Informacje

25.07.2019 20:14 zastąpiły ją sklepy

Konserwatorowi marzy się powrót fontanny na Dworzec Centralny

SERWISY:

- Marzyłbym o przywróceniu fontanny, która niegdyś była w przejściu podziemnym – mówił po odsłonięciu tablicy informującej o wpisaniu Dworca Centralnego do rejestru zabytków konserwator profesor Jakub Lewicki. Fontanna w latach 90. zniknęła, w jej miejscu dziś są sklepy.

Młodzi uczniowie okrążają biało-czerwoną fontannę na Dworcu Centralnym. Nauczycielka wręcza im monetę i poucza: jak wrzucicie pieniążek, to tutaj wrócicie. Jeden z chłopców monetę wkłada do kieszeni. Na pytanie, dlaczego odpowiada: bo ja tu nie chcę wrócić.

To scena z filmu Stanisława Barei "Brunet wieczorową porą". Film kręcono na Dworcu Centralnym, właśnie przy fontannie, której powrót marzy się konserwatorowi.

Zbierali na odbudowę zamku

Biało-czerwona fontanna stała na środku przejścia podziemnego. Na huczne otwarcie sprowadzono ją aż z Włoch. Na archiwalnych filmach widzimy, jak otacza ją grono pasażerów, rzucają monety "na odbudowę Zamku Królewskiego". A przynajmniej kartka z takim napisem jest w środku. Zamek udało się odbudować, a fontanna w latach 90. zniknęła.

- Marzyłbym o jej przywróceniu – powiedział po uroczystości odsłonięcia tablicy informującej o wpisaniu Dworca Centralnego do rejestru zabytków Jakub Lewicki.

A co z reklamami, które pojawiają się na i w budynku dworca? Na to pytanie dziennikarza TVN24 konserwator wprost nie odpowiedział.

- Potrzebne jest kompleksowe podejście – stwierdził i dodał, że jego urząd będzie nad tym pracował. Szczegółów jednak nie zdradził.

Z kolei Prezes PKP Krzysztof Mamiński zaznaczył, że reklamy na Dworcu Centralnym już są porządkowane, bo jeszcze kilkanaście lat temu był w tym miejscu jeden wielki "słup ogłoszeniowy".

- Reklamy nie znikną, tylko to trzeba robić z głową, ze smakiem, w uzgodnieniu, ażeby one nie stanowiły rażącego naruszenia wystroju architektonicznego obiektu. Na pewno będą, będziemy rozmawiali, uzgadniali to z konserwatorem. To ma być piękny nowoczesny obiekt, reklamujący polską kolej, polskie produkty – stwierdził.

Dworzec w rejestrze

Decyzję o wpisaniu Dworca Centralnego do tego rejestru podjął mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków prof. Jakub Lewicki. Objęcie ochroną konserwatorską obiektu pozwoli zachować bryłę modernistycznego dworca i układ przestrzenny w obecnej formie.

Dworzec Centralny został oddany do użytku 5 grudnia 1975 roku, stając się główną stacją stolicy obsługującą ruch dalekobieżny. Budowa bardzo nowoczesnego na owe czasy obiektu trwała trzy lata i była jedną ze sztandarowych inwestycji w Polsce w latach 70. XX wieku.

Dzięki temu na dworcu pojawiły się dotychczas niestosowane w Polsce rozwiązania i urządzenia, takie jak ruchome chodniki na pochylniach czy nowoczesne schody ruchome i automatycznie otwierane drzwi wyprodukowane w krajach zachodnich.

Kompleks, w skład którego weszły m.in. hala główna, podziemne perony, przejścia oraz galerie, został zaprojektowany przez architektów Arseniusza Romanowicza i Piotra Szymaniaka. Wykonany w stylu późnego modernizmu dworzec bardzo szybko stał się nie tylko kolejowym sercem stolicy, ale także jednym z jej symboli.

kz, PAP/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2019 09:45 ~Janek

    Wpisanie centralnego na listę zabytków czyli jak zaoszczędzić pieniądze na budowie nowoczesnego dworca. Polska 2019.

  • BeeJay

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 23:01 ~BeeJay

    A mnie się marzy Dworzec Centralny na miarę XXI wieku.

  • ot co

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 20:39 ~ot co

    Ta fontanna była jedną z tzw. pikiet - miejsc spotkań homoseksualistów.

  • z11

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 20:29 ~z11


    z11~z11

    A mi sie marzy powrot modeli lokomotyw. Byly kidys ustawione za szyba w jedym z przejsc podziemnuch.
    fuj~fuj

    Łał! Jeszcze ktoś to pamięta! Te lokomotywy jako modele były rewelacyjne. Zresztą fontanna w podziemnym przejściu to też był szczyt nowoczesności jak na tamte czasy. Można było? Można! I nie trzeba było 900 tyś wydawać na palety ...

    Pamięta, pamięta! Takich rzeczy się nie zapomina.
    Kiedy jako dzieciak przechodziłem z ojcem obok Dworca Centralnego zawsze prosiłem żebyśmy poszli popatrzeć na modele. :-)

  • Zbychu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 17:29 ~Zbychu

    Xavery~Xavery

    Rzeczona fontanna nie była de facto pod samym dworcem, lecz w systemie przejść podziemnych, połączonych z dworcem. Sama fontanna była raczej pod Chałubińskiego. I żeby jej powrót miał sens to musiałyby stamtąd wylecieć te wszystkie "komórki" handlowe zabierające przestrzeń.

    Dokładnie tak jak mówisz. Fontanna była w podziemiach pod rondem Czterdziestolatka. W miejscu fontanny jest teraz sklep spożywczo-przemysłowy.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 17:21 ~wawa

    Składam wniosek o wpisanie konserwatora zabytków do rejestru zabytków. To uniemożliwi mu jakiekolwiek zmiany. Niech ten ... wpisze jeszcze wiadukt obok dworca. Wtedy będzie bingo.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 15:31 ~Xavery

    Rzeczona fontanna nie była de facto pod samym dworcem, lecz w systemie przejść podziemnych, połączonych z dworcem. Sama fontanna była raczej pod Chałubińskiego. I żeby jej powrót miał sens to musiałyby stamtąd wylecieć te wszystkie "komórki" handlowe zabierające przestrzeń.

  • Zbychu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 14:11 ~Zbychu

    skorpion77~skorpion77

    [...] A w jego miejsce powinien powstać nowoczesny podziemny dworzec taki jak w Łodzi przy okazji przebudowy linii średnicowej. Dzięki temu powstanie wolna przestrzeń na powierzchni w samym centrum Warszawy, którą można by znacznie lepiej wykorzystać.

    Byłeś w Łodzi na tym chwalonym przez siebie dworcu? Nie sądze. Wilekie przestrzenie, puste i zimne. A przy niedużym nawet deszczu co krok wiaderko i tabliczka żeby uważać, bo mokro. Spróbuj na tym dwrocu np. coś zjeść po 19. I nie mówię o starych kanapkach w jakiś astronomicznych cenach. Przed 19 trochę lepiej, bo są hot dogi. Ale to trochę za mało na tak wielki dworzec. O kupnie np. szczoteczki do zębów zapomnij. A w lato, bo przecież wakacje i kasjerom też sie należy, czynne są tylko dwie kasy, po jednej z każdej strony.
    Jeśli dworzec Centralny miałby wyglądać jak Fabryczna w Łodzi, to ja wolę taką PRLowska wiatę.

  • czerwone zdrowsze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 14:07 ~czerwone zdrowsze

    Koniecznie musi być fontanna. Dzieci z podwójnych roczników będą teraz często chodzić na wycieczki i wrzucać pieniążki do fontanny w podzięce za powrót oświaty do PRL-u.

  • Zepp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2019 13:50 ~Zepp

    nhgdf~nhgdf

    Dobrze, że wpisali. Zobacz co zrobili z dworcem w Katowicach. Kiedyś była to piękna konstrukcja, którą można było zmodernizować a nie zniszczyć i wybudować architektonicznego potwora.

    Wystarczyło go umyć. Nawet zrobili taką próbę pod peronem IV. Aż biło w oczy od tej jasności.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »