Informacje

04.04.2017 12:36 najstarsza apteka w warszawie

Kontrole, nakaz, a później kary.
Powalczą o zabytkowe meble

SERWISY:


Stołeczny konserwator zabytków rozpoczął kontrolę najstarszej warszawskiej apteki. Ale na miejscu nie zjawił się właściciel. Konserwator zapowiada więc, że posypią się kary, jeżeli do wnętrza nie wrócą oryginalne meble. W sukurs idzie mu nowy wojewódzki konserwator zabytków.

- Formalnie przeprowadziliśmy kontrolę w lokalu przy Nowym Świecie, ale właściciel się nie pojawił, a pomieszczenia nie zostały nam udostępnione. Zwróciliśmy się już do właścicieli o pilną informację, gdzie są elementy oryginalnego wystroju – mówi tvnwarszawa.pl Michał Krasucki, stołeczny konserwator zabytków.

Nakaz i grzywny

Mowa o meblach wpisanych do rejestru zabytków. Jak informowaliśmy w lutym, zostały wywiezione bez wiedzy śródmiejskiego Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami, który jest właścicielem budynku oraz Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków.

Krasucki zapowiada też, że wyda nakaz przywrócenia mebli. - Jeżeli to się nie stanie, będziemy nakładali na właścicieli grzywny – mówi Michał Krasucki.

W podobnym tonie wypowiada się teraz jego wojewódzki odpowiednik. - Podejmiemy kontrolę przewiezionych elementów wystroju w miejscu, gdzie są przechowywane. Będę się starał, żeby wróciły do pierwotnego miejsca. Na tym etapie nie chciałbym informować o konkretnych działaniach - zapewnia tvnwarszawa.pl profesor Jakub Lewicki, wojewódzki konserwator zabytków.

Odniósł się też do konfliktu pomiędzy Krasuckim a poprzednią wojewódzką konserwator – Barbarą Jezierską. Poszło o informację na temat wywiezienia mebli. Krasucki stwierdził, że o zamiarze i dacie wywozu mebli od 25 stycznia wiedział wojewódzki konserwator zabytków. Jezierska odpowiadała, że stołeczny powinien sytuację monitorować i kontrolować.

- Absolutnie w przyszłości nie dopuszczę do podobnych sytuacji. Mówię o braku współpracy ówczesnego wojewódzkiego konserwatora zabytków Barbary Jezierskiej ze stołecznym konserwatorem zabytków. To wzbudziło moją głęboką dezaprobatę – powiedział profesor Jakub Lewicki, wojewódzki konserwator zabytków.

Lokal znajduje się w Pałacu Branickich, przy ul. Nowy Świat 18/20, z wyjątkowym, neogotyckim wnętrzem z połowy XIX wieku. Apteka powstała w wyniku przebudowy oficyny dla hrabiny Róży z Potockich Branickiej po 1852 r.

TAK WYGLĄDAŁA APTEKA Z ORYGINALNYMI MEBLAMI:

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Monitoring

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2017 12:04 ~Monitoring

    Są wyraźne symptomy dobrej współpracy pomiędzy Panami, może to będzie jakiś wzorzec w skali kraju dla innych konserwatorów.

  • jka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 17:36 ~jka

    te meble zostały przeniesione, nie pamiętam, ale chyba w 70', z najstarszej warszawskiej apteki na pl. Trzech Krzyży (budynek został rozebrany, stoi tam teraz biurowiec). już wówczas były zabytkiem, a więc pod ochroną. nie wiem czy ostatnio były prywatne, czy państwowe (apteka na pl. trzech krzyży była, jak wówczas wszystko, państwowa. nikomu nie wolno ich przenosić ani niszczyć.

  • ivo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 17:07 ~ivo

    jak państwo nie znacie tematu to nie oceniajcie już dawno powinna zająć się tym prokuratura

  • ivo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 16:56 ~ivo

    WŁAŚCICIELKI KUPIŁY TE MEBLE W 1990 ROKU OD APTEKI CEFARM KTÓRA TAM KOŃCZYŁA DZIAŁALNOŚĆ, WIĘC WTEDY JUŻ TE MEBLE BYŁY BECENNE.JAK KUPIŁY? NALEŻY SIĘ PRZYJRZEĆ DOKUMENTOWI ZAKUPU BO TO NIEZŁE SZACHRAJKI.

  • Stańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 15:52 ~Stańczyk

    "Dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy!"

    Właściciele apteki mają obowiązujące prawo dokładnie w tym samym miejscu, w którym ma je Jarosław Kaczyński i jego ministranci.

  • ivy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 15:48 ~ivy

    [cytat_2625852]
    to chyba jakaś surrealistyczna rzeczywistość... jak można wymagać aby właściciel wstawił swoje meble do cudzej nieruchomości ???
    jak najbardziej meble może i stanowią zabytek ale są własnością firmy, a lokal jest własnością miasta...
    najłatwiej (i chyba najtaniej) by było aby odkupiono meble od firmy ...
    a rozporządzać to konserwator może swoimi garnkami w kuchni, a nie cudzą własnością - ruchomością.

    Tylko, że w naszej rzeczywistości sprawa wyglądałaby tak, że np meble warte 20 000 zł, właścicielowi zapłacą 1000 zł i według nich będzie ok...

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 14:42 ~Marek

    komunistyczne państwo. jakiemuś dziadowi podoba się moja własność, dajmy na to obraz namalowany przez pradziadka. i co, już nie jest mój? już muszę się pytać o zgodę gdzie ten obraz przeniosę? Szkoda, że ministerstwo edukacji nie domaga się zgody na przeniesienie dziecka z mieszkania do mieszkania jeśli rodzina się przeprowadza.

  • polexit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 13:29 ~polexit

    W porę obudził się zarówno stołeczny jak i wojewódzki konserwator. Teraz gdy meble już ostały wywiezione, właściciel będzie sobie robił co chce, a kary zapłaci, to chyba logiczne.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2017 12:54 SEBBAX

    to chyba jakaś surrealistyczna rzeczywistość... jak można wymagać aby właściciel wstawił swoje meble do cudzej nieruchomości ???
    jak najbardziej meble może i stanowią zabytek ale są własnością firmy, a lokal jest własnością miasta...
    najłatwiej (i chyba najtaniej) by było aby odkupiono meble od firmy ...
    a rozporządzać to konserwator może swoimi garnkami w kuchni, a nie cudzą własnością - ruchomością.
    Sam posiadam samochód Warszawę M-20 ale mam ją zarejestrowaną na zwykłych tablicach, aby właśnie żaden konserwator nic do tego nie miał i nie próbował wciskać nosa w moją własność.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »