.

"Pracownik sanepidu nie stwierdził zagrożenia"

Poniedziałkową interwencję potwierdza policja. - Otrzymaliśmy takie zgłoszenie. Wpłynęło do nas około godziny 13. Na miejscu był także pracownik sanepidu, który nie stwierdził zagrożenia - informuje Agata Halicka z północnopraskiej policji. I dodaje, że policjanci wykonywali na miejscu czynności zlecone przez prokuraturę. Ich szczegóły nie będą jednak ujawniane w poniedziałek.

Jak z kolei przekazała Mazowiecka Inspekcja Sanitarna, warszawskie zoo jest nadzorowane przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Warszawie. - Ostatnia kontrola odbyła się 14 czerwca. Nie stwierdzono nieprawidłowości. Kontrolowano między innymi miejsca gromadzenia odpadów komunalnych. Na terenie utwardzonym ustawione są kontenery o pojemności 10 metrów sześciennych - mówi Joanna Narożniak, rzeczniczka MIS. Potwierdza też, że zoo ma podpisaną umowę z Lekaro na ich odbiór.

Zaznacza, że dotychczas PSSE nie posiada wiedzy na temat składowiska, o którym mówią aktywiści. - Dziś, po otrzymaniu zapytania mediów przeprowadzono rozmowę z kierownikiem sekcji gospodarczej, który poinformował, że ogród ma podpisaną umowę z firmą specjalistyczną odbierającą odpady zwierzęce - dodaje.

"Pokazują szczątki, których u nas nie znaleziono"

Fundacja Animal Rescue Polska jako dowód w sprawie opublikowała w mediach społecznościowych kilkadziesiąt zdjęć, które mają przedstawiać ujawnione w niedzielę szczątki zwierzęce.

Warszawskie zoo kwestionuje ich wiarygodność. "Zdjęcia przekazane dzisiaj mediom przez aktywistów pokazują szczątki, których u nas nie znaleziono ani przez policję, ani powiatowego lekarza weterynarii, którzy byli dziś w ZOO. Będący na miejscu aktywiści również nie wskazali tego miejsca służbom" - twierdzą pracownicy zoo.

"Nie jest to miejsce czyste i sterylne, ale nie ma tam składowiska odpadów, szczególnie zwierzęcych. Znalezione pojedyncze odpadki, które policja zabezpieczyła jako dowód w sprawie" - dodano w mailu do naszej redakcji.

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 18:23 ~qwerty

    świadek~świadek

    Każde odpady zwierzęce musza trafiać do utylizacji. Właśnie o to się rozchodzi a lesie obok hałdy jest wiecej kości niż zieleni

    Gdzie wyrzucasz resztki zwierzęce pozostałe z obiadu? Jaki procent ludzi jest "bezpiecznie utylizowany" w krematorium, a jaki zakopuje się w ziemi tworząc zagrożenie epidemiologiczne? A zwierzęta padłe w naturze i nieodnalezione zwłoki zaginionych osób?

  • świadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 17:56 ~świadek

    Każde odpady zwierzęce musza trafiać do utylizacji. Właśnie o to się rozchodzi a lesie obok hałdy jest wiecej kości niż zieleni

  • gaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 14:32 ~gaga

    przeciez zwierzęta tez jedzą zwierzęta- jakies czesci swin czy wołowiny obgryzają. To są odpady kuchenne.

  • xua

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 11:27 ~xua

    lopo~lopo

    Jak długo aktywiści będą kpili z Policji?
    Wzywać Policję bo obok śmietnika leżą kości z kurczaka po wczorajszym obiedzie?

    Z drugiej strony, jak Ty swojego psa zakopiesz po śmierci w ogródku, to możesz zapłacić kilka tysi kary. Nie dziwię się, że zoo wyrzuca szczątki bo "utlizacja" to 10 zł/kg. Wyślij do spalarni takie padłe zwierzątko.

    Ciekawe jednak, dlaczego mogę niedojedzonego kotleta wywalić do śmietnika ale już zwierzęcia oddać do utylizacji w tej cenie nie można?

  • klm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 10:47 ~klm

    "Animal Rescue" - to ci co szukali pytona nad Wisłą?
    każdy sposób dobry, aby wyciągnąć kasę...

  • klm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 10:44 ~klm

    jeszcze tylko Mencwela i Śpiewaka brakowało w tej prowokacji...

  • klm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 10:42 ~klm

    "aktywiści" - i wszystko jasne...

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 09:40 ~aaa

    Chyba ktoś czeka na stołek po dyrektorze ZOO. PiS wynajęło "aktywistów".

  • Lukasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 09:39 ~Lukasz

    Takie akcje tylko ośmieszają działania ludzi naprawdę zaangażowanych w ochronę środowiska i poprawę losu zwierząt.

  • Miś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 09:36 ~Miś

    Chyba jakiś deweloper chce wybudować nowe osiedle na terenie ZOO

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »