Informacje

14.02.2017 22:38 ogródki na waszyngtona

Kontrowersyjna reprywatyzacja.
Biznesmen zabiera głos

SERWISY:

Biznesmen, którego nazwisko przewija się w doniesieniach o reprywatyzacji ogródków działkowych przy al. Waszyngtona wydał oświadczenie. Dowodzi w nim, że kupienie spółki Projekt S, która miała roszczenia do działek, wcale nie było dla niego dobrym interesem.

Mowa o Michale Sołowowie, kieleckim biznesmenie, który w przeszłości był współwłaścicielem Echo Investment. Firma ta poprzez spółki zależne planowała inwestycje na terenie ogródków działkowych przy al. Waszyngtona. Sprawa znów budzi zainteresowanie, bo znalazła się na celowniku śledczych. CZYTAJ WIĘCEJ O REPRYWATYZACJI TYCH 32 HEKTARÓW.

Sołowow odniósł się do sprawy w oświadczeniu wysłanym do dziennikarzy.

"Posiadałem udziały mniejszościowe"

"Podkreślam, że nigdy nie brałem udziału w procesach skupowania i handlu roszczeniami, nie czyniła też tego żadna ze spółek, których jestem lub byłem właścicielem. Transakcja zakupu 50 proc. udziałów w spółce posiadającej prawa do ww. nieruchomości została przeprowadzona przez Echo Investment S.A. - w której wówczas posiadałem udziały mniejszościowe" – czytamy w piśmie.

Tłumaczy, że firma kupiła udziały w spółce posiadającej potwierdzone wyrokami sądów prawo własności do nieruchomości przy al. Waszyngtona. Transakcja została przeprowadzona w 2003 roku – przed tym jak spółka Projekt S stała się stroną postępowania o zwrot tej nieruchomości. "Z całą mocą podkreślam, że w momencie zawierania transakcji przez Echo Investment S.A. ze spółką Projekt S, Projekt S był w posiadaniu niebudzących niczyich wątpliwości praw do ww. nieruchomości" – zapewnia Sołowow.

I przypomina o wyroku z ubiegłego roku. "W listopadzie 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, w którym stwierdził nieważność umowy zawartej w 2000 roku pomiędzy spółkami Nowe Dzielnice S.A. (reaktywowana spółka, która wystąpiła z roszczeniami do władz Warszawy) i Projekt S Sp.z o.o., przenoszącej na Projekt S roszczenie do zwrotu opisywanej nieruchomości" – czytamy w oświadczeniu.

Sołowow twierdzi, ze w styczniu Echo Investment S.A. skierowała do sądu dwa pozwy odszkodowawcze przeciwko osobom, które sprzedawały firmie w okresie między 2003 a 2008 rokiem udziały w spółce Projekt S. I dodaje, że inwestycja zakończyła się stratą, bo za akcje Projekt S spółka Echo zapłaciła łącznie 20,4 mln zł, a nie dostała ani prawa do nieruchomości, ani odszkodowania.

Śledztwo prokuratury

Biznesmen przekonuje, że brak planu zagospodarowania dla tego obszaru uniemożliwiał spółce Projekt S przekształcenie roszczenia w prawo do ubiegania się o nieruchomość zamienną lub odszkodowanie za brak zwrotu w naturze.

Poza tym zaznacza, że urząd miasta nie tylko nie dokonał zwrotu nieruchomości ani nie wydał ewentualnej decyzji o wypłacie odszkodowania, ale nie wydał jakiejkolwiek decyzji, w tym także negatywnej (co umożliwiłoby firmie działania odszkodowawcze).

Odniósł się także do śledztwa prowadzonego przez prokuraturę w sprawie "przyjęcia w nieustalonym miejscu, w 2008 roku korzyści majątkowej w kwocie 2,5 mln zł przez prezydenta Warszawy lub jego zastępcę". Sołowow zapewnia, ze ani on, ani jego współpracownicy nie spotykali się w tej sprawie "ani oficjalnie, ani nieoficjalnie z władzami Warszawy (poprzednimi lub obecnymi), w tym w szczególności z Panią Prezydent Hanną Gronkiewicz-Waltz lub którymkolwiek z jej zastępców".

Na końcu zaznaczył, że od marca 2015 roku nie jestem akcjonariuszem Echo Investment.

>>>CZYTAJ CAŁE OŚWIADCZENIE BIZNESMENA<<<

SPRAWĄ OGRÓDKÓW ZAJMOWAŁY SIĘ "FAKTY" TVN:

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • historyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 12:09 ~historyk

    Marek Kolarski nie pracował w Biurze Zarządu m. st. Warszawy ani Urzędzie Gminy Warszawa Centrum, a był urzędnikiem Powiatu Warszawskiego. W związku z wejściem w życie ustawy warszawskiej w dniu 26 października 2002 roku i likwidacją Powiatu, gmin warszawskich i utworzeniem Urzędu m. st. Warszawy trafił do Miasta. Nie był zatem urzędnikiem "odziedziczonym" po koalicji PO-SLD.

  • Krall3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 14:12 ~Krall3

    Dlaczego więc ani Echo ani najbogatszy Polak nie pozwał nikogo w sprawie , o których pisze w oświadczeniu. Ani też nikt nie zgłosił tej sprawy do prokuratury.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 11:19 SEBBAX

    kiedyś sposobem na przejmowanie gruntów było odkupowanie w necie i na targach staroci - dawnych akcji (zazwyczaj za grosze, bo wartości nie miały) i następnie reaktywowano te firmy i żądano zwrotów gruntów, które sprzedawano i firmy przestawały istnieć.
    Państwo powinno każdą z tych spraw dokładnie prześwietlić - a osoby jeśli popełniły jakieś przestępstwa powinny odpowiedzieć karnie i majątkowo... skąd niby pobrały się nagle wielkie majątki ludzi, którzy nic nie mieli ???

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 10:19 ~ech

    1- coś jest na rzeczy skoro były akcjonariusz wydaje oświadczenia
    2-temat nie powinien go w ogóle obchodzić ?
    3-skoro się poczuwa to ....wracamy do początku

  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 09:07 real


    KafkaiOrwell~KafkaiOrwell

    Kochany internauto - jesteś podobny do snopka; słoma z butów, słoma w mózgu, jednym słowem sieczka umysłowa. Poproś Miska, aby Cie zatrudnił u Antosia, najlepiej w komisji smoleńskiej, albo w wojsku do trzymania parasola nad Miśkiem - płaca minimalna + premia za głupotę
    jola~jola

    A co właśnie patrzysz w lustro? I co - niestety przed blokiem miotła czeka...

    a tyle razy mówili jak jedziesz nie maluj się w lusterku wstecznym

  • jola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 08:33 ~jola

    KafkaiOrwell~KafkaiOrwell

    Kochany internauto - jesteś podobny do snopka; słoma z butów, słoma w mózgu, jednym słowem sieczka umysłowa. Poproś Miska, aby Cie zatrudnił u Antosia, najlepiej w komisji smoleńskiej, albo w wojsku do trzymania parasola nad Miśkiem - płaca minimalna + premia za głupotę

    A co właśnie patrzysz w lustro? I co - niestety przed blokiem miotła czeka...

  • KafkaiOrwell

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 07:12 ~KafkaiOrwell

    Kochany internauto - jesteś podobny do snopka; słoma z butów, słoma w mózgu, jednym słowem sieczka umysłowa. Poproś Miska, aby Cie zatrudnił u Antosia, najlepiej w komisji smoleńskiej, albo w wojsku do trzymania parasola nad Miśkiem - płaca minimalna + premia za głupotę

  • MarekW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 00:08 ~MarekW

    Pan "biznesmen" wali pod siebie ze strachu i przekonuje że to nie on tylko "Janek", czyli klasyczne pchanie na Janka, przecież on miał pakiet mniejszościowy...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »