Informacje

13.01.2017 16:17 "POLICJA I STRAŻ MIEJSKA ROZKŁADAJĄ RĘCE"

Kontener zablokował im wyjazd.
"W bloku znajduje się 100 mieszkań"

SERWISY:


- Zostaliśmy odcięci od świata. Nie możemy wyjechać z terenu naszego bloku - alarmują mieszkańcy budynku przy Rudzkiej 28 na Bielanach. W związku z trwającą obok budową stracili wyjazd z posesji. Został on wyznaczony przez działkę znajdującą się obok, ale na tymczasowej drodze
ktoś zostawił kontener.

Pierwsze informacje dostaliśmy na Kontakt24. Według mieszkańca budynku, problem może dotyczyć nawet 100 rodzin. Pojawił się w piątek rano. Wtedy zablokowano dotychczasowy wyjazd z bloku. Mieszkańcy nie mogli wyjechać z garażu i parkingu. - Część z nich musiało wzywać taksówki. Wiele osób było zaskoczonych sytuacją. Poprosiliśmy o pomoc administrację naszego bloku. Na miejsce wezwaliśmy straż miejską i policję - relacjonuje Piotr, mieszkaniec budynku.

Według niego służby nie potrafiły rozwiązać sytuacji, a funkcjonariusze "rozkładali ręce". - Nie mamy podstaw do interwencji. Kontener znajduje się na budowie, a nie w pasie ruchu drogowego - odpowiada Monika Niźniak ze straży miejskiej.


Inwestor nie komentuje

O sprawę zapytaliśmy administratora budynku, którego wyjazd został zablokowany. - Tymczasowy objazd prowadzi przez prywatną działkę. Od rana próbujemy skontaktować się z jej właścicielem. My jesteśmy stroną poszkodowaną w tej sprawie. Za zamieszanie odpowiada inwestor, który w związku z budową rozkopał dotychczasowy wyjazd z bloku - wyjaśnia administrator budynku Anna Płaza.

O komentarz poprosiliśmy inwestora, spółkę Park Point. Jej przedstawiciele nie chcieli z nami rozmawiać. Z właścicielem działki, na której postawiono kontener nie udało nam się skontaktować.

Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl. - Sytuacja jest dość kuriozalna. W pobliżu zablokowanego bloku trwa budowa budynku. Widać kartkę informująca o tym, że wjazd jest przez sąsiednią posesję. Jednak jej brama jest zamknięta. W miejscu, które mogłoby służyć jako alternatywny wjazd stoi kontener. Innej drogi do budynku nie ma - relacjonował Artur Węgrzynowicz.

Mieszkańcy są zirytowani sytuacją. - Deweloper nie dogadał się z właścicielem sąsiedniej działki, przez co my zostaliśmy uwięzieni. W tym bloku znajduje się około 100 mieszkań. Żadna z tych osób nie może wyjechać z terenu budynku. Sprawą powinna zająć się prokuratura - podsumowuje Piotr.

md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 15:44 ~Emeryt

    Aha.
    Czyli remontując własny dom zablokowałem sobie drogę dojazdu. A wyjeżdżać chcę przez ogródek sąsiada, nawet go o to nie pytając?
    x 100 mieszkańców..

  • mike

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 11:45 ~mike


    nikowaty NIK~nikowaty NIK

    cyt. "Część z nich musiało wzywać taksówki." Ale jak to MUSIAŁO??? Tam nie ma komunikacji miejskiej? Wydawało mi się, że Bielany nie są na odludziu... Ale no cóż, z Gocławia jeżdżą do centrum autem, z Mokotowa też, to nic dziwnego, że z Bielan też MUSZĄ autem, do centrum daleko i niewygodnie metrem czy autobusem.
    Pawel~Pawel

    Ach to polactwo cebulactwo w komentarzach, ach jak komuś się coś stanie, to jeszcze go nogą dopchnąć niżej ziemi. A jak się okazuje, że stać go na taksówkę, to już panie hejnał.
    Siedzi taki malkontent i żali się, wypisując swoje buraczane posty!
    P.S jest wiele powodów dla, których ktoś musiał wziąć taksówkę - a tobie wara od tego, skoro małym rozumkiem tego nie ogarniasz.



    Jeśli, coś się komuś stanie to powinien odpowiadać za to developer. Ewentualnie zarząd osiedla lub dzielnicy, skoro zgodził(a) się na likwidację drogi bez wyznaczenia drogi zastępczej. W wyjątkowych przypadkach np. zagrożenia życia - można by interweniować i przesunąć kontener bez zgody właściciela gruntu, a tym samym naruszyć jego prawo. Przy obecnych właściwościach opisanych w artykule, nadal nie jest to droga więc i kodek się tutaj nie stosuje.

  • romek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 11:22 ~romek

    ja myślę, że jeszcze chwila i kontener jakimś cudem ogarnie samozapłon

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 09:51 ~vtr

    nikowaty NIK~nikowaty NIK

    cyt. "Część z nich musiało wzywać taksówki." Ale jak to MUSIAŁO??? Tam nie ma komunikacji miejskiej? Wydawało mi się, że Bielany nie są na odludziu... Ale no cóż, z Gocławia jeżdżą do centrum autem, z Mokotowa też, to nic dziwnego, że z Bielan też MUSZĄ autem, do centrum daleko i niewygodnie metrem czy autobusem.

    Taki ciemnogród jak Ty zawsze przyjmuje założenia związane z własnym tyłkiem.

    1. Kto Ci powiedział że oni jechali do centrum ?
    2. Skąd założenie że wszyscy są na tyle sprawni ruchowo żeby korzystać z komunikacji ?
    3. Jak mieli jechać komunikacją miejską jeśli dojazd zajmuje dużo więcej czasu, a on się podczas próby wyjazdu zorientowali że nie da rady więc nie było już czasu na jazdę zbiorkomem.

    Typowe myślenie zawistnego polaczka.

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 09:32 ~Pawel

    nikowaty NIK~nikowaty NIK

    cyt. "Część z nich musiało wzywać taksówki." Ale jak to MUSIAŁO??? Tam nie ma komunikacji miejskiej? Wydawało mi się, że Bielany nie są na odludziu... Ale no cóż, z Gocławia jeżdżą do centrum autem, z Mokotowa też, to nic dziwnego, że z Bielan też MUSZĄ autem, do centrum daleko i niewygodnie metrem czy autobusem.

    Ach to polactwo cebulactwo w komentarzach, ach jak komuś się coś stanie, to jeszcze go nogą dopchnąć niżej ziemi. A jak się okazuje, że stać go na taksówkę, to już panie hejnał.
    Siedzi taki malkontent i żali się, wypisując swoje buraczane posty!
    P.S jest wiele powodów dla, których ktoś musiał wziąć taksówkę - a tobie wara od tego, skoro małym rozumkiem tego nie ogarniasz.

  • mike

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 08:54 ~mike

    Brawo dla właściciela za postawienie się tej ch.....łocie. To się nazywa własność prywatna. Niech developer zapłaci za prawo do używania tego gruntu dla mieszkańców budynku lub przywróci wcześniejszy wyjazd. Co mu się będzie bardziej opłacało.

  • mike

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 08:51 ~mike


    nemo~nemo

    art.130a PORD mówi kiedy można usunąć z DROGI i najważniejsze POJAZD,co ma do tego kontener ???
    paweł~paweł

    dokładnie tak ale prawo trzeba czytać,a najważniejsze rozumieć,co się czyta


    jesteś id....ą - nie ubliżając osobą z tą wadą rozwoju. Jakie ograniczenie skoro nie było tam żadnej drogi. Ktoś (tu developer)wyznaczył drogę zastępczą przez działkę prywatną bez zgody osoby 3, która w tej sytuacji jest osobą poszkodowaną. I powinna zwrócić się do organów ścigania.
    Wawa, domorosły prawniku (jeśli jesteś prawnikiem do gorzej dla Ciebie) skoro tak umiesz czytać kodeks ......

  • far

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 07:01 ~far

    Zablokujcie deweloperowi dojazd materiałów na budowę poprzez blokadę ludzką i zaraz znajdzie rozwiązanie.

  • wujek dobra rada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 13:12 ~wujek dobra rada

    a jakim prawem chcą jeźdźić przez prywatną działkę?

  • nikowaty NIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 23:44 ~nikowaty NIK

    cyt. "Część z nich musiało wzywać taksówki." Ale jak to MUSIAŁO??? Tam nie ma komunikacji miejskiej? Wydawało mi się, że Bielany nie są na odludziu... Ale no cóż, z Gocławia jeżdżą do centrum autem, z Mokotowa też, to nic dziwnego, że z Bielan też MUSZĄ autem, do centrum daleko i niewygodnie metrem czy autobusem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »