Informacje

08.08.2013 06:54 kontrowersyjna sprawa

Korespondencja ministerstw ws. pieniędzy na koncert Madonny. O koncercie nie ma słowa

SERWISY:


CBA jest w trakcie sprawdzania, czy minister Joanna Mucha słusznie wydała 6 mln zł na koncert Madonny na Stadionie Narodowym. Próżno szukać dowodów w dokumentach, które krążyły między Ministerstwem Sportu a resortem finansów. Nie ma w nich ani słowa o rzekomym pozwoleniu wydania publicznych pieniędzy na koncert.

Minister sportu Joanna Mucha w sprawie pieniędzy na zeszłoroczny koncert Madonny miała korespondować z Ministerstwem Finansów. Reporterka TVN24 dotarła do korespondencji dotyczącej dofinansowania dla resortu sportu i - jak się okazuje - nie ma w nich słowa w nawiązaniu do koncertu.

"Musieli rozdać ogólne koszty"

Wszędzie mowa jedynie o "zarządzaniu Stadionem Narodowym", w tym o kosztach na imprezy testowe. Ministerstwo Finansów dofinansowania przyznaje, ale - jak wynika z dokumentów - nie wie, że wśród imprez jest właśnie wspomniany koncert.

Jeden z możliwych wariantów więc, to świadome niewpisanie do wniosku przez ministerstwo zwrotu "koncert Madonny".

- Trudno byłoby mi uwierzyć, że ci wszyscy urzędnicy byliby tak niekompetentni, że nie wiedzieli, co we wniosku zapisać - komentuje Adam Szejnfeld, poseł Platformy.

A b. poseł PiS z sejmowej komisji finansów publicznych - Przemysław Wipler - po lekturze dokumentów wysuwa ostry zarzut: - Musieli rozdać ogólne koszty i schować to na samą Madonnę. Nie mogli wziąć, bo to by było zbyt "grube" - tłumaczy.

Przesłuchają minister

Problemy minister Muchy rozpoczęły się wraz z raportem NIK, który zarzucił jej niegospodarność. Z pieniędzy przeznaczonych na Euro i promocję siatkówki sfinansowała koncert Madonny - a było to blisko 6 milionów złotych.

Na wniosek posła PiS sprawą zajmuje się prokuratura. Śledztwo jest prowadzone w kierunku przestępstwa urzędniczego polegającego na przekroczeniu uprawnień przez urzędników na koncert Madonny.

Szefowa resortu sportu odpiera zarzuty i broni się, że mogła dopłacić do koncertu, bo pomimo tego, że odbył się już po Euro, to był imprezą testową... na Euro.

Tłumaczenie nie przekonuje jednak śledczych, bo ci sprawę kierują do CBA. W tym momencie gromadzone są materiały i przesłuchiwane są osoby z resortu. Na przesłuchanie ma być wezwana również sama minister.

Jeden z badanych wątków, to zakup ponad 4 tys. biletów na koncert przez resort sportu. Minister Mucha pytana o tę sprawę dementuje pogłoski, że resort prowadził sprzedaż biletów. "Spółka NCS przygotowała ofertę dla pracowników Ministerstwa Sportu i Turystyki, na podstawie której każdy pracownik mógł kupić maksymalnie 4 bilety. Za dystrybucję biletów odpowiadała spółka Narodowe Centrum Sportu" - czytamy w odpowiedzi.

CZYTAJ TEŻ NA TVN24.PL

aj//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »